Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Koncert inauguracyjny w murach Bazyliki

dodane 12.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] Już w tę niedzielę, koncertem inauguracyjnym w murach Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, rozpocznie się ósma edycja Konkursu Muzycznego im. Michała Spisaka w Dąbrowie Górniczej. Przesłuchania uczestników konkursu potrwają do 23 września. W tym roku będziemy mieli okazję do posłuchania zarówno klarnetu, jak i saksofonu oraz akordeonu.   Konkurs jest kontynuacją zorganizowanego w roku 2006 Ogólnopolskiego Konkursu Muzycznego im. Michała Spisaka w specjalnościach instrumentów smyczkowych, który  w 2007 roku przyjął formułę konkursu międzynarodowego i w takim kształcie organizowany jest do chwili obecnej. Forma konkursu jest otwarta i adresowana do muzyków, którzy nie ukończyli 29 roku życia. Wydarzenie przebiegać będzie w trzech etapach. Jak co roku do jury konkursu zaproszeni zostaną wybitni polscy i zagraniczni muzycy.   Impreza ta popularyzuje polską muzykę i promuje młodych artystów, a także przypomina  twórczość Michała Spisaka - wybitnego polskiego kompozytora, urodzonego w Dąbrowie Górniczej, patrona dąbrowskiego Zespołu Szkół Muzycznych. W tym roku mija 100 rocznica jego urodzin, w związku z czym planowana jest realizacja filmu dokumentalnego, którego celem będzie przybliżenie osobowości i dorobku kompozytorskiego tego niezwykłego artysty.   Do konkursu im. Michała Spisaka przystępuje corocznie kilkudziesięciu adeptów sztuki instrumentalnej w specjalnościach instrumentów smyczkowych zarówno z kraju, jak i spoza jego granic m.in. z Brazylii, Czeskiej Republiki, Niemiec, Węgier, Rosji, Wielkiej Brytanii, Ukrainy, Białorusi, Korei, Chin, Portugalii, Holandii, Tajwanu, Hiszpanii, Włoch i Szwecji.   Organizacją konkursu zajmuje się Wydział Promocji, Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Dąbrowie Górniczej oraz dąbrowski Pałac Kultury Zagłębia. Od pierwszej edycji opiekę merytoryczną nad konkursem sprawuje Akademia Muzyczna im. Karola Szymanowskiego w Katowicach.   Koncert inauguracyjny, który odbędzie się już w tę niedzielę o godz. 17.00 w dąbrowskiej Bazylice NMP Anielskiej przy ul. Królowej Jadwigi  17, będzie prawdziwą ucztą dla melomanów.   W jego programie znajdą się kompozycje w wykonaniu Sinfonia Varsovia pod dyrekcją Macieja Tworka. Usłyszymy takie utwory jak:„Aubade” na flet, obój, klarnet, fagot i orkiestrę smyczkową autorstwa Michała Spisaka oraz Andante i Allegro na skrzypce i orkiestrę smyczkową również autorstwa patrona konkursu. W programie znalazły się też kompozycje Wojciecha Kilara – Orawa oraz Krzysztofa Herdzina – „Bajkowe opowieści” na saksofon altowy i smyczki (wybór). Usłyszymy także kompozycje Piotra Czajkowskiego: Pezzo Capriccioso op.62 na wiolonczelę i orkiestrę oraz Uwerturę – fantazja „Romeo i Julia”. Wśród solistów znajdą się m.in. Paweł Gusnar – saksofon, Anna Malesza- skrzypce, Marta Kordykiewicz – wiolonczela, Andrzej Krzyżanowski – flet, Aleksander Romański - klarnet Arkadiusz Krupa – obój, Zbigniew Płużek – fagot. Koncert poprowadzi Violetta Rotter - Kozera.     (maj) foto: Dariusz Nowak

Lekcja historii na 34 rocznicę Porozumienia Katowickiego

dodane 11.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] Uczniowie dąbrowskich szkół mieli okazję uczestniczenia w nietuzinkowej lekcji historii. Z okazji przypadającej dzisiaj 34. rocznicy podpisania Porozumienia Katowickiego spotkali się w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego z Jarosławem Neją z Instytutu Pamięci Narodowej oraz legendarnym związkowcem Andrzejem Rozpłochowskim, którzy opowiadali młodym dąbrowianom o strajkach z 1980 roku i znaczeniu podpisanych w ich wyniku porozumień. – Dąbrowska młodzież spotkała się z działaczami związkowymi, którzy w 1980 roku strajkami i negocjowaniem z władzami przeforsowali swoje propozycje dotyczące spraw pracowniczych. Opowiadali o tym byli związkowcy, a także Jarosław Neja z Instytutu Pamięci Narodowej – przybliża formułę tej niecodziennej lekcji Przemysław Kędzior z dąbrowskiego magistratu. – Strajki z 1980 roku, których konsekwencją były porozumienia, rozpoczęły proces demontażu systemu PRL. Wydarzenia w Dąbrowie Górniczej i w całym regionie były poważnym ciosem dla władz. Rządzący musieli liczyć się z pracownikami dużych zakładów, musieli poważnie potraktować ich postulaty. Gdyby przerwy w pracy potrwały dłużej, poważnie ucierpiałaby produkcja przemysłowa, miałoby to poważne konsekwencje gospodarcze i społeczne – opowiadał Jarosław Neja z Instytutu Pamięci Narodowej. Spotkanie uzupełniła wystawa planszowa, prezentująca historię powstania i działania „Solidarności” w regionie na początku lat 80. Uczniów oprowadził po niej Andrzej Rozpłochowski, który jako związkowiec w 1980 r. podpisał porozumienie. – Nasze porozumienie miało fundamentalne znaczenie, bo doprecyzowało zapisy wcześniejszych umów, bez których ówczesna władza państwowa mogła utrudniać powstawanie związków zawodowych. Nie tylko zresztą ich tworzenie, ale i funkcjonowanie. Strona rządowa gwarantowała w nim między innymi dostęp do mediów, możliwość współdecydowania o sprawach pracowniczych i socjalnych oraz udział strony związkowej w pracach nad nową ustawą o związkach zawodowych. Zobowiązała się również do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim strajkującym, członkom komitetów strajkowych i robotniczych oraz ich rodzinom, a także osobom wspomagającym Komitety Robotnicze – wyjaśniał Andrzej Rozpłochowski.   – Podziemie nie było jednolite, już wtedy widoczne były podziały. Różniliśmy się w podejściu do władz komunistycznych. Część była skłonna do kompromisów, inni odrzucali porozumienie z partią. Ja należałem do grupy radykalnej. Jako partnerów do negocjacji widziałem przedstawicieli organów państwa, a nie partii. Niektórzy z opozycjonistów byli skłonni zrezygnować z części naszych postulatów, ustąpić władzom. Jak się później okazało, mieli w tym interes. W zamian otrzymali lepsze stanowiska w pracy, jest również bardzo prawdopodobne, że niektórzy byli agentami służby bezpieczeństwa – odsłaniał kulisy wydarzeń lat 80. w Zagłębiu Dąbrowskim Rozpłochowski. Czym było Porozumienie Katowickie i dlaczego uważane jest za tak istotne w najnowszej historii naszego regionu? Jak pisze w Encyklopedii Solidarności Zbigniew Kupisiewicz, jeden z sygnatariuszy porozumienia, jest to jedno z tzw. porozumień społecznych, podpisanych 11 września 1980 roku przez Komisję Rządową i Międzyzakładowy Komitet Robotniczy w Hucie Katowice. Strona rządowa w podpisywanym dokumencie gwarantowała: dostęp do mediów, zwolnienie z obowiązku pracy osób pełniących funkcje związkowe z zachowaniem prawa do wynagrodzenia, udostępnienie pomieszczeń przez dyrekcje zakładów pracy lub władze terenowe z przeznaczeniem na działalność związkową, możliwość współdecydowania o sprawach pracowniczych i socjalnych, możliwość otwarcia rachunków bankowych oraz gwarancję uczestnictwa strony związkowej w pracach nad nowymi ustawami: kodeksem pracy, o związkach zawodowych i o samorządzie robotniczym. Strona rządowa zobowiązywała się ponadto do zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim strajkującym, członkom komitetów strajkowych i robotniczych oraz ich rodzinom, a także osobom wspomagającym komitety robotnicze. Ze strony rządowej porozumienie sygnowali: minister hutnictwa Franciszek Kaim, dyr. naczelny Huty Katowiec Zbigniew Szałajda, podsekretarz stanu w Ministerstwie Hutnictwa Kazimierz Sąda, dyr. naczelny Huty im. Lenina Eugeniusz Pustówka, dyr. generalny Zjednoczenia Metali Nieżelaznych Franciszek Grzesiek, dyr. Departamentu Pracy i Płac Ministerstwa Hutnictwa Michał Stopaniak oraz przewodniczący Związku Zawodowego Hutników Antoni Seta.   Z ramienia MKR nastomiast: przewodniczący MKR Huty Katowice Andrzej Rozpłochowski, czyli osoba z którą dąbrowska młodzież mogła się spotkać podczas zorganizowanej w sali sesyjnej lekcji historii, wiceprzewodniczący MKR Huty Katowice Jacek Jagiełka i Bogdan Borkowski, sekretarz MKR Kazimierz Świtoń, Aleksander Karpierz, Zbigniew Kupisiewicz i Wiesław Tatko.   W negocjowaniu porozumienia, w charakterze doradców, udział wzięli: Wiesław Chrzanowski, Stefan Kurowski, Janusz Krzyżewski, Zbigniew Bogusławski. Maja Żukowska

Historyczne papiery wartościowe w „Sztygarce”

dodane 09.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] „Patrimonium et oeconomia” to nazwa wystawy, przedstawiającej kolekcje akcji i papierów wartościowych z XIX i XX wieku, pochodzących ze zbiorów Krzysztofa Stachowicza, jaką od czwartku 11 września będzie prezentować Muzeum Miejskie „Sztygarka”. W jej skład wchodzą akcje przedsiębiorstw i zakładów z terenu Polski: Zagłębia i Śląska, jak również świata. „Patrimonium et oeconomia” – dziedzictwo i ekonomia. Skąd idea takiej nazwy wystawy? – Sądzę, że nastąpił w końcu istotny moment w naszej burzliwej historii. Od 25 lat mamy w naszej ojczyźnie czas na budowę dobrobytu, potęgi gospodarczej i systematyczną pozytywistyczną pracę. Dawne akcje i obligacje przypominają o mniej efektownym, niż powstania i zrywy niepodległościowe, ale bardzo istotnym sposobie kultywowania patriotyzmu i tworzenia pomyślności Polski – uzasadnia sam autor, Krzysztof Stachowicz. Wsród eksponatów znajdują się m.in. dokumenty związane z historią przemysłu stalowego, kolejnictwa, kopani węgla, hut i innych zakładów, między innymi związanych z przemysłem spożywczym. Kolekcjonerskim sukcesem określa Krzysztof Stachowicz odnalezienie akcji Huty Bankowej w Dąbrowie Górniczej. – W 2011 roku rozpocząłem poszukiwania akcji Huty Bankowej, którą odnalazłem we Francji. Była to unikatowa akcja francuskiego Towarzystwa, które na początku II Rzeczypospolitej było właścicielem Huty Bankowej (nr kat. 37). Ta jedna z najstarszych, działających do dziś hut na ziemiach polskich została założona w 1833 r. Wówczas podjęto decyzję o budowie zakładu, a inwestorem był Bank Polski w Warszawie. Początek prac nastąpił w roku następnym, zaś budowę zakończono w 1840 r. Huta Bankowa jeszcze w XIX w. przeszła w ręce kapitału francuskiego. Zakład przetrwał burzliwe dzieje naszej najnowszej historii i, co istotne, funkcjonuje do dziś, będąc ważnym pracodawcą na terenie Dąbrowy Górniczej – wspomina Krzysztof Stachowicz. Kolejnym kierunkiem rozszerzenia jego kolekcji papierów wartościowych była branża kolejowa. – Co do kierunku eksploracji tej przestrzeni utwierdziło mnie również to, że przez teren dzisiejszej Dąbrowy Górniczej przebiegały dwie najistotniejsze linie kolejowe Królestwa Polskiego. Przede wszystkim była to najstarsza kolej na ziemiach polskich tzw. Warszawsko–Wiedeńska (nr kat. 49–63). Otwarta odcinkami od 1845 r. prowadziła z Warszawy na południe, przez Skierniewice, Częstochowę, Strzemieszyce, do miejscowości Granica (dziś Sosnowiec Maczki) i dalej przez teren ówczesnych Austro-Węgier do Wiednia. Wybudowano również odnogę do dzisiejszego Sosnowca, która biegnie tuż obok Huty Bankowej – relacjonuje. Drugą linią kolejową zlokalizowaną na terenie Dąbrowy Górniczej była kolej Iwangorod (Dęblin)-Dąbrowa (nr kat. 46–48). Była to najdłuższa linia kolejowa w Królestwie Polskim. Łączyła istotne z punktu widzenia militarnego i gospodarczego miasta: Dęblin, Radom, Kielce, Olkusz, Sławków i właśnie Dąbrowę Górniczą. Decyzja o budowie została podjęta w 1881 r., wtedy to nastąpiła emisja pierwszych obligacji, które pozwoliły finansować przedsięwzięcie. Natomiast cały odcinek linii uruchomiono w 1885 r. Dzięki tej kolei Zagłębie Dąbrowskie otrzymało znaczny impuls do rozwoju, zaś Zagłębie Staropolskie zostało wręcz uratowane od zupełnej recesji i zapomnienia. W swojej kolekcji Krzysztof Stachowicz posiada także m.in. piękną dekoracyjną akcję Kopalni Paryż z 1909 r. (nr kat. 66) oraz wiele dokumentów z sąsiadujących z Dąbrową Górniczą miast: Sosnowca, Będzina, Czeladzi, a także z nieco oddalonego Jaworzna i Zawiercia. Wśród nich znalazły się przedsiębiorstwa górnicze (nr kat. 41, 64, 67, 69, 99, 100, 107), hutnicze (nr kat. 30, 108), elektryczne (nr kat. 24, 124), włókiennicze (nr kat. 103, 104, 142, 143) i browarnicze (nr kat. 14). Ważną częścią kolekcji stały się także dokumenty z innych regionów Polski, m.in. dotyczące motoryzacji czy szeroko rozumianego przemysłu spożywczego. Te akcje to przede wszystkim papiery słynnych fabryk czekolady (nr kat. 26–28), gorzelni i zakładów spirytusowych (nr kat. 72, 73, 94, 95), a także cukrowni (nr kat. 18–21), z których duża część została usunięta z polskiej mapy gospodarczej w ostatnim dziesięcioleciu. I, jak podkreśla włściciel zbiorów, dawne akcje i obligacje są nierzadko pięknymi pod względem wizualnym dokumentami, których grafikę projektowały takie sławy jak np. Alfons Mucha, Józef Mehoffer, Zofia Stryjeńska (nr kat. 118), Feliks Wygrzywalski (nr kat. 33). – Serce bije jeszcze mocnej, gdy na papierze wartościowym widnieje podpis znanych pionierów przemysłu i przedsiębiorczości, jak np. Eugeniusza Kwiatkowskiego czy Dawida Rockefellera – zaznacza Krzysztof Stachowicz. Ekspozycja będzie dostępna do 12 października br.   (s)

Święto sektora pozarządowego

dodane 08.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] 6 września 2014 r. w Parku Hallera w Dąbrowie Górniczej odbywało się wielkie święto dąbrowskiego sektora pozarządowego - Festiwalu Ludzi Aktywnych. Obok organizacji pozarządowych swoją działalność prezentowała również Fundacja Godne Życie.   Festiwal rozpoczął uroczysty pochód główną aleją parku, w którym brali udział przedstawiciele wszystkich uczestniczących w wydarzeniu organizacji. Po zakończeniu przemarszu ruszyły niezliczone, niezwykłe w swojej różnorodności atrakcje dla mieszkańców. Pierwsza atrakcją otwierającą prezentację działalności Fundacji Godne Życie była tradycyjna, uwielbiana przez dąbrowian Olimpiada Sportów Niecodziennych. W godzinach od 12:00 do 14:30 dzieci i młodzież zaciekle rywalizowały o tytuły „olimpijskie” w niezwykłych, choć nie takich prostych konkurencjach. Przesypywały piasek, tworzyły jak najdłuższe naszyjniki z płatków śniadaniowych, budowały wieże z klocków, łowiły rybki, niczym Kopciuszek przebierały fasolę oraz rzucały żołędziem do dziupli. Liczyła się szybkość, precyzja, zręczność i oczywiście wyjątkowe poczucie humoru.   Później strefę Fundacji Godne Życie opanowała idea „malowania na czym się da”. Artystyczna wyobraźnia uczestników znajdowała upust na kamieniach, płótnie, korze, a nawet chodniku. Największym zainteresowaniem cieszyło się malowanie na koszulkach i szkle. Ze względu na ogromną liczbę dzieci, pragnących stworzyć swoją własną, unikalną koszulkę, organizatorzy zmuszeni byli uruchomić dodatkowe stoliki dla tej artystycznej działalności. Sporą ciekowość wzbudzało malowanie na foli stretchowej. Każdy mógł chwycić za pędzel i mieć swój własny wkład w wpisujące się w zieleń parku, przestrzenne, wielobarwne „arcydzieło”. Najmłodsi z kolei ustawiali się kolejkami do malowania buzi. Nad dziecięcymi talentami czuwali, tradycyjnie już, artyści ze Stowarzyszenia Twórców Kultury Zgłębia Dąbrowskiego. Ponadto podopieczni Fundacji Godne Życie na czele z kierowniczką jednej z placówek, panią Moniką, zaprezentowali energetyczny pokaz tańca. Swoje umiejętności taneczne pokazała też utalentowana uczennica szkoły tańca, 17-letnia Julia.   Strefę Fundacji Godne Życie wzbogaciły również atrakcje przygotowane przez partnerów organizacji. Stowarzyszenie Kobieta Liderem Świata zorganizowało krótkie zajęcia ZUMBY w plenerze, a Stowarzyszenie Pszczelarzy zorganizowało konkurs wiedzy o pszczołach.   Po sportowych zmaganiach i plastycznych poszukiwaniach uczestnicy zabawy na pewno musieli zgłodnieć. Pomyślano i o tym. 18-letnia Anita, podopieczna Fundacji Godne Życie oraz uczennica szkoły o profilu gastronomicznym zwabiała do siebie rzesze uczestników festiwalu niezwykle aromatycznym zapachem smażonej w ziołach i miodzie, soczystej piersi z kurczaka. Zainteresowani mogli nie tylko skosztować kurczaka, ale również poznać sekretny fundacyjny przepis na to danie.   W strefie Fundacji Godne Życie znalazło się także miejsce dla mobilnego punktu Miejskiego Centrum Informacji, które, na co dzień usytuowane jest w C.H. Pogoria.   Przygotowane przez Fundację Godne Życie atrakcje to tylko część tego, co można było zobaczyć podczas Festiwalu Ludzi Aktywnych.   Marta Bukowska  

Festiwal Ludzi Aktywnych

dodane 05.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] Już w tę sobotę Park Hallera stanie się areną dla osób zaangażowanych społecznie za sprawą Festiwalu Ludzi Aktywnych, czyli święta organizacji pozarządowych. – Stowarzyszenia, fundacje i inne podmioty ekonomii społecznej będą prezentować swoje całoroczne działania oraz prowadzić warsztaty, pokazy, udzielać porad mieszkańcom Dąbrowy i innym odwiedzającym park – informuje Aleksandra Nadolna z dąbrowskiego magistratu.   Festiwal rozpocznie się uroczystym przemarszem przez Park Hallera przedstawicieli trzeciego sektora, któremu będzie towarzyszyć Miejska Orkiestra Dęta. W samo południe zaplanowano uroczyste otwarcie Forum Inicjatyw Pozarządowych Zagłębia Dąbrowskiego. Następnie, w godzinach od 12.00 do 18.00, wszyscy zebrani w parku będą mogli odwiedzić przygotowane stoiska lokalnych organizacji. Dla najmłodszych zaplanowano Bieg Skrzata, warsztaty plastyczne i zabawy taneczne. Natomiast nieco starszych może zainteresować możliwość pomiaru poziomu cukru, zajęcia i zawody sportowe, porady dietetyczne oraz degustacje.   Na festiwalowej scenie przez cały dzień będzie można podziwiać prezentacje artystyczne zespołów i grup prowadzonych przez organizacje pozarządowe. Zwieńczeniem festiwalu będą koncerty. O godzinie 19.00 scena będzie należała do zespołu Cała Góra Barwinków, a o gpdz. 21.00 do Mroza z zespołem. Jako atrakcje towarzyszące festiwalowi odbędzie się m.in. apel inaugurujący nowy rok harcerski, wspomniany Bieg Skrzata oraz „Pokaz siłaczy” i zawody w wyciskaniu.   Czym jest Festiwal Ludzi Aktywnych? –To coroczne święto lokalnego trzeciego sektora. Nawiązuje do odbywającego się co trzy lata Ogólnopolskiego Forum Inicjatyw Pozarządowych oraz regionalnych i lokalnych Forów Inicjatyw Pozarządowych tzw. FIP-ów – wyjaśnia Aleksandra Nadolna.   Święto organizacji pozarządowych ma na celu integrację działaczy trzeciego sektora oraz wolontariuszy, czyli ludzi aktywnych społecznie. Ma też promować aktywność społeczną, ruchy obywatelskie, działania lokalnych stowarzyszeń i fundacji oraz usług, które są przez nie świadczone.   W związku z tym, że rok 2014 to rok 100-lecia Dąbrowskich Komitetów Obywatelskich, działających w Królestwie Polskim (o czym pisaliśmy tutaj http://www.wiadomoscizaglebia.pl/artykul/3513.html), to podczas festiwalu odbędzie się pierwsza zbiórka publiczna, której celem jest uczczenie obywatelskich korzeni Dąbrowy Górniczej.   Głównymi organizatorami Forum Inicjatyw Pozarządowych jest Dąbrowskie Forum Organizacji Pozarządowych oraz dąbrowski Urząd Miejski w ścisłej współpracy z Pałacem Kultury Zagłębia i Centrum Sportu i Rekreacji. (maj)

Dofinansują przyłącza do sieci wodociagowej

dodane 05.09.2014
[Dąbrowa Górnicza] To już pewne. Podłączenie posesji do nowej zmodernizowanej sieci będzie współfinansowane przez miasto. Wysokość dofinansowania może sięgnąć nawet 80 procent wszystkich kosztów budowy przyłącza.   – Podejmując decyzję o uporządkowaniu gospodarki wodno-ściekowej w mieście mieliśmy świadomość, że będzie to pewnego rodzaju rewolucja. Z jednej strony to zupełnie nowa sieć, zupełnie nowe drogi i chodniki, ale z drugiej strony to także nowe przyłącza, których wykonanie leży po stronie mieszkańców. Stąd też decyzja o tym, aby wesprzeć finansowo mieszkańców, którzy przyłącza te będą wykonywać – mówi Zbigniew Podraza, prezydent Dąbrowy Górniczej. Uporządkowanie gospodarki wodno-ściekowej na terenie Dąbrowy Górniczej powoli dobiega końca. Już od dawna wiadomo było, że po zakończeniu prac każdy mieszkaniec będzie musiał przyłączyć się do sieci wodno-ściekowej. Wiadomo też było, że koszty z tym związane poniosą sami właściciele posesji. Ta świadomość sprawiała, że ukończenie trwającej już od niemal dwóch lat inwestycji oznaczało dla dąbrowian przede wszystkim konieczność poniesienia sporych kosztów, związanych z budową przyłącza. Teraz jest już pewne, że każdy mieszkaniec będzie mógł skorzystać z dotacji miejskiej na ten cel, która będzie udzielana na częściowe pokrycie kosztów. Maksymalne dofinansowanie wyniesie 80 procent kosztów budowy przyłącza i uzależnione będzie od jego długości. W przypadku długości do 20 metrów bieżących dotacja nie może przekroczyć 2 tys. zł. Przy długości od 20 do 30 metrów bieżących dotacja nie może przekroczyć 3 tys. zł. Natomiast przyłącze o długości powyżej 30 metrów bieżących będzie obejmować dotacja nie przekraczająca 4 tys. zł. Dotacja będzie przysługiwać mieszkańcom miasta, którzy: wybudowali przyłącze kanalizacyjne, bądź wybudują je w okresie od 1 stycznia 2011 do 30 czerwca 2015 roku; zawarli umowę z Przedsiębiorstwem Wodociągów i Kanalizacji na odbiór ścieków z ich nieruchomości; zlikwidowali lub przestali używać dotychczasowego szamba, bądź przydomowej oczyszczalni; są właścicielami, współwłaścicielami bądź użytkownikami wieczystymi nieruchomości, na której wybudowano przyłącze; posiadają nieruchomość znajdującą się na terenie Dąbrowy Górniczej, na której nie jest prowadzona działalność gospodarcza; złożą wniosek do 30 grudnia 2015 roku. (maj)
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl