Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Wytańczyć poezję

dodane 30.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Jezioro łabędzie – balet z muzyką Piotra Czajkowskiego oraz choreografią Mariusa Petipa i Lwa Iwanowa – jest bez wątpienia jednym z najsłynniejszych spektakli baletowych świata. Od dnia premiery, która miała miejsce 4 marca 1877 roku w moskiewskim Teatrze Bolszoj, przedstawienie wystawiane jest niezmiennie na całym świecie. 28 października spektakl zawitał do Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej i to nie w byle jakiej aranżacji, bo do zagłębiowskiego miasta przyjechała najsłynniejsza światowa grupa baletowa, St. Petersburg Ballet. Sama fabuła baletu jest z pewnością znana, choćby dlatego że wielokrotnie była przerabiana i adaptowana na potrzeby filmu i telewizji (vide nawet bajka dla dzieci z Barbie w roli głównej). Mamy więc odwieczną walkę dobra ze złem, namiętność, zdradę i potęgę prawdziwej miłości. Oto książę Zygfryd zakochuje się w zamienionej w łabędzia Odettcie (białym łabędziu), przysięga jej wieczną miłość, by ta mogła powrócić do ludzkiej postaci. Następnego dnia jednakże, na balu zorganizowanym przez matkę księcia, pojawia się czarnoksiężnik Rothbar z córką Odylią (czarnym łabędziem), łudząco podobną do Odetty. Oszukany Zygfryd obiecuje jej miłość, czym skazuje prawdziwą ukochaną na wieczność w postaci łabędzia. Gdy książę orientuje się w pomyłce, jest już za późno.   Zakończeń spektaklu jest wiele, rosyjski balet zaproponował happy end – czarnoksiężnik zostaje pokonany przez dwórki Odetty, a miłość dziewczyny i Zygfryda triumfuje.   St. Petersburg Ballet powstał w roku 1994 z inicjatywy Konstantina Tachkina i od tego czasu ze swoimi przedstawieniami jeździ po całym świecie. Niestety, do Polski zawitał bez orkiestry pod batutą Aleksandra Kantorova – zapewne towarzyszenie żywej orkiestry wzmocniłoby jeszcze oddziaływanie spektaklu. Podobnie scenografia, piękna, ale trudno było nie oprzeć się wrażeniu, że zrobiona z większym rozmachem prezentowałaby się jeszcze ciekawiej. Dąbrowska scena wydawała się bowiem za mała – tancerze nie mogli też przez to do końca pokazać swych zdumiewających i budzących podziw umiejętności, zwłaszcza w scenach zbiorowych.   Taniec jednak zachwycał, tym bardziej że do Polski przyjechała absolutna czołówka tancerzy rosyjskiego baletu. W roli Odetty zatańczyła Irina Kolesnikova, księcia Zygfryda zagrał zaś Dmitry Akulinin. Ich popisy budziły wielki aplauz publiczności. Kolesnikova sprawiała wrażenie płynącej w powietrzu, jakby taniec nie sprawiał jej żadnego wysiłku, jakby był czymś naturalnym niczym oddychanie. Oboje udowadniali także, że ludzkie ciało jest w stanie przybrać mniej lub bardziej zaskakujące figury… Lekkość, zwinność, synchronizacja ruchów i gestów, ogromne zaufanie do partnera – to cechy najlepiej opisujące ich taniec. Do tego malujące się na twarzy emocje.   Kolesnikova tańczy zresztą w jeszcze dwóch najważniejszych światowych baletach – Dziadku do orzechów i Giselle. Jest także laureatką wielu prestiżowych nagród i w tej chwili chyba jedną z najbardziej utalentowanych primbalerin na świecie. Podobnie zdumiewający jest Akulinin. Dopiero skończył trzydzieści lat, a już od dziesięciu jest pierwszym solistą petersburskiego baletu. Widzowie mieli zatem możliwość zobaczyć creme della creme St. Petersburg Ballet. Warto dodać, że to nie jedyna okazja. Grupa przyjechała do Polski w prawdziwą trasę koncertową – Jezioro łabędzie i Śpiącą królewnę będzie można zobaczyć jeszcze w takich miastach jak m.in. Rzeszów, Wrocław, Włocławek, Gdynia, Łódź, Krosno czy Otrębusy koło Warszawy.   Mówi się, że muzyka jest jedynym językiem uniwersalnym, rozumianym na całym świecie. Balet Jezioro łabędzie jest tej tezy najlepszym dowodem. Historia opowiedziana została przepiękną muzyką i znakomitym tańcem. I tylko to wystarczyło, żeby widzowie wyszli z Pałacu Kultury Zagłębia wzruszeni i poruszeni pięknem nie tylko miłosnej opowieści, ale i pięknem ruchów, gestów i mimiki. A przecież w dzisiejszym świecie tak łatwo zapomnieć o wadze tego typu komunikacji. Magdalena Boczkowska

Listopadowe warsztaty w bibliotece

dodane 29.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] W ofercie bezpłatnych warsztatów dla czytelników dąbrowskiej biblioteki pojawiły się terminy kolejnych zajęć! Wśród licznych propozycji nie brakuje spotkań dla pasjonatów literatury, teatru, fotografii, muzyki, fizyki czy astronomii.   Z myślą o najmłodszych organizowane są m.in. zajęcia poświęcone nauce czytania „Czytam sobie...” (3 i 17 listopada, godz. 16.00), „Teatr Kamishibai” (14 listopada, godz. 16.00), warsztaty biblioterapeutyczne „Książka pomaga” (21 listopada, godz. 16.00) czy doświadczenia edukacyjne pogłębiające wiedzę o wszechświecie pod hasłem „Kosmiczne wariacje” (18 listopada, godz.17.00).   Młodzież powyżej 15 roku życia może wziąć udział w warsztatach fotograficznych pn. „Zdjęcia z Duszą” (13 i 27 listopada, godz. 17.00), zajęciach poświeconych kaligrafii japońskiej (17 listopada, godz. 16.00), spotkaniu „Muzyka (nie)poważna” dla miłośników nietuzinkowych gatunków muzycznych (27 listopada, godz. 17.00) oraz warsztatach tworzenia kartek świątecznych pn. „Handmade” (28 listopada, godz. 16.00).   Nie zapomniano również o propozycjach dla osób dorosłych, które mogą wziąć udział w cyklicznych „Spotkaniach z pasjami” (6 i 20 listopada, 4 grudnia, godz. 11.00), warsztatach komputerowych pn. „Internet oknem na świat” (14 listopada, godz. 13.00), dyskusjach o literaturze popularnonaukowej w ramach Klubu Ciekawych Świata  (18 listopada, godz. 16.00), oraz konsultacjach ze specjalistami pn. „SOS dla rodziców” (18 listopada, godz. 16.00 – spotkanie z psychologiem).   Wszystkie zajęcia odbywają się w dąbrowskiej Bibliotece Głównej przy ul. T. Kościuszki 25 oraz wybranych placówkach bibliotecznych na terenie miasta. Szczegółowy harmonogram na stronie www.biblioteka-dg.pl/files/warsztay.pdf. Liczba miejsc na poszczególne zajęcia jest ograniczona. Więcej informacji pod nr tel. (32) 639-03-01.   (s)

Japońska sztuka na wystawie „Manggha”

dodane 28.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Furoshiki, czyli japońskie chusty służące do tradycyjnego pakowania prezentów i przenoszenia przedmiotów, utensylia do japońskiej ceremonii herbacianej oraz akcesoria kobiece, jak np. wachlarze będą prezentowane na wystawie „Manggha”, która w poniedziałek 3 listopada zostanie otwarta w dąbrowskiej w Bibliotece Głównej przy ul. T. Kościuszki 25 o godz. 17.00. Wystawa została udostępniona przez Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej w Krakowie. Poza japońskimi utensyliami częścią ekspozycji będzie grafika cyfrowa Kuby Woynarowskiego, poświęcona jednemu z najsłynniejszych polskich kolekcjonerów sztuki japońskiej – Feliksowi „Manggha” Jasieńskiemu. Zbiór 40 wielkoformatowych ilustracji wzbogacony jest o fragmenty pisanych ostrym piórem tekstów głównego bohatera. Na wystawie będzie można zobaczyć także fotografie Ze'eva Aleksandrowicza. Ekspozycja „Nasz człowiek w Japonii” to zdjęcia dokumentujące podróż Aleksandrowicza do Japonii w 1934 r. Jest to interesujący zapis zderzenia Zachodu ze Wschodem, spotkania odmiennych kultur i innych ludzi. Ów zapis nieistniejącego już dzisiaj świata to o wiele więcej, niż tylko bardzo dobre zdjęcia europejskiego turysty, który odbył podróż po Japonii. Dopełnieniem wystawy są plakaty z działalności Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha w Krakowie. Ekspozycję będzie można oglądać do 30 listopada w Galerii Klubowej i holu Biblioteki Głównej. Wstęp wolny. Wystawa organizowana jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej. (s)  

Mistrz lepszy od Tauronu

dodane 28.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Siatkarki z Dąbrowy Górniczej uległy na wyjeździe 0:3 Chemikowi Police. Choć wynik nie przekonuje, nasze dziewczęta postawiły mistrzyniom Polski twarde warunki. Od początku meczu Tauron podjął walkę z mistrzem kraju. Wprawdzie pierwsze piłki były dla miejscowych, ale gdy w polu zagrywki pojawiła się Katarzyna Konieczna, Tauron dogonił rywalki a następnie wyszedł na prowadzenie. Agresywna zagrywka zmusiła rywalki do błędu, dzięki czemu na pierwszą przerwę techniczną nasz zespół schodził przy stanie 8:6 dla MKS-u. Świetna gra w ataku Koniecznej i Katsiaryny Zakreuskayi, a także dobra postawa libero Krystny Strasz sprawiła, że policzanki nie potrafiły wypracować sobie przewagi. Niemal do samego końca toczyła się walka punkt za punkt. Niestety, błędy własne sprawiły, że Chemik objął trzypunktowe prowadzenie (20:17), którego nie oddał już do końca tego seta. W drugi set nasz zespół nie wszedł dobrze i po kilku akcjach przegrywał 2:6, a następnie 3:8. Gdy Chemik prowadził już 11:3, trener MKS-u wziął czas i dokonał zmian w składzie.Gra dąbrowianek poprawiła się po podwójnej zmianie, gdy Ozge Cemberci i Katarzynę Konieczną zmieniły Natalia Piekarczyk oraz Tamara Kaliszuk. Dzięki skutecznej grze tej dwójki Tauron zmniejszył straty do 3 punktów. Niestety, był to tylko chwilowy zryw. Rozpędzony Chemik zdobywał punkt za punktem i po kilku minutach było już 16:9. Podłamane dąbrowianki nie były już w stanie odwrócić losów tej partii i ostatecznie uległy do 16. Początek trzeciej partii obfitował w wyrównaną walkę punkt za punkt, do czasu wznowienia skutecznej gry Taurona Banimexu, który po bloku Zakreuskayi i ataku Koniecznej wyszedł na prowadzenie 4:2. Szybko jednak dąbrowianki straciły dwupunktową przewagę poprzez proste błędy. Następnie as serwisowy Any Bjelicy wyprowadził Chemik na prowadzenie 6:5. Na pierwszą przerwę techniczną MKS schodził przegrywając jednym punktem.   Po przerwie skutecznie atakowała Konieczna, ale policzanki nie pozostawały dłużne i wypracowały sobie trzypunktową przewagę. Dąbrowskie zawodniczki postawiły się jednak mistrzyniom Polski i szybko odrobiły straty dzięki atakom Zakreuskayi i Koniecznej. Twarda walka punkt za punkt trwała w najlepsze. Przy stanie 19:18 dla MKS-u o czas poprosił trener miejscowych. Był to kluczowy moment tej partii. Chemik zdobył trzy punkty z rzędu i wypracowanej przewagi już nie dał sobie odebrać, wygrywając tego seta do 22, a cały mecz 3:0. (KP) Chemik Police – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:0 (25:19, 25:16, 25:22) Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Zakreuskaya, Sobolska, Dziękiewicz, Strasz (libero) oraz Kaliszuk, Piekarczyk, Urban.    

Już jutro wyjątkowy spektakl baletowy!

dodane 27.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] W Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej wystąpi jutro najwspanialszy balet na świecie, St. Petersburg Ballet. W swym widowisku prezentuje wszystko, co ściśle wiąże się z klasyczną elegancją w połączeniu ze świeżym oddechem dwudziestego pierwszego wieku. To doskonały spektakl taneczny z prawdziwie królewskim przepychem strojów i dekoracji. Zobaczą go m.in. Czytelnicy „WZ”, którzy zostali laureatami naszego konkursu.   Jutrzejszy spektakl prezentowany przez St. Petersburg Ballet to perła światowej klasyki -  „Jezioro Łabędzie”. Niestety, z przyczyn niezależnych ani od organizatora, ani baletu, odwołane zostało, zapowiadane wcześniej przedstawienie „Śpiąca Królewna”. Dlatego też wśród naszych Czytelników rozlosowaliśmy cztery bezpłatne dwuosobowe zaproszenia tylko na „Jezioro Łabędzie”. Tych, którzy liczyli na udział w spektaklu „Śpiąca Królewna” w imieniu własnym i organizatorów przedsięwzięcia srdecznie przepraszamy.   A oto laureaci konkursu: Joanna Jerzycka, Sylwia Skrobacz-Celadyn, Justyna Bassa i Grzegorz Olszowski. Podwójne zaproszenia przez każdego z laureatów są do odebrania w kasie PKZ przed spektaklem, który rozpoczyna się o godzinie 20.00. Należy powołać się na listę „Wiadomości Zagłębia” i koniecznie mieć przy sobie dowód osobisty. „Jezioro Łąbędzie” jest jednym z najbardziej popularnych baletów i należy do międzynarodowego standardu klasycznego. Od ponad stu lat przyciąga publiczność jak magnes swoją niesamowitością, błyskotliwością w połączeniu z ponadczasową muzyką Czajkowskiego. Jest niepodważalnie fenomenem sztuki baletowej. Dzięki choreografom M. Petipy i L. Iwanowa zyskał sukces od dnia premiery w 1895 roku w Teatrze Maryjskim w Petersburgu, który trwa nieprzerwanie do dnia dzisiejszego. Jest to historia miłości Zygfryda do Odetty, zaklętej przez złego czarnoksiężnika w łabędzia. Tylko prawdziwa miłość może dziewczynie przywrócić ludzką postać. Ironią losu (pod wpływem czarów) książę przyrzeka jednak dozgonną miłość innej kobiecie, córce Rotbarta, czarnoksiężnika, który zaczarował Odettę. Jedynym wyjściem dla łabędzicy i księcia w tej sytuacji jest śmierć. Rzucają się więc ze skały i giną.   Spektakl prezentowany jest w dwóch aktach, muzykę napisał Piotr Czajkowski, choreografia jest dziełem Mariusa Petipy, scenografię i kostiumy opracował Vyacheslav Okunev. Organizatorem występów baletu w Polsce jest Agencja Artystyczna DAGA. Bilety są do nabycia na: www.ebilet.pl, www.biletomat.pl, w salonach Empik na terenie całego kraju oraz w kasie biletowej w miejscu koncertowym. Z każdego zakupionego biletu balet przekazuje za pośrednictwe Fundacji Batorego 1 euro na pomoc dla Ukrainy. (s)   St.Petersburg Festival Ballet Dąbrowa Górnicza, Pałac Kultury Zagłębia - 28.10.2014 „Jezioro Łabędzie” , godz. 20.00

Spotkanie autorskie z Joanną Szczepkowską

dodane 27.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] We wtorek 28 października dąbrowską książnicę odwiedzi Joanna Szczepkowska – aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, pisarka i felietonistka. Spotkanie rozpocznie się o godz. 17.00 w sali audiowizualnej dąbrowskiej Biblioteki Głównej przy ul. T. Kościuszki 25. Joanna Szczepkowska jest wnuczką Jana Parandowskiego oraz córką Andrzeja Szczepkowskiego. W 2010 r. była prezesem Związku Artystów Scen Polskich. Od 1975 r. gra w teatrach warszawskich. Zagrała m.in. szekspirowską Julię, Lady Macbeth, Tytanię, Kordelię, Katarzynę w „Poskromieniu złośnicy”, Antygonę, Rachelę w „Weselu” Wyspiańskiego, Spikę w „Onych” Witkacego. Za swoje kreacje w repertuarze klasycznym i współczesnym, dramatycznym i komediowym była wielokrotnie nagradzana. W 1989 roku, tuż po pierwszych wolnych wyborach, zasłynęła wypowiedzią na antenie telewizyjnej, gdzie udzielając wywiadu w Dzienniku Telewizyjnym zaskoczyła widzów, mówiąc: „Proszę państwa, 4. czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”. Joanna Szczepkowska jest także autorką m.in. zbioru wierszy „Miasto do wynajęcia”, monodramu „Goła baba”, który zagrała w wielu miejscach na świecie oraz zbioru opowiadań „Fragmenty z życia lustra”. W 1999 r. rozpoczęła stałą współpracę z Wysokimi Obcasami. Felietony powstałe w trakcie tej współpracy zostały wydane w postaci samodzielnych zbiorów pt. „Drugie podwórko” i „Sześć minut przed czasem”. W 2014 r. ukazała się pierwsza część sagi rodzinnej Joanny Szczepkowskiej pt. „Kto ty jesteś”. Podczas wtorkowego spotkania będzie można nabyć książki z autografem autorki. Wstęp wolny. Liczba miejsc ograniczona. Spotkanie organizowane jest w ramach trzeciej edycji festiwalu kultury ZagłębieWood. Przedsięwzięcie realizowane jest przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Dąbrowie Górniczej, Pałac Kultury Zagłębia i Muzeum Miejskie „Sztygarka” przy wsparciu finansowym Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej.   (s) foto: Stanisław Lem

Groniec zaśpiewa piosenki Osieckiej

dodane 24.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Propozycja Festiwalu Kultury ZagłębieWoood na sobotni wieczór to recital Katarzyny Groniec zatytułowany „ZOO piosenki Agnieszki Osieckiej”. Spotkanie z artystką odbędzie się w Domu Kultury „Ząbkowice” o godzinie 18:00. Premiera tego recitalu, który całości jest złożony z tekstów Agnieszki Osieckiej, miała miejsce we wrześniu, podczas Koncertu Finalistów 17. Konkursu „Pamiętajmy o Osieckiej”. Nazwany jest lirycznym i dramatycznym spektaklem muzycznym, w którym usłyszeć będzie można interpretacje takich utworów jak „Wielka woda” „Kokaina” czy „Ja nie chcę spać”. Piosenki zaaranżował Łukasz Damrych, grający na klawiszach. W skład zespołu muzycznego wchodzą także Tomasz Pierzchniak na kontrabasie i Łukasz Sobolak na perkusji. Katarzyna Groniec to piosenkarka urodzona w Zabrzu w 1972 roku. Jak wspomina, zadebiutowała Mazurkiem Dąbrowskiego na komunii swojej siostry, mając 1,5 roku. Kilkanaście lat później, już jako nastolatka, Groniec brała udział w warsztatach dla wokalistów jazzowych. Pokłosiem tego była wygrana w 1988 roku na Festiwalu Młodych Talentów w Poznaniu, gdzie razem z Piotrem Hajdukiem wykonali standard jazzowy „My Funny Valentine”.   Na początku lat 90. nawiązała współpracę z tandemem Józefowicz-Stokłosa. Przez 9 lat brała udział we wszystkich ich produkcjach wystawianych w Teatrze Studio-Bufo. Jak podkreśla, szczególnym sentymentem darzy takie utwory jak: „Nie opuszczaj mnie…” , „Tyle miłości” i „Przeżyj to sam”. Zresztą właśnie piosenkami pochodzącymi z tych spektakli wygrała m.in. 18 Przegląd Piosenki Aktorskiej w 1997 roku, śpiewając „Amsterdam” Jacquesa Brela i „Zdemaskowanie piosenki” Mariana Hemara. Zdobyła wtedy Grand Prix, pierwszą nagrodę, Nagrodę Dziennikarzy i Nagrodę Prezydenta Miasta Gdynia. W 2007 roku otrzymała nagrodę „Prometeusz”, a w 2008 Dyplom Mistrzowski im. Aleksandra Bardiniego. Po odejściu z Buffo zagrała w Ateneum w „Trzy razy Piaf”, w Romie w „Piotrusiu Panie” i „Cohenie” , we wrocławskim Capitolu w „Operze za trzy grosze”, w Polonii w „Bagdad Cafe”. Groniec ma też na swoim koncie role w teatrach telewizji: „Przybysz z Narbony” , „Kram z piosenkami”, „Wieczory i poranki”, i w filmie pt. „Wrota Europy”. Pierwsza płytę artystka wydała w 2000 roku, był to krążek zatytułowany „Mężczyźni”. Później w 2002 roku światło dzienne ujrzała kolejna płyta pt. „Poste restante”. Następna była „Emigrantka” w 2004 roku i „Przypadki” w 2007 roku. Groniec podkreśla, iż moment wydania tej ostatniej był początkiem jej świadomości artystycznej. Później pojawiły się jeszcze cztery krążki w 2008 roku „Na żywo”, w 2009 roku „Listy Julii”, 2011 roku „Pin-Up Princess” . Listę dyskografii zamykają wydane jeszcze w tym roku „Wiszące Ogrody”. (maj)  

W „Sztygarce” o Papieżu-Polaku

dodane 23.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] W sobotę, 25 października, w Muzeum Miejskim „Szytgarka” odbędzie się wernisaż wystawy ,,Nasze spotkania z Janem Pawłem II”. Otwarcie tej jednej z największych w Polsce ekspozycji poświęconych św. Janowi Pawłowi II zaplanowano na godzinę 17:00. Ekspozycja ukazuje poprzez fotografie, pamiątki i świadectwa ze spotkań z Ojcem Świętym wielki autorytet Jana Pawła II. Zobaczymy m.in. osobiste pamiątki wypożyczone z Centrum Jana Pawła II ,,Nie lękajcie się" w Krakowie, kilkadziesiąt fotografii papieża autorstwa Zdzisława Sowińskiego pod wspólnym tytułem ,,Spotkanie z Janem Pawłem II” oraz kilkaset zdjęć osobistego fotografa papieża - Arturo Mari, wypożyczonych od kolekcjonera z Dąbrowy Górniczej, Tomasza Grabiwody. Ponadto zobaczymy wystawę fotografii ,,Pielgrzymki do tej Ziemi" z Niepołomic, czyli portrety Ojca Świętego wykonane przez malarza z Zagłębia Zbigniewa Krasonia, oraz fotografie i pamiątki z Koronacji Figury Matki Boskiej i Dzieciątka Jezus w Sanktuarium Matki Bożej Anielskiej w Dąbrowie Górniczej. Koronacji tej dokonywał Karol Wojtyła w 1968 roku. Wystawa będzie również okazją do odwiedzenia stoiska prezentującego Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II z Częstochowy, w którym znajduje się największa na świecie kolekcja monet i medali poświęconych papieżowi. Właścicielem kolekcji jest Krzysztof Witkowski, dyrektor Muzeum Monet... Gośćmi wernisażu będą osoby, które osobiście spotkały się z Ojcem Świętym. Mowa o Dorocie Abdelmoula , koordynatorze ds. kontaktów międzynarodowych Sekretariatu Generalnego Komitetu Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 oraz Zdzisławie Sowińskim, reżyserze, operatorze filmowym i fotografem. Organizatorzy zapewniają, że na wernisażu nie zabraknie ,,papieskich kremówek”. Wstęp wolny. Ekspozycja dostępna będzie dla zwiedzających do 23 grudnia br. (maj)
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl