Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Łazy odzyskały lokomotywę

dodane 30.04.2015
[Powiaty] Po kilku latach starań i licznych rozmowach ze spółkami kolejowymi samorząd Łaz przejmuje na własność zabytkowy parowóz. Lokomotywa Ty45-421 po niezbędnym remoncie stanie na torowisku w centrum miasta. Teraz parowóz niszczeje na torach koło lokomotywowni w Łazach.   – Wyremontowany parowóz stanie w okolicach zrewitalizowanego dworca kolejowego. Ma być jedną z atrakcji Łaz, które od samego początku związane są z koleją – informuje burmistrz Łaz Maciej Kaczyński. – Lokomotywą dotychczas zajmowali się prywatnie, w wolnym czasie, związkowcy z PKP. Jednak lokomotywa, mimo ich starań, cały czas niszczała. Była także stopniowo rozkradana. Jeszcze kilka lat, a prawdopodobnie trafiłaby na złom. Teraz odzyska swój blask, uzupełnione zostaną m.in. wszystkie brakujące elementy parowozu. Lokomotywa będzie świecić i dymić, jak to lokomotywa – podkreśla burmistrz Kaczyński. Po długim majowym weekendzie leciwy parowóz zostanie przetransportowany do lokomotywowni w Łazach, gdzie rozpocznie się jego remont. Początek przenosin zaplanowano na 6 maja. Na stronie internetowej Łaz zostanie uruchomiona specjalna zakładka informująca o pracach związanych z remontem parowozu. Będzie na niej można znaleźć zdjęcia dokumentujące remont zabytku. Za trzy miesiące planowane jest zakończenie prac remontowych i przenosiny odrestaurowanego pojazdu na bocznicę koło dworca w Łazach.   Los lokomotywy Ty45-421 z Łaz przez pewien czas był zagrożony. W 2011 roku parowóz miał trafić do Sosnowca. Nie zgadzały się jednak na to władze Łaz oraz radni i sami mieszkańcy, którzy prowadzili akcję protestacyjną, wywieszając m.in. na lokomotywie banery ze swoim sprzeciwem.   Ciężkie parowozy towarowe typu Ty45 produkowano w latach 1946-1951 w zakładach Cegielskiego w Poznaniu i w Chrzanowie. Parowóz Ty45 został skonstruowany w oparciu o ulepszoną dokumentację polskiego przedwojennego parowozu Ty37. Łącznie wyprodukowano 428 sztuk tej lokomotywy. Lokomotywa z tendrem ma ponad 22 metry długości i waży ponad 110 ton. Lokomotywa Ty45-421 z Łaz powstała w 1950 roku w fabryce lokomotyw w Chrzanowie.   (s)   Foto: UM Łazy

Segregacja nie boli

dodane 24.04.2015
[Powiaty] Wyrzucona w lesie plastikowa butelka rozłoży się po 500 latach, każdy Polak produkuje co roku 320 kilogramów śmieci, a rtęć z jednego termometru może skazić jezioro o powierzchni 4,5 hektara. Takie ciekawe informacje zawiera wydany przez gminę Łazy poradnik segregacji śmieci. Publikację dofinansował Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Katowicach.   – Oprócz ciekawostek, publikacja pomaga właściwie segregować śmieci. A z tym jest różnie – zauważa Anna Barczyk, kierownik Wydział Gospodarki Komunalnej i Lokalowej, Ochrony Środowiska Urzędu Miasta w Łazach. – Od wejścia w życie 1,5 roku temu nowej ustawy śmieciowej mieszkańcy z segregacją rodzą sobie coraz lepiej, ale nadal należy edukować, m.in. poprzez takie publikacje jak „Poradnik – wszystko o segregacji” – dodaje Barczyk.   Z segregacją dobrze radzą sobie mieszkańcy domów, gorzej jest na osiedlach. – Ma to m.in. związek z faktem, iż w prywatnych domach selektywna zbiórka śmieci w naszej gminie prowadzona była jeszcze przed zmianą tzw. ustawy śmieciowej. Jednym z problemów jest podrzucanie śmieci przez mieszkańców prawdopodobnie ościennych gmin, gdzie istnieją limity na śmieci zmieszane. W Łazach gmina odbiera od mieszkańca każdą ilość śmieci  – podkreśla Barczyk   Wydany „poradnik śmieciowy” to także praktyczny przewodnik z niezbędnymi informacjami o działaniu Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), który powstał w każdej gminie. Publikacja przypomina także o takich oczywistościach, jak zgniatanie butelek i kartonów przed włożeniem do pojemnika oraz o wybieraniu się na zakupy z własną torbą, co ogranicza używanie powszechnych plastikowych torebek.   (s)  

Huczne urodziny wojkowickiego MOK-u

dodane 20.04.2015
[Powiaty] W miniony weekend, w towarzystwie licznych koncertów, spektakli i gwiazd estrady, odbyły się Wojkowickie Dni Kultury, które były okazją do podsumowania 5-letniej już działalności Miejskiego Ośrodka Kultury. – Okrągły jubileusz zasługuje na godną oprawę. W tym roku postanowiliśmy pochwalić się naszymi sukcesami, podziękować wszystkim i zapewnić naprawdę świetną rozrywkę – mówi Katarzyna Kościelny, główny specjalista ds. organizacji imprez i promocji. Pierwszego dnia swoją działalność prezentowali uczestnicy zajęć artystycznych. Prócz chórów i solistów wystąpili także pianiści, gitarzyści oraz młodzi aktorzy, grający spektakl w języku angielskim. – Nasza bogata oferta warsztatów kierowana jest nie tylko do dzieci i młodzieży. Swoje pasje i talenty mogą rozwijać także seniorzy – informuje Katarzyna Mataczyńska, dyrygentka i nauczyciel muzyki w MOK-u. W sobotę było miejsce na uroczyste podziękowanie dla sponsorów, partnerów i przyjaciół instytucji. Nie zabrakło też życzeń i wspólnych planów. O jeszcze przyjemniejszą atmosferę wydarzenia zadbały dziewczyny z zespołu „The Chance”, które nie tak dawno szturmem podbiły program X-Factor oraz polski show biznes. W Wojkowicach też zachwyciły, brawurowo wykonując swoje kompozycje oraz światowe hity muzyki rozrywkowej. – Wokalistki rozgrzały atmosferę energicznymi interpretacjami znanych przebojów. O takich urodzinach zapewne marzy każdy. Oprawa była naprawdę fantastyczna. Na uwagę zasługują również pięknie przystrojone torty i elegancko przygotowany bankiet – podkreśla Ewa Starczewska, studentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej UŚ, biorąca udział w jubileuszowych uroczystościach. W niedzielę, na koniec 5. Wojkowickich Dni Kultury, wystąpił zespół Piersi, którego muzycy podczas koncertu kilkakrotnie podkreślali swoją bliskość z tym miastem oraz Zagłębiem Dąbrowskim. – Uwielbiam ich styl muzyczny. Umiejętnie łączą różne gatunki muzyki w swoich piosenkach. Zresztą, „Bałkanica” to jeden z moich ulubionych utworów. Bardzo się cieszę, że uczestniczyłam w tym wielkim święcie. Z niecierpliwością czekam na następne propozycje MOK-u – zapewnia Małgorzata Szymula, która na koncert przyjechała aż z Krakowa. Wydarzenie wsparli Wyższa Szkoła Humanitas, Kasa Jowisz, Zremb Wojkowice, Warsztat Smaku Catering, a patronatem medialnym objęły Wiadomości Zagłębia, TVS, Głos Wojkowic, Radio Piekary, Dziennik Zachodni, Nasza Miasto i Kanał 99.     Konrad Bilski

Kurs samoobrony w Łazach

dodane 15.04.2015

Wiosna na sportowo w Łazach

dodane 20.03.2015
[Powiaty] Jeśli witać wiosnę, to tylko na sportowo. Tak przynajmniej uważają w Parku Wodnym „Jura” w Łazach i organizują w niedzielę 22 marca „Powitanie wiosny na sportowo”.   Od godziny 10.00 do godziny 18.00 wszyscy chętni będą mogli wziąć udział w bezpłatnych zajęciach aqua aerobicu, które poprowadzi Małgorzata Banasiak. Natomiast szukający na basenie sportowych emocji wystartują w zawodach pływackich organizowanych pod hasłem „Najszybciej przepłynięty kilometr”. Pływacy będą ścigać się w dwóch kategoriach – pierwsza to dziewczęta i chłopcy do lat 18, druga kategoria to kobiety i mężczyźni od 18 lat. Najlepsi pływacy otrzymają nagrody, karnety do Parku Wodnego „Jura” w Łazach, o wartości 150 złotych za I miejsce, 100 złotych za II miejsce oraz 50 złotych za III miejsce.   – Wiosennie aktywnym, którzy po atrakcjach w Parku Wodnym „Jura” będą chcieli spędzić czas na wolnym powietrzu, polecamy nowe ścieżki rowerowe na terenie gminy – zachęcają organizatorzy „Powitania wiosny na sportowo”. Rowerzyści mają tu do dypozycji 85 kilometrów ścieżek rowerowych i 10 tras o różnej długości i trudności. Władze samorządowe zakończyły właśnie kompleksową modernizację sieci ścieżek. – Dokładnie w ostatni weekend maja zaplanowaliśmy uroczystą inaugurację sieci rowerowej w naszej gminie. Połączymy to wydarzenie z Dniem Dziecka – zapowiada burmistrz Łaz Maciej Kaczyński. Ale już teraz można, korzystając z pięknej pogody, przyjechać do Łaz i zwiedzić gminę na rowerze. Pomoże w tym nowa mapa turystyczno-rowerowa ze wszystkimi dziesięcioma trasami rowerowymi oraz licznymi atrakcjami turystycznymi i przyrodniczymi. Mapę można otrzymać na dworcu kolejowym, w punkcie informacji turystycznej w centrum Łaz.Wydanie mapy rowerowej Łaz to element szerszego projektu pt. „Budowa infrastruktury okołoturystycznej i oznakowanie tras rowerowych szansą na rozwój turystyczny Gminy Łazy”, sfinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Na trasie, na rowerzystów czekają ciekawe obiekty architektoniczne: odnowione centrum Łaz z dworcem kolejowym, królewska wieża ciśnień, lokomotywownia, Park Wodny „Jura”, kapliczki i kościoły, liczne unikatowe przyrodniczo miejsca, m.in. rezerwat leśny Góra Chełm, źródła rzeki Centuria. Na rowerowym szlaku można także obejrzeć zabytkowy parowóz oraz jurajskie skałki i odpocząć nad malowniczym zalewem Mitręga. Na rowerzystów czekają także specjalnie dla nich przygotowane wiaty odpoczynkowe-stanice, jest ich 7. – Zapraszam do Łaz. Można wysiąść z rowerem z pociągu i wstąpić do naszej kolejowej Izby Pamięci, a następnie wybrać jedną z dziesięciu tras. Szlaki rowerowe w gminie Łazy łączą się oczywiście z siecią tras jurajskich, dlatego wycieczka można zakończyć się w dowolnym miejscu Jury – zachęca do rekreacyjnej wizyty w Łazach burmistrz Kaczyński.   (s)  

Kronikarsie zapiski sławkowskich harcerzy

dodane 16.03.2015
[Powiaty]   Piękne opisy harcerskich zwyczajów i obrzędów, opis życia codziennego sławkowskich harcerzy i echa wydarzeń ogólnokrajowych – to wszystko znajdziemy w kronice z lat trzydziestych ubiegłego wieku, która została właśnie odnaleziona w Sławkowie. Dokument zatytułowany „Kronika 78. Zagłębiowskiej Męskiej Drużyny Harcerskiej im. ks. Józefa Poniatowskiego w Sławkowie” przetrwał osiem dziesięcioleci, a jakiś czas temu trafił do Kręgu Straszoharcerskiego w Sławkowie. – Kronikę otrzymałam po śmierci druha Stanisława Bulskiego, który strzegł jej jak oka w głowie przez wiele lat. Nie przypuszczałam jednak, że może ona mieć taką wartość historyczną – przyznaje Janina Gołąb, przewodnicząca Kręgu Starszoharcerskiego w Sławkowie. – Od momentu powstania naszego kręgu w 1990 roku, za jedno z głównych zadań stawiamy sobie zachowywanie pamięci o ruchu harcerskim w naszym mieście. Prowadzimy własną kronikę, która teraz, przez pryzmat przedwojennych zapisków, nabiera szczególnego znaczenia. Upublicznienie wiadomości o harcerskiej kronice z lat trzydziestych ubiegłego wieku to wydarzenie wyjątkowe, biorąc pod uwagę również i to, że właśnie w tym roku obchodzimy jubileusz dwudziestopięciolecia powstania naszego kręgu – dodaje.   Kronika rozpoczyna się wpisem z 1930 roku. Kolejne zapiski ciągną się przez sześć lat. Ich autorem jest kronikarz, S. Dzięcioł. On również wykonał większość rysunków. Jej zawartość bardziej przypomina pamiętnik, w którym opisywane są emocje towarzyszące wielu wydarzeniom w życiu harcerzy, a nie tylko suche, kronikarskie fakty. A o czym piszą przedwojenni harcerze? O obchodach imienin Józefa Piłsudskiego i świąt narodowych, o obozach, zbiórkach. Widać też, jak bardzo przeżywali wydarzenia ogólnokrajowe, jak śmierć Józefa Piłsudskiego czy zamordowanie w 1934 roku ministra Bronisława Pierackiego. Do tego wszystkiego na kartach mamy własnoręczne podpisy ówczesnych sławkowskich i zagłębiowskich druhów i druhen. Lektura zapisów kroniki to więc również wspaniała lekcja historii.   – Przeglądając to wszystko wprost uderza, jak wielką wagę przywiązywało się w tamtych czasach do patriotycznego wychowywania młodego pokolenia. Widać wyraźnie, że ci bardzo młodzi przecież chłopcy autentycznie żyli tymi wszystkimi wydarzeniami – podkreśla Janina Cembrzyńska-Tarmas.   Jeden z wpisów z 1934 roku zawiera życzenia od ówczesnego wicemarszałka Senatu RP, Antoniego Boguckiego. W innym miejscu znajdziemy bardzo ciekawy wpis harcerza, podróżującego w tym czasie po Polsce. Ostatnie wpisy pochodzą z 1936 roku.   Jednym z najważniejszych zadań będzie teraz przede wszystkim wykonanie cyfrowej wersji kroniki tak, by dokument mógł być powszechnie dostępny w formie elektronicznej. – Odczytanie zapisów kroniki to ważny element odtwarzania historii przedwojennego ruchu harcerskiego w Sławkowie. Na terenie naszego miasta działa Krąg Starszoharcerski, a od pewnego czasu mamy tu też Złotą Ósemkę, młodzieżową drużynę, która zyskuje wielką popularność. W najbliższym czasie podejmiemy działania zmierzające do bezpiecznego udostępnienia zawartości kroniki wszystkim osobom zainteresowanym lokalną i regionalną historią – mówi burmistrz miasta Rafał Adamczyk.   Więcej na ten temat na http://www.slawkow.pl/pl/1268/147378/Tajemnice_harcerskiej_kroniki.html.   Krzysztof Kozieł
Wróć

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl