Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Rowerowe patrole w Sosnowcu

dodane 05.07.2013
[Sosnowiec]   Wraz z rozpoczęciem wakacji na sosnowieckich ulicach pojawili się policjanci na ... rowerach. Będą przede wszystkim patrolować te rejony, gdzie mieszkańcy miasta udają się w celach rekreacyjnych lub na wypoczynek. Policyjne patrole rowerowe będzie można spotkać przez całe lato m.in.w parkach, na skwerach i przy mini plaży zbiornika wodnego Stawiki. - Policyjne patrole rowerowe na terenie naszego miasta pojawiły sie po raz pierwszy – informuje mł. asp. Sylwia Łabaj, rzecznik prasowy sosnowieckiej Komendy Miejskiej Policji. - Mundurowi będą nie tylko oddziaływać prewencyjnie swoją obecnością, podejmą również interwencje wobec osób łamiących przepisy prawa. Będą reagowali na przestępstwa i wykroczenia popełniane przez osoby przebywające w rejonach wypoczynku mieszkańców naszego miasta. Swoją obecnością zwiększą bezpieczeństwo i porządek w rejonie kąpieliska – zapowiada rzeczniczka. Rowerowe patrole dotrą w każdy miejscowy zakamarek. Będą obecni w parkach i rejonie kąpielisk oraz na terenach rekreacyjnych. - Głównie takich, charakteryzujących się dużym natężeniem ruchu i wypoczynku mieszkańców Sosnowca. Stróże prawa będą służyli swoją pomocą, ale w przypadku popełnienia wykroczeń nie obejdzie się bez konsekwencji prawnych. Policjanci główną uwagę skoncentrują na osobach spożywających alkohol w niedozwolonych miejscach, zaśmiecających tereny zielone i parkujących w miejscach niedozwolonych – ostrzega mł. asp. Sylwia Łabaj.  (jag)

Lektorzy opowiedzą o nowym ujęciu

dodane 04.07.2013
[Jaworzno]   Jaworznickie wodociągi wstępnie uruchomiły nowe ujęcie wody pitnej „Piaskownia”. Ujęcie ruszy pełną parą we wrześniu br. Będzie je można zwiedzać, a o jego pracy będą opowiadać… dwaj lektorzy.   Budowa Stacji Uzdatniania Wody „Piaskowania” jest częścią projektu „Modernizacja i rozbudowa systemu kanalizacyjnego miasta Jaworzno – faza I”. Jego koszt to ponad 122 mln zł brutto, z czego 65 mln zł stanowi dotacja z Funduszu Spójności. Projekt współfinansowany jest przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Oprócz ujęcia na terenie czterech osiedli Jaworzna: Górze Piasku, Długoszynie, Pieczyskach i Ciężkowicach, powstaje ok. 86 km kanalizacji, ponad 4 km sieci wodociągowej, 14 tłoczni i przepompowni. Dzięki temu blisko 13 tys. mieszkańców zyska możliwość wygodnego korzystania z sieci kanalizacyjnej, co będzie wiązało się z likwidacją uciążliwych i często nieszczelnych szamb, a to z kolei przełoży się na poprawę środowiska naturalnego oraz na jakość gleby i wód podziemnych. Jest to niezmiernie ważne dla obecnych i przyszłych pokoleń jaworznian.   - Zaplanowana faza rozruchu to czas, który pozwala na zapoznanie pracowników z pracą i obsługą wszystkich urządzeń układu technologicznego, który już teraz uważany jest za jeden z najnowocześniejszych - wyjaśnia Józef Natonek, prezes zarządu. - Został on wyposażony m.in. w czujnik substancji ropopochodnych, system do produkcji ozonu, lampy UV, filtry węglowe, czy kolumnę desorpcji – dodaje.   Na obiekcie zamontowano już wszystkie powyższe elementy, które wodę surową „zamieniać” będą w wodę zdatną do spożycia. Prowadzone są końcowe prace porządkowe i pielęgnacyjne wokół budynków oraz końcowe odbiory techniczne. Pełne uruchomienie ujęcia, które może produkować 10 tys. metrów sześc. wody na dobę, nastąpi we wrześniu. Ale to nie koniec informacji o ujęciu. Będzie je można… zwiedzać! Dzięki audio przewodnikowi skomplikowany proces poboru, uzdatniania i dystrybucji wody zostanie przedstawiony gościom w sposób nowoczesny i przyjazny.   Spółka dwa tygodnie temu zorganizowała casting na dwa potrzebne do przewodnika głosy. W kategorii na najlepszy głos chłopięcy zwyciężył dziewięcoletni Kacper Pacut, natomiast w kategorii na najlepszy głos męski Kamil Maliszewski, który ma lat 28. Obaj są mieszkańcami Jaworzna. Kacper jest uczniem drugiej klasy Szkoły Podstawowej nr 6. Interesuje się kulturą i muzyką. Lubi także oglądać programy naukowo-przyrodnicze. Natomiast Kamil z wykształcenia jest fizjoterapeutą. W wolnych chwilach realizuje swoją muzyczną i wokalną pasję w jaworznickim zespole bluesowym Jerry’s Fingers. Jak zgodnie twierdzą, na casting przybyli z ciekawości i po nowe doświadczenie.   - Jeśli chodzi o Kacpra, to byliśmy jednogłośni. To młody, odważny i ambitny chłopak, który jak na swój wiek dobrze operuje głosem. Sprawa natomiast skomplikowała się przy wyborze dorosłego, męskiego głosu, bowiem wszyscy uczestnicy zaprezentowali wysokie umiejętności lektorskie. Jednak ostatecznie zainteresował nas głos pana Kamila. Głęboki, ciepły tembr głosu, który świetnie zabrzmiał w zestawieniu z głosem Kacpra. To ostatecznie zadecydowało o naszym końcowym wyborze – wyjaśnia Sławomir Grucel, rzecznik MPWiK. Realizacja audio przewodnika nastąpi w studiu Fabryki Talentów jeszcze w lipcu tego roku. Następnie gotowe nagranie zostanie umieszczone na nośniku mp3. Każdy z odwiedzających nowe ujęcie wody „Piaskownia” będzie mógł indywidualnie wysłuchać rozmowy, a dokładniej dialogu pomiędzy dorosłym, a zainteresowanym wszystkim co nowe, chłopcem.   (PC)  

Ryszard Kalisz odwiedził Będzin. Promował DWP

dodane 04.07.2013
[Region, Będzin]   Wczoraj w Zagłębiu gościł Ryszard Kalisz. Jego wizyta była związana z promowaniem stowarzyszenia Dom Wszystkich Polska. Były członek Sojuszu Lewicy Demokratycznej pojawił się na zamku w Będzinie na zaproszenie radnego Marcina Lazara, który od niedawna jest koordynatorem DWP na terenie Zagłębia Dąbrowskiego. Tym samym DWP zainaugurowało swoją działalność w naszym regionie.   Ryszard Kalisz po tym jak w kwietniu tego roku został wykluczony z SLD powołał do życia stowarzyszenie Dom Wszystkich Polska, współpracujący z Europą Plus. Wczoraj polityk pojawił się w Będzinie, by w scenerii warowni na wzgórzu zamkowym promować tę inicjatywę wśród mieszkańców Zagłębia. – Panowie w garniturach, których widzimy w telewizji całą politykę prowadzą dla samych siebie, a nie dla ludzi. To poważny problem. Dlatego głównym celem naszego stowarzyszenia, które ma charakter wolnościowy, jest doprowadzenia do partycypacji obywatelskiej – tłumaczył Ryszard Kalisz.   - Tworząc DWP wyszliśmy z założenia, że wszyscy co bardziej rozsądni obywatele uciekają od spraw publicznych. Ale skutkuje to tym, że władze są wybierane przez niespełna 50 procent Polaków. Często zupełnie bezrefleksyjnie. Chcemy to zmienić, chcemy zaproponować inny system. Mamy taką koncepcje, aby nie tylko obywatele zapisywali się do naszego stowarzyszenia, ale zakładali też swoje, które zajmowałyby się sprawami regionalnymi, szerszymi w wymiarze krajowym, wreszcie, żeby zajmowali się też kwestiami europejskimi – mówił Mirosław Woroniecki z DWP.   W spotkaniu wzięła udział zaledwie garstka osób, ale i tak zaowocowało ono wypełnieniem deklaracji członkostwa w DWP przez kilkoro z nich. Organizatorem wizyty Ryszarda Kalisza w Będzinie był Marcin Lazar, jeden z będzińskich radnych. – W DWP znalazłem się nie tylko dlatego, że poseł Kalisz to tak sympatyczna postać, ale dlatego, że uosabia on normalność, której w polskiej polityce brakuje. Cechuje go zwyczajność i umiejętność rozmawiania, a polityka to przecież sztuka rozmowy o rzeczach ważnych – mówił Marcin Lazar.   (IK)  

Jubileuszowy 70. Tour de Pologne coraz bliżej

dodane 04.07.2013
[Region]   Największe góry w historii wyścigu, najlepsi kolarze świata z 19 zespołów zawodowych, „z ziemi włoskiej do Polski” i szlakiem Jana Pawła II - 70. Tour de Pologne UCI World Tour będzie wyjątkowy! Zagłębiowską część wyścigu patronatem objęły „Wiadomosci Zagłebia”.   Jubileuszowy, 70. Tour de Pologne odbędzie się między 27 lipca a 3 sierpnia. Tegoroczny wyścig będzie wyjątkowy. Dwa pierwsze etapy zostaną rozegrane we Włoszech - z Rovereto do Madonna di Campiglio oraz z Marilleva Val di Sole do Passo Pordoi.   - Z okazji jubileuszu 70. Tour de Pologne UCI World Tour chciałem przygotować dla fanów kolarstwa coś specjalnego - mówi Czesław Lang, dyrektor generalny wyścigu. - Start z włoskiego Trentino to spełnienie moich marzeń. Dolomity to bardzo ważne miejsce w świecie kolarstwa i dlatego zawsze pragnąłem, choć na chwilę przenieść Tour de Pologne właśnie w te rejony - dodaje Czesław Lang.   Po dniu przerwy kolarzy czeka rywalizacja na polskich trasach. Najpierw peleton przejedzie z Krakowa do Rzeszowa, potem odwiedzi Katowice, Nowy Targ, Zakopane i Bukowinę Tatrzańską, gdzie bazą wyścigu będzie Bukovina Terma Hotel Spa. Rywalizację zakończy blisko 40-kilometrowa jazda indywidualna na czas z Wieliczki do Krakowa, miasta Jana Pawła II, który jest bliski zarówno Polakom, jak i Włochom. W wyścigu wystartuje 19 zespołów zawodowych. Nie zabraknie polskich akcentów. Na trasie pojawi się reprezentacja Polski i grupa CCC Polsat Polkowice. - Start w Tour de Pologne zapowiedziały gwiazdy światowego peletonu. Jedną z największych będzie Vincenzo Nibali, zwycięzca tegorocznego Giro d'Italia - mówi Czesław Lang. - Warto podkreślić, że tegoroczny TdP rozpocznie się blisko tych samych gór, na których Nibali wywalczył zwycięstwo w wyścigu dookoła Włoch. Kolarze "napisali" w Dolomitach niezapomniany rozdział w historii Giro d'Italia, jestem pewien, że podobnie będzie podczas Tour de Pologne. Wyścig rozpocznie się pod koniec lipca, wierzę, że pogoda w Dolomitach będzie wówczas znacznie lepsza i przyczyni się do rozegrania fantastycznej edycji - uważa Czesław Lang. Tour de Pologne 2013 będzie pierwszym wyścigiem z cyklu UCI World Tour, który wcieli w życie pilotażowy projekt, mający na celu zwiększenie atrakcyjności wyścigu. Projekt zwiera nowy system punktowania zawodników, wygrywających premie lotne i premie górskie.   Jubileuszowemu Tour de Pologne będą po raz kolejny towarzyszyły dwie imprezy: dedykowana dzieciom - Nutella Mini Tour de Pologne i wyścig dla wszystkich fanów kolarstwa - Tour de Pologne Amatorów.   (ser)

Nowe centrum Łaz po wakacjach

dodane 04.07.2013
[Powiaty]   - Masz ciekawe pamiątki lub zdjęcia związane z koleją, kolejnictwem i Łazami? Jeśli chcesz się podzielić swoimi zbiorami wystarczy przyjść do Biblioteki Publicznej w Łazach i przekazać lub użyczyć swoje zbiory, które już niedługo będzie można podziwiać w powstającej Izbie Pamięci. Wystawa będzie jedną z atrakcji wyremontowanego dworca kolejowego w centrum Łaz. Prosimy o przynoszenie swoich pamiątek i dzielenie się wspomnieniami, wszak Łazy przez wiele lat nierozerwalnie były związane z koleją – apeluje do mieszkańców burmistrz Łaz Maciej Kaczyński.   Otwarcie Izby Pamięci w odnowionym dworcu kolejowym jest jednym z elementów kończącej się rewitalizacji centrum Łaz. Obecnie kładziona jest nowa nawierzchnia na wyremontowanych ulicach, zakończono też remont dworca kolejowego. - Za dwa lub trzy miesiące, czyli po wakacjach, chcemy zakończyć prace i otworzyć dla mieszkańców nowe centrum – zapowiada burmistrz Łaz.   Rewitalizacja centrum Łaz to największa, po budowie oczyszczalni ścieków i kanalizacji, inwestycja w mieście. To zarazem prace najbardziej zmieniające wizerunek miasta. Projekt dotyczy m.in. ulicy Kościuszki z placem oraz placu Dworcowego. Po remoncie będzie można przejść deptakiem handlowym do Parku Wodnego „Jura”. Dodatkowo powstanie nowoczesna fontanna oraz elementy małej architektury nawiązujące do kolejarskiej tradycji.   Przebudowa związana była także z przejęciem przez samorząd majątku kolei, czyli dworca PKP. - Łazy, jako jedne z pierwszych samorządów w kraju, zdecydowały się na przejęcie budynku i niezbędne inwestycje. Po zakończeniu prac geodezyjnych dworzec wraz z działką będzie należał do samorządu – podkreślił burmistrz Kaczyński.   Rewitalizacja miasta miała pierwotnie kosztować około 7 milionów złotych, po przetargu koszt inwestycji nie przekroczy 4 milionów złotych. W 85 procentach projekt realizowany jest ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego. (ser)    

Zagłębie już trenuje

dodane 04.07.2013
[Sosnowiec]   Piłkarze Zagłębia 1 lipca rozpoczęli przygotowania do nowego sezonu, a już jutro, 5 lipca, rozegrają pierwszy sparing. Rywalem zespołu Mirosława Kmiecia będzie Ruch Chorzów. Spotkanie odbędzie się w Rybniku-Boguszowicach. Trzon zespołu z poprzedniego sezonu został, co nie oznacza zmian w składzie II-ligowca. Tak jak wcześniej informowaliśmy, z klubem rozstali się Dawid Kudła, bramkarz który zasilił Pogoń Szczecin, Michał Grunt, który przenosi się do portugalskiego Sportingu Braga oraz Adrian Pajączkowski. Ten ostatni trafił do rywala Zagłębia, Ruchu Zdzieszowice. Z drużyną trenuje Dawid Ryndak, który był testowany przez Okocimskie Brzesko, ale wszystko wskazuje na to, że nadal będzie grał na Ludowym. Niepewna jest także przyszłość Macieja Rozmusa, który od kilku dni przebywa na testach w Widzewie Łódź.   Piłkarze żegnają się z Zagłębiem, ale ruch w drugą stronę także ma się odbywać. Na razie pewnym jest, że na wypożyczenie z Legii Warszawa trafi Jan Grzesik, 18-letni obrońca, który kilka dni temu świętował zdobycie mistrzostwa Polski juniorów ze stołecznym klubem, ponadto rozegrał kilka spotkań w Młodej Ekstraklasie Legii. Z pierwszą drużyną trenuje także junior Zagłębia, Filip Kazimierczyk.   – Legia zaoferowała nam czterech piłkarzy. Sztab szkoleniowy Zagłębia podejmie decyzję, kto z nich trafi do Zagłębia. Młodzieżowcy grać muszą, taki jest wymóg, dlatego też zależy nam aby byli to piłkarze, którzy zagwarantują odpowiedni poziom – podkreśla Marcin Jaroszewski, prezes Zagłębia.   13 lipca, w przyszłą sobotę, nasz zespół zainauguruje udział w tegorocznej edycji Pucharu Polski. W rundzie przedwstępnej zmierzy się z Concordią Elbląg. Spotkanie to rozpocznie się na Stadionie Ludowym o godz. 19.00. (KP)

Będą przeprosiny za pomówienie

dodane 03.07.2013
[Czeladź]   Kilka miesięcy temu Sąd Okręgowy orzekł, że czeladzki radny Kamil Kowalik z Platformy Obywatelskiej ma przeprosić zastępcę burmistrza Czeladzi Teresę Wąsowicz za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o zatrudnianiu przez nią w ramach struktury Urzędu Miasta i podległych mu jednostek, członków swojej rodziny. Teraz ten wyrok potwierdził Sąd Apelacyjny w Katowicach.   Wyrok zobowiązuje radnego do umieszczenia przeprosin w Gazecie Wyborczej oraz Dzienniku Zachodnim. - Niestety, dotychczas radny wyroku nie wykonał. W związku z tym będę musiała podjąć kolejne kroki prawne, aby bronić mojego dobrego imienia – wyjaśnia Teresa Wąsowicz, zastępca burmistrza Czeladzi.   - To nieprawda – ripostuje radny Kamil Kowalik. - Jestem w trakcie realizacji zamieszczenia przeprosin w obydwu wskazanych mediach. Dowodem jest opłacony rachunek – zapewnia.   Do sądu radny Kamil Kowalik trafił za treść swoich wypowiedzi w programie telewizyjnym, wyemitowanym przez TVN24 oraz telewizję TTV. Zarzucał w nich Teresie Wąsowicz nepotyzm oraz to, że nadużywając władzy zatrudnia swoją rodzinę w wielu miejskich instytucjach.   Jak twierdzi zastępca burmisrza Czeladzi, przed sądem radny wycofał się z tamtych wypowiedzi dla telewizji TVN i poprosił o ugodę. - Niestety, nie mogłam się na to zgodzić, ponieważ akurat radni doskonale wiedzą, że to pomówienia. Mojego dobrego imienia, na które pracowałam ponad 30 lat życia zawodowego, muszę bronić przed mieszkańcami. Bo to ich opinia się dla mnie liczy - argumentuje Teresa Wąsowicz.    - Z niczego się przed sądem nie wycofałem, ja tylko nie byłem w stanie w sposób jednoznaczny wskazać dowodu potwierdzającego podnoszone przez mnie okoliczności – mówi radny Kowalik. - A z ostatniego akapitu uzasadnienia orzeczenia w mojej ocenie wynika, że to sama pani wiceburmistrz swoim zachowaniem mogła przyczynić się do swojego negatywnego wizerunku w tej sprawie – uważa radny i cytuje opinię sądu, wskazując zwłaszcza na ostatnie zdanie uzasadnienia wyroku: „(...) O kosztach sąd orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. uznając, że obie strony wygrały sprawę w takiej samej części.”   - A do wyroku sądu się zastosuję, co już wcześniej zaznaczyłem, nie ma potrzeby „podejmować kolejnych kroków prawnych”, co zapowiada pani wiceburmistrz - podkreśla radny. (jag)

Pracowity miesiąc Marty

dodane 03.07.2013
[Sosnowiec]   Czerwiec dla Marty Pudy - na zdjęciu druga z prawej - zawodniczki sekcji szermierczej TMS Sosnowiec, należał do niezwykle udanych. Marta została powołana kolejno na trzy imprezy rangi mistrzowskiej.   Najpierw w Toruniu przyszło jej się zmierzyć z zawodniczkami z Europy w kategorii młodzieżowców (do lat 23), gdzie bardzo dobrze zaprezentowała się i zajęła wysokie 7 miejsce. Po paru dniach odpoczynku nadszedł czas na zmagania drużynowe i tu doczekaliśmy się medalu.   - Wraz z koleżankami z reprezentacji Marta zdołała wywalczyć brązowy medal. Na kolejnej imprezie, Mistrzostwach Europy Seniorów, nie mając wiele czasu na regenerację sił, Puda musiała zmierzyć się z koleżankami z reprezentacji. W wyraźnie mocniejszym towarzystwie i odczuwając trudy zmagań z poprzednich zawodów Marta zdołała zająć dopiero 31 miejsce – relacjonował Dawid Adamowski z TMS Zagłębie.   Turniej drużynowy to była prawdziwa wojna nerwów. - Przeplatana raz szczęściem, a raz pechem naszych reprezentantek. O wejście do finału nasze zawodniczki uległy Ukrainkom w sposób nieznaczny 41:45. W walce o brąz aż do ostatniej potyczki w grupie Polki przegrywały 30:40. Włoszkom brakowało 5 trafień, a Polkom aż 15. Jedna z najbardziej doświadczonych reprezentantek naszego kraju, Aleksandra Socha, chyba sama nie wiedziała, że mecz potoczy się w tak dramatyczny sposób. Stopniowo punkt po punkcie zaczęła odrabiać straty i doprowadziła do wyrównania 44:44. Jednak los był łaskawszy dla rywalek i reprezentacja Polski musiała zadowolić się 4 lokatą – dodał Adamowski.   Teraz przed Martą kolejne wyzwanie. Tym razem nasza zawodniczka powalczy o jak najlepszy wynik na MŚ. Trzymamy kciuki i liczymy na dobry wynik. (KP)

Z renty na emeryturę

dodane 02.07.2013
  "Korzyści takiej zamiany świadczeń sprowadzają się do tego, że do ustalenia podstawy wymiaru emerytury można wskazać takie same zarobki, jakie zostały wskazane do renty, a obliczenie postawy wymiaru emerytury od nowej kwoty bazowej gwarantuje wyższa wysokość świadczenia. Warto przypomnieć, że zarobki powinny pochodzić z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających rok zgłoszenia wniosku o emeryturę lub z dowolnych 20 lat sprzed przyznania emerytury."   Rozmowa z Aleksandrą Pyrskałą, kierownikiem wydziału świadczeń emerytalno-rentowych w Inspektoracie w Zawierciu   Każda osoba uprawniona do renty z tytułu niezdolności do pracy, a spełniająca warunki do emerytury, może zgłosić wniosek o to drugie świadczenie. Co wynika z takiej zmiany?   Korzyści takiej zamiany świadczeń sprowadzają się do tego, że do ustalenia podstawy wymiaru emerytury można wskazać takie same zarobki, jakie zostały wskazane do renty, a obliczenie postawy wymiaru emerytury od nowej kwoty bazowej gwarantuje wyższa wysokość świadczenia. Warto przypomnieć, że zarobki powinny pochodzić z 10 kolejnych lat kalendarzowych wybranych z 20 lat poprzedzających rok zgłoszenia wniosku o emeryturę lub z dowolnych 20 lat sprzed przyznania emerytury. Można również wskazać zarobki z innych 10 lub 20 lat, nawet niższych niż te przyjęte do podstawy wymiaru renty, bowiem obliczenie emerytury od nowej kwoty bazowej w większości przypadków oznacza wyższe świadczenie.   Czy ZUS wybiera najkorzystniejszy sposób ustalania podstawy wymiaru emerytury?   Tak i dlatego warto, aby osoba uprawniona do renty przedłożyła wszystkie zarobki, jakimi dysponuje. Jeśli jednak nie ma możliwości przedłożenia zarobków, które mogą być przyjęte do obliczenia podstawy wymiaru emerytury, np. renta była przyznana bardzo dawno, podstawę wymiaru emerytury stanowi zwaloryzowana podstawa wymiaru renty, a emeryturę oblicza się od tej samej kwoty bazowej co rentę. Istnieje jednak możliwość obliczenia części socjalnej od aktualnej kwoty bazowej, pod warunkiem podlegania ubezpieczeniom przez 30 miesięcy po przyznaniu renty.   A co z rencistami, którzy nie zgłosili wniosku o emeryturę i osiągnęli powszechny wiek emerytalny?   Takim osobom ZUS z urzędu przyzna emeryturę zamiast pobieranej renty z tytułu niezdolności do pracy. Jej wysokość obliczy w najkorzystniejszy sposób, opierając się na dokumentach zgromadzonych w aktach rentowych. Jednak osoba zainteresowana zawsze będzie mogła – po przedłożeniu nowych dokumentów – złożyć wniosek o przeliczenie wysokości emerytury.   Rozmawiała: Joanna Biniecka

Spadek zawsze oznacza fortunę?

dodane 02.07.2013
  Mój były mąż, z którym rozwiodłam się 10 lat temu, zmarł w tym roku. Owocem tego małżeństwa jest syn, który stał się spadkobiercą. Niestety obawiam się, że spadek może być obciążony długiem przekraczającym jego wartość. Mój syn jest uczniem i nie posiada żadnych dochodów. Jaka jest właściwa forma na to, żeby nie przyjmować spadku? Czy potrzebne jest sądowe orzeczenie, czy może wystarczy zrobić to notarialnie? Czy mogę się skutecznie pozbyć tego problemu?   Czytelniczka z Będzina   Ekspert radzi   Oświadczenie o przyjęciu bądź odrzuceniu spadku jest jednym z kluczowych elementów postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Ma ono szczególne znaczenie, gdy spadek obciążony jest długami spadkowymi, które przewyższają jego wartość. Pani syn ma kilka możliwości postępowania w tej sytuacji:   - Złożenie oświadczenia o prostym przyjęciu spadku, - Złożenie oświadczenia o przyjęciu spadku z dobrodziejstwem inwentarza, - Złożenie oświadczenia o odrzuceniu spadku, - Niezłożenia żadnego oświadczenia.   Każda z tych czynności rodzi odpowiednie konsekwencje prawne. W przypadku prostego przyjęcia spadku dochodzi do sytuacji, w której spadkobierca odpowiada za długi spadkowe bez ograniczeń, czyli wartość długów pochodzących ze spadku może być znacznie wyższa niż wartość spadku. Przyjęcie spadku z dobrodziejstwem inwentarza, wiąże się z kolei z ograniczoną odpowiedzialnością za długi spadkowe. Granicą jest tu wysokość stanu czynnego spadku, który określono w spisie inwentarza. Odrzucenie spadku skutkuje tym, że spadkobierca odrzucający spadek jest traktowany tak, jakby nie dożył do dnia otwarcia spadku. Nie można również zrzec się spadku na rzecz określonej osoby.   Odrzucenie spadku obwarowane jest odpowiednim terminem, który wynosi 6 miesięcy od momentu dowiedzenia się przez spadkobiercę o tytule swojego powołania do spadku. Jeśli oświadczenie nie zostanie złożone w jego trakcie, spadek zostaje przyjęty tak, jakby miało to miejsce w przypadku prostego przyjęcia spadku.   Tego typu oświadczenie powinno zawierać niniejsze informacje:   - imię i nazwisko spadkodawcy, datę oraz miejsce jego śmierci, a także miejsce jego ostatniego zamieszkania; - tytuł powołania do spadku; - treść złożonego oświadczenia. - spis osób należących do kręgu osób będących spadkobiercami ustawowymi, o których istnieniu wie spadkobierca.   Jeśli chodzi o formę złożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku, to można postąpić na dwa sposoby. Pierwszym z nich jest złożenie oświadczenia w sądzie w toku postępowania o stwierdzenie praw do spadku lub w sądzie rejonowym, w którego okręgu znajduje się miejsce zamieszkania bądź pobytu osoby składającej oświadczenie. Możliwe jest również złożenie wspomnianego oświadczenia przed notariuszem. Właśnie w przypadku złożenia oświadczenia przed sądem rejonowym oraz przed notariuszem, dokumenty przesyłane są do sądu spadku. Oświadczenie może zostać złożone w formie pisemnej z podpisami urzędowo poświadczonymi lub też ustnie (w tej sytuacji sporządzany jest dodatkowo protokół). Koszty związane ze złożeniem takiego oświadczenia wynoszą:   - w przypadku  oświadczenia o odrzuceniu spadku złożonego do sądu trzeba zapłacić 50 zł ( plus opłata za urzędowe poświadczenie podpisu u notariusza), - w przypadku złożenia oświadczenia u notariusza  maksymalna taksa wynosi 50 zł.   Agnieszka Rupniewska, prawnik   P.S. Czekam na kolejne pytania nurtujące czytelników Wiadomości Zagłębia.
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl