Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Drugi etap72. Tour de Pologne – Pelucchi triumfuje, kraksa w peletonie

dodane 04.08.2015
[Dąbrowa Górnicza] Matteo Pelucchi (IAM Cycling) wygrał drugi etap 72. Tour de Pologne UCI World Tour z Częstochowy do Dąbrowy Górniczej. Liderem wyścigu pozostał Marcel Kittel (Giant - Alpecin). Pod koniec etapu w peletonie doszło do poważnej kraksy. Drugi etap 72. Tour de Pologne rozwijał się zgodnie z dobrze znanym scenariuszem. Tuż po starcie w Częstochowie uciekło pięciu kolarzy. W grupce było dwóch Polaków – Kamil Gradek z Reprezentacji Polski oraz Adrian Kurek z CCC Sprandi Polkowice, a także Marcus Burghardt (BMC Racing), Martinj Keizer (LottoNL-Jumbo), Sander Armee (Lotto-Soudal). Przewaga uciekinierów sięgała dwóch minut, ale nie robiła większego wrażenia na sprinterach, którzy spokojnie jechali w głównej grupie.   Jak nakazuje scenariusz płaskiego etapu, na rundach w Dąbrowie Górniczej peleton wchłonął pracującą przez większość dystansu grupkę i zaczął szykować się do finiszu. Na około 300 metrów przed metą Caleb Ewan (Orica GreenEdge) przy ogromnej prędkości zahaczył o innego kolarza i peleton posypał się jak domino. Wywróciło się ponad 20 kolarzy, a ci, którzy uniknęli kraksy rozpoczęli walkę o etapowe zwycięstwo. Najszybszy okazał się Pelucchi, który wyprzedził Kittela oraz Giacomo Nizzolo (Trek Factory Racing). Pozostali kolarze – ci zatrzymani przez kraksę i ci, którzy w niej ucierpieli – jeszcze przez długi czas powoli dojeżdżali do mety.   Żółtą koszulkę lidera klasyfikacji generalnej Skandia zachował Marcel Kittel. Na prowadzeniu w klasyfikacji górskiej Tauron umocnił się Adrian Kurek, który wygrał dwie górskie premie trzeciej kategorii w Dąbrowie Górniczej i Będzinie. Dzięki dwóm wygranym lotnym premiom Lotto koszulkę najaktywniejszego kolarza zdobył Kamil Gradek. Najlepszym sprinterem pozostaje Kittel, w klasyfikacji premii Lotos dla najlepszego Polaka prowadzi Michał Kwiatkowski (Etixx – Quick Step), a pierwsze miejsce w klasyfikacji drużynowej zajmuje Giant – Alpecin.   Marcel Kittel: – Jako zespół dobrze rozgrywaliśmy końcówkę. Może pod koniec, na półtora kilometra przed metą, mogliśmy być trochę wyżej, ale nie sądzę, aby to był problem. Było nerwowo, stąd ta kraksa. To się wydarzyło obok mnie, dwaj kolarze zetknęli się rowerami i tak to się zaczęło. Tak się czasem zdarza. Musimy iść do przodu i przygotować się do kolejnego etapu. To znów etap sprinterski, mamy żółtą koszulkę, więc chcemy ją obronić. Michał Kwiatkowski: – Na pewno czuję się lepiej niż ci, którzy uczestniczyli w kraksie. Mam nadzieję, że wszyscy będą w pełni sił i staną jutro na starcie, bo to nie wyglądało dobrze. Ja byłem wysoko, ale ręce miałem zaciśnięte na hamulcach od ostatniego zakrętu, bo zdawałem sobie sprawę, że takie rzeczy mogą się zdarzyć. Jechałem czujnie i miałem oczy szeroko otwarte. Adrian Kurek: – Zdecydowałem się atakować na premiach górskich, obie wygrałem. Jeśli chodzi o lotne premie to nie do końca udało się zrealizować nasze założenia. Ale koszulki nie są za darmo, trzeba o nie powalczyć. Postaramy się jedną z nich dowieźć do Krakowa.   Kamil Gradek: – Mieliśmy określoną taktykę – były osoby, które miały zabrać się w odjazd. Cel zrealizowany, bo udało się zdobyć koszulkę. Dziś jeszcze pogoda nie dała się we znaki, ale prognozy mówią o 35 stopniach, a ja nie przepadam za takimi upałami. Dziś odbędzie się trzeci etap 72. Tour de Pologne. Kolarze będą mieli do pokonania 166 kilometrów z Zawiercia do Katowic.   (s)

Ambicje w górę, ceny w dół

dodane 03.08.2015
[Dąbrowa Górnicza] Mimo że koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza w swoim drugim sezonie na parkietach ekstraklasy mierzą wysoko, bilety nie zdrożeją, a najwierniejsi kibice nawet zaoszczędzą. Ceny biletów będą bez zmian, a tańsze będą karnety, których sprzedaż ruszy w drugim tygodniu września. Doświadczenie i ambicje dąbrowskich koszykarzy rosną, ale kieszenie kibiców nie ucierpią. W drugim sezonie w Tauron Basket Lidze bilety będą kosztowały dokładnie tyle samo, co w debiutanckich rozgrywkach. – Taka polityka cenowa to gest wdzięczności wobec kibiców, którzy już na starcie naszej ekstraklasowej przygody licznie i wiernie nas wspierali – mówi Damian Juszczyk, menedżer ds. mediów i PR MKS-u Dąbrowa Górnicza. – Postanowiliśmy premiować szczególnie najwierniejszych fanów, obniżając ceny karnetów. Oprócz dodatkowych atrakcji i promocji, które będziemy stopniowo ujawniać w trakcie rozgrywek, poziomem cen karnetów dajemy jasny sygnał, że warto być z nami. Abstrahując już od koszykarskich emocji, których w tym sezonie mamy nadzieję doświadczać jeszcze więcej. Dlatego jeżeli awansujemy do play-offów, będą one w cenie karnetu, choćby i do samego finału – mówi z uśmiechem rzecznik prasowy dąbrowskiego klubu. Dodatkowo kibice, którzy kupili karnety w poprzednim sezonie, będą mogli zachować swoje miejsca lub jako pierwsi wybrać nowe. Dla nich sprzedaż karnetów rozpocznie się już 7 września i trwać będzie do 13 września. Natomiast otwarta sprzedaż karnetów ruszy 14 września i potrwa do końca miesiąca. A w październiku do sprzedaży trafią bilety na inauguracyjne spotkanie koszykarzy MKS-u w nowym sezonie. Poniżej ceny karnetów i biletów na domowe mecze koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza w sezonie 2015/16 Tauron Basket Ligi. KARNETY: „Dolne” sektory: 180 zł „Górne” sektory: 140 zł Ulgowy: 100 zł Rodzinny 2+1: 369 zł Rodzinny 2+2: 420 zł   BILETY: „Dolne” sektory: 15 zł „Górne” sektory: 12 zł Ulgowy: 8 zł Rodzinny 2+1: 27 zł Rodzinny 2+2: 34 zł (s) foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza

2.etap Tour de Pologne finiszuje w Dąbrowie Górniczej

dodane 31.07.2015
[Dąbrowa Górnicza] W poniedziałek 3 sierpnia, w ramach 2.etapu Tour de Pologne, do Dąbrowy Górniczej zawita elita światowego kolarstwa. Już od wczesnych godzin porannych w centrum miasta będzie budowane miasteczko rowerowe: meta, trybuny, telebimy, bramy. Kolarze na na trasę 2.etapu wyjadą w Częstochowie. Do pokonania będą mieć 146 km. Na starcie stanie 152 kolarzy, reprezentujących 19 drużyn. W Dąbrowie Górniczej przejadą ulicami: Łazowską, Idzikowskiego, Szosową, Armii Krajowej, Gwardii Ludowej, al. Piłsudskiego (Premia Górska), Królowej Jadwigi i Sobieskiego. W ścisłym centrum miasta zaplanowano 5 rund na trasie prowadzącej ulicami: Królowej Jadwigi, Piłsudskiego, nawrót na Rondzie Budowniczych Huty Katowice, Piłsudskiego, Królowej Jadwigi, Sobieskiego, nawrót przy Urzędzie Pracy, Sobieskiego i Królowej Jadwigi. Pokonując pierwsza rundę, kolarze dodatkowo wjadą do Będzina, gdzie nawrócą na Syberce. Meta usytuowana będzie na ulicy Królowej Jadwigi, na wysokości wejścia do parku Hallera, naprzeciwko PKZ. Przed głównym wyścigiem odbędą się zawody dla młodzieży „Nutella Mini Tour de Pologne”. Młodzi kolarze będą mieli do pokonania 4 rundy o długości 4,5 km, na trasie prowadzącej ulicami: Królowej Jadwigi, nawrót na rondzie „Merkury”, Królowej Jadwigi, Sobieskiego, nawrót przy Urzędzie Pracy, Sobieskiego, Królowej Jadwigi. Poniżej mapa trasy, przekrój trasy oraz godziny przejazdu kolarzy na 2.etapie 72. Tour de Pologne. (s)  

TAURON Ciepło funduje specjalistyczne badania serca

dodane 29.07.2015
[Dąbrowa Górnicza] Dzisiaj odbyła się inauguracja kampanii „Pomyśl Ciepło o sercu”. Jest to pakiet bezpłatnych, fachowych badań serca oraz układu krążenia zakończonych poradą wysokiej klasy specjalistów, skierowany do 400 mieszkańców Sosnowca, Będzina, Dąbrowy Górniczej i Czeladzi, których to miast włodarze jako pierwsi poddali się badaniom. Mieszkańcy zainteresowani badniami powinni dokonywać zgłoszeń za pośrednictwem strony internetowej www.cieploosercu.pl, wypełniając formularz. W wersji papierowej formularz będzie dostępny w siedzibie Polsko-Amerykańskich Klinik Serca w Dąbrowie Górniczej, przy ul. Szpitalnej 13. Jeżeli zgłoszenie zostanie zakwalifikowane, pracownik kliniki wykona telefon do pacjenta i umówi wizytę w dogodnym terminie. Liczba badań jest ograniczona.   Badania są podziękowaniem za cierpliwość i wyrozumiałość mieszkańców, jaką wykazali w trakcie ubiegłorocznej realizacji projektu „Modernizacji systemu ciepłowniczego gmin Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź”. Wymieniono wówczas m.in. ponad 30 km sieci dystrybucyjnej. W rezultacie kilkanaście tysięcy mieszkańców Zagłębia płaci mniejsze rachunki za ciepło. Co istotne, w najbliższym czasie TAURON Ciepło przewiduje rozpoczęcie kolejnego etapu realizacji projektu „Modernizacja systemu ciepłowniczego Gmin: Dąbrowa Górnicza, Sosnowiec, Będzin i Czeladź” o 10 nowych zadań inwestycyjnych. Dodatkowa pula dofinasowania – ok. 26 mln złotych, w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko (POIŚ), o którą obecnie ubiega się spółka, zostanie przeznaczona na dalsze modernizacje sieci ciepłowniczej. Całkowite nakłady inwestycyjne to około 36 mln złotych (środki TAURON Ciepło wraz z dofinansowaniem).   – W trakcie realizacji poprzedniego etapu inwestycji ze względów technologicznych byliśmy zmuszeni do okresowego wstrzymywania dostaw ciepła. Z kolei prowadzone roboty budowlane mogły być przyczyną dyskomfortu – okresowy hałas, konieczność ograniczenia ruchu samochodowego na niektórych drogach. Mieszkańcy wykazali się jednak dużym zrozumieniem, ponieważ odnotowaliśmy jedynie kilka drobnych skarg – mówi Henryk Borczyk, prezes TAURON Ciepło. – Szukając właściwego sposobu na podziękowanie za taką postawę, spostrzegliśmy, że funkcja sieci ciepłowniczej w organizmie każdego miasta jest podobna do zadań układu krążenia w organizmie człowieka. Oba te systemy zapewniają właściwe funkcjonowanie i bezpieczeństwo – dodaje.   Partnerem merytorycznym projektu są Polsko-Amerykańskie Kliniki Serca, sieć wyspecjalizowanych i doskonale wyposażonych ośrodków kardiologii interwencyjnej, kardiochirurgii i chirurgii naczyniowej na terenie Polski. Badania mieszkańców Zagłębia będą przeprowadzane w placówce w Dąbrowie Górniczej.   – Pomysł przeprowadzenia badań wśród mieszkańców czterech miast wpisuje się w strategię naszej działalności. Od wielu lat staramy się nie tylko leczyć, ale i chronić mieszkańców Polski przed poważnymi konsekwencjami chorób układu krążenia – podkreśla prof. Paweł Buszman, prezes zarządu Grupy American Heart of Poland, która jest właścicielem Polsko-Amerykańskich Klinik Serca. – Cieszy nas to, że w walce o zdrowie mieszkańców województwa śląskiego znajdujemy sojuszników. Dlatego chciałbym spółce TAURON Ciepło podziękować za pomysł wspólnego przeprowadzenia kampanii „Pomyśl Ciepło o sercu” – dodaje prezes Buszman.   – Jesteśmy świadomi wpływu, jaki nasza działalność wywiera na otoczenie, zarówno gospodarcze, jak i społeczne. Zrównoważony rozwój to dla nas nowoczesne źródła wytwarzania i technologie zapewniające bezpieczeństwo dostaw ciepła. To także standardy obsługi gwarantujące komfort klientów i troska o środowisko naturalne – mówi prezes TAURON Ciepło. Partnerami akcji zostały Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza, Będzin i Czeladź, a także 13 spółdzielni mieszkaniowych na terenie tych miast.     (s)

Wyścig po krew

dodane 29.07.2015
[Dąbrowa Górnicza]   W najbliższą niedzielę rusza kolejna edycja wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. To największa i najbardziej prestiżowa, cyklicznie organizowana impreza sportowa w Polsce. Kolarze zawitają także do Zagłębia Dąbrowskiego a przy okazji kibice będą mogli oddać krew w ramach akcji organizowanej przez Fundację Kropla Życia im. Agaty Mróz-Olszewskiej. Tegorocza edycja Tour de Pologne będzie miała siedem etapów. Wyścig rozpocznie się 2 sierpnia w Warszawie a zakończy 8 sierpnia w Krakowie. I tym razem, podobie jak w poprzednich edycjach, kolarze zawitają do Zagłębia Dąbrowskiego i to w ramach 3 etapów! Drugi etap, o długości 146 km, będzie miał miejsce 3 sierpnia na trasie Częstochowa – Dąbrowa Górnicza. Kolejny etap, dzień później, o długości 166 km, rozpocznie się w Zawierciu i zakończy w Katowicach. Czwarty odcinek, 5 sierpnia, będzie miał swój start w Jaworznie, a metę, po 220 km, kolarze osiągną w Nowym Sączu. Towrzysząca wyścigowi ogólnopolska prospołeczna akcja „Wakacyjna Kropla Życia” ma zwrócić uwagę społeczeństwa na problemy niedoborów krwi w wakacje, z jakimi borykają się Regionalne Centra Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa. Zagłębiacy będą mogli oddać życiodajny płyn m.in. 3 sierpnia w Dąbrowie Górniczej przy Placu Wolności (w miasteczku obok mety) w godzinach od 12.00 do 17.30.   Krew mogą oddać osoby od 18 do 65 roku życia, które ważą co najmniej 50 kilogramów i u których w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie wykonano tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała oraz osoby, które w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie miały wykonanych diagnostycznych badań i zabiegów endoskopowych (gastroskopii, panendoskopii, artroskopii, laparoskopii) i nie były leczone krwią lub jej składnikami.   (BP, PC)

Drugi Bike Atelier MTB Maraton

dodane 29.07.2015
[Dąbrowa Górnicza]   Mateusz Zoń wygrał Bike Atelier MTB Maraton w Dąbrowie Górniczej na dystansie Pro „open”. Drugi wyścig nowej serii zgromadził ponad 300 startujących w zmaganiach dorosłych i 50 dzieci w osobnych kategoriach. – Organizatorzy zdecydowanie wyciągnęli wnioski z poprzedniej edycji w Katowicach i tym razem praktycznie nie było się do czego przyczepić – mówi zwycięzca poprzedniego wyścigu Michał Ficek.   Malowniczy rejon Pustyni Błędowskiej i Jury Krakowsko-Częstochowskiej był w niedzielę 26 lipca scenerią drugiego wyścigu z cyklu Bike Atelier MTB Maraton. Wśród ponad 300 uczestników rywalizacji na dystansach Hobby i Pro znaleźli się czołowi zawodnicy polskiej sceny maratonów rowerowych. Nie tylko oni wzięli udział w wyścigu. Zgromadził on również wiele rodzin połączonych dwukołową pasją, w tym aż 50 młodych zawodników i zawodniczek startujących w zmaganiach dzieci.   – Trasa w Dąbrowie Górniczej była naprawdę przemyślana i poprowadzona tak, by wykorzystać w 100 procentach możliwości terenu – twierdzi Sławomir Ligęza, który finiszował na 9. miejscu w kategorii M30 Pro i był 13. „open”. – Było bardzo dynamicznie, a kilka niezbyt długich podjazdów pozwoliło rozciągnąć stawkę – dodaje Mateusz Zoń, zwycięzca dystansu Pro „open”. Jego zdaniem jazdę wymagającą czyniły piaszczyste odcinki, a także podmokłe singletracki. Zawodnik ZVL Kreidler Sportiva pokonał w Dąbrowie Górniczej Michała Ficka, rewanżując się za Bike Atelier MTB Maraton w Katowicach, w którym kolejność na mecie była odwrotna. – Wyścig był rozgrywany w bardzo szybkim tempie, co sprzyjało współpracy i utrudniało samotną jazdę. Moja dyspozycja pozostawiała jednak wiele do życzenia. Dzień wcześniej brałem udział w Pucharze Polski w maratonie MTB, a ponad 3 godziny spędzone na górskiej, wymagającej trasie w Bielawie sprawiły, że moje nogi strasznie cierpiały i nie byłem w stanie dać z siebie 100 procent – tłumaczy Michał Ficek. – Wyścig zasłużenie wygrał Mateusz Zoń, a mnie na osłodę pozostało 2. miejsce „open” i zwycięstwo w kategorii wiekowej. Już czekam na kolejną edycję cyklu w Psarach – dodaje zawodnik Volkswagen Samochody Użytkowe MTB Team. Trudy Bike Maratonu w Bielawie odczuwał również Mateusz Zoń. Ścigał się w nim jednak na krótszym dystansie niż Michał Ficek i nie brakowało mu sił, żeby zaatakować po zwycięstwo. – Na pierwszym bardziej stromym podjeździe wraz z Michałem trochę podkręciliśmy tempo, po chwili dołączył do nas jeszcze Adam Dziuk i w trójkę współpracowaliśmy do około 35 km. Wtedy zaatakowałem na podjeździe. Gdy zauważyłem, że zaczynam odjeżdżać, postanowiłem spróbować dojechać do mety równym mocnym tempem – relacjonuje Zoń. – Moja decyzja okazała się słuszna, ponieważ Michał bardzo mocno odczuł zmagania w Bielawie, nie był w stanie utrzymać mojego tempa i ukończył wyścig na drugiej pozycji – dodaje.   Solidna stawka startujących w Dąbrowie Górniczej ucieszyła także pozostałych zawodników. – Widać, że nowy cykl ładnie wpasował się w kalendarz innych imprez, bo przyjeżdża na niego czołówka polskich maratonów, jak Zoń czy Ficek, co oczywiście nie ułatwia rywalizacji, ale zawsze można porównać swój czas do najlepszych – uważa Sławomir Ligęza.   Zdaniem startującego na dystansie Hobby Macieja Wróblewskiego, krótsza trasa wymagała raczej dobrej kondycji niż wielkich umiejętności technicznych. – Myślę że dla osób zaczynających przygodę z MTB trasa Hobby była idealna, choć niektóre fragmenty mogły zajść im za skórę, np. łachy piasku czy krótki sztywny podjazd z luźną nawierzchnią. Brakowało mi jedynie długiego podjazdu, na którym można byłoby „pozrywać” przeciwników – ocenia Wróblewski, który chwali organizację Bike Atelier MTB Maratonu. – To najlepiej zorganizowane zawody, w jakich startowałem – przyznaje, doceniając obsługę na trasie i jej oznakowanie, a także przekazywane na bieżąco informacje na stronie internetowej bikeateliermaraton.pl oraz profilu FB cyklu.   – Jak na maraton, który nie ma długiej „historii”, było nad wyraz dobrze. Na całej ponad 60-km trasie tylko w jednym miejscu brakowało oznaczenia. Jeśli chodzi o pozostałe aspekty, jak bufety, nagrody czy upominki, to nie odbiegały one od tego, do czego przyzwyczaiły nas duże cykle maratonów MTB – uważa Sylwia Kruczek, 3. na dystansie Pro w kategorii K20. Docenia ona również spokój na trasie. – Nie miałam okazji zaobserwować niemiłych incydentów i pokrzykiwań na siebie, więc myślę, że ta rywalizacja przebiegała w bardzo pozytywnej, zdrowej i sportowej atmosferze – mówi z uśmiechem Kruczek.   – Wyciągnięto wnioski z błędów popełnionych na pierwszej edycji w Katowicach. Jak dla mnie, organizacyjnie wszystko było super, począwszy od rejestracji, podczas której rozdzielono stanowiska tak, aby tę rejestrację maksymalnie usprawnić, po bardzo dobre oznakowanie trasy. Również dekoracja odbyła się prawie punktualnie. Widać, że organizator wyciąga wnioski z popełnionych błędów i to się chwali! Oby tak dalej, bo brakowało jakiejś edycji maratonów na Górnym Śląsku, a może kiedyś Bike Atelier MTB Maraton zawita w Beskidy... – rozmarza się Mateusz Zoń, który planuje starty w kolejnych wyścigach tej serii. Z pewnością powalczy na nich z Michałem Fickiem. On także zauważył znaczny postęp w stosunku do premierowego wyścigu. – Organizatorzy zdecydowanie wyciągnęli wnioski z poprzedniej edycji w Katowicach i tym razem praktycznie nie było się do czego przyczepić, może oprócz małej porcji makaronu na mecie – mówi Michał Ficek.   Najbliższy maraton odbędzie się 23 sierpnia w Psarach koło Będzina. Już teraz zespół Bike Atelier MTB Maratonu zaprasza do śledzenia informacji na bikeateliermaraton.pl oraz na profilu FB cyklu. W najbliższych dniach zostaną przedstawione szczegóły trasy kolejnego wyścigu, do którego przygotowania są już bardzo zaawansowane.   Relacja z Bike Atelier MTB Maratonu (DronKato) na https://www.youtube.com/watch?v=ScxMeFye_uk. Pełne wyniki wyścigu w Dąbrowie Górniczej znajdują się na www.bikeateliermaraton.pl. (s) Fot.: Tomasz Palej, Katarzyna Bańka

Kapitan MKS-u Dąbrowa Górnicza najlepszym tatą na świecie...

dodane 27.07.2015
[Dąbrowa Górnicza] Niespełna 33-letni Paweł Zmarlak jest być może jedynym koszykarzem ekstraklasy, który pracuje „na dwóch etatach“, w tym jako nauczyciel. A właściwie na trzech, bo spoczywają na nim także... ojcowskie obowiązki. – Mój starszy syn uważa, że jestem najlepszym tatą na świecie. Młodszy pewnie też by tak stwierdził, ale nie mówi jeszcze pełnymi zdaniami – mowi z uśmiechem zawodnik MKS-u Dąbrowa Górnicza w rozmowie z Damianem Juszczykiem. Kiedy inni koszykarze mieli już wakacje, ty jeszcze do końca czerwca pracowałeś w szkole jako nauczyciel wychowania fizycznego. Jesteś jednym z niewielu zawodników ekstraklasy pracujących „na dwóch etatach”. Jak radzisz sobie z łączeniem obowiązków sportowych i pedagogicznych w trakcie sezonu? Daję radę! Po prostu zwiększam ilość wypijanej kawy. (uśmiech) Czy u Pawła Zmarlaka na lekcjach WF-u uczniowie grają tylko w koszykówkę? W koszykówkę grają głównie na zajęciach dodatkowych (kilku chłopaków trafiło już do grup młodzieżowych MKS-u), natomiast na lekcjach bywa różnie. Staram się zachęcić uczniów do aktywności ruchowej i pokazać, że sport jest fajny. To, że gram, trochę mi w tym pomaga i nieco ułatwia zadanie. Na boisku twardy i zdecydowany, jako ojciec też jesteś tak wymagający? Jestem najlepszym tatą na świecie. (śmiech) Tak mówi mój starszy syn, a młodszy pewnie też by tak powiedział, ale jeszcze nie umie mówić całymi zdaniami. (uśmiech) I tego się będę trzymał! A jakim jesteś kapitanem? Spokojnym i wyważonym czy, gdy trzeba, zrobisz porządek w szatni? Nie mnie oceniać, jak wywiązuję się z tej roli. Staram się, by drużyna funkcjonowała jak najlepiej, a czasami to niełatwe zadanie. Zbliżają się twoje wrześniowe 33. urodziny. Ale zadyszki na parkiecie jeszcze się nie pojawiają? Trzydzieste trzecie? Szybko zleciało... (śmiech) Ale z formą jest przyzwoicie, więc może uda się jeszcze trochę pograć. (uśmiech) O twoim doświadczeniu przypomina za to broda. Wygląda na to, że w najbliższym sezonie będziesz miał konkurencję, bo nowym graczem MKS-u został Jakub Dłoniak, który dorobił się jeszcze bardziej okazałego zarostu… Broda jak broda - była, jest i będzie. (uśmiech) A co do konkurencji, musisz zapytać Kubę - którego przy okazji pozdrawiam - jak to u niego wygląda. Podobno człowiek, i zawodnik, ma tyle lat, na ile się czuje, a ty wybierasz raczej… młodzieżową muzykę.  Jakie dźwięki rozbrzmiewają w domu i w samochodzie Pawła Zmarlaka?   Na pewno można to nazwać muzyką młodzieżową, bo często wracam do kawałków, których słuchałem mając niecałe dwadzieścia lat. Był to przeważnie rap, ale zdarzało mi się, i nadal zdarza, słuchać różnego rodzaju muzyki. Z nowszych rzeczy są to płyty Kamila Bednarka, Mroza i epki Pelsona, które w mojej opinii są mega pozytywne. (uśmiech) Rozmawiał: Damian Juszczyk foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl