Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Powalczą o finał „Mam Talent!”

dodane 23.10.2013
[Region] Marek Piowczyk Trio to świetnie zapowiadający się zespół muzyczny, którego członkowie już w najbliższą sobotę 26 października powalczą o miejsce w finale znanego telewizyjnego show „Mam Talent!” Co ciekawe w trzyosobowym składzie kapeli, jako basista gra sosnowiczanin, Rafał Hajduga. Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć zagłębiaka i jego kolegów swoimi głosami, będą mieli taką możliwość podczas emisji najbliższego odcinka programu stacji TVN.   W jesiennej edycji show „Mam Talent!” przyszedł czas na półfinały. Wśród tych, którzy dostali się do tego etapu jest także zespół, który związany jest z Sosnowcem poprzez jednego z członków kapeli. Marek Piowczyk Trio, bo o tej kapeli mowa, to względnie świeży twór, który powstał w lutym tego roku. Panowie, którzy tworzą jego skład pochodzą z różnych stron województwa śląskiego. Zaś basista, Rafał Hajduga z Sosnowca. Marek Piowczyk Trio pomyślnie przeszedł eliminacje i w najbliższą sobotę, podczas programu na żywo, powalczy o finał.   - W sobotę uczestnik, na którego oddana zostanie największa ilość głosów przechodzi do finału. Jesteśmy o krok od tego miejsca i będziemy ogromnie wdzięczni za wsparcie w postaci oddanego na nas głosu. Jeśli podoba Wam się to co robimy, w co wkładamy serce i ogrom pracy, wesprzyjcie nas wysyłając smsa w półfinałach – proszą Marek Piowczyk, Rafał Hajduga i Tomasz Machański. Panowie deklarują, że w sobotę dadzą z siebie wszystko, aby jak najlepiej reprezentować region i miasta, z których pochodzą.   Głosować będzie można w czasie trwania odcinka półfinałowego, tj. 26 października godz 20:00 wysyłając SMS na przydzielony w czasie emisji programu specjalny numer telefoniczny. Więcej o samym zespole można znaleźć na ich profilu na Facebooku pod adresem https://www.facebook.com/marekpiowczyktrio.   (IK)

Upamiętnią Tomasza Kowalskiego

dodane 23.10.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Podróżnik, alpinista, miłośnik gór i ultramaratończyk. Dąbrowianin Tomasz Kowalski, który w marcu tego roku zginął tragicznie podczas wyprawy na Broad Peak zostanie upamiętniony specjalną tablicą, która w poniedziałek 28 października zostanie odsłonięta w I Liceum Ogólnokształcącym im. Waleriana Łukasińskiego w Dąbrowie Górniczej. Początek uroczystości o godz. 17:00. Dąbrowianin Tomasz Kowalski i Maciej Berbeka to dwie tragiczne postaci polskiego alpinizmu. Młody wspinacz z Zagłębia i jego starszy kolega zginęli podczas wyprawy na Broad Peak (8074 m n.p.m.) w marcu tego roku. Było to pierwsze zimowe zdobycie szczytu w historii góry, które niestety nie zakończyło się szczęśliwie dla dwójki Polaków. Berbeka i Kowalski po zdobyciu szczytu nie zdołali powrócić na noc do obozu. Ciało Tomasza Kowalskiego znaleziono w lipcu tego roku i pochowano na stoku góry, która przyniosła mu śmierć. Ciała Macieja Berbeci nie odnaleziono.   Tomasz Kowalski był postacią dobrze znaną w Zagłębiu Dąbrowskim. Zwłaszcza zaś w swojej rodzinnej Dąbrowie Górniczej. Był zdobywcą 6 z 9 szczytów Korony Ziemi. Brał udział w licznych rajdach, był ultramaratończykiem, podróżował po całym świecie. Wieść o jego śmierci w wieku zaledwie 28 lat pogrążyła w głębokim żalu jego przyjaciół, których mu nie brakowało. Teraz pamięć o Tomku Kowalskim chcą uczcić młodsi koledzy z I Liceum Ogólnokształcącego im. Waleriana Łukasińskiego, którego absolwentem był alpinista.   W najbliższy poniedziałek 28 października w murach szkoły odbędzie się uroczyste odsłonięcie tablicy pamiątkowej poświęconej Tomkowi Kowalskiemu. Po części oficjalnej odbędzie się także pokaz filmu stworzonego przez przyjaciół Tomka, w którym zaprezentowana zostanie jego sylwetka oraz miłość do gór oraz wyzwań. Uroczystość rozpocznie się o godzinie 17:00.   (IK)

Będzińska gra o klucz

dodane 22.10.2013
[Będzin]   Ponad setka osób wzięła udział w I edycji Gry Miejskiej, która odbyła się w minioną sobotę w Będzinie. Uczestnicy podzieleni na drużyny przemierzali ulice miasta i wypełniali zadania, a wszystko po to, aby odnaleźć zaginiony klucz do wzgórza zamkowego. Zabawy było co nie miara, a na najlepszych czekały atrakcyjne nagrody. Przy okazji każdy miał szansę odkryć Będzin na nowo, odwiedzając miejsca, o których niektórzy nie mieli wcześniej najmniejszego pojęcia.   Scenariusz I Gry Miejskiej rozgrywanej w Będzinie na pozór wydawał się prosty. Intryga została skonstruowana wokół zaginionego klucza, który został skradziony podczas otwarcia wzgórza zamkowego. W sobotę punktualnie o godzinie 11:00 w będzińskim Kinie Nowość tajemniczy Strażnik przekazał drużynom pierwsze wskazówki, które miały poprowadzić zawodników do odnalezienia cennego artefaktu. Jednak zadania jakie napotkali na trasie gry nie zawsze były aż tak proste. Należało bowiem wykazać się nie tylko sprytem i szybkością, ale także wiedzą dotyczącą będzińskich atrakcji turystycznych. Dystans do siebie był również bardzo pomocny.   Uczestnicy gry podczas swoich zmagań odwiedzili między innymi Synagogę Mizrachii, w której poszukiwali swoich znaków zodiaku, a w schronie przeciwatomowych w III LO im. C.K. Norwida musieli transportować rannego „Julka”, rzucać celnie granatem oraz sprawnie założyć kombinezon ochronny L1. W niektórych miejscach pomocna była także znajomość techniki, jak np. podczas zadania na Dworcu PKP. Tutaj przy pomocy komputera należało odnaleźć wskazówkę sprytnie ukrytą na stronie internetowej będzińskiego OSiR. Dalsza przygoda z komputerem odbywała się w kafejce internetowej Cybergrota, a spotkanie ze słodkimi przysmakami czekało na wszystkich w Cukierni Tkacz. Natomiast miejscem, w którym ukryty został klucz okazał się Pałac Mieroszewskich. Leżał i czekał spokojnie na szczęśliwych znalazców pod strzechą chałupy. Po jego odnalezieniu wszystkie drużyny udały się do restauracji Kanion Pizza, gdzie oprócz poczęstunku, na uczestników czekały też wyniki rozgrywki.   Pierwsze miejsce i cztery zaproszenia o łącznej wartości 400 zł do Restauracji Szafranowy Dwór zasłużenie uzyskała drużyna Marcu`s Team. To właśnie ta drużyna była najbardziej spostrzegawcza i to ona odnalazła ukryty w Pałacu Mieroszewskich klucz. Drugie miejsce zajęła drużyna Bez prądu, która otrzymała plecaki ufundowane przez Cybergrotę, miejsce trzecie zajęła drużyna Chrobaki. Członkowie tej drużyny otrzymali mp3, przekazane przez Sklep Real Czeladź. Wśród członków zwycięskich drużyn rozlosowana została nagroda główna, ufundowana również przez czeladzki Real. Szczęśliwą posiadaczką roweru została Agnieszka Leks – Nalepa. To jednak nie koniec nagród. Wśród wszystkich uczestników rozlosowano ekspres do kawy i słuchawki zakupione przez Cybergrotę, 2 – osobowe zaproszenie na Sylwestra od Kanion Pizza oraz nagrodę niespodziankę, ufundowaną przez Prezydenta Miasta Będzina Łukasza Komoniewskiego. Każdy uczestnik zabawy otrzymał zabawny, pamiątkowy certyfikat. (IK)  

Tauron inauguruje zmagania w Lidze Mistrzów

dodane 22.10.2013
[Dąbrowa Górnicza]   Po dwóch ligowych porażkach siatkarki z Dąbrowy Górniczej już jutro rozpoczną walkę o punkty w rozgrywkach Ligi Mistrzyń. Na dzień dobry Tauron zmierzy się we własnej hali z rumuńską Stiintą Bacau. Początek meczu godz. 20.30. Siatkarki zapewniają, że dadzą z siebie wszystko.   Nasza drużyna rywalizuje w grupie F, za rywalki mając Volero Zurych (Szwajcaria), Dynamo Kazań (Rosja) i wspomnianą Stiintę Bacau (Rumunia). - Zaczynamy występy w europejskich pucharach, chcemy zaprezentować się z jak najlepszej strony, damy z siebie wszystko jako zespół. Ostatnie dwa mecze nam nie wyszły, ale mam nadzieję, że poprawimy swoją grę i będzie dobrze - przyznał Robert Koćma, prezes Tauronu MKS Dąbrowa Górnicza.   Mimo że po porażkach w Orlen Lidze nastroje w szeregach MKS-u nie są najlepsze, to nasze siatkarki są zdeterminowane przed środową potyczką w ramach pierwszej kolejki Ligi Mistrzyń. - Chcemy wygrać ze Stiintą – podkreśla kapitan drużyny Elżbieta Skowrońska. Co trzeba zrobić w opinii naszej przyjmującej, by tego dokonać? - W środę musimy skupić się bardziej na naszej grze niż na postawie rywala. Przed nami trudne spotkanie w ramach Ligi Mistrzyń, cieszy że gramy u siebie, bo nie da nam się we znaki zmęczenie podróżą. Nastroje nie są optymistyczne, ale myślę, że dobrze, iż ten mecz rozegramy tak szybko po niedzielnym starciu z Chemikiem. To pomoże nam szybko zapomnieć o ostatniej porażce, najlepiej bowiem koncentrować się na przyszłości. Mam nadzieję, że nie raz pokażemy, że warto na nas stawiać i nam kibicować. Jestem pozytywnie nastawiona i myślę, że będzie dobrze – stwierdza Skowrońska.   - Nie za bardzo mamy nastrój do optymistycznych myśli. Nie raz udowodniliśmy, że potrafimy wychodzić z trudnych momentów. I taki moment teraz jest przed nami. Po losowaniu wydawało się, że trafiliśmy do trochę łatwiejszej grupy, a teraz okazało się, że Volero Zurych jest bardzo mocne, a Dynama Kazań nikomu nie trzeba przedstawiać. Jesteśmy w trudnym momencie, a przed nami ważny mecz ze Stiintą. Jeśli chcemy cokolwiek ugrać w Lidze Mistrzyń, to musimy wygrać w środę. Przed nami dwa dni, aby się odbudować i przystąpić do walki o zwycięstwo. Po dwóch porażkach poznamy prawdziwe oblicze zespołu, każdej zawodniczki i wszystkich razem. Dowiemy się czy ten trudny moment nam pomoże, czy ktoś pęknie. Mam nadzieję, że ci, którzy będą oglądać mecz, będą zadowoleni z naszej postawy – mówił z kolei trener Waldemar Kawka.   (KP)

Eko - szkolenia dla nauczycieli i nie tylko

dodane 22.10.2013
[Sosnowiec]   Jednostka Realizująca Projekt Urzędu Miejskiego w Sosnowcu organizuje cykl szkoleń dla nauczycieli z zakresu problematyki zanieczyszczenia powietrza oraz wdrażania selektywnej zbiórki odpadów. Spotkania ze specjalistami w tych dziedzinach odbywają się w ramach realizacji dwóch unijnych projektów dotyczących ochrony środowiska. Ostatnie szkolenie skierowane do nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych oraz wszystkich mieszkańców odbędzie się już w najbliższy piątek 25 października. Wciąż można się na nie zapisywać.   Wpływ zanieczyszczeń  powietrza na zdrowie i jakość życia mieszkańców oraz zasady prawidłowego segregowania odpadów - te przydatne informacje przekazywane nauczycielom podczas szkoleń organizowanych przez Jednostkę Realizującą Projekt sosnowieckiego magistratu. Pierwsze z nich realizowane jest w ramach projektu TAB „Take a Breath”. Projektu programu dla Europy Środkowej współfinansowanego z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Drugie natomiast jest związane z projektem „Budowy kompleksowego systemu gospodarki odpadami w Sosnowcu” współfinansowanego z środków Funduszu Spójności w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.   Do tej pory odbyły się trzy sesje szkoleniowe adresowane do nauczycieli przedszkoli, szkół podstawowych, a w miniony piątek – gimnazjów. Szkolenia z zakresu jakości powietrza prowadzi dr hab. n med. Małgorzata Kowalska ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Natomiast sortować odpady uczą pracownicy Fundacji Ekologicznej Arka z Bielska – Białej. Każdy uczestnik szkolenia otrzymuje potwierdzenie udziału w postaci imiennych certyfikatów. To jednak nie wszystko.   - Nauczyciele zostają wyposażeni w pomoce dydaktyczne, scenariusze lekcji dostosowane do wieku odbiorców i zobowiązani do przeprowadzenia zajęć lekcyjnych poświęconych tematyce zanieczyszczenia powietrza i gospodarki odpadami wśród swoich uczniów. Ponadto każdy uczeń i przedszkolak zostanie zaopatrzony w materiały edukacyjne – mówi Grażyna Kowalska, podinspektor w Jednostce Realizującej Projekt. W sumie w ramach szeroko zakrojonej akcji edukacyjnej Urząd Miejski dostarczy do szkół m.in. 27 tys. plansz edukacyjnych, 11 tys. książeczek i 24 tys. ulotek dla dzieci.   Już w najbliższy piątek 25 października 2013r. odbędzie się ostatnie, czwarte szkolenie, tym razem kierowane do nauczycieli szkół ponadgimnazjalnych. Rozpocznie się ono o godz. 8:30 w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego przy Alei Zwycięstwa 20. Szkolenie jest darmowe i dostępne dla wszystkich mieszkańców po wcześniejszym zapisaniu się na nie pod nr tel. 32 296 08 01.   (IK)  

W Jaworznie się udało!

dodane 21.10.2013
[Jaworzno] Realizacja programu pod nazwą Jaworznicki Budżet Obywatelski powoli dobiega końca. Teraz już zostaje czas na implementację zgłoszonych projektów. Program miał na celu zastosowanie w mieście tak zwanej demokracji bezpośredniej. Urzędnicy wygospodarowali spore środki na realizację pomysłów zgłaszanych przez mieszkańców poszczególnych dzielnic. Program spotkał się z dużym zainteresowaniem. To właśnie mieszkańcy najlepiej wiedzą, jakie inwestycje poprawiłyby ich jakość życia w poszczególnych częściach miasta. Specjalna konferencja z udziałem prezydenta Pawła Silberta była okazją do podsumowania realizacji Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego. Podczas spotkania byli także obecni pomysłodawcy poszczególnych inwestycji oraz mieszkańcy, których głosy decydowały o tym, który ze zgłoszonych projektów ich zdaniem jest najlepszy. Miasto zostało podzielone na 13 obszarów konsultacyjnych. To w sprawie tych miejsc jaworznianie zgłaszali swoje pomysły. Spośród zarejestrowanych koncepcji mieszkańcy dzielnic wybierali ich zdaniem najlepszy pomysł. Wybrano 15 najlepszych projektów. Prezydent Jaworzna, Paweł Silbert, cieszył się z dużej frekwencji wyborczej. Dla władz miejskich jest to jasny sygnał, że demokracja bezpośrednia jest kierunkiem, którym miasto powinno podążać. W pierwszej edycji Jaworznickiego Budżetu Obywatelskiego oddano ponad 14,5 tys. głosów. Z tego wynika, że frekwencja wyniosła 18 proc. 10 tys. osób głosowało bezpośrednio w lokalach a ponad 4 tys. mieszkańców Jaworzna wyraziło swoją wolę za pomocą internetu. Teraz już tylko pozostaje realizowanie poszczególnych inwestycji. (rip)

Bricoman inwestuje w Jaworznie

dodane 21.10.2013
[Jaworzno] Sieć sklepów remontowo-budowlanych Bricoman powstaje w Jaworznie. Już za około 8 miesięcy klienci indywidualni oraz fachowcy znajdą w nowym sklepie artykuły niezbędne do budowy i remontu. Rozpoczęcie inwestycji oznacza także nowe miejsca pracy dla mieszkańców Jaworzna i okolic.   Sieć Bricoman rozpoczęła budowę szóstego w Polsce, a pierwszego w aglomeracji śląskiej sklepu remontowo-budowlanego. Market o łącznej powierzchni zabudowy 8 124 m2 powstanie na 2 hektarowej działce w Jaworznie przy ulicy Grunwaldzkiej, na terenie byłej kopalni Jan Kanty. Znajdzie się w sąsiedztwie marketów z żywnością, elektroniką oraz wyposażeniem wnętrz. Co ważne, Jaworzanie nie będą musieli już jeździć do podobnego sklepu tego typu do Katowic, więc zaoszczędzą w ten sposób czas i pieniądze.   Sieć Bricoman zdecydowała się na otwarcie nowego sklepu w Jaworznie, ponieważ miasto dynamicznie się rozwija. Przykładem jest chociażby inwestowanie w infrastrukturę czy plany rozbudowy miejscowej elektrowni. Nie bez znaczenia jest też przyjazny klimat inwestycyjny, który panuje w mieście. Jednocześnie, jest to jedno z ostatnich miejsc w Polsce z tak dużą liczbą mieszkańców (ok. 100 000) bez nowoczesnej powierzchni handlowej (DIY).   Rozpoczęcie inwestycji oznacza nowe miejsca pracy dla mieszkańców Jaworzna i okolic. - Stworzymy nowe miejsca pracy. W przyszłym sklepie zatrudnimy ok. 60 osób, mieszkańców Jaworzna i aglomeracji śląskiej – zapowiada Arnaud Boule, dyrektor generalny Bricoman Polska. - Ponadto będziemy korzystać z usług lokalnych firm np. sprzątających, ochroniarskich i transportowych – dodał.   Produkty sprzedawane w marketach Bricoman to artykuły do budowy, remontu i wykończeniowe. Przyszły sklep zapewni do nich swobodny dostęp, zarówno klientom indywidualnym jak i fachowcom. Sieć oferuje towary wysokiej jakości w cenach niższych niż u konkurencji. Towar można zamawiać również przez telefon i internet. Za pośrednictwem sklepu internetowego Bricoman.pl dostępnych jest ponad 16 tys. pozycji asortymentowych wraz z informacją o ich dostępności.   (s)  

Kompromitacja. Kmieć odsunięty od zespołu

dodane 21.10.2013
[Sosnowiec] - Myślę, że nie może być gorzej niż dzisiaj w drugiej połowie – tymi słowami trener Zagłębia Mirosław Kmieć zakończył podsumowanie sobotniego meczu sosnowiczan z MKS-em Kluczbork. Meczu, w którym nasz zespół po raz kolejny w tym sezonie zawiódł, choć bardziej adekwatnym słowem powinno być wyrażenie skompromitował się. Wydawało się, że po ubiegłotygodniowej wygranej w Bytomiu sosnowiczanie znaleźli się na właściwym torze, którym dojadą do stacji z napisem zaplecze ekstraklasy. Po tym co zaprezentowali, a w zasadzie czego nie zaprezentowali podopieczni trenera Kmiecia w starciu z MKS-em Kluczbork, coraz trudniej wierzyć w to, że awans nadal jest w zasięgu możliwości tej drużyny. Zagłębie próbowało, miało kilkanaście stałych fragmentów gry, ale cóż z tego. Sosnowiczanie jak nie strzelali, tak nie strzelają. W 13 meczach nasza ekipa zdobyła raptem 9 bramek. Tyle samo, co ostatnia w tabeli Calisia Kalisz! Gdzie tkwi problem? Przecież ten zespół, wbrew temu co mówi trener Kmieć, od wiosny aż tak bardzo się nie zmienił. W środku pola nadal rządzą Łukasz Matusiak, Łukasz Gube czy Tomasz Szatan, w ataku gra Rafał Jankowski, w obronie nadal są Sławomir Jarczyk, Jovan Ninkovic czy Sławomir Sierczyński. Owszem, pojawiły się kontuzje, pewne roszady w składzie, ale przecież kręgosłup tej drużyny pozostał. Co więc stało się z zespołem? Trudno racjonalnie na to pytanie dziś odpowiedzieć. Widać, że coraz bardziej przygnębiony całą sytuacją jest sam Kmieć. - Po serii remisów przyszła porażka, myśleliśmy, że po tym zwycięstwie nad Polonią Bytom wszystko wróci do normy, gdyż zawodnicy kontuzjowani powracali, są w jednostce treningowej, meczowej. Dyspozycja ich z dnia na dzień rosła. Konsekwencją tego było dobra gra i zwycięstwo nad Polonią. Dzisiaj jedynie w pierwszej połowie w miarę to dobrze wyglądało. Po zmianie stron wyglądało to bardzo źle, graliśmy niedokładnie, z minuty na minutę wkradała się nerwowość. Zaryzykowaliśmy, zagraliśmy dwójką napastników. Nie mam pretensji do chłopaków, dążyli do zdobycia bramki, w pierwszej połowie sytuacji było dużo, w drugiej trochę mniej. Wszystko przez niedokładność i nerwowość. Odkryliśmy się, przeciwnik to wykorzystał i strzelił bramkę w samej końcówce. Myśleliśmy, że utrzymamy serię meczów bez porażki, pójdziemy za ciosem i podniesiemy się. Okazało się, że ktoś nam ręczny hamulec zaciągnął. Powiedziałem chłopakom, że istotą działalności piłkarskiej jest podnoszenie się w trudnych sytuacjach, pokonywanie trudów, barier. Po pokonaniu ich, zrozumiemy istotę naszej działalności. Jako dziecko ma się plany, by być piłkarzem, realizujemy się, stajemy się zawodowcami i każdego dnia musimy realizować się i potwierdzać swoją wartość, w każdym meczu musimy być lepsi od przeciwnika, nie możemy się zatrzymywać, bo rywale przestoje w ykorzystują. Po pokonaniu barier będziemy mocniejsi – mówił po spotkaniu trener Zagłębia. Dzisiaj zapadła decyzja o odsunięciu od pierwszego zespołu Zagłębia Sosnowiec trenera Mirosława Kmiecia. Poranny trening poedziałkowy poprowadzili pozostali członkowie sztabu szkoleniowego: Artur Derbin (II trener) i Robert Stanek (trener bramkarzy). (KP) Zagłębie Sosnowiec – MKS Kluczbork 0:1 (0:0) Bramka: Szatan 85. (samobójcza) Zagłębie: Struski – Sierczyński, Jarczyk, Grudniewski, Ninkovic – Jankowski, Grube (61. Tylec), Matusiak, Szatan, Domański (79. Sadowski) – Tumicz (68. Czarnecki)

Wiedza - trampolina do przedsiębiorczości

dodane 21.10.2013
[Sosnowiec]   [ROZMOWA]   "Jeśli możemy pokazać w bardziej ciekawy sposób wiedzę, to jest to już spora zachęta dla młodego człowieka. Warto to robić już od poziomu przedszkola, pokazywać wiedzę w sposób namacalny, rozwijający wyobraźnię. Jeśli w ten sposób będziemy postępować z młodzieżą na każdym etapie jej edukacji, to ta wiara w swoje możliwości na pewno będzie duża i na pewno chętniej młodzi ludzie będą próbować się realizować. A w Zagłębiu młodzież ma zaplecze."   Rozmawiamy z Moniką Zając, dyrektorem Sosnowieckiego Parku Naukowo – Technologicznego.   Sosnowiecki Park Naukowo – Technologiczny prowadzi bardzo szeroką działalność, również na polu edukacji. W jaki sposób realizujecie Państwo misję adresowaną do młodzieży szkolnej i studentów?   Misją Sosnowieckiego Parku jest stworzenie podatnego gruntu do współpracy między nauką a biznesem. Nasz Park działa dopiero rok, ale staramy się jak najlepiej wypełniać to zadanie. Przy SPNT działa Rada Parku. Jesteśmy wyposażeni w tak wspaniały aparat naukowy jak Uniwersytet Śląski z prof. Zygmuntem Wróblem, Śląski Uniwersytet Medyczny z prof. Krystyną Olczyk, czy Politechnikę Śląską z dr Arkadiuszem Szmalem, który jest równocześnie dyrektorem Centrum Innowacji i Transferu Technologii. Rada Parku ukierunkowuje nas merytorycznie, ale za nią stoi przede wszystkim zaplecze studenckie. Dlatego też dążymy do tego, aby ugruntować naszą współpracę z uczelniami poprzez porozumienia o współpracy, które są pierwszym krokiem do wspólnych działań. . Takie porozumienia zawarliśmy już z Uniwersytetem Śląskim, Śląskim Uniwersytetem Medycznym, Wyższą Szkołą Biznesu z Dąbrowy Górniczej oraz ze Śląskim Związkiem Pracodawców Prywatnych Lewiatan, które jest z kolei zapleczem przedsiębiorców w regionie. Jesteśmy też w trakcie podpisywania umów z Wyższą Szkołą Humanitas w Sosnowcu, sosnowiecką Wyższą Szkołą Medyczną, Politechniką Śląską oraz z Instytutem Technik Innowacyjnych EMAG. Porozumienia te mają na celu między innymi współpracę studentów (praktyki, staże) z przedsiębiorcami.  Każda z firm, które wchodzą do Parku jest prezentowana na Radzie Parku, docierają więc one bezpośrednio do przedstawicieli uczelni. Dążymy do tego, aby wynikiem takich spotkań były umowy o współpracy pomiędzy  uczelniami a biznesem – to właśnie ma być ten mariaż wiedzy i przedsiębiorczości, a my jako Park Naukowo – Technologiczny mamy być pośrednikiem dopingującym tego typu działania. Poza tym patronujemy takim przedsięwzięciom, jak spotkania networkingowe StartUp Mixer organizowane przez Cudotwórnię Events i Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości. , czy I Konferencja Naukowa Studentów Medycyny Laboratoryjnej odbywająca się w Sosnowcu na Wydziale Farmaceutycznym SUM. Patronujemy również konkursowi Pomysł na biznes, którego rozstrzygnięcie odbyło się w trakcie II Pikniku Wiedzy. Konkurs zachęcał studentów oraz absolwentów szkół wyższych do przedstawienia ciekawych, innowacyjnych pomysłów na rozpoczęcie biznesu, a firmy spin off /out funkcjonujące max 3 lata do pochwalenia się pomysłem na realizowany już biznes.   W budynku SPNT odbywa się także Piknik Wiedzy…   Tak. W styczniu zainicjowaliśmy I Piknik Wiedzy. Teraz mieliśmy już drugi. Jego grupą docelową są studenci i uczniowie ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych. Poprzez tę imprezę chcemy młodym ludziom pokazać, że wiedza, którą wynoszą z uczelni to nie tylko teoria. To coś, co może przełożyć się na konkretny pomysł, który z pomocą instytucji otoczenia biznesu może przekształcić się w produkt, który następnie można skomercjalizować i na jego bazie stworzyć przedsiębiorstwo. Na ostatnim Pikniku naprawdę wiele się działo. Przedstawiliśmy firmy, które funkcjonują w Parku, ale także studentów, którzy zaprezentowali swój dotychczasowy dorobek. Pokazywaliśmy młodym ludziom, jak sporządzić dobry biznesplan, jak kreować markę. Można było zasmakować doświadczeń naukowych z pogranicza fizyki i chemii, można było spróbować technologii 3D, obejrzeć roboty typu: cyber ryba, czy sterowalne roboty z klocków lego, można było z nostalgią zajrzeć na Wystawę Zabytkowych Komputerów, „dosiąść” Atari, czy spróbować symultanicznej gry w szachy, można było zasmakować w technologii hybrydowej czy spróbować sztuki dziennikarstwa. A jak ktoś nie mógł złapać oddechu po tylu wrażeniach, służyliśmy pierwszą pomocą w wykonaniu sosnowieckiej Wyższej Szkoły Medycznej.   Czy ma Pani sygnały, że studenci, którzy brali udział w Państwa przedsięwzięciach, m.in. w Pikniku Wiedzy, faktycznie zainteresowali się przedsiębiorczością?   Myślę, że gdy ta impreza stanie się cykliczna będziemy mogli jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.  Natomiast już teraz mamy bardzo pozytywne sygnały dotyczące imprezy z uczelni i szkół. Przed pierwszym Piknikiem mieliśmy obawy, czy dotrze do nas młodzież. A okazało się, że był problem z przejściem przez korytarz, bo były tłumy. W tym roku były one jeszcze większe. Szkoły jeszcze tuż przed imprezą zgłaszały chęć uczestnictwa, zarówno w wykładach jak i części wystawienniczej i eksperymentalnej. Kontakt z uczelniami był bardzo prężny i jak przy pierwszym pikniku musieliśmy namawiać do współpracy i zaprezentowania swojej oferty, tak teraz wręcz odwrotnie – od razu mieliśmy sygnał zwrotny, że jest zainteresowanie. Mamy też w planach zorganizowanie imprezy w nieco innej formule. Nie chce tutaj zapeszać i mówić jak to ma wyglądać, ale chcielibyśmy żeby to była taka impreza z nutką technologiczną i innowacyjną, ale dla wszystkich pokoleń. Impreza zagłębiowska, w którą wciągnęlibyśmy miasta Zagłębia, aby je technologicznie i innowacyjnie rozruszać. Zwłaszcza, że mamy wiele uczelni w Zagłębiu i mogą one zaprezentować swoje zaplecze techniczne i naukowe, pokazując, że wiedza teoretyczna to trampolina do przedsiębiorczości. Mamy również u nas przedsiębiorców, którzy mają się czym pochwalić, więc należy ten dorobek wykorzystać i pokazywać młodym ludziom.   Pani spotyka się z wieloma młodymi ludźmi. Jakby ich Pani oceniła? Są przedsiębiorczy? Mają zadatki na zrobienie kariery?   Myślę, że na pewno. Wszystko zależy od jednostki. Zawsze mówię, że najważniejsze jest „chciejstwo” połączone z ciekawością. Jeśli możemy pokazać w bardziej ciekawy sposób wiedzę, to jest to już spora zachęta dla młodego człowieka. Warto to robić już od poziomu przedszkola, pokazywać wiedzę w sposób namacalny, rozwijający wyobraźnię. Jeśli w ten sposób będziemy postępować z młodzieżą na każdym etapie jej edukacji, to ta wiara w swoje możliwości na pewno będzie duża i na pewno chętniej młodzi ludzie będą próbować się realizować. A w Zagłębiu młodzież ma zaplecze. Jest Humanitas, jako uczelnia kryjąca w sobie de facto wszystkie dziedziny wiedzy, jest Uniwersytet Śląski, jest Śląski Uniwersytet Medyczny z nowym kampusem Wydziału Farmaceutycznego. Młodzież prężnie działa i wiele zaczyna się dziać. Sosnowiec i Zagłębia zaczynają być miejscem nie tylko pokopalnianym i poprzemysłowym, ale ponownie innowacyjnie przemysłowym. Tylko przy okazji z dobrym zapleczem technicznym i naukowym.   Niedawno gościli u Państwa także studenci z zagranicy. Jakie są Pani wrażenia z tego spotkania?   Gościliśmy delegację studentek Wyższej Szkoły Humanitas pochodzących z Ukrainy. Z naszej strony zaprezentowaliśmy Sosnowiecki Park Naukowo – Technologiczny, natomiast te młode kobiety miały szereg pytań o to, jakie cele i jaką misję ma do spełnienia Park, o firmy, które mają u nas siedziby, o profil Parku. Pytały też o inkubację, której u nas póki co jeszcze nie ma, ale już pracujemy, abyśmy mogli zapewnić również taką formę pomocy młodym, ambitnym osobom. Uczestniczki ukraińskiej delegacji wywarły na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Cieszy mnie bardzo, że są osoby, które nie boją się pytać, są ciekawe i chcą być może przenieść nasze doświadczenia na grunt w swojej okolicy.   Rozmawiała: Izabela Kieliś
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl