Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zmodernizują strzemieszycką bibliotekę

dodane 31.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Decyzja o modernizacji Filii nr 8 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Strzemieszycach została wreszcie podjęta. Gotowa jest już koncepcja przebudowy wraz z jej wizualizacjami. Nowy projekt zakłada m.in. stworzenie sali spotkań z klubokawiarnią, wypożyczalni bibliotecznej z czytelnią oraz sali widowiskowo–kinowej. Realizacja inwestycji zaplanowana jest na przyszły rok.   Jak podkreśla Marcin Bazylak, pełnomocnik prezydenta Dąbrowy Górniczej, zanim zlecono prace architektom, odbyło się spotkanie z organizacjami pozarządowymi działającymi przy bibliotece oraz organizacjami i mieszkańcami Strzemieszyc. Jego pokłosiem  były wspólnie wypracowane pomysły i wskazówki wzięte pod uwagę przez pracownie projektową.   – W istniejącej części budynku pojawi się przestronne foyer wraz z recepcją i szatnią. Będzie się tutaj znajdowała sala wystawowa oraz główny trzon komunikacyjny z windą ułatwiającą dostęp dla osób starszych i niepełnosprawnych – informuje Małgorzata Lisiak z pracowni projektowej „Pro-Arch”, w której powstała koncepcja przebudowy biblioteki.   Co jeszcze nowego? Przed biblioteką pojawią się elementy małej architektury oraz demontowana letnia scena. W obrębie budynku zaplanowano też części edukacyjne i rekreacyjne, m.in. zielony labirynt tematyczny z panelami informacyjnymi opowiadającymi historię Strzemieszyc. Miłośników gry w szachy ucieszy fakt, iż po modernizacji biblioteki fragment nawierzchni przed jej budynkiem zaaranżowany zostanie na wielkoskalową planszę, na której będzie można spróbować swoich sił w tej strategicznej grze. W projekcie zadbano też o miejsca postojowe, od ulicy Ofiar Katynia będzie ich dostępnych 26.   – Roboczo nazwaliśmy tę formę „Biblioteką PLUS”. Zgodnie z założeniami, pomieszczenia na parterze budynku mogłyby być miejscem, gdzie prezentowane byłyby małe formy teatralne, odbywałyby się zajęcia ruchowe wraz z animacjami dla dzieci i dorosłych czy zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku lub Uniwersytetu Dziecięcego – wylicza Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej.   (maj)

Bez sentymentów

dodane 30.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Siatkarki z Dąbrowy w poniedziałek uległy w Policach Chemikowi, ale nie mają zbyt wiele czasu na rozpamiętywanie tamtego meczu, gdyż już jutro zmierzą się u siebie z Impelem Wrocław. O meczu, który za nami jak i o pojedynku, który dopiero się odbędzie, mówi atakująca MKS-u, Katarzyna Konieczna.   Katarzyna Konieczna mimo porażki z Policzankami nie ukrywa, że ambicje Taurona Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza sięgają dużo wyżej: – Dziewczyny z Polic zagrały bardzo dobry mecz, ale uważam, że nas stać na wiele więcej i jeszcze nie złożyłyśmy broni w walce z tym rywalem. Według atakującej dąbrowskiego zespołu spotkanie z Chemikiem Police stało na niezłym poziomie: – Sądzę, że walka była wyrównana. Odzwierciedleniem tego stwierdzenia niech będą długie akcje, których zdarzyło się kilka w tym meczu. Niestety, większość z nich wygrały przeciwniczki. Katarzyna Konieczna nie chce też rozpamiętywać porażki i nastawia się pozytywnie przed najbliższymi spotkaniami z wicemistrzem Polski oraz Atomem Treflem Sopot: – Naszym celem jest wyjść na boisko i dać z siebie wszystko. To powinno przynieść pozytywny efekt. Mamy po prostu mało czasu, więc szkoda go na smutki. Co się stało, to się nie odstanie, więc wyciągamy wnioski i walczymy dalej. Była zawodniczka Impelu Wrocław mówi też, że mimo posiadania wielu przyjaciół na Dolnym Śląsku, piątkowe spotkanie jest dla niej jak każde inne: – Na boisku nie ma znajomych. Są dwie drużyny, z których jedna zawsze jest przeciwnikiem. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Impel Wrocław odbędzie się pojutrze o godzinie 17:00 w hali „Centrum” w Dąbrowie Górniczej. (KP)  

Wytańczyć poezję

dodane 30.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Jezioro łabędzie – balet z muzyką Piotra Czajkowskiego oraz choreografią Mariusa Petipa i Lwa Iwanowa – jest bez wątpienia jednym z najsłynniejszych spektakli baletowych świata. Od dnia premiery, która miała miejsce 4 marca 1877 roku w moskiewskim Teatrze Bolszoj, przedstawienie wystawiane jest niezmiennie na całym świecie. 28 października spektakl zawitał do Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej i to nie w byle jakiej aranżacji, bo do zagłębiowskiego miasta przyjechała najsłynniejsza światowa grupa baletowa, St. Petersburg Ballet. Sama fabuła baletu jest z pewnością znana, choćby dlatego że wielokrotnie była przerabiana i adaptowana na potrzeby filmu i telewizji (vide nawet bajka dla dzieci z Barbie w roli głównej). Mamy więc odwieczną walkę dobra ze złem, namiętność, zdradę i potęgę prawdziwej miłości. Oto książę Zygfryd zakochuje się w zamienionej w łabędzia Odettcie (białym łabędziu), przysięga jej wieczną miłość, by ta mogła powrócić do ludzkiej postaci. Następnego dnia jednakże, na balu zorganizowanym przez matkę księcia, pojawia się czarnoksiężnik Rothbar z córką Odylią (czarnym łabędziem), łudząco podobną do Odetty. Oszukany Zygfryd obiecuje jej miłość, czym skazuje prawdziwą ukochaną na wieczność w postaci łabędzia. Gdy książę orientuje się w pomyłce, jest już za późno.   Zakończeń spektaklu jest wiele, rosyjski balet zaproponował happy end – czarnoksiężnik zostaje pokonany przez dwórki Odetty, a miłość dziewczyny i Zygfryda triumfuje.   St. Petersburg Ballet powstał w roku 1994 z inicjatywy Konstantina Tachkina i od tego czasu ze swoimi przedstawieniami jeździ po całym świecie. Niestety, do Polski zawitał bez orkiestry pod batutą Aleksandra Kantorova – zapewne towarzyszenie żywej orkiestry wzmocniłoby jeszcze oddziaływanie spektaklu. Podobnie scenografia, piękna, ale trudno było nie oprzeć się wrażeniu, że zrobiona z większym rozmachem prezentowałaby się jeszcze ciekawiej. Dąbrowska scena wydawała się bowiem za mała – tancerze nie mogli też przez to do końca pokazać swych zdumiewających i budzących podziw umiejętności, zwłaszcza w scenach zbiorowych.   Taniec jednak zachwycał, tym bardziej że do Polski przyjechała absolutna czołówka tancerzy rosyjskiego baletu. W roli Odetty zatańczyła Irina Kolesnikova, księcia Zygfryda zagrał zaś Dmitry Akulinin. Ich popisy budziły wielki aplauz publiczności. Kolesnikova sprawiała wrażenie płynącej w powietrzu, jakby taniec nie sprawiał jej żadnego wysiłku, jakby był czymś naturalnym niczym oddychanie. Oboje udowadniali także, że ludzkie ciało jest w stanie przybrać mniej lub bardziej zaskakujące figury… Lekkość, zwinność, synchronizacja ruchów i gestów, ogromne zaufanie do partnera – to cechy najlepiej opisujące ich taniec. Do tego malujące się na twarzy emocje.   Kolesnikova tańczy zresztą w jeszcze dwóch najważniejszych światowych baletach – Dziadku do orzechów i Giselle. Jest także laureatką wielu prestiżowych nagród i w tej chwili chyba jedną z najbardziej utalentowanych primbalerin na świecie. Podobnie zdumiewający jest Akulinin. Dopiero skończył trzydzieści lat, a już od dziesięciu jest pierwszym solistą petersburskiego baletu. Widzowie mieli zatem możliwość zobaczyć creme della creme St. Petersburg Ballet. Warto dodać, że to nie jedyna okazja. Grupa przyjechała do Polski w prawdziwą trasę koncertową – Jezioro łabędzie i Śpiącą królewnę będzie można zobaczyć jeszcze w takich miastach jak m.in. Rzeszów, Wrocław, Włocławek, Gdynia, Łódź, Krosno czy Otrębusy koło Warszawy.   Mówi się, że muzyka jest jedynym językiem uniwersalnym, rozumianym na całym świecie. Balet Jezioro łabędzie jest tej tezy najlepszym dowodem. Historia opowiedziana została przepiękną muzyką i znakomitym tańcem. I tylko to wystarczyło, żeby widzowie wyszli z Pałacu Kultury Zagłębia wzruszeni i poruszeni pięknem nie tylko miłosnej opowieści, ale i pięknem ruchów, gestów i mimiki. A przecież w dzisiejszym świecie tak łatwo zapomnieć o wadze tego typu komunikacji. Magdalena Boczkowska

Listopadowe warsztaty w bibliotece

dodane 29.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] W ofercie bezpłatnych warsztatów dla czytelników dąbrowskiej biblioteki pojawiły się terminy kolejnych zajęć! Wśród licznych propozycji nie brakuje spotkań dla pasjonatów literatury, teatru, fotografii, muzyki, fizyki czy astronomii.   Z myślą o najmłodszych organizowane są m.in. zajęcia poświęcone nauce czytania „Czytam sobie...” (3 i 17 listopada, godz. 16.00), „Teatr Kamishibai” (14 listopada, godz. 16.00), warsztaty biblioterapeutyczne „Książka pomaga” (21 listopada, godz. 16.00) czy doświadczenia edukacyjne pogłębiające wiedzę o wszechświecie pod hasłem „Kosmiczne wariacje” (18 listopada, godz.17.00).   Młodzież powyżej 15 roku życia może wziąć udział w warsztatach fotograficznych pn. „Zdjęcia z Duszą” (13 i 27 listopada, godz. 17.00), zajęciach poświeconych kaligrafii japońskiej (17 listopada, godz. 16.00), spotkaniu „Muzyka (nie)poważna” dla miłośników nietuzinkowych gatunków muzycznych (27 listopada, godz. 17.00) oraz warsztatach tworzenia kartek świątecznych pn. „Handmade” (28 listopada, godz. 16.00).   Nie zapomniano również o propozycjach dla osób dorosłych, które mogą wziąć udział w cyklicznych „Spotkaniach z pasjami” (6 i 20 listopada, 4 grudnia, godz. 11.00), warsztatach komputerowych pn. „Internet oknem na świat” (14 listopada, godz. 13.00), dyskusjach o literaturze popularnonaukowej w ramach Klubu Ciekawych Świata  (18 listopada, godz. 16.00), oraz konsultacjach ze specjalistami pn. „SOS dla rodziców” (18 listopada, godz. 16.00 – spotkanie z psychologiem).   Wszystkie zajęcia odbywają się w dąbrowskiej Bibliotece Głównej przy ul. T. Kościuszki 25 oraz wybranych placówkach bibliotecznych na terenie miasta. Szczegółowy harmonogram na stronie www.biblioteka-dg.pl/files/warsztay.pdf. Liczba miejsc na poszczególne zajęcia jest ograniczona. Więcej informacji pod nr tel. (32) 639-03-01.   (s)

Japońska sztuka na wystawie „Manggha”

dodane 28.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Furoshiki, czyli japońskie chusty służące do tradycyjnego pakowania prezentów i przenoszenia przedmiotów, utensylia do japońskiej ceremonii herbacianej oraz akcesoria kobiece, jak np. wachlarze będą prezentowane na wystawie „Manggha”, która w poniedziałek 3 listopada zostanie otwarta w dąbrowskiej w Bibliotece Głównej przy ul. T. Kościuszki 25 o godz. 17.00. Wystawa została udostępniona przez Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej w Krakowie. Poza japońskimi utensyliami częścią ekspozycji będzie grafika cyfrowa Kuby Woynarowskiego, poświęcona jednemu z najsłynniejszych polskich kolekcjonerów sztuki japońskiej – Feliksowi „Manggha” Jasieńskiemu. Zbiór 40 wielkoformatowych ilustracji wzbogacony jest o fragmenty pisanych ostrym piórem tekstów głównego bohatera. Na wystawie będzie można zobaczyć także fotografie Ze'eva Aleksandrowicza. Ekspozycja „Nasz człowiek w Japonii” to zdjęcia dokumentujące podróż Aleksandrowicza do Japonii w 1934 r. Jest to interesujący zapis zderzenia Zachodu ze Wschodem, spotkania odmiennych kultur i innych ludzi. Ów zapis nieistniejącego już dzisiaj świata to o wiele więcej, niż tylko bardzo dobre zdjęcia europejskiego turysty, który odbył podróż po Japonii. Dopełnieniem wystawy są plakaty z działalności Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Ekspozycję będzie można oglądać do 30 listopada w Galerii Klubowej i holu Biblioteki Głównej. Wstęp wolny. Wystawa organizowana jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. (s)  

Mistrz lepszy od Tauronu

dodane 28.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Siatkarki z Dąbrowy Górniczej uległy na wyjeździe 0:3 Chemikowi Police. Choć wynik nie przekonuje, nasze dziewczęta postawiły mistrzyniom Polski twarde warunki. Od początku meczu Tauron podjął walkę z mistrzem kraju. Wprawdzie pierwsze piłki były dla miejscowych, ale gdy w polu zagrywki pojawiła się Katarzyna Konieczna, Tauron dogonił rywalki a następnie wyszedł na prowadzenie. Agresywna zagrywka zmusiła rywalki do błędu, dzięki czemu na pierwszą przerwę techniczną nasz zespół schodził przy stanie 8:6 dla MKS-u. Świetna gra w ataku Koniecznej i Katsiaryny Zakreuskayi, a także dobra postawa libero Krystny Strasz sprawiła, że policzanki nie potrafiły wypracować sobie przewagi. Niemal do samego końca toczyła się walka punkt za punkt. Niestety, błędy własne sprawiły, że Chemik objął trzypunktowe prowadzenie (20:17), którego nie oddał już do końca tego seta. W drugi set nasz zespół nie wszedł dobrze i po kilku akcjach przegrywał 2:6, a następnie 3:8. Gdy Chemik prowadził już 11:3, trener MKS-u wziął czas i dokonał zmian w składzie.Gra dąbrowianek poprawiła się po podwójnej zmianie, gdy Ozge Cemberci i Katarzynę Konieczną zmieniły Natalia Piekarczyk oraz Tamara Kaliszuk. Dzięki skutecznej grze tej dwójki Tauron zmniejszył straty do 3 punktów. Niestety, był to tylko chwilowy zryw. Rozpędzony Chemik zdobywał punkt za punktem i po kilku minutach było już 16:9. Podłamane dąbrowianki nie były już w stanie odwrócić losów tej partii i ostatecznie uległy do 16. Początek trzeciej partii obfitował w wyrównaną walkę punkt za punkt, do czasu wznowienia skutecznej gry Taurona Banimexu, który po bloku Zakreuskayi i ataku Koniecznej wyszedł na prowadzenie 4:2. Szybko jednak dąbrowianki straciły dwupunktową przewagę poprzez proste błędy. Następnie as serwisowy Any Bjelicy wyprowadził Chemik na prowadzenie 6:5. Na pierwszą przerwę techniczną MKS schodził przegrywając jednym punktem.   Po przerwie skutecznie atakowała Konieczna, ale policzanki nie pozostawały dłużne i wypracowały sobie trzypunktową przewagę. Dąbrowskie zawodniczki postawiły się jednak mistrzyniom Polski i szybko odrobiły straty dzięki atakom Zakreuskayi i Koniecznej. Twarda walka punkt za punkt trwała w najlepsze. Przy stanie 19:18 dla MKS-u o czas poprosił trener miejscowych. Był to kluczowy moment tej partii. Chemik zdobył trzy punkty z rzędu i wypracowanej przewagi już nie dał sobie odebrać, wygrywając tego seta do 22, a cały mecz 3:0. (KP) Chemik Police – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:19, 25:16, 25:22) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Zakreuskaya, Sobolska, Dziękiewicz, Strasz (libero) oraz Kaliszuk, Piekarczyk, Urban.    

Już jutro wyjątkowy spektakl baletowy!

dodane 27.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] W Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej wystąpi jutro najwspanialszy balet na świecie, St. Petersburg Ballet. W swym widowisku prezentuje wszystko, co ściśle wiąże się z klasyczną elegancją w połączeniu ze świeżym oddechem dwudziestego pierwszego wieku. To doskonały spektakl taneczny z prawdziwie królewskim przepychem strojów i dekoracji. Zobaczą go m.in. Czytelnicy „WZ”, którzy zostali laureatami naszego konkursu.   Jutrzejszy spektakl prezentowany przez St. Petersburg Ballet to perła światowej klasyki -  „Jezioro Łabędzie”. Niestety, z przyczyn niezależnych ani od organizatora, ani baletu, odwołane zostało, zapowiadane wcześniej przedstawienie „Śpiąca Królewna”. Dlatego też wśród naszych Czytelników rozlosowaliśmy cztery bezpłatne dwuosobowe zaproszenia tylko na „Jezioro Łabędzie”. Tych, którzy liczyli na udział w spektaklu „Śpiąca Królewna” w imieniu własnym i organizatorów przedsięwzięcia srdecznie przepraszamy.   A oto laureaci konkursu: Joanna Jerzycka, Sylwia Skrobacz-Celadyn, Justyna Bassa i Grzegorz Olszowski. Podwójne zaproszenia przez każdego z laureatów są do odebrania w kasie PKZ przed spektaklem, który rozpoczyna się o godzinie 20.00. Należy powołać się na listę „Wiadomości Zagłębia” i koniecznie mieć przy sobie dowód osobisty. „Jezioro Łąbędzie” jest jednym z najbardziej popularnych baletów i należy do międzynarodowego standardu klasycznego. Od ponad stu lat przyciąga publiczność jak magnes swoją niesamowitością, błyskotliwością w połączeniu z ponadczasową muzyką Czajkowskiego. Jest niepodważalnie fenomenem sztuki baletowej. Dzięki choreografom M. Petipy i L. Iwanowa zyskał sukces od dnia premiery w 1895 roku w Teatrze Maryjskim w Petersburgu, który trwa nieprzerwanie do dnia dzisiejszego. Jest to historia miłości Zygfryda do Odetty, zaklętej przez złego czarnoksiężnika w łabędzia. Tylko prawdziwa miłość może dziewczynie przywrócić ludzką postać. Ironią losu (pod wpływem czarów) książę przyrzeka jednak dozgonną miłość innej kobiecie, córce Rotbarta, czarnoksiężnika, który zaczarował Odettę. Jedynym wyjściem dla łabędzicy i księcia w tej sytuacji jest śmierć. Rzucają się więc ze skały i giną.   Spektakl prezentowany jest w dwóch aktach, muzykę napisał Piotr Czajkowski, choreografia jest dziełem Mariusa Petipy, scenografię i kostiumy opracował Vyacheslav Okunev. Organizatorem występów baletu w Polsce jest Agencja Artystyczna DAGA. Bilety są do nabycia na: www.ebilet.pl, www.biletomat.pl, w salonach Empik na terenie całego kraju oraz w kasie biletowej w miejscu koncertowym. Z każdego zakupionego biletu balet przekazuje za pośrednictwe Fundacji Batorego 1 euro na pomoc dla Ukrainy. (s)   St.Petersburg Festival Ballet Dąbrowa Górnicza, Pałac Kultury Zagłębia - 28.10.2014 „Jezioro Łabędzie” , godz. 20.00

Spotkanie autorskie z Joanną Szczepkowską

dodane 27.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] We wtorek 28 października dąbrowską książnicę odwiedzi Joanna Szczepkowska – aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, pisarka i felietonistka. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00 w sali audiowizualnej dąbrowskiej Biblioteki Głównej przy ul. T. Kościuszki 25. Joanna Szczepkowska jest wnuczką Jana Parandowskiego oraz córką Andrzeja Szczepkowskiego. W 2010 r. była prezesem Związku Artystów Scen Polskich. Od 1975 r. gra w teatrach warszawskich. Zagrała m.in. szekspirowską Julię, Lady Macbeth, Tytanię, Kordelię, Katarzynę w „Poskromieniu złośnicy”, Antygonę, Rachelę w „Weselu” Wyspiańskiego, Spikę w „Onych” Witkacego. Za swoje kreacje w repertuarze klasycznym i współczesnym, dramatycznym i komediowym była wielokrotnie nagradzana. W 1989 roku, tuż po pierwszych wolnych wyborach, zasłynęła wypowiedzią na antenie telewizyjnej, gdzie udzielając wywiadu w Dzienniku Telewizyjnym zaskoczyła widzów, mówiąc: „Proszę państwa, 4. czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”. Joanna Szczepkowska jest także autorką m.in. zbioru wierszy „Miasto do wynajęcia”, monodramu „Goła baba”, który zagrała w wielu miejscach na świecie oraz zbioru opowiadań „Fragmenty z życia lustra”. W 1999 r. rozpoczęła stałą współpracę z Wysokimi Obcasami. Felietony powstałe w trakcie tej współpracy zostały wydane w postaci samodzielnych zbiorów pt. „Drugie podwórko” i „Sześć minut przed czasem”. W 2014 r. ukazała się pierwsza część sagi rodzinnej Joanny Szczepkowskiej pt. „Kto ty jesteś”. Podczas wtorkowego spotkania będzie można nabyć książki z autografem autorki. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona. Spotkanie organizowane jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.   (s) foto: Stanisław Lem
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl