Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jubileusz 40-lecia Zespołu Pieśni i Tańca PKZ „Gołowianie”

dodane 07.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Liderzy dąbrowskiego folkloru – Zespół Pieśni i Tańca PKZ „Gołowianie” – świętują w tym roku swoje 40-lecie kultywowania tradycji i folkloru Zagłębia Dąbrowskiego. Z tej okazji 9 czerwca o godzinie 17:30 w Pałacu Kultury Zagłębia odbędzie się uroczystość jubileuszowa, która ukaże piękno regionalnych tańców i pieśni oraz przybliży publiczności ich historię. Wstęp na koncert wolny za okazaniem bezpłatnej wejściówki. „Gołowianie” to zespół z bogatą tradycją. Spod jego skrzydeł wyszły takie znane osoby, jak Marcin Paprocki – sławny projektant mody, Krzysztof Ślimak – obecnie artysta zespołu Mazowsze, Katarzyna Galus – aktorka , Katarzyna Izdebska – modelka, Kamila Mrozik – sopranistka oraz muzycy pokroju Macieja Niewiary i Piotra Górki. Wszyscy oni występowali z zespołem, propagując zagłębiowski folklor w kraju i za granicą. PKZ „Gołowianie” to grupa uniwersalna wiekowo, w jej szeregach znajdziemy zarówno dorosłych, jak i dzieci. Wszyscy oni, z okazji jubileuszu 40-lecia, zaprezentują publiczności ludowe tańce, śpiewy i zabawy z terenu Zagłębia oraz innych regionów. Zobaczymy i usłyszymy m.in. oberki zagłębiowskie, zabawy dziecięce „Na Polanie”, tańce górali piwniczańskich i beskidzkich oraz utwory śpiewacze: „Krywań”, „Doliny”, „Szumi Jawor” i inne.   Wydarzeniem towarzyszącym jubileuszowi będzie wystawa przybliżająca historię zespołu, dzięki dokumentacji fotograficznej, prasowej, dyplomom z festiwali i konkursów oraz strojów regionalnych wykonanych z zachowaniem norm etnicznych. Zespół PKZ „Gołowianie” wziął swoją nazwę od jednej z dzielnic Dąbrowy Górniczej – Gołonoga, gdzie wcześniej znajdowała się jego siedziba. Wielkim wydarzeniem w życiu zespołu była rekonstrukcja obrzędu weselnego w Zagłębiu z przełomu XIX i XX wieku, które miało swoją premierę w 2006 r. na 90-lecie Dąbrowy Górniczej. Zespół zrealizował wideogram widowiska „Wesele Zagłębiowskie” w XVI-wiecznej karczmie „Austeria” w Sławkowie. „Gołowianie” otrzymali wiele najwyższych nagród i wyróżnień na znaczących ogólnopolskich i międzynarodowych festiwalach. Występowali w Tygodniu Kultury Beskidzkiej, na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym „Krakowiak” w Krakowie, na Ogólnopolskim Festiwalu Wesel w Kadzidle  czy wielokrotnie na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym „Balkan Folk Fest” w Bułgarii. Na przestrzeni 40 lat działalności zespół występował praktycznie w całej Polsce, a także w Bułgarii, Grecji, Rumunii, Czechach, Turcji, Niemczech,  we Włoszech oraz w Węgrzech i Słowacji. Jedną z jego najważniejszych cech jest wielopokoleniowość. Członkowie zespołu, pomimo osiągnięć, wciąż szlifują swój warsztat podczas lekcji wokalnych, zajęć z rytmiki i tańca ludowego wchodzących w skład oferty edukacji artystycznej Pałacu Kultury Zagłębia. O koncercie takż na http://www.palac.art.pl/pl/wydarzenie/40-lecie-zpit-pkz-golowianie-koncert-jubileuszowy.   (s)

Przywieźli medale z XXV Mistrzostw Polski w Wyciskaniu Leżąc

dodane 05.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] Trzyosobowa ekipa Stowarzyszenia Centrum Formy Dabrowa Górnicza, która wystartowała w XXV Mistrzostwach Polski w Wyciskaniu Leżąc odbywajacych się w Warszawie, wywalczyła cztery medale. Aleksandra Szymczykowska wróciła z mistrzostw z dwoma brązowymi medalami zdobytymi w juniorkach i seniorkach. Startowała w kategorii do 52 kg, w kategorii juniorek do lat 23 i seniorek, także do 52 kg. Zawody ukończyła z nowym rekordem życiowym 62,5 kg. Niewiele brakło w trzecim podejściu, aby zaliczyła 65 kg. Druga z reprezentantek dąbroskiej ekipy, Aneta Szot, okazała się najlepszą seniorką zdobywając złoty medal w kategorii wagowej plus 57 kg oraz otrzymała puchar za zwycięstwo w kategorii open, zostając najlepszą zawodniczką mistrzostw. Aneta zaliczyła wszystkie trzy podejścia: 125 kg, następnie 130 kg i w trzecim 132,5 kg, poprawiając swój rekord życiowy aż o 7,5 kg. Zdobyła 127,37 pkt. i wyprzedziła zaledwie o 0,16 pkt. drugą zawodniczkę.   Wicemistrzostwo Polski w kategorii open Masters 1 zdobył Rafał Szendera z wynikiem 185 kg w kategorii do 83 kg. Dwa podejścia Rafała do 190 kg były już nieudane. – W ciągu pięciu miesięcy nasi reprezentanci startowali prawie we wszystkich zawodach, zatem nadeszła pora na krótki wypoczynek i regenerację, a następnie przygotowania do październikowych Mistrzostw Europy w Wyciskaniu Leżąc oraz Mistrzostw Polski w Wyciskaniu i Trójboju Siłowym Klasycznym – skomentował trener Grzegorz Leski.   (s)

Na storczyków rosną apartamenty z… sauną

dodane 02.06.2017
[Dąbrowa Górnicza] To miejsce znają niemal wszyscy mieszkańcy Dąbrowy Górniczej. Położone na południowym zboczu tzw. górki Gołonowskiej osiedle Storczyków tonie w zieleni. Przy dobrej pogodzie widać stąd panoramę Beskidów. W latach osiemdziesiątych powstało tu najbardziej prestiżowe osiedle w Zagłębiu. Teraz, po przeszło trzydziestu latach, prywatny inwestor poszedł jeszcze dalej i rozpoczął budowę luksusowych apartamentów. Powyżej istniejącego od lat osiemdziesiątych osiedla znajdują się kilkuhektarowe, zielone tereny. To właśnie w tym miejscu w zeszłym roku prywatny deweloper nabył prawie półhektarową działkę. Kwota transakcji nie została ujawniona. W maju tego roku na plac budowy wjechały pierwsze maszyny. – To absolutnie wyjątkowa lokalizacja. Nie ma chyba drugiego takiego miejsca w Zagłębiu. Stąd też nasze plany inwestycyjne skupiły się na wykorzystaniu i wyakcentowaniu potencjału tego niezwykłego miejsca – mówi Maciej Leśnik, członek zarządu spółki PM Constuction, która wznosi osiedle Apartamenty Storczyków.   Deweloper do współpracy zaprosił znanego i utytułowanego architekta Macieja Frantę. To właśnie zaprojektowane przez Frantę chorzowskie osiedle Kolorama otrzymało dwa lata temu tytuł „inwestycji roku”. Tym, którzy interesują się architekturą nazwisko architekta jest doskonale znane także z innej przyczyny. To wnuk Aleksandra Franty, który projektował słynne, katowickie Tysiąclecie. – W projekcie jako wyznacznik formalny koncepcji przyjęliśmy fantastyczny zielony i przestrzenny kontekst miejsca, co znalazło odzwierciedlenie w tarasowej i widokowej tektonice budynków – mówi architekt.   Efektem jego pracy są nowoczesne, ułożone kaskadowo budynki z ogromnymi tarasami. Charakterystyczna ciemna elewacja oraz drewniane pergole zdobiące tarasy nadają całości wyjątkowego charakteru. – Chcieliśmy koniecznie wpisać się w zielony charakter osiedla. U nas to nie jest slogan. Budynki kryte są tzw. zielonymi dachami z warstwą roślinności wegetacyjnej, nawet droga dojazdowa będzie u nas pokryta specjalną geokratą. Osiedle nie będzie zamknięte – tłumaczy Przemysław Kozok, prezes PM Construction.   Deweloper rozpoczął sprzedaż na początku maja i już w pierwszych dwóch tygodniach sprzedane lub zarezerwowane zostały niemal wszystkie największe apartamenty budowane w pierwszym etapie. W tym penthouse z przeszło 120 metrowym tarasem i… sauną na drugiej kondygnacji. – Nie możemy zdradzić, kto jest nabywcą, ale to osoba znana i ceniona nie tylko w naszym regionie – uśmiecha się Kozok. Apartamenty Storczyków to w sumie 54 lokale o powierzchniach od 35 do 130 m.kw. Jak zapewnia inwestor, mieszkania zostały zaprojektowane tak, aby spełnić oczekiwania zarówno wymagającego klienta szukającego indywidualnych rozwiązań, jak i klientów poszukujących swojego pierwszego „M”, rodzin, czy studentów.   Osiedle wyposażono w najnowocześniejsze systemy instalacyjne: wentylację mechaniczną, wodne ogrzewanie podłogowe zasilane z pomocą ciepła systemowego, stację pogodową. Wszystkie te udogodnienia dają możliwość instalacji tzw. systemów inteligentnego domu, który do tej pory zarezerwowany był głównie dla kosztownych domów jednorodzinnych.   Deweloper chce zakończyć pierwszy etap inwestycji najpóźniej w sierpniu przyszłego roku. Całe osiedle powstanie w ciągu dwóch lat.   (s)  

Festiwal „Jarmark Bajek i Baśni”

dodane 31.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] „Jarmark Bajek i Baśni”, dwudniowy festiwal skierowany przede wszystkim do najmłodszych mieszkańców Dąbrowy Górniczej, to okazja do wspólnego czytania oraz kontaktu całych rodzin z najciekawszymi zjawiskami literatury dziecięcej. 1 czerwca w czwartek festiwal zainauguruje o godz. 11.00 parada bajkowych postaci, która powędruje do Parku Hallera. Tam do godz. 19.00 będą przez dwa dni czekać na uczestników liczne atrakcje.   Pierwszy dzień festiwalu to m.in. spotkania autorskie z Joanną Rusinek i Michałem Rusinkiem połączone z warsztatami, Literackie Ebru – warsztaty malowania na wodzie, naukowy pokaz Pana Korka (eksperymenty i doświadczenia dla dzieci), a o godz.16.20 rozstrzygnięcie konkursu „Różne oblicza Niedźwiedzia Wojtka” i wręczenie nagród laureatom. O godz. 17.00 odbędzie się koncert piosenek animacyjnychw wykonaniu Teatru TAK. Drugi dzień festiwalu rozpocznie się o godz. 11.00. Jako pierwsi na scenie w Parku Hallera wystąpią podopieczni Młodzieżowego Ośrodka Pracy Twórczej w Dąbrowie Górniczej. Ponadto odbędą się spotkania z opowieścią w różnych częściach miasta, spotkania autorskie połączone z warsztatami, a o godz. 17.30 Teatr Gry i Ludzie zaprezentuje spektakl pt. „Kłopoty Kacperka góreckiego skrzata”.   Ponadto w programie:„Olimpiada gier podwórkowych”, Bajkostwory (interaktywne pufy i poduchy dla dzieci), Teatrobooki (instalacje, które pozwalają najmłodszym na odkrywanie tajemnic, które kryje dwumetrowa księga, zawierająca ukryte zagadki, scenerię i niespodzianki), animacje z klockami MuBaBaO, wystawa Misiów XXL, autorskie zabawy literackie (tj. „Szafa pełna bajek”, literackie koło fortuny, literackie domino, puzzle literackie, stolik do gry w warcaby i szachy z motywami bajkowymi), animacje z wykorzystaniem chusty Klanzy i teatrzyku Kamishibai, gry wielkoformatowe („Kolorowa Polska”, jenga XXL, bierki, molky, autorskie scrabble XXL), teatralne budki - spektakl w miniaturze, „Czytelnia pod chmurką”, wspólne głośne czytanie z wykorzystaniem książek tradycyjnych, interaktywnych, picture book, arsztaty tworzenia budowli z klocków Lego inspirowanych literaturą, animacje cyrkowe (chodzenie na szczudłach, jazda monocyklem, sztuka żonglowania), fotobudka, fotostandy z wyciętymi otworami na twarz ochotnika (przedstawiające scenki z bajek i wierszyków dla dzieci, m.in. „Rzepka”, „Lokomotywa”) oraz stoiska z watą cukrową.   (s)

Wodna przygoda: wybrano najlepsze zdjęcia

dodane 31.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] 8 edycja Fotokonkursu Dąbrowskich Wodociągów została rozstrzygnięta. Tym razem zadaniem fotografów amatorów było opowiedzenie własnej wodnej przygody. Do organizatorów napłynęło ponad 100 fotografii. Zaskakuje ich różnorodność i bogactwo form artystycznych.   Organizatorem Fotokonkursu były już po raz ósmy Dąbrowskie Wodociągi.  –  Staramy się skorzystać z każdej okazji, by promować tematykę dotyczącą wody, w myśl hasła, które nam przyświeca. „Łączy nas woda”: pracowników wodociągów, mieszkańców, żeglarzy. Bo w Dąbrowie Górniczej woda i przyroda zajmuje szczególne miejsce – mówi Andrzej Malinowski, prezes zarządu Dąbrowskich Wodociągów.  –  Robimy to w różnorodny sposób, poczynając od akcji promujących picie wody prosto z kranu, poprzez udział w regatach na Pogorii, po konkurs fotograficzny, który z roku na rok prezentuje coraz wyższy poziom – dodaje.   Konkurs fotograficzny „Wodna przygoda” zainaugurowany został 22 marca, w Światowym Dniu Wody. Mógł w nim uczestniczyć każdy, kto mieszka w Dąbrowie Górniczej.  Zasady konkursu były niezwykle proste. Wystarczyło zrobić zdjęcie inspirowane wodą i umieścić  je na stronie internetowej Dąbrowskich Wodociągów. W tym roku zgłoszonych zostało ponad 100 fotografii. Spośród nich jury wyłoniło zwycięzców.  Prace były oceniane w dwóch kategoriach, najlepsza fotografia w ocenie jury i najlepsza fotografia w ocenie internautów.   Nagrodzone zdjęcia pokazują, że do tegorocznego tematu można było podejść w bardzo różnorodny sposób. – Wśród fotografii znajdują się prace bardzo dynamiczne, jak choćby zdjęcie, które zajęło trzecie miejsce pt. „Śmichy chichy”, ale też utrzymane w bardziej poetyckim klimacie, jak wyróżniona fotografia pt. „wodna przygoda”. Większość nadesłanych prac prezentuje bardzo wysoki poziom, mimo że wykonywali je fotografowie-amatorzy –  mówi Krzysztof Matuszyński, członek jury.   Pierwsze miejsce w ocenie jury zajęła praca „Połów”. –  Zupełnie się nie spodziewałam, że zdobędę pierwszą nagrodę – mówi Aleksandra Flasza, zwycięzca konkursu. – Patrząc na inne konkursowe zdjęcia miałam wśród nich swoich faworytów. Między innymi fotografie pod nazwą „W swoim żywiole” i „wodna przygoda”. I rzeczywiście zostały one nagrodzone lub wyróżnione. Moje zdjęcie powstało w Chorwacji. Ten chłopczyk na zdjęciu to syn właścicieli campingu, na którym mieszkaliśmy. Często chodził po ośrodku z wiaderkiem wypełnionym różnymi dziecięcymi sprzętami. Udało mi się go uchwycić, gdy przygotowywał się do połowów. Bardzo się cieszę z wygranej, a jednocześnie mam zamiar powtórzyć ten sukces za rok. Już teraz podchodzę do robienia zdjęć właśnie pod kątem kolejnego konkursu – opowiada Aleksandra Flasza, nie kryjąc emocji.   Trzecie miejsce zdobyła fotografia „Śmichy chichy” Marcina Wróblewskiego. –  To zdjęcie zostało zrobione przypadkowo na Jeziorze Żywieckim. Ale jest ono bardzo dynamiczne i ma fajną kompozycję, dlatego wysłałem je na konkurs. Fotografią zajmuję się hobbystycznie, lubię w ten sposób uwieczniać chwile, które spędzam razem z moją żoną i córką – mówi Marcin Wróblewski.   Zwycięska fotografia została nagrodzona kwotą 2000 zł. Za drugie miejsce autor zdjęcia otrzymał 1 500 zł, a za trzecie 1 000 zł. Przyznane też zostały trzy wyróżnienia oraz nagroda internautów. Łączna pula nagród to ponad 6 tys. złotych.   (s)  

Dni Dąbrowy Górniczej 2017

dodane 29.05.2017
[Dąbrowa Górnicza] Za nami Dni Dąbrowy Górniczej. W tym roku obywały się hucznie, bo na dwóch scenach. Pierwsza zabrzmiała w piątek na terenie byłej Fabryki Dąbrowskiej Obrabiarek DEFUM, nazywanej dziś Fabryką Pełną Życia, gdzie ma powstać nowe śródmieście z wieloma atrakcjami.   W piątek można było pobawić się z takimi zespołami jak Łąki Łan, Bas Tajpanem i Bob Onem oraz austriackim składem Sofa Surfers, którzy są uważani za pionierów i najbardziej wpływowych artystów wiedeńskiej sceny elektronicznej. Bas Tajpan, a właściwie Damian Krępa, urodzony w Dąbrowie Górniczej,reprezentujący muzykę z pogranicza reggae, hip-hipu i ragamuffin. Członkowie zespołu Łąki Łan określają swoją muzykę jako „łąki funk”. Debiutancka płyta zespołu, zatytułowana po prostu Łąki Łan, ukazała się w 2005 roku. Zespół występował na wielu festiwalach muzycznych w Polsce: Coke Live Music, Przystanek Woodstock. W 2010 roku wydawnictwo ŁąkiŁanda uzyskało nominację do nagrody polskiego przemysłu fonograficznego Fryderyka w kategorii muzyka alternatywna. Zespół składa się z sześciu muzyków: Jarek, Michał, Włodek – wokal, Piotr – wokal, Bartek i Marek.   Sobota, ciąg dalszy Dni Dąbrowy, impreza gra w Fabryce Pełnej Życia oraz w parku Hallera. Fabryka daje nam Jazzpospolita, zespół grający od 2008 roku, reprezentują muzykę instrumentalną, połączeniem wielu gatunków: nu- jazzu, post-rocka czy psychodelii. Bawili też Smolik & Kev Fox. Smolik kompozytor i multiinstrumentalista oraz brytyjski wokalista i gitarzysta tworzą niezły duet. W Parku Hallera wystąpiła też młodzież z Ośrodka Pracy Twórczej oraz Miejskiej Orkiestry Dętej. Wreszcie na scenie pojawiła się oczekiwana gwiazda, Andrzej Piasek Piaseczny, aktor, autor tekstów oraz piosenkarz. Były wokalista zespołu Mafia, z ekranu znamy go jak aktora z serialu Złotopolscy gdzie wcielał się w Kacpra, zasiadał w jury 7 sezonu The Voice of Poland. Na zakończenie sobotniej dąbrowskiej nocy wystąpiła Kasia Stankiewicz z zespołem Varius Manx. Zespół założony 1989 roku w Łodzi przez Roberta Jansona oraz braci Michała i Pawła Marciniaków, rok temu obchodził 25-lecia.   W niedzielę na scenę wkroczyła orkiestra Jerzego Sojki, zwanego Sojka Band. Orkiestra Rozrywkowa Sojka Band powstała jesienią 2004 roku, jej nazwa pochodzi od nazwiska założyciela, utytułowanego muzyka, multiinstrumentalisty, doświadczonego dyrygenta oraz aranżera opracowań muzycznych wszystkich utworów wykonywanych przez orkiestrę. W skład zespołu Sojka Band wchodzą doświadczeni muzycy, zarówno amatorzy jaki i profesjonaliści. Repertuar grupy jest niezwykle urozmaicony, grają standardy muzyki jazzowej i tanecznej, ale także muzykę latynoamerykańską, utwory wokalnoinstrumentalne, a nawet autorskie aranżacje muzyki klasycznej.   O godzinie 19.00 na scenie zagościła Cleo, a właściwie Joanna Klepko, która z Donatanem utworem „My Słowianie” reprezentował Polskę na Konkursie Piosenki Eurowizji. Tuż po występie charyzmatycznej Cleo na scenie pojawiła się niczym nie odstępująca jej Natalia Nykiel, piosenkarka, autorka tekstów i piosenek. W 2013 roku brała udział w drugiej edycji programu The Voice of Poland, gdzie dotarła do finału. 2015 roku wokalistka wystąpiła na gali Eska Music Awards, gdzie została nagrodzona statuetką w kategorii Eska TV Award – Najlepsze video za „Bądź duży”. Nykiel otrzymała nominację do nagrody MTV Europe Music Awards 2015 w kategorii najlepszy polski wykonawca. W 2016 roku ukazał się jej singiel „Error”, który okazał się hitem. Utwór okazał się najczęściej odtwarzany w polskich rozgłośniach radiowych trafiając na 1 miejsce na liście AirPlay. Nykiel schodząc ze sceny zakończyła tegoroczne Dni Dąbrowy Górniczej.   Tekst i foto: Izabela Dobrowolska  
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl