Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Nowa kładka w Jaworznie

dodane 31.07.2014
[Region, Jaworzno] Na początku sierpnia ruszy długo oczekiwana w Jaworznie budowa kładki pieszo – rowerowej. Poprawienie komunikacji dzięki nowej budowli zostanie zrealizowane dzięki dotacji celowej. Jaworznicki magistrat pozyskał pieniądze z puli budżetu państwa. Kwota na nową kładkę to 1,5 mln złotych. Na samej kładce się nie skończy. Realizacja tej inwestycji przewiduje także budowę punktu widokowego umożliwiającego obserwacje tak zwanej GEOsfery. GEOsfera to Ośrodek Edukacji Ekologiczno – Geologicznej, który odznacza się urokliwymi miejscami. Walory krajobrazowe zachęcają nie tylko do spacerów ale także do jazdy rowerowej czy nauki o ziemi na wolnym powietrzu. Budowa kładki rowerowej umożliwi obserwację GEOsfery i planowanie przejażdżek rowerowych. Jak informuje Tomasz Tosza z Wydziału Inwestycji Miejskich nowy obiekt będzie alternatywą dla starego wiaduktu drogowego, który został wybudowany jeszcze za czasów funkcjonującego w tym rejonie kamieniołomu. Stary kamieniołom ze względów technicznych musiał zostać zlikwidowany. Umożliwiło to miastu na wykreowanie w tym miejscu właśnie Ośrodka Edukacji Ekologiczno – Geologicznej GEOsfera. Początkowo urzędnicy chcieli wykorzystać starą infrastrukturę wiaduktu. Planowano odnowić dźwigary. Jednak częściowa rozbiórka obnażyła defekty techniczne i estetyczne. Rewitalizacja elementów nośnych przewyższałaby koszt budowy nowej konstrukcji. Te kalkulacje pozwoliły na budowę nowego obiektu. Dotacja budżetowa ułatwiła miastu realizację inwestycji. Podniesie to jej jakość. Konstrukcja zostanie zbudowana z strunobetonu. Zastosowanie tego materiału pozwala na uzyskanie większej wytrzymałości niż przy stosowaniu zwykłych konstrukcji żelbetonowych. Smutną informacją dla amatorów graffiti jest wykorzystanie także rozwiązań uniemożliwiających malowanie po powierzchni wiaduktu. Punk widokowy będzie opatrzony szklano – kortenową balustradą. Urzędnicy przewidują także iluminacje całej konstrukcji. Budowa kładki to także okazja do zbudowania kilometrowego odcinka ścieżki rowerowej. Będzie ona łączyć Warpie z GEOsferą. Nowa kładka ma powstać do listopada tego roku.   (rip)

Uczczą 100-lecie społeczeństwa obywatelskiego

dodane 31.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] 100 lat temu w Dąbrowie Górniczej powstał pierwszy w Królestwie Polskim Komitet Żywnościowy. Była to inicjatywa typowo obywatelska. W celu przypomnienia mieszkańcom historii ich miasta oraz aby uczcić te wydarzenia powstała ta, warta uwagi, inicjatywa. – Chcielibyśmy przypomnieć przykłady sprzed 100 lat i pokazać, że to właśnie inicjatywy obywatelskie nie tylko mogą, ale wręcz powinny być elementem zarządzania społecznością i budowania wspólnego dobra – informuje Piotr Drygała ze Stowarzyszenia Zielone Zagłębie. – Planujemy wspólnie przeprowadzić zbiórkę publiczną, z której dochód przeznaczylibyśmy na płytę pamiątkową przed budynkiem dawnego Kina Ars (na zdjęciu), która przypominałaby o korzeniach dąbrowskiego społeczeństwa obywatelskiego – podkreśla Piotr Drygała. – Dąbrowa ma dużo rzeczy do odkrycia. Chcieliśmy zacząć od 100 lat społeczeństwa obywatelskiego, ale na tym zakończyć nie zamierzamy – zapewnia.   Uzupełnieniem pamiątkowej tablicy będzie specjalna konferencja, która odbędzie się w Dąbrowie Górniczej 9 października, i która w całości będzie poświęcona strażom i komitetom obywatelskim. Dodatkowo na stronie www.dawnadabrowa.pl powstanie specjalna zakładka zawierająca wyczerpujące informacje o tradycjach i historii komitetów w Dąbrowie Górniczej. Pomysłodawcami uczczenia tej rocznicy są Arkadiusz Rybak z Towarzystwa Przyjaciół Dąbrowy Górniczej, Piotr Drygała i Marcin Bazylak ze Stowarzyszenia Zielone Zagłębie, Sylwester Dominik z portalu www.dawnadabrowa.pl oraz Piotr Frączak z Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych. Z kart historii Dąbrowy Górniczej dowiadujemy się, że w 1914 roku Zagłębie Dąbrowskie jako pas przygraniczny został opuszczony przez wojska rosyjskie już na samym początku wojny. Rosjanie nie planowali bitwy granicznej i wycofali się na wschód. Teren Zagłębia został przejęty przez komitety i straże obywatelskie. Same komitety były czymś niezwykłym. Na obszarach podbitych przez Cesarstwo Rosyjskie, prześladowani poddani cara wykazywali się obywatelskością, organizując się i tworząc własne obywatelskie instytucje, które w dodatku przejmowały część administracji państwowej. Działały one przez kilka dni w pustce jaka wypełniła się po wycofaniu Rosjan, a przed wkroczeniem Niemców.   Jedną z pierwszych inicjatyw w zakresie utrzymania porządku publicznego podjęto już w 27 lipca 1914 roku, właśnie w Dąbrowie Górniczej. Wtedy spotkali się przedstawiciele społeczeństwa z rosyjskim naczelnikiem powiatu Mirbachem i podczas tego spotkania uzgodniono utworzenie w gminach straży obywatelskich. Oprócz straży pilnujących porządku publicznego powstały wtedy także tzw. komitety żywnościowe, które dbały o zaopatrzenie ludności robotniczej.   Zakładano tzw. garkuchnie oraz lokale, w których wydawano racje żywnościowe dla najbardziej potrzebujących. W Dąbrowie Górniczej siedzibą Komitetu Żywnościowego był budynek obecnego kina Ars przy ulicy Kościuszki, a pierwszym jego przewodniczącym był Edward Kosiński, który w 1916 roku został pierwszym burmistrzem miasta. – Tradycja komitetów obywatelskich to dowód na to, że w każdej gminie obywatele, organizacje pozarządowe i samorząd powinni współdziałać – twierdzi Piotr Drygała, obiecując, iż jeszcze przed końcem wakacji zorganizowana zostanie zbiórka wśród mieszkańców, z której dochód przeznaczony zostanie na tablicę upamiętniającą 100-lecie społeczeństwa obywatelskiego.   Maja Żukowska

Decyzja o wyborze OFE lub ZUS do jutra!

dodane 30.07.2014
Część składki emerytalnej do OFE czy w jednak w całości do ZUS? Jutro upływa termin na podjęcie decyzji w tej sprawie. Decyzja o wyborze OFE lub ZUS nie jest ostateczna, ale jej zmiany będą mogły być dokonywane wyłącznie w wyznaczonych ustawowo okresach, tzw. „okienek transferowych”. Pierwszy z takich okresów zakończy się właśnie 31 lipca 2014 r. Kolejny raz decyzję będzie można zmienić w okresie od kwietnia do lipca w 2016 r., a następnie co 4 lata. Aby pozostać w OFE należy złożyć w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych odpowiednie oświadczenie, pisemnie lub w formie dokumentu elektronicznego – uwierzytelnionego z wykorzystaniem kwalifikowanego certyfikatu. Podpisane oświadczenie można złożyć w dowolnej jednostce terenowej ZUS albo wysłać listem poleconym na adres dowolnej jednostki ZUS (w przypadku wysłania listem wskazane jest zachowanie potwierdzenia jego nadania, a w przypadku osobistego złożenia uzyskanie potwierdzenia na kopii oświadczenia). Jeżeli chcemy aby cała składka trafiała do ZUS nie musimy podejmować żadnych działań. Możliwość wyboru między OFE i subkontem w ZUS nie dotyczy osób, które osiągnęły wiek niższy o 10 lat od wieku emerytalnego, o którym mowa w art. 24 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. W ich przypadku Zakład Ubezpieczeń Społecznych zaprzestaje odprowadzania do otwartego funduszu emerytalnego składek (które od tego momentu będą ewidencjonowane na subkoncie w ZUS) oraz informuje otwarty fundusz o obowiązku przekazania środków zgromadzonych na rachunku członka otwartego funduszu na fundusz emerytalny FUS. Przez 10 lat, co miesiąc, na subkonto w ZUS przekazywana będzie część środków zgromadzonych na rachunku członka OFE, tak że w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego na rachunku w OFE nie będzie żadnych środków. Jest to tzw. mechanizm „suwaka”. Pełna emerytura, tj. obliczona z konta, subkonta w ZUS oraz rachunku w OFE, będzie wypłacana przez ZUS. Decyzja o wyborze OFE lub ZUS nie jest ostateczna, ale jej zmiany będą mogły być dokonywane wyłącznie w wyznaczonych ustawowo okresach, tzw. „okienek transferowych”. Pierwszy z takich okresów zakończy się właśnie 31 lipca 2014 r. Kolejny raz decyzję będzie można zmienić w okresie od kwietnia do lipca w 2016 r., a następnie co 4 lata. W okienkach transferowych możemy zmieniać swoją poprzednią decyzję o przekazywaniu składek do OFE czy na subkonto lub odwrotnie. Obecnie składka na ubezpieczenie emerytalne wynosi 19,52% podstawy wymiaru (wynagrodzenia brutto), w tym 12,22% jest ewidencjonowane na indywidualnym koncie ubezpieczonego w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych (w tzw. I filarze), 4,38% jest ewidencjonowane na jego subkoncie w ZUS a 2,92% przekazywane na rachunek do otwartego funduszu emerytalnego (OFE). Nasza decyzja o pozostaniu w OFE dotyczy więc kwoty odpowiadającej 2,92% naszego wynagrodzenia brutto. Choć na pierwszy rzut oka wydaje się to wielkość mało istotna, to jednak w przypadku osób zarabiających średnią krajową (3.878 zł) jest to 113,24 zł miesięcznie, czyli 1.358,88 zł rocznie. W kwestii wyboru między ZUS i OFE pojawia się wiele sprzecznych opinii decyzja ta nie jest łatwa. Roman Nowak, starszy analityk w Grupie Gumułka podkreśla , że podejmując ją należy wziąć pod uwagę zarówno obowiązujące dotychczas regulacje, jak i zmiany w systemie ubezpieczeń społecznych oraz w funkcjonowaniu otwartych funduszy emerytalnych, wprowadzone ostatnimi zmianami ustawowymi. Do najważniejszych z nich należy wprowadzenie omówionego wcześniej mechanizmu „suwaka”, który ma chronić przed tzw. ryzykiem złej daty, czyli skutkami załamania rynków finansowych w okresie bezpośrednio poprzedzającym moment przejścia na emeryturę, co przełożyłoby się na obniżenie kapitału emerytalnego, a w konsekwencji na niższe świadczenie emerytalne – mówi Roman Nowak, ekspert Grupy Gumułka (na zdjęciu). – Obniżony, do poziomu 1,75% kwoty z wpłacanych składek, został maksymalny poziom opłaty, jaką mogą pobierać otwarte fundusze emerytalne. Zmianie uległy także zasady lokowania aktywów funduszy emerytalnych - od 3 lutego 2014 r. OFE muszą inwestować w akcje nie mniej niż 75% swoich aktywów, przy czym w 2015 r. limit ten zostanie zmniejszony do 55%, w 2016 r. do 35%, w 2017 r. do 15%, a później zostanie zniesiony. Jednocześnie OFE nie mogą inwestować w skarbowe instrumenty dłużne oraz w instrumenty dłużne gwarantowane przez Skarb Państwa. Ponieważ wcześniej OFE mogły lokować w akcje nie więcej niż 40% swoich aktywów wydawać by się mogło, że nastąpił istotny wzrost ryzyka związanego z ich działalnością inwestycyjną. Należy jednak pamiętać, że 3 lutego 2014 r. OFE umorzyły 51,5% jednostek rozrachunkowych zapisanych na rachunku każdego członka funduszu, a wartość umorzonych jednostek rozrachunkowych została zapisana przez ZUS na subkontach ubezpieczonych. Biorąc pod uwagę skutki tej operacji należy stwierdzić, że dotychczasowa struktura portfela (rozumianego jako część środków przypisanych do tzw. II filara) nie uległa zasadniczym zmianom – analizuje ekspert Grupy Gumułka. Składki zewidencjonowane na subkoncie w ZUS i zgromadzone w OFE podlegają identycznym zasadom w zakresie dziedziczenia czy też podziału, w przypadku ustania małżeńskiej wspólności majątkowej. Różnica pomiędzy środkami zewidencjonowanymi na subkoncie a zgromadzonymi na rachunku w OFE wynika z faktu, iż wartość środków zapisanych na subkoncie w ZUS jest gwarantowana przez państwo i ich wartość nie może ulec zmniejszeniu. Środki zgromadzone na rachunku w OFE nie korzystają ani z gwarancji państwa, ani też powszechne towarzystwa emerytalne zarządzające funduszami nie gwarantują zachowania ich wartości. Tym samym wartość środków zgromadzonych w OFE może ulec zmniejszeniu w wyniku niekorzystnych zmian na rynkach finansowych.   Z drugiej strony w okresach dobrej koniunktury stopy zwrotu na rynkach kapitałowych znacznie przewyższają wzrost nominalnego PKB, co w długim okresie stwarza szansę na osiąganie przez OFE wyników lepszych niż poziom waloryzacji środków zgromadzonych na subkoncie. Waloryzacja polega bowiem na pomnożeniu kwoty składek, środków i odsetek za zwłokę, zewidencjonowanych na subkoncie, przez wskaźnik waloryzacji, który jest równy średniorocznej dynamice nominalnego PKB za okres ostatnich 5 lat poprzedzających termin waloryzacji (w wyniku przeprowadzonej waloryzacji stan subkonta nie może ulec obniżeniu). Należy także zwrócić uwagę na to, że pieniądze przekazywane do OFE fizycznie trafiają na nasz rachunek i mają pokrycie w zgromadzonych aktywach funduszu, natomiast te zapisywane na naszym subkoncie w ZUS mają postać zapisów czysto księgowych, bowiem realne pieniądze wypłacane są obecnym emerytom.   – W tym kontekście wybór między OFE i subkontem w ZUS sprowadza się do oceny wiarygodności państwa jako gwaranta naszych przyszłych emerytur. Oceny takiej musi dokonać każdy osobiście, jeżeli chce podjąć odpowiedzialną decyzję o swojej przyszłości finansowej – uważa Roman Nowak. Zdaniem eksperta Grupy Gumułka, równie ważnym czynnikiem, jaki powinniśmy wziąć pod uwagę dokonując wyboru, jest dotychczasowa skuteczność OFE w pomnażaniu powierzonych im środków. – Oczywiście chodzi nie tyle o stwierdzenie, czy mamy więcej środków na rachunku niż wpłaciliśmy składek, ale o porównanie uzyskiwanych stóp zwrotu ze wskaźnikami waloryzacji stosowanymi przez ZUS – mówi Roman Nowak. Ekspert zwraca uwagę, że pojawiło się szereg poważnych analiz dotyczących tej kwestii, ale zarówno ich wyniki, jak i wysuwane na ich podstawie wnioski nie są jednoznaczne. – O ile w przypadku średniorocznej geometrycznej stopy zwrotu brutto (tj. przed uwzględnieniem opłat pobieranych przez OFE) rozbieżności nie są duże, bowiem mieszczą się w przedziale między 8,80% (szacunki Ministerstwa Finansów), a 8,92% (szacunki Komitetu Obywatelskiego ds. Bezpieczeństwa Emerytalnego - KOBE), to po uwzględnieniu opłat rozbieżności są już znaczne, bowiem mieszczą się w przedziale 6,60% (MF) i 8,13% (KOBE). Zestawiając to ze średniorocznym wskaźnikiem waloryzacji środków zgromadzonych w I filarze wynoszącym 6,80% ocena uzależniona jest od tego, na wyliczeniach której instytucji się oprzemy. Co więcej, zasady waloryzacji środków zgromadzonych w I filarze są inne, niż zasady waloryzacji na subkoncie, a przecież to właśnie ze wskaźnikiem waloryzacji na subkoncie powinniśmy porównywać wyniki OFE. Eksperci Ministerstwa Finansów wyliczyli, że porównywalny średnioroczny wskaźnik waloryzacji na subkoncie wynosi 8,50%, jednak zastosowana prze nich metodologia spotkała się z krytyką zwolenników OFE – analizuje ekspert Grupy Gumułka. Ponieważ na podstawie dostępnych analiz dotyczących historycznych wyników nie można jednoznacznie stwierdzić, czy wyniki OFE były lepsze czy gorsze od wskaźnika waloryzacji na subkoncie, specjaliści finansowi w Grupie Gumułka przeprowadzili prostą symulację. Przyjęli w tym celu określony zbiór założeń dotyczący przyszłych zdarzeń, opierając się na danych historycznych i obowiązujących regulacjach.   – Naszym celem było ustalenie ile środków zgromadzi osoba mająca dziś 25 lat i zarabiająca średnią krajową (przyjęliśmy stały poziom wynagrodzenia brutto w całym analizowanym okresie), do czasu, kiedy zgodnie z przepisami ZUS zaprzestanie przekazywać jej składki do funduszu emerytalnego i porównać tę kwotę ze środkami przekazywanymi na subkonto i podlegającymi waloryzacji – mówi Roman Nowak. – Okres składkowy w tym przypadku wynosi 32 lata. Od składek przekazywanych do OFE pobierana jest prowizja w wysokości 1,75%, a średnioroczną geometryczną stopę zwrotu brutto funduszu przyjęliśmy na poziomie 8,76% oszacowanym przez ekspertów UKNF. Wskaźnik waloryzacji dla środków zapisywanych na subkoncie przyjęliśmy na poziomie średniej arytmetycznej wskaźników waloryzacji dla lat 2005-2013 w wysokości 6,97%. Przyjęcie właśnie takiego okresu dla wyliczenia średniej arytmetycznej, ze względu na sposób obliczania wskaźnika waloryzacji, pozwala uwzględnić tempo wzrostu nominalnego PKB w latach 2000 - 2013, a tym samych zachować zgodność czasową z okresem przyjętym do wyznaczenia stopy zwrotu funduszy. Jak się okazuje, przy takich założeniach wartość środków zgromadzonych w OFE wyniesie 216,9 tys. zł, podczas gdy wartość środków zapisanych na subkoncie i waloryzowanych zgodnie z obowiązującymi przepisami wyniesie 147,4 tys. zł. Oczywiście przedstawione wartości uzyskane zostały w oparciu o określony zbiór założeń i nie ma żadnej gwarancji, że rzeczywiste wartości będą z nimi zgodne – zaznacza.   Podsumowując, wybór między OFE a subkontem w ZUS jest bardzo trudny i nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jaka decyzja będzie słuszna. Zależy to od wielu czynników, jak choćby wiek ubezpieczonego, poziom jego awersji do ryzyka, zaufanie jakie pokłada w państwie jako gwarancie jego przyszłej emerytury. Jedno wydaje się natomiast pewne – choć otwarte fundusze emerytalne stwarzają szanse na zgromadzenie wyższego kapitału niż zwaloryzowana kwota składek zapisanych na subkoncie w ZUS, to różnica nie zapewni nam możliwości spędzenia wieku emerytalnego w egzotycznym miejscu.

Regaty Pucharu Polski na Pogorii III

dodane 30.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza]   – Nie ma chyba w Polsce żeglarza, szczególnie na śródlądziu, który na drodze swojej żeglarskiej kariery nie spotkał by się z Omegą. Popularna „omka” to dziś konstrukcja kultowa. Wychowały się na niej całe pokolenia żeglarzy turystów i regatowców – podkreśla Jarosław Cieślak z Polskiego Związku Klasy Omega. Wszystkich miłośników „omek” oraz każdego, kto jest ciekawy dlaczego konstrukcja „omek” jest kultowa, organizatorzy zapraszają w ten weekend nad dąbrowskie jezioro Pogoria III. Odbędzie się tam bowiem IV już edycja regat Pucharu Polski w klasie Omega.   Zawody, zorganizowane przez dąbrowski Klub Sportów Wodnych „Fregata” oraz Przedsiębiorstwo Wodne i Kanalizacyjne, rozpoczną się w ten piątek i potrwają do niedzieli. Kibicować będzie można na terenie Centrum Sportu i Rekreacji przy ulicy Malinowe Górki, czyli na plaży miejskiej przy jeziorze Pogoria III. – Wszystkich miłośników żeglarstwa i nie tylko zapraszamy do kibicowania – mówi Radosław Stachowski z Klubu Sportów Wodnych „Fregata”.   W piątek od godziny 16:00 do 20:00 zawodnicy regat będą przygotowywać swoje jachty do udziału w zawodach. Jeszcze tego samego dnia o godz. 20:00 zaplanowano spotkanie integracyjne dla żeglarzy. Sobota zapowiada się bardzo atrakcyjnie, zarówno dla samych uczestników regat, jak również dla zgromadzonej publiczności.   Zgodnie z programem regat po pracowitym poranku, kiedy to żeglarze będą przygotowywać swoje „omki” do zawodów, regaty zostaną oficjalnie otwarte. Od godziny 11:00 do 18:00 będzie można podziwiać żeglarski kunszt uczestników walczących o puchar. Na zakończenie dnia, o godz. 19:00, zaplanowano koncert piosenki żeglarskiej. Niedzielny poranek na jeziorze Pogoria III rozpocznie się regatami o godz. 10:00. Zawody zakończą się o 15:00. – Przypomnijmy, że nasi zawodnicy mają na swym koncie wiele sukcesów. W całym kraju znani są jako doskonali żeglarze. Jak będzie na tych regatach? Liczymy, że tak jak zwykle – zachęca do kibicowania zawodnikom Radosław Stachowski.   (maj)        

Młodzi artyści w Wyższej Szkole Humanitas

dodane 30.07.2014
[Region, Sosnowiec] W poniedziałek 28 lipca rozpoczął się ostatni turnus półkolonii w ramach Akademii Młodych Artystów. Jego uczestnicy biorą udział w warsztatach prowadzonych przez dojrzałych, znanych artystów: malarzy, literatów, muzyków, tancerzy i wokalistów. Zajęcia artystyczno-naukowe, urozmaicone programem wypoczynkowym, potrwają do 1 sierpnia.   Wiele frajdy dostarczyły dzieciakom zajęcia malarskie z artystką Henryką Orzeł, z którą malowali wakacyjne krajobrazy oraz z Krzysztofem Zięcikiem, pod okiem którego rysowali konie i słuchali jego opowieści o koniach znanych w historii Polski i uwiecznionych w pieśniach. Bożena Związek ćwiczy codziennie z młodymi artystami wokalne partie muzyczne, a Konrad Bilski i Justyna Słowińska, pracownicy Wyższej Szkoły Humanitas realizują zajęcia taneczno-umuzykalniające.   Na uczestników ostatniego letniego turnusu czekają także spotkania z ciekawymi artystami. Jedno już za nimi, bowiem we wtorek 29 lipca w czytelni Humanitas odbyło się spotkanie autorskie ze znanym w Polsce i za granicą malarzem Adamem Śmietaną, którego obrazy są także wyeksponowane w mini galerii biblioteki WSH. Młodzi artyści sami prowadzili spotkanie autorskie, zadawali twórcy pytania wcielając się w dziennikarzy, zakończone rozdaniem autografów i obietnicą kolejnego spotkania, tym razem w Klubie Literacko-Artystycznym Uniwersytetu Rodzinnego WS Humanitas.   Przed uczestnikami kolejne spotkania autorskie z poetkami: Krystyną Borkowską, Bogumiłą Szrepfer oraz warsztaty plastyczne ze znaną malarką Ireną Wiltosińską i literackie z poetką i pisarką Aleksandrą Bekus. Nie zabraknie także zabaw, niespodzianek, kreatywnych rozwiązań artystycznych i chwil wytchnienia przy muzyce na hamakach, leżakach i huśtawkach w zielonej Letniej Strefie Humanitas.   (aga)  

Jutro premiera nowej płyty Natural Mystic

dodane 30.07.2014
[Region, Sosnowiec] W czwartek 31 lipca podczas XX Przystanku Woodstock będzie miała miejsce premiera nowego albumu pt. „Medycyna Ostateczna” sosnowieckiej grupy Natural Mystic, mającej swoją salę prób w Energetycznym Centrum Kultury. Premierowy koncert odbędzie się na scenie Pokojowej Wioski Kryszny o godzinie 20:40. Na scenie wraz zespołem wystąpią gościnnie: Ewa Wałecka (Warsaw Village Band), Robert Brylewski (Izrael, Brygada Kryzys), Włodzimierz Kinior Kiniiorski (Izrael) oraz sekcja dęta: Michał Michota, Filip Racinowski Krzysztof Błaszczak (Dubska). „Medycyna Ostateczna” to najnowsza, trzecia w dorobku, płyta sosnowieckiej grupy Natural Mystic, będąca zapisem twórczości z lat 2010-2013. Część utworów fani zespołu mogli już usłyszeć na koncertach, część na pewno pozytywnie zaskoczy słuchaczy. Nagrana została na żywo w warszawskim LUBIĘ WĄCHAĆ WINYL STUDIO, gdzie w rolę producenta wcielił się niezastąpiony Mariusz Dziurex Dziurawiec Activator, odpowiadający również wraz ze Smokiem za Mix i Mastering krążka. Na płycie usłyszymy 10 utworów, o trudnej do sklasyfikowania stylistyce – sporo połamanych rytmów, trochę romansu z dub'owymi przestrzeniami, punkowa energia z dodatkiem jazzowego sosu. Słyszalne są też delikatne echa Nicka Cave'a, Portishead czy Led Zeppelin. Na „Medycynie Ostatecznej” znalazł się zagrany we własnej interpretacji numer „Hard to say” grupy Izrael z gościnnym udziałem Roberta Brylewskiego i Włodzimierza Kiniora Kiniorskiego. Gości jest więcej – subtelne orkiestracje smyczkowe zagrała Ewa Wałecka z Kapeli ze Wsi Warszawa, a szalone dęciaki czasem rodem z Bałkanów pojawiły się za sprawą sekcji dętej z zespołu Dubska. Po raz kolejny Naturale weszli do studia tylko z instrumentami akustycznymi - w rozległej panoramie dwie gitary akustyczne, bliżej środka twardy osadzony bit perkusji z miękkim niskim kontrabasem, a wokół nieobliczalny akordeon. Nad wszystkim królują wokale Gabi i Kinka. Teksty Kinka oscylują na pograniczach snu i jawy, wojowniczego patosu i dziecinnej naiwności, zrozumienia i niezrozumienia. Są niejednoznaczną zagadką, której kolejnych rozwiązań wraz z odbiorcą poszukuje i uczy się również ich autor. Są bardzo osobiste, ale zarazem starają się uchwycić coś ponad jednostkowym „ja”, obrazując melodyjność nastroju władającego daną chwilą twórczą. Płyta jest do kupienia w Pre-orderze: http://punkshop.pl/kategoria/pre-ordery/p/medycyna_ostateczna,natural_mystic,27292 . Fanpage zespołu: https://www.facebook.com/NaturalMysticPl.   Piotr Krawczyk    

Siatkarki z Dąbrowy w Młodej Lidze Kobiet

dodane 30.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Wzorem męskich rozgrywek Orlen Liga nieco się zmienia, w najbliższym sezonie nie tylko została poszerzona, ale zdecydowano się również na promowanie młodych i uzdolnionych siatkarek. W najbliższym sezonie kibice będą mogli kibicować dąbrowskim siatkarkom zarówno w Orlen Lidze, jak i w Młodej Lidze.   W rozgrywkach Młodej Ligi Kobiet będą występować zawodniczki, które - biorąc pod uwagę dzień 31 grudnia roku 2014 - nie ukończyły 23 roku życia. W poprzednim sezonie rezerwowa drużyna MKS-u występowała w II lidze, ale od najbliższego sezonu będzie rywalizować na parkietach Młodej Ligi. - Organizacja rozgrywek Młodej Orlen Ligi to dobry pomysł, przyczyni się do podniesienia umiejętności młodych siatkarek, które będą mogły zasmakować gry na wysokim poziomie i będą mogły poczuć się prawie jakby grały w Orlen Lidze, jak ich starsze koleżanki - powiedziała Aleksandra Seweryn, dyrektor sportowy Miejskiego Klubu Siatkarskiego S.A. Nie ulega wątpliwości, że Młoda Liga Kobiet będzie szansą rozwoju dla młodych zawodniczek. Poznaliśmy już regulamin tych rozgrywek. W lidze mogę występować tylko siatkarki mające polskie obywatelstwo, a do rozgrywek można zgłosić maksymalnie 24 zawodniczki. Najpóźniej na 24 godziny przed rozpoczęciem II rundy fazy zasadniczej, dopuszcza się wymianę maksymalnie sześciu zawodniczek z wcześniej zgłoszonej listy.   Rozgrywki będą obejmować dwie fazy. W pierwszej fazie będą rozgrywane dwie rundy systemem „każdy z każdym”, a zespoły ligi zostaną podzielone na trzy grupy po cztery zespoły. Drużyny, które w każdej z grup zajmą miejsca pierwsze i drugie, będą walczyć o miejsca 1-6 i tytuł mistrza Młodej Ligi Kobiet. Natomiast zespoły, które w grupach uplasują się na miejscach trzecich i czwartych, będą grać o miejsca 7-12. Rywalizacja będzie toczyć się w dwóch rundach systemem „każdy z każdym”. W fazie drugiej zespołom zalicza się wyniki z fazy pierwszej, a mistrzem Młodej Ligi Kobiet zostanie drużyna, która zajmie w tabeli pierwsze miejsce.   Spotkania w ramach Młodej Ligi Kobiet, w miarę możliwości, powinny być rozgrywane bezpośrednio przed meczem lub po meczu drużyny, występującej w Orlen Lidze, a spotkania - w miarę możliwości - powinny odbywać się także w tym samym obiekcie. Udział siatkarki w meczu Młodej Ligi nie wyklucza jej gry w spotkaniach rozgrywanych w tym samym dniu przez klub ligi zawodowej lub inny klub macierzysty zawodniczki.     (KP)

Pospaceruj „Śladami sosnowieckich Dietlów”

dodane 30.07.2014
[Sosnowiec] Cudotwórnia Events oraz Urząd Miejski w Sosnowcu zapraszają na kolejną wycieczkę „Śladami sosnowieckich Dietlów”. Tym razem zwiedzanie rozpocznie się 2 sierpnia w sobotę o godzinie 10:00. Zbiórka przy głównym wejściu do budynku dawnej Szkoły Realnej. Warunkiem udziału w spacerze „Śladami sosnowieckich Dietlów” jest wykupienie na miejscu zbiórki cegiełki o wartości 10 zł. Podczas wycieczki uczestnicy będą mogli zwiedzić i sfotografować budynek dawnej Szkoły Realnej, Pałac Dietla, Kościół Ewangelicki – budynki znajdujące się przy ul. Żeromskiego w Sosnowcu oraz zabytkoweMauzoleum Dietlów zlokalizowane na cmentarzu przy ul. Smutnej w Sosnowcu. – Najpierw zwiedzamy szkołę, a później kierujemy się do pałacu oraz kościoła. Zwiedzanie kończymy w mauzoleum – informuje Michał Kucharski z Cudotwórni Events. Pierwsi Dietlowie do Sosnowca przybyli 1878 r. i śmiało można powiedzieć, że to im w dużej mierze mieszkańcy zawdzięczają dynamiczny rozwój miasta. Nestor rodu, Henryk Dietel, postawił na terenie dzisiejszej Pogoni pierwszą w Królestwie Kongresowym przędzalnię czesankową. Dziś po fabryce już prawie nie ma śladu, ale zachowały się za to inne obiekty, między innymi piękny, wystawny pałac z obecnie dość zaniedbanym parkiem, kościół ewangelicki, szkoła z przepięknie zdobioną aulą oraz rodzinne mauzoleum na cmentarzu przy ulicy Smutnej. Osoby zainteresowane wycieczką powinny zadeklarować swój udział na stronie http://www.cudotwornia.com/spacer. Liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Więcej na temat wycieczki na www.cudotwornia.com lub biuro@cudotwornia.com.   (s)  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl