Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Nauczyciele bez wakacyjnych pensji

dodane 21.08.2015
[Powiaty] Nauczyciele Miejskiego Zespołu Szkół w Porębie do tej pory nie otrzymali wynagrodzeń za sierpień. Wypłaty powinny wpłynąć na ich konta 1 sierpnia. Kasa placówki jest pusta, pensji mogą nie dostać też pracownicy administracji i obsługi. Małgorzata Benc z biura terenowego śląsko-dąbrowskiej Solidarności w Zawierciu podkreśla, że opóźnienia w wypłacaniu wynagrodzeń pracownikom tej placówki zdarzały się już wcześniej, ale po raz pierwszy ludzie usłyszeli, że w ogóle nie dostaną pieniędzy. W Miejskim Zespole Szkół w Porębie uczy się kilkuset uczniów. W jego skład wchodzi szkoła podstawowa oraz gimnazjum. Jak podkreśla Anna Gacek, przewodnicząca oświatowej Solidarności w Zawierciu, jest to zespół, który otrzymuje największą subwencję z budżetu państwa ze wszystkich szkół działających w Porębie. Pracownicy będący członkami NSZZ Solidarność zostali otoczeni pomocą prawną. Skierowali już do dyrekcji wezwania do zapłaty zaległych wynagrodzeń. – Od tego, co zrobi pani dyrektor, zależy, jakie kroki podejmą. Jeżeli nie otrzymają pieniędzy, pójdą do sądu pracy – zapowiada Małgorzata Benc. Zaznacza, że zespół już wcześniej miał problemy finansowe i zaległości wobec ZUS oraz Urzędu Skarbowego, ale dyrekcja placówki podpisała z tymi instytucjami ugody i reguluje zobowiązania. W jej ocenie winę za to, że zabrakło pieniędzy na wynagrodzenia dla nauczycieli, ponoszą poprzednie i obecne władze gminy oraz dyrekcja placówki. – Jeżeli problemy w zespole szkół pojawiały się wiele miesięcy temu, to władze gminy wraz z dyrekcją powinny podjąć jakieś działania, żeby je rozwiązać lub przedstawić plan naprawczy. Nic takiego nie zrobiono – mówi Małgorzata Benc. Dyrektorka zespołu szkół Iwona Muskalska obarcza winą władze gminy. – Wszyscy dobrze wiedzieli, jaka jest sytuacja. Słaliśmy pisma do władz, że budżetu nie wystarczy. Jest mi przykro, bo to ja jestem pracodawcą nauczycieli i prawnie ponoszę za to odpowiedzialność, ale nie otrzymałam z gminy takiego budżetu, na jaki zgłaszałam zapotrzebowanie. Za chwilę pensji nie dostaną również pracownicy administracji i obsługi. Jako placówka nie jesteśmy w stanie funkcjonować do końca roku. Brakuje blisko 1 mln zł – twierdzi dyrektor Muskalska. (s)

Jurajski Aeropiknik i otwarcie lądowiska Niegowoniczki

dodane 18.08.2015
[Powiaty] Dla miłośników samolotów i szeroko pojętej awiacji to niebywała okazja. Już w najbliższą sobotę 22 sierpnia w Niegowoniczkach w gminie Łazy otwarte zostanie pierwsze licencjonowane w Zagłębiu lądowisko dla lekkich samolotów oraz helikopterów. Uroczystość połączona jest z Aeropiknikiem oraz pierwszymi w Polsce lotniczymi „pieczonkami”. Start o godz. 17.00.   Organizatorzy spodziewają się około 40 załóg, które tego dnia przylecą do Niegowoniczek oraz kilku tysięcy osób odwiedzających nowe lądowisko, zlokalizowane przy ulicy Sportowej. Jak podkreśla burmistrz Łaz Maciej Kaczyński, 700 metrowy pas startowy może przyjmować lekkie samoloty, których z roku na rok przybywa. – Lądowisko w Niegowoniczkach, jedyne w tym rejonie, to nowe możliwości rozwoju dla gminy oraz usprawnienie dla biznesmenów inwestujących w pobliskiej strefie ekonomicznej w Dąbrowie Górniczej. Po zmianie planu zagospodarowania przestrzennego gminy będzie możliwość postawienia na lądowisku np. hangarów dla samolotów – infomuje burmistrza Łaz.   Jurajski Aeropiknik i lotnicze „pieczonki” to także prezentacje samolotów, paralotni, motolotni, wiatrakowców oraz helikopterów. Podczas pikniku wystąpi zespół „Górolicki”, zaplanowano także koncert disco-dance zespołu „EJ”, a gwiazdą imprezy będzie znany z Polo.TV – DIN DONG. Piknik zakończy wspólna zabawa pod gwiazdami, która potrwa do północy.   Podczas imprezy nie zabraknie atrakcji dla dzieci, czyli karuzeli i dmuchańców. Miłośnicy lokalnych potrw będą mogli skorzystać z przygotowanych dla nich specjalnych miejsc, gdzie będzie można przygotować tradycyjne „pieczonki” – duszone w garnkach ziemniaki z kapustą.   Lotniczy piknik organizują Urząd Miasta Łazy, MOK Łazy, Park Wodny Jura w Łazach oraz Lądowisko Niegowoniczki.   (s)      

Bike Atelier MTB Maraton już 23 sierpnia w Psarach

dodane 17.08.2015
[Powiaty] – To zdecydowanie najtrudniejsza trasa z dotychczasowych – mówi Dariusz Leśniewski, organizator Bike Atelier MTB Maratonu, o najbliższym wyścigu tego cyklu. Odbędzie się on 23 sierpnia w Psarach koło Będzina. Nie zabraknie w nim ciężkich podjazdów, w tym wspinaczki na Górę św. Doroty, ale także wielu malowniczych widoków. Oprócz wymagającego 63-km dystansu Pro można wystartować w łatwiejszym 18-km Hobby, przygotowano także wyścigi dla dzieci. – Będzie malowniczo, zróżnicowanie i trudno – mówi o nadchodzącym wyścigu Anna Bara, odpowiedzialna za organizację Bike Atelier MTB Maratonu. Już 23 sierpnia w Psarach rowerzyści będą się mogli zmierzyć z poważnymi wyzwaniami. – Wielu startujących oczekuje wymagających tras i właśnie taką znajdą na dystansie Pro – mówi Bara, marketing manager Bike Atelier. – To zdecydowanie najtrudniejsza trasa z dotychczasowych – dodaje Dariusz Leśniewski, współorganizator maratonu. Nie zabraknie na niej stromych podjazdów, m.in. ciężkiej wspinaczki na Górę św. Doroty, a także wielu odcinków szutrowych i przejazdów przez lasy. W przeciwieństwie do poprzedniego Bike Atelier MTB Maratonu w Dąbrowie Górniczej, tym razem niewiele będzie fragmentów piaszczystych. – Wszyscy, którzy uważają, że na Górnym Śląsku i w Zagłębiu nie da się wytyczyć trasy z dużymi przewyższeniami, mogą się zdziwić. Przewyższenia na dystansie Pro będą znaczne, dużo łatwiej będzie na dystansie Hobby – mówi Anna Bara. Dystans Pro będzie liczył w Psarach 63 km, a Hobby 18 km. Niezależnie od rodzaju trasy uczestnicy Bike Atelier MTB Maratonu mogą się spodziewać wynagradzających wysiłek widoków. – Panoramę Zagłębia będzie można podziwiać z kilku wzniesień, w tym z Góry Świętej Doroty. W tle pojawią się elementy industrialne, jak np. Elektrownia Łagisza – zapowiada Bara. Coś dla siebie na Bike Atelier MTB Maratonie w Psarach znajdą także najmłodsi zawodnicy. Dzieci w wieku 7-10 lat będą mogły wystartować na dystansie ok. 2 km. Przedszkolaki i wielbiciele rowerków biegowych będą rywalizować na specjalnie przygotowanym dla nich dystansie, o długości uzależnionej od wieku. Zmagania najmłodszych podczas Bike Atelier MTB Maratonu cieszą się coraz większą popularnością. Podczas maratonu w Dąbrowie Górniczej ścigało się aż 50 początkujących zawodników i zawodniczek. – Wyścig dla dzieci, w którym na bardzo ciekawej trasie wystartowała moja 8-letnia córka, to świetna sprawa. I dla niej, i dla mnie była to bardzo duża frajda – podkreśla jeden z uczestników maratonu, który zamierza pojawić się w Psarach z całą rodziną.   Wszyscy, którzy chcą wystartować w najbliższym maratonie, powinni zarejestrować się na bikeateliermaraton.pl, o ile nie startowali już w wyścigu z tego cyklu. Jeśli debiut mają już za sobą, wystarczy, że wcześniej dokonają opłaty startowej i potwierdzą swoją obecność w biurze zawodów. Żadnych opłat nie wymagają wyścigi dziecięce, potrzebne jest tylko pobranie numeru startowego i wyrażenie przez rodziców zgody na start dzieci. Na uczestników wyścigu w Psarach czeka miasteczko z punktami gastronomicznymi oraz możliwość wygrania rodzinnego samochodu z pełnym bakiem na weekend. Mogą o niego powalczyć osoby ścigające się na dystansie Hobby, dla startujących przewidziano również nagrody rzeczowe. Dotychczas odbyły się dwa wyścigi z serii Bike Atelier MTB Maraton, w Katowicach i Dąbrowie Górniczej. Każdy z nich zgromadził ponad 300 startujących, wśród nich czołowych zawodników polskiej sceny maratonów rowerowych. W Katowicach najlepszy na dystansie Pro „open” był Michał Ficek, w Dąbrowie Górniczej musiał on uznać wyższość Mateusza Zonia. O tym, kto zwycięży w Psarach, będzie się można dowiedzieć już 23 sierpnia.   Obejrzyj film promujący Bike Atelier MTB Maraton w Psarach: https://www.youtube.com/watch?v=ehBhVluD_iE. Szczegóły trasy: http://bikeateliermaraton.pl/psary-trasy.   Program Bike Atelier MTB Maratonu w Psarach 23 sierpnia, Stadion Iskry Psary, ul. Malinowicka 5   8.00 – 10.30 Zapisy w Biurze Zawodów (zapisy na dystans Hobby do 10.15) 11.00 Ustawianie zawodników w sektorach startowych 11.30 Start maratonu – dystanse Hobby i Pro 14.00 Dekoracja dystansu Hobby 15.00 Dekoracja dystansu Pro   (s)  

Siewierz Jeziorna w konkursie na „Najlepszą Przestrzeń Publiczną na Śląsku”

dodane 11.08.2015
[Powiaty] Do 31 sierpnia na stronie http://www.slaskie.pl/npp/ można głosować w konkursie na „Najlepszą Przestrzeń Publiczną na Śląsku”. Konkurs ma na celu wypromowanie wysokiej jakości realizacji urbanistycznych i architektonicznych kształtujących przestrzeń publiczną województwa śląskiego i sprzyjających nawiązywaniu i wzmacnianiu więzi społecznych. Jednym z projektów biorących w nim udział jest dzielnica Siewierz Jeziorna. Siewierz Jeziorna jest nową dzielnicą średniowiecznego miasta Siewierz. Powstaje nad Zalewem Przeczycko-Siewierskim, na granicy aglomeracji śląskiej oraz Jury Krakowsko-Częstochowskiej, 20 minut jazdy samochodem od centrum Katowic i 12 od lotniska w Pyrzowicach. Projekt przemyślany został w najdrobniejszych szczegółach: kolory domów są ze sobą skoordynowane, ulice, chodniki, skwery, działki są ograniczone niskimi, niezbyt dużymi ogrodzeniami. Obok spójnej architektury, nawiązującej do śląskiej tradycji budowlanej, obejmuje takie zagadnienia, jak układ urbanistyczny czy zarządzanie wodą deszczową. Miasteczko ma mieć własną stadninę koni i farmę ekologiczną. Do dyspozycji mieszkańców jest już marina. Docelowo ma w nim zamieszkać 10 tys. mieszkańców. – Siewierz Jeziorna to obecnie jedyny taki projekt w Polsce – przekonuje Robert J. Moritz, inwestor projektu oraz jeden z pierwszych mieszkańców dzielnicy. – Zaplanowane w nim zostały nie tylko domy, ale także rynek, kościół, szkoła, przedszkola, sklepy, punkty usługowe i ośrodki rekreacyjne - wszystko w odległości pieszej od miejsca zamieszkania. Tworzymy przyjazną, funkcjonalną i wielofunkcyjną przestrzeń miejską dla osób w każdym wieku i o zróżnicowanym statusie materialnym – zaznacza Robert J. Moritz. – Siewierz Jeziorna ma szansę odmienić rzeczywistość polskich miast, nasze najbliższe otoczenie. Dlatego zdecydowaliśmy się na udział w konkursie na najlepszą przestrzeń publiczną na Śląsku. Najlepsza, znaczy przemyślana i dobrze zaprojektowana. A taka jest właśnie nasza inwestycja – zapewnia Robert Moritz. Więcej informacji na www.siewierzjeziorna.pl.   (s)

Rycerze co roku zachwycają...

dodane 27.07.2015
[Powiaty] W miniony weekend na błoniach zamku siewierskiego po raz czwarty powstało miasteczko polowe bractw rycerskich. Wszyscy, którzy postanowili w tych dniach odwiedzić Siewierz, mogli przenieść się w czasie do średniowiecza. Stało się to za sprawą IV Turnieju Rycerskiego „Bitwa pod Siewierzem” organizowanego przez Stowarzyszenie Chorągwi Rycerskiej Księstwa Siewierskiego oraz władze Siewierza. – To już trzeci raz, kiedy przyjeżdżam na ten turniej i co roku mnie zachwyca – mówiła o swoich odczuciach 27 letnia Kinga. – Naprawdę warto choć raz to zobaczyć – podkreśliła. Nie po raz pierwszy na tego typu imprezie pojawił się kolejny uczestnik sierwierskiego turnieju. – Uczestniczę w takich wydarzeniach dla walk miecza i tarczy. To coś co mnie fascynuje, dlatego odwiedzam takie turnieje, które organizowane są w okolicy – powiedział nam 30 letni Karol. – To atrakcja dla całej rodziny. Możliwość ciekawego spędzenia weekendowego popołudnia na powietrzu – uważa pan Stanisław.   A faktycznie było na co popaatrzeć, atrakcją były nie tylko średniowieczne zmagania rycerzy. Na terenie miasteczka, jakie powstało na zamkowych błoniach, można było przyjrzeć się z bliska pracy garncarza, kowala czy drukarza, wziąć udział w wyrobie papieru czerpanego oraz skosztować podpłomyka. Jak zwykle można też było zwiedzić zamek, posłuchać klimatycznej muzyki średniowiecznej, obejrzeć pokaz dawnego tańca dworskiego, nauczyć się kroków podstawowych tańców plebejskich, a nawet stanąć oko w oko z katem, który wymierzał sprawiedliwość. Nie lada gratką była także możliwość przymierzenia rycerskiej zbroi. Na pasjonatów rycerskich walk czekało wiele turniejów bojowych i łuczniczych, pokaz strzelania z kuszy, zapasy oraz oraz Bieg Dam, w którym żeńska załoga bractw rycerskich pokonywała tor przeszkód.   Tegorocznym zmaganiom rycerskim w Siewierzu po raz pierwszy towarzyszył turniej gier historycznych zorganizowany w zamkowej piwnicy. Większość przybyłych czekała jednak na bitwę o zamek biskupów krakowskich, najbardziej widowiskowe starcie zbrojnych rycerzy, która odbyła się pierwszego dnia późnym popołudniem. W bitwie brali udział nie tylko rycerze, ale i lekka piechota, łucznicy bombardierzy oraz motłoch. Podziwiało ją ponad pół tysiąca widzów zgromadzonych pod zamkiem. Do atrakcji należała także projekcja filmu pt. „Komnata natchnień” oraz zaprezentowany piereszego dnia po zmroku profesjonalny pokaz tańca z ogniem. W niedzielę odbywały się finały turniejów: łuczniczego, bojowego oraz turnieju gier historycznych. Najlepsi odebrali nagrody z rąk burmistrza Siewierza, Zdzisława Banasia, który objął IV Turniej Rycerski swoim patronatem. Organizatorzy szacują, że tegoroczny turniej odwiedziło ponad 1600 osób. Jego atmosfera była znakomita dzięki wielkiemu zaangażowaniu odtwórców historycznych z całej Polski, którzy zjechali do Siewierza.   Organizatorami turnieju byli: Miejsko-Gminne Centrum Kultury Sportu i Turystyki w Siewierzu,Stowarzyszenie Chorągiew Rycerska Księstwa Siewierskiego oraz Bojowy Hufiec Południe.   (s/az)  

Wyłoniono finalistki konkursu Rzeka Roku 2015

dodane 26.06.2015
[Powiaty] Czarna Przemsza w Preczowie, zgłoszona przez ZSP nr 2 w Sarnowie, znalazła się w gronie 11 finałowych rzek, które we wrześniu będą konkurować o tytuł Rzeki Roku 2015 podczas ogólnopolskiego, internetowego głosowania.   11 rzek, które we wrześniu będą konkurować o jak największe poparcie internautów, spośród nadesłanych zgłoszeń wybrało jury w składzie: Agata Smalcerz (historyk sztuki, kurator, dyrektor Galerii Bielskiej BWA), Urszula Kontowska (Fundacja PKO Banku Polskiego – wieloletni Partner Strategiczny programu Zaadoptuj rzekę), dr hab. prof. Zbigniew Wilczek (Uniwersytet Śląski), Tomasz Pikuła (fotografik), oraz Jacek Bożek i Paweł Grzybowski (Klub Gaja).   – Bardzo dziękujemy za wszystkie zgłoszenia. Naprawdę niełatwo było wybrać tylko 11 z nich. Za każdym ze zgłoszeń stoi praca i zaangażowanie grupy ludzi. Finalistkom życzymy powodzenia podczas wrześniowego głosowania – zaznacza Paweł Grzybowski, koordynator programu Zaadoptuj rzekę Klubu Gaja.   Klub Gaja w konkursie Rzeka Roku poszukuje niezwykłych miejsc nad rzekami, które jednoczą ludzi, mają własną opowieść i są istotne dla przyrody, historii czy kultury danej społeczności. Zaangażowanie osób zgłaszających rzeki do konkursu to rzeczywiste działanie na rzecz środowiska naturalnego, a także potrzeba, by zadbać o te miejsca oraz promować wartości swojej lokalnej ojczyzny. Konkurs organizowany jest dzięki środkom Fundacji PKO Banku Polskiego wieloletniego Partnera Strategicznego programu Zaadoptuj rzekę pochodzącym z Karty Inteligo Visa payWave „Dobro procentuje”.   Finaliści to: Kanał Bydgoski w Bydgoszczy, zgłoszony przez Miasto Bydgoszcz; Mała Wisła wraz ze starorzeczami w Brzeszczach, zgłoszona przez Towarzystwo na rzecz Ziemi z Oświęcimia; Wel w Rybnie, zgłoszona przez Zespół Szkół w Rybnie; Barycz przepływająca przez Przygodzice, Odolanów, Milicz i Żmigród, zgłoszona przez Stowarzyszenie "Partnerstwo dla Doliny Baryczy"; Wisła – Rezerwat przyrody „Wisła pod Zawichostem” przepływająca przez Pniów, Witkowice, Chwałowice, Janiszów, Zabełcze, Opoka, Szczytniki, Słupcza, Winiary, Piotrowice oraz miasto Zawichost, zgłoszona przez Towarzystwo Ochrony Przyrody; Biała Tarnowska w miejscowościach Bjeliczna i Izby, zgłoszona przez Koło PZW Grybów w Okręgu PZW Nowy Sącz; Ruda w Rybniku, zgłoszona przez Miasto Rybnik;Czarna Przemsza w Preczowie, zgłoszona przez ZSP nr 2 w Sarnowie;Mała Panew w gminie Tworóg, zgłoszona przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo Brynek;Bystrzyca w Zakrzówku i Bystrzycy Zakrzowskiej, zgłoszona przez PZW „Stoczek” Zakrzówek; Złotna w gminie Lubawka, zgłoszona przez Sudeckie Towarzystwo Przyrodnicze.   Program Zaadoptuj rzekę objęty jest patronatem Ministra Środowiska. Wieloletnim Partnerem Strategicznym programu jest Fundacja PKO Banku Polskiego. Dzięki zaangażowaniu blisko 172 000 osób w latach 2005 – 2014 w ramach programu Zaadoptuj rzekę, opieką otoczono 688 rzek, strumieni, jezior, potoków i stawów a także Bałtyk w 1295 miejscach w Polsce.   (s)   Fot. Klub Gaja/Tomek Pikuła
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl