Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Byli u gimnazjalistami w ramach cyklu „MKS przy tablicy”

dodane 27.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] Koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza mają za sobą nietypowe starcie w hali MCKiS-u Jaworzno, w formie rozgrzewki przed niedzielnym meczem ligowym. Choć nie brakowało zażartej walki na parkiecie, wszystko odbyło się w przyjaznej atmosferze, gdyż dąbrowianie odwiedzili Jaworzno, aby... spotkać się z uczniami Gimnazjum nr 4 i okolicznych szkół w ramach cyklu „MKS przy tablicy“. Ponad setka młodych miłośników koszykówki wypełniła szczelnie jedną z głównych trybun jaworznickiej hali. Koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza znaleźli się pod gradem nierzadko bardzo trudnych pytań. Zgromadzona młodzież dowiedziała się m.in. tego, że Adam Metelski zaczynał jako... piłkarz Lecha Poznań. Ken Brown wyrwał się do odpowiedzi na pytanie „Jak to jest czuć się gwiazdą koszykówki?“. Gdy zrozumiał o co chodzi, próbował się wycofać, ale w końcu wybrnął, demonstrując postępy w nauce języka polskiego. Jego wypowiedziane czystą polszczyzną „jako tako“ wywołało gromki śmiech. W ramach rozgrzewkowego współzawodnictwa wewnątrzklubowego „dwa na dwa“ Grzegorz Małecki dziurawił kosz kolejnymi trójkami, a Przemysław Szymański kilka razy zachwycił uczniów efektownymi wsadami. Później do gry włączyła się młodzież, wspierana przez dwóch zawodników MKS-u w każdej drużynie, co wzbudziło nie lada emocje zarówno na boisku, jak i na trybunach, zwłaszcza w momencie wyboru następnych uczniów, mających próbować swoich sił w starciu z graczami Tauron Basket Ligi. Prawdziwa wrzawa podniosła się też podczas rywalizacji czwórki z MKS-u z pięcioma młodymi koszykarzami klubu z Jaworzna, po twardej walce wygrana przez faworytów 10:6. Nie zabrakło konkursów rzutowych, w których nagrodami były m.in. bilety na niedzielny domowy mecz MKS-u Dąbrowa Górnicza z Polskim Cukrem Toruń. Zawodnicy dąbrowskiej ekipy stanęli jeszcze przed ostatnim dużym wyzwaniem, gdy ustawiła się przed nimi długa kolejka łowców autografów i polujących na pamiątkowe selfie. Koszykarze dzielnie wywiązali się ze swojego zadania, nie szczędząc rąk i uśmiechów, co wynagrodziły im uśmiechnięte twarze dzieci i młodzieży. Damian Juszczyk

Jesteśmy głodni gry

dodane 26.02.2015
[Dąbrowa Górnicza]   Po trzech tygodniach przerwy koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza znowu zagrają na swoim parkiecie, w niedzielę podejmą Polski Cukier Toruń. - Jesteśmy głodni gry. Rywale są w formie i czeka nas trudna przeprawa, ale ciężko pracowaliśmy, żeby jak najlepiej przygotować się do tego ważnego meczu - mówi Amerykanin Dalton Pepper, jedna z kluczowych postaci dąbrowskiego beniaminka, z którym rozmawia Damian Juszczyk. Wracacie do ligowej rzeczywistości po dwutygodniowej przerwie na Puchar Polski. Udało wam się trochę „odpocząć”? Tak, drużyna miała szansę nieco się zregenerować, lecz jednocześnie ciężko pracowaliśmy, żeby być w formie i w pełnej gotowości na niedzielny mecz z ekipą z Torunia. Brakowało wam walki o ligowe punkty? Zdecydowanie jesteśmy głodni koszykówki. Przed nami kluczowe mecze, od których w głównej mierze zależy to, jak zakończy się dla nas sezon. Musimy zrobić wszystko, żeby wyciągnąć z takich starć maksimum, zwłaszcza grając na własnym parkiecie. Tym bardziej, że gracie z sąsiadami z tabeli… To naprawdę bardzo ważny mecz. Przygotowujemy się do niego z całych sił. I gorąco wierzę, że możemy powalczyć o to, żeby skraść rywalom zwycięstwo. Przeciwnicy mają na koncie trzy wygrane z rzędu, w tym jedną wyjazdową z mistrzami Polski. To musi robić wrażenie. To prawda. Czeka nas trudna przeprawa, mecz twardej walki. Oba zespoły potrzebują zwycięstwa. Dlatego musimy wyjść na boisko mocno zmotywowani i upewnić się, że nawet przez minutę nie zabraknie z naszej strony rywalizacji na całego. Zamieniłeś się w aktora filmu promującego spotkanie. Jak czułeś się w tej roli? Świetnie się bawiłem w trakcie kręcenia filmu. I przy okazji nauczyłem się kilku kolejnych polskich słów. (śmiech) Powracacie do gry w dąbrowskiej hali po trzech tygodniach przerwy. Stęskniliście się za występem przed własną publicznością? Liczycie na to, że kibice też się stęsknili? Wiem, że zarówno nasi kibice, jak i my sami, będziemy gotowi. To istotny mecz nie tylko dla naszej drużyny, trenerów, ale także dla miasta i wszystkich naszych fanów. Rozmawiał: Damian Juszczyk Foto: Adrianna Antas / MKS Dąbrowa Górnicza

Symbole Światowych Dni Młodzieży wędrują po diecezji

dodane 23.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] W niedzielę, 22 lutego, Krzyż i Ikona Matki Bożej Salus Populi Romani– symbole Światowych Dni Młodzieży przekazane Polakom przez papieża Franciszka, dotarły do Sosnowca i Dąbrowy Górniczej. Przez najbliższy tydzień odwiedzać będą parafie, szkoły, a także akademik, szpital i więzienie w miastach i gminach w Zagłębiu. Wędrówka symboli po diecezji sosnowieckiej rozpoczęła się w sobotę, 14 lutego, w Pilicy, dokąd trafiły z diecezji kieleckiej. Przez ostatni tydzień odwiedziły m.in. Jaworzno, Olkusz, Wolbrom. Teraz przyszedł czas na m.in. Sosnowiec, Dąbrowę Górniczą, Czeladź, Będzin i Siewierz. 22 kwietnia 1984 roku przekazując młodzieży Krzyż Roku Świętego Jan Paweł II powiedział: "Nieście go po całej ziemi jako znak miłości Pana Jezusa do całej ludzkości i głoście wszystkim, że zbawienie i odkupienie jest tylko w Chrystusie umarłym i zmartwychwstałym". Słowa te zostały następnie umieszczone na peregrynującym krzyżu, nazywanym również Krzyżem Młodych, który rozpoczął wędrówkę po świecie. Od 2003 wraz z Krzyżem Młodych wędruje Ikona Matki Bożej Salus Populi Romani – Opiekunka Ludu Rzymskiego. Ideą peregrynacji jest duchowe przygotowanie do zbliżających się Światowych Dni Młodzieży, na które w 2016 roku do Krakowa przyjedzie kilka milionów osób z całego świata. Zwraca na to uwagę w specjalnym videoprzesłaniu biskup Grzegorz Kaszak, ordynariusz diecezji sosnowieckiej, podkreślając, że to okazja do modlitwy, by Dni Młodzieży przyniosły jak najlepsze owoce. – Symbole wędrują do parafii, szkół i więzień – tam, gdzie jest człowiek – mówi bp Grzegorz Kaszak. Podkreśla też, że zaplanowane są już spotkania w tzw. Tygodniu Misyjnym w diecezjach, jaki poprzedzi Światowe Dni Młodzieży w lipcu 2016 roku, by goście zza granicy, ponad 5 tys. osób, poznali piękno terenów diecezji, ale również polską gościnność. – Planujemy pielgrzymkę pieszą do Częstochowy. Prawdopodobnie będzie to pielgrzymka 12-kilometrowa, podczas której będzie też posiłek, na końcu zaś uroczyste powitanie na Wałach Jasnej Góry i msza św. – zdradza biskup. Pielgrzymi zza granicy wezmą też udział w wyjeździe do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Kulminacją pobytu w diecezji sosnowieckiej poprzedzającego Światowe Dni Młodzieży będzie spotkanie na Placu Papieskim w Sosnowcu z mszą św. i koncertem. Wędrówka po diecezji zakończy się 28 lutego mszą św. w sosnowieckiej bazylice Katedralnej, podczas której reprezentanci wszystkich dekanatów z rąk biskupa Grzegorza Kaszaka otrzymają kopie Ikony. Stąd krzyż pojedzie do diecezji bielsko-żywieckiej, a do lipca 2016 roku odwiedzi wszystkie zakątki Polski. W czasie peregrynacji we wszystkich parafiach odbywać będą się także zbiórki w ramach akcji „Bilet dla Brata”, mającej wesprzeć przyjazd do Polski pielgrzymów ze wschodu. (s)

Premierowe pokazy „Snajpera”

dodane 19.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] Ogólnopolska sieć kin Helios zaprasza na premierowe pokazy dramatu wojennego „Snajper”, nominowanego do nagrody Akademii Filmowej aż w 6 kategoriach! Najnowszy film w reżyserii Clinta Eastwooda pojawi się na ekranach już od najbliższego piątku, 20 lutego. Sosnowieckie kino zaprasza na seanse o godz. 15.00, 19.00 oraz 21.45, natomiast kino w Dąbrowie Górniczej zaczyna projekcję o godz. 16.00, pozostałe seanse o 19.00 oraz 21.45.   Z okazji premierowego pokazu filmu „Snajper”, w dniu premiery w najbliższy piątek 20 lutego, kino Helios organizuje konkurs w serwisie Facebook (www.facebook.com/HeliosPolska) Widzowie będą mogli wygrać w nim kolekcjonerskie gadżety filmowe.   W rolach głównych występują Bradley Cooper oraz Sienna Miller. Bohaterem „Snajpera” jest żołnierz oddziału SEAL Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych, Chris Kyle. Zostaje wysłany do Iraku w jednym celu — ma chronić innych uczestników misji. Dzięki niezwykle celnym strzałom ratuje życie wielu żołnierzom na polu walki, a w miarę jak wieści o jego odwadze zataczają coraz szersze kręgi, zyskuje przydomek „Legenda”. Jego sława dociera również za linię wroga… Pozbycie się Kyle’a staje się najważniejszym celem rebeliantów. Mimo zagrożeń i dotkliwej rozłąki z rodziną Chris służy cztery kolejne zmiany, stając się uosobieniem dewizy żołnierzy z oddziału SEAL: „Nie zostawiamy nikogo”. Po powrocie do dzieci i żony (Sienna Miller), przekonuje się jednak, że nie potrafi zapomnieć o wojnie.   Szczegóły dotyczące poszczególnych seansów dostępne są pod adresem: www.helios.pl/snajper.   (s)

Sukces Zimowej Akademii Karate 2015

dodane 19.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] Akcja bezpłatnych zajęć w ferie, organizowana pod patronatem Dąbrowskiego Klubu Karate, po raz kolejny zgromadziła wielu zainteresowanych. Tym razem uczestniczyło w nich ponad 100 osób, regularnie ćwicząc i świetnie się bawiąc.   W zajęciach udział, jak co roku, wzięły osoby, które nie miały dotychczas styczności z karate kyokushin, i mogły postawić swoje pierwsze kroki w tej dziedzinie. Z drugiej strony uczestniczyli w nich karatecy, którzy na co dzień trenują w sekcjach i mogli kontynuować treningi w ferie, pracując nad swoimi umiejętnościami oraz wszechstronną sprawnością, jednocześnie będąc inspiracją dla początkujących.   Zimowa Akademia Karate odbywała się w Dojo Gołonóg oraz Dojo Koszelew. W trzech grupach wiekowych chętni ćwiczyli w każdy poniedziałek i środę. Pod okiem doświadczonych trenerów i zawodników uczyli się podstaw karate oraz elementów samoobrony. Najmłodsi bawili się w grach i zabawach ruchowych, a zainteresowani mogli również doświadczyć pod okiem doświadczonego instruktora, czym jest joga. Najtwardsi, lubiący dodatkowe wyzwania, kąpali się w lodowatej wodzie Pogorii, testując swojego ducha.   Uroczystość oficjalnego zakończenia Zimowej Akademii Karate objęła wspólny trening zakończony pamiątkowym pokazami i rozdaniem certyfikatów dla uczestników. Wyróżnieni otrzymali bilety na seans filmowy w kinie Helios.   Organizatorzy, Dąbrowski Klub Karate oraz Zagłębiowski Klub Karate Kyokushin, dziękują za pomoc i wsparcie wszystkim osobom i firmom, które wniosły swój wkład i przyczyniły się do organizacji imprezy.   Więcej informacji dotyczących kontynuacji treningów oraz innych wydarzeń w kyokushin na stronie internetowej www.terminatus.pl.   (s)  

Amore

dodane 16.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] W minioną niedzielę 15 lutego w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej odbył się pokaz spektaklu Teatru My zatytułowany „Kochanie na kredyt”, którego autorem jest znakomity obserwator współczesnych absurdów rzeczywistości, Marcin Szczygielski – twórca m.in. bestsellerowego „Berka, czyli upioru w moherze”, przeniesionego na deski przez Teatr Kwadrat, reżyserem natomiast znakomity aktor Olaf Lubaszenko. Omawiane przedstawienie to komedia słowna, swoista farsa, z doborową obsadą i znakomitymi dialogami.   W rolach głównych wystąpili: Agnieszka Sienkiewicz, Filip Bobek, Przemysław Sadowski, Małgorzata Pieczyńska oraz Piotr Zelt. Premiera sztuki odbyła się w Londynie w 2013 roku i od tego czasu z wielkim powodzeniem wystawiana jest (z nieco zmienioną obsadą, w pierwotnej wersji zamiast Sadowskiego i Pieczyńskiej grali bowiem Bartek Kasprzykowski i Tamara Arciuch) w całej Polsce.   Głównym tematem „Kochania na kredyt” jest uzależnienie. A jak wiadomo, uzależnić można się od wszystkiego – od pieniędzy, zakupów, pracy, internetu, seksu, miłości. Główna bohaterka, Anna (Sienkiewicz), przyzwyczajona była do życia w luksusie, wielkich zakupów i miłości, ale nagle wszystko prysło jak bańka mydlana, jej świat się zawalił. Straciła pracę telewizyjnej gospodyni programu kulinarnego, chłopak, Paweł (Sadowski), porzucił ją, a do drzwi – wskutek uzależnienia od internetowych zakupów – puka komornik Dominik (Bobek) wraz z obstawą, ochroniarzem Łucjanem (Zelt). Jakby tego było mało, nagle zjawia się także Grażyna (Pieczyńska) – niezbyt lubiana była macocha, która odkryła w sobie pokłady macierzyńskiego ciepła.   Przede wszystkim ogromne brawa należą się za znakomity warsztat aktorski. Filigranowa Sienkiewicz na scenie okazuje się wulkanem energii, z jednej strony gra zagubioną dziewczynkę, która za wszelką cenę próbuje odzyskać miłość dawnego chłopaka, z drugiej – jest damą, która z wielką pewnością siebie demonstruje piękne sukienki zaprojektowane przez Tomasza Jacykowa i która potrafi walczyć o swoje i z macochą, i z komornikiem. Postać macochy pełna jest natomiast złośliwości i uszczypliwej pikanterii, nadgorliwością stara się w pewnym sensie przedłużyć sobie młodość, za wszelką cenę pokazać, że ciągle jest potrzebna, ale swą grą Pieczyńska udowadnia, że uzależnienie od wiecznej młodości również bywa zgubne i że można je przezwyciężyć tylko w jeden sposób – zakochać się i pomóc najbliższym.   Sadowski w roli Pawła – celebryty, uzależnionego od sławy, uwielbienia tłumów i pieniędzy, który jednak nie do końca jest tym, za kogo się podaje – bawi do łez. Zwłaszcza, gdy w finałowej scenie w pięknej sukni i peruce śpiewa jako Vanessa P., oczywiście na wysokich szpilkach, na których porusza się z dużą gracją. Bobek początkowo gra sztywnego urzędnika, który z czasem jednak okazuje mnóstwo empatii i pokazuje bohaterom drogę wyjścia i uwolnienia się od wszystkich nurtujących ich uzależnień. Zelt z kolei w roli zmaltretowanego życiem byłego profesora chemii, teraz ochroniarza, początkowo budzi współczucie, sprawia wrażenie nieporadnego w kontakcie ze światem, to trochę taki stereotypowy Polak w skarpetkach założonych do sandałów. Jego bohater również jednak przechodzi ogromną metamorfozę, którą aktor potrafi pokazać gestem, miną, zmianą głosu.   „Kochanie na kredyt” to farsa na nasze tu i teraz. W krzywym zwierciadle pokazuje świat uzależnień, świat pogoni za byciem celebrytą, choćby przez jeden sezon. Na kredyt można kupić wszystko, kochać też można na kredyt. Tyle tylko, że przecież każdy kredyt kiedyś trzeba niestety spłacić. Spektakl łączy w sobie inteligentne dialogi, doborową obsadę, wyrazistych bohaterów, znakomitą reżyserię i wiarygodną historię. Warto jeszcze dodać, że poszczególne sceny przeplatane są „głosami z offu” – swoistymi „reklamami” i zabawnymi „dobrymi radami”, które można sobie wziąć do serca, typu „miłość to jedyny sposób na zdobycie ludzi, których nie można zdobyć za pieniądze” albo „tylko prostytutka bierze od mężczyzny gotówkę, prawdziwa dama bierze tylko biżuterię, futra, samochody, no i nieruchomości”…   Wiadomo, że śmiech to zdrowie, a jeżeli komuś brakuje do niego powodów, polecam „Kochanie na kredyt”.   Magdalena Boczkowska   foto: kochanienakredyt.pl  

Kadetki MKS-u złotymi medalistkami mistrzostw Śląska

dodane 16.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] Kadetki Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza wygrały turniej finałowy i zostały mistrzyniami Śląska. Dąbrowianki bez większych problemów odniosły trzy zwycięstwa i sięgnęły po złote medale i tytuł mistrzyń Śląska, czym powtórzyły rezultat odniesiony przed tygodniem przez starsze koleżanki w finale juniorek. Warto zaznaczyć, że w całych rozgrywkach o mistrzostwo Śląska odniosły one 17 zwycięstw w 17 rozegranych meczach i przegrały zaledwie 1 seta. W swoim pierwszym spotkaniu podczas finałów młode zawodniczki MKS-u zmierzyły się z zespołem UKS Spartakus Zabrze, który awansował do finału kosztem drugiej drużyny z Dąbrowy Górniczej, która z powodów regulaminowych nie mogła uczestniczyć w finałach. Mecz ten to pełna dominacja podopiecznych Tomasza Cieślaka, które poza wyrównanym początkiem pierwszej i trzeciej partii, w dalszych fragmentach setów pewnie prowadziły kilkunastoma punktami. Na szczególną uwagę w tym meczu zasługuje partia druga, którą dąbrowianki rozpoczęły od bardzo mocnego uderzenia (9:0) i którą ostatecznie wygrały aż 25:6. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - UKS Spartakus Zabrze 3:0 (25:15, 25:6, 25:16) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Zych, Piątek, Marek, Pietrzkiewicz, Noszczyk, Janik, Nowak (libero) oraz Roch (libero), Dragan, Sztyler, Frątczak, Skrzypek. Drugi mecz w finałach mistrzostw Śląska zawodniczkom Tauronu Banimexu MKS Dąbrowa Górnicza przyszło rozegrać z zespołem MOSM Tychy 2. Poza wyrównanymi początkami setów, podobnie jak dzień wcześniej, dąbrowianki, dzięki bardzo dobrej w każdym elemencie gry, osiągały wysokie prowadzenie, którego nie oddały do końca w żadnym z setów. Po pewnie odniesionym zwycięstwie 3:0 i wyniku drugiego rozegranego meczu stało się jasne, że w ostatnim dniu finałów zagrają one o złoto z gospodyniami turnieju. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - MOSM Tychy 2 3:0 (25:15, 25:11, 25:19) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Zych, Piątek, Marek, Pietrzkiewicz, Noszczyk, Janik, Nowak (libero) oraz Wilczyńska, Wilczak, Szynkiel. W ostatnim meczu turnieju, którego stawką był tytuł mistrzyń Śląska, dąbrowianki w dwóch pierwszych setach, dzięki bardzo dobrej grze w zagrywce i bloku, odniosły pewne zwycięstwa: odpowiednio 25:18 i 25:16. Nic nie wskazywało jednak na wyraźną porażkę młodych dąbrowianek w trzeciej partii, w której od samego początku seta nie potrafiły poradzić sobie z przyjęciem zagrywki bielszczanek ani skończyć piłki w ataku. Przerwy na żądanie dla trenera Cieślaka oraz zmiany w zespole nie pomogły, gdyż nie udało się odrobić dziesięciopunktowej straty (2:12), poniesionej na początku seta i ostatecznie partia ta padła łupem BKS-u, który jako pierwszy w tym sezonie urwał seta kadetkom MKS-u. Czwarta i, jak się okazało, ostatnia partia, to powrót do dobrej gry z dwóch pierwszych, w której dzięki uzyskanemu na początku seta pięciopunktowemu prowadzeniu (5:0), dąbrowianki spokojnie kontrolowały przebieg seta i ostatecznie triumfowały 25:16, a w całym meczu zwyciężyły 3:1. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza - BKS Aluprof Bielsko Biała 3:1 (25:18, 25:16, 16:25, 25:16) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Zych, Piątek, Marek, Pietrzkiewicz, Noszczyk, Janik, Nowak (libero) oraz Szynkiel, Wilczak, Dragan, Wilczyńska.   Najlepszą zawodniczką Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza wybrana została kapitan zespołu Iga Piątek. Z kolei tytuł MVP całych finałów trafił w ręce przyjmującej, Karoliny Noszczyk.   Wyniki pozostałych meczów: BKS Aluprof Bielsko Biała - MOSM Tychy 2 3:0 (25:20, 25:16, 25:13) BKS Aluprof Bielsko Biała UKS Spartakus Zabrze 3:0(25:22, 25:9 25:12) MOSM Tychy 2 - UKS Spartakus Zabrze 3:1 (25:18, 25:22, 20:25, 25:16)   Klasyfikacja końcowa turnieju:   1. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 2. BKS Aluprof Bielsko Biała 3. MOSM Tychy 2 4. UKS Spartakus Zabrze   Trzy pierwsze zespoły awansowały do ćwierćfinału mistrzostw Polski, który rozegrany zostanie w dniach 5-8 marca. (KP)    

„Nasi” we władzach PSPR

dodane 12.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] Walne Zgromadzenie Polskiego Stowarzyszenia Public Relations wybrało wczoraj nowy zarząd. Prezesem Stowarzyszenia został dr Krystian Dudek, wiceprezesami Luiza Jurgiel-Żyła i Andrzej Pomarański, a członkami zarządu Ewa Bensz i Szymon Pieczyński. Śląsk będzie reprezentowany w Zarządzie Stowarzyszenia przez trzy osoby z naszego regionu. Dwie z nich są pracownikami Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, a trzeci to dąbrowianin.   Walne Zgromadzenie Członków PSPR, na posiedzeniu 11 lutego w Warszawie, zdecydowało o wyborze nowych władz Stowarzyszenia. Prezesem zarządu został reprezentujący Śląsk dr Krystian Dudek (na górnym zdjęciu), właściciel Instytutu Konsultingowo Doradczego PUBLICO, dyrektor Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Wyższej Szkoły Humanitas. Do niedawna przewodniczył zarządowi PSPR na Śląsku. Jest trenerem i wykładowcą akademickim, a także laureatem nagrody branżowej Proton 2014 i wyróżnienia Lew PR 2013 za realizację wraz z zespołem projektu PRawdziwy PR. Zdecydowano także o wyborze dwojga wiceprezesów. Tę funkcję będzie pełnić Luiza Jurgiel-Żyła, Account Director w agencji FIRST Public Relations, członkini zarządu PSPR w latach 2011-2013, dotychczasowa członkini Rady Nadzorczej PSPR oraz zarządu oddziału Mazowieckiego, a także Andrzej Pomarański, Communication and Public Relations Director w agencji ModernCorp, dotychczasowy wiceprezes Mazowieckiego oddziału PSPR, absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW. Członkami zarządu głównego zostali także: Ewa Bensz, kierownik działu promocji Wyższej Szkoły Humantias w Sosnowcu, właścicielka firmy szkoleniowo-doradczej Lucky Mind, doradca zawodowy i trener oraz Szymon Pieczyński, właściciel studia kreatywnego Kava Studio z Dąbrowy Górniczej, specjalista z zakresu corporate identity i doktorant na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach w katerze badań rynkowych i marketingowych (na zdjęciach obok). Zmienił się także skład Rady Nadzorczej PSPR. Członkami organu kontrolnego PSPR zostali: Zbigniew Lazar (ModernCorp.), Marcin Jańczuk (Metrohouse), Jan Matysik (Cumulus PR), Szymon Sikorski (Publicon) i Marek Wróbel (Neuron PR). Przewodniczący i wiceprzewodniczący Rady zostaną wybrani na pierwszym zebraniu. – Chcę aktywnie promować Stowarzyszenie w środowisku akademickim i wśród młodych ludzi, zorganizować drugą edycję projektu PRawdziwy PR, zacieśnić współpracę z sektorem MŚP i samorządami, a także włączyć się w prace nad ustawą medialną w Polsce, 10 marca w sosnowieckiej Wyższej Szkole Humanitas odbędzie się poświęcone temu spotkanie. Działalność społeczna na rzecz branży PR od wielu lat przynosi nam wiele satysfakcji, dlatego rozpoczynamy nową kadencję dziękując za owocną współpracę poprzedniemu Zarządowi i z entuzjazmem patrząc na wyzwania, które przed nami – mówi dr Krystian Dudek, prezes PSPR. (s)    

W walentynki z Muszyną

dodane 12.02.2015
[Dąbrowa Górnicza] W sobotę, 14 lutego, o godzinie 14:45 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się z Polskim Cukrem Muszynianką. Mecz będzie transmitowany w Polsacie Sport. W ostatni weekend dąbrowianki dość łatwo uległy na wyjeździe BKS-owi Aluprof Bielsko-Biała 1:3. Porażka ta spowodowała, że MKS ma coraz mniejsze szanse na awans w tabeli Orlen Ligi. Obecnie siatkarki z Dąbrowy Górniczej zajmują 6. miejsce i tracą 4 oczka do podopiecznych Leszka Rusa. Ich awans nie jest jednak niemożliwy. By tego dokonać, konieczne jest zwycięstwo w rywalizacji z Polskim Cukrem Muszynianką i w pozostałych dwóch spotkaniach, licząc na potknięcie BKS-u. Dwa aktualnie trwające tygodnie to spokojniejszy czas dla dąbrowianek, w którym rozegrają jedynie dwa spotkania. Jest to więc dobry moment na codzienną pracę na treningach. Ten przyjemniejszy okres nie potrwa jednak długo, ponieważ dwa dni po meczu z Budowlanymi Łódź (23.02) zespół z Dąbrowy Górniczej zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Polski z PGE Atomem Treflem w Sopocie (25.02). Rywalem MKS-u w walentynki będzie zespół Polskiego Cukru Muszynianki, który jest objawieniem sezonu 2014/2015. Przez długi czas podopieczne Bogdana Serwińskiego zajmowały 2. miejsce w tabeli, wygrywając praktycznie ze wszystkimi, z wyjątkiem Chemika Police. Obecnie siatkarki z Muszyny okupują 3. pozycję i mają jedynie dwa punkty przewagi nad Impelem Wrocław. Wynika to z tego, iż ostatnie tygodnie nie były dla nich najszczęśliwsze. Ostatnie zwycięstwo odniosły 17 stycznia, pokonując KS Pałac Bydgoszcz 3:1. W późniejszych trzech spotkaniach podopieczne trenera Serwińskiego doznały trzech porażek: z Chemikiem Police (0:3), Impelem Wrocław (1:3) oraz z PGE Atomem Treflem Sopot (1:3). Oprócz rywalizacji w Orlen Lidze siatkarki Polskiego Cukru dalej są w grze o Puchar Polski, gdzie w ćwierćfinale zmierzą się z Budowlanymi Łódź. W razie awansu obu drużyn do półfinału Pucharu Polski zespoły zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu, tak jak miało to miejsce m.in. w ubiegłym sezonie, gdy w Final Four rozgrywanym w Ostrowcu Świętokrzyskim dąbrowianki, mimo prowadzenia 2:0, uległy rywalkom 2:3. Z kolei w pierwszej rundzie fazy zasadniczej obecnego sezonu muszynianki pokonały MKS 3:0. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Muszynianka odbędzie się w sobotę o godzinie 14:45. Podczas spotkania w hali „Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Dodatkowo odbędą się specjalne walentynkowe konkursy. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Ponadto wybrany zostanie kibic meczu. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w link http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/39/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-polski-cukier-muszynianka.html, lub w Sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 13:45 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP) Foto: Dariusz Chećko
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl