Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Awaria kotłowni w Centrum Opiekuńczo-Wychowawczym  Pomocy Dziecku i Rodzinie

dodane 13.01.2015
[Sosnowiec] Nieszczelność w kotle olejowym była przyczyną ulotnienia się w nocy z poniedziałku na wtorek tlenku węgla w kotłowni budynku przy ul. Szczecińskiej w Sosnowcu, w którym mieści się Centrum Opiekuńczo-Wychowawcze  Pomocy Dziecku i Rodzinie. W wyniku zajścia 19 osób, w tym niemowlęta i ich matki, z podejrzeniem podtrucia tlenkiem węgla zostały przewiezione do kilku szpitali w regionie. – Służby miejskie zostały postawione w stan gotowości. Jesteśmy w kontakcie ze szpitalami, w których znajdują się mieszkańcy tego budynku. Odpowiednie jednostki są w budynku przy Szczecińskiej. Kotłownia została wyłączona z użytkowania. Dopóki nie będziemy mieć pewności, że będzie można ją uruchomić, do centrum zostaną dostarczone pokojowe piece olejowe. Zrobimy wszystko, aby mieszkańcy nie odczuli już żadnych niedogodności w związku z awarią, która miała miejsce – podkreśla prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Straż pożarna została zaalarmowana już w poniedziałek przed północą. – Na miejscu strażacy wstępnie ustalili, że rura odprowadzająca spaliny z kotłowni centralnego ogrzewania osunęła się, co spowodowało nagromadzenie tlenku węgla. Nieszczelność w kotle olejowym spowodowała, że mieszkańcy zaczęli mieć nudności, zawroty głowy. Tych, którzy źle się czuli, przewieziono do kilku szpitali w regionie. W tym gronie były niemowlaki, ich matki, a także opiekunowie – powiedział młodszy brygadier Patrycjusz Fudała, zastępca komendanta PSP w Sosnowcu. – Jak udało nam się ustalić, jedna z osób została już wypisana ze szpitala – informuje Rafał Łysy, rzecznik Prasowy Urzędu Miejskiego w Sosnowcu.   (s)  

Wystawa zdjęć Energetyczni 50+

dodane 13.01.2015
[Sosnowiec] Od 15 stycznia w siedzibie Dziennika Zachodniego w Sosnowcu będzie można obejrzeć wystawę zdjęć Lidii Popiel Energetyczni 50+ powered by Pharmaton Geriavit. Wystawa jest efektem ogólnopolskiej akcji Energetyczni 50+, której celem jest promowanie aktywnego stylu życia wśród osób po pięćdziesiątym roku życia. Fotografie będzie można oglądać do 13 lutego.   Przez najbliższy miesiąc w siedzibie Dziennika Zachodniego przy ul. Baczyńskiego 25 A w Sosnowcu gościć będzie wystawa zdjęć Energetyczni 50+ powered by Pharmaton Geriavit. Wstęp na nią będzie wolny. Autorką fotografii jest znana i ceniona fotografka Lidia Popiel, przed obiektywem której stanęło dwanaście najbardziej aktywnych osób po pięćdziesiątym roku życia. Zainspirowana niesamowitą energią bohaterów, Lidia Popiel uchwyciła w obiektywie kwintesencję optymizmu oraz nieustanny apetyt na życie. W efekcie powstało trzynaście niepowtarzalnych fotografii, a na jednej z nich odnaleźć można samą autorkę.   – Laureaci naszego konkursu zarażają pozytywną energią, a działaniem i nastawieniem do życia z pewnością mogą dawać przykład innym. Właśnie dlatego to oni tworzą dwunastkę Energetycznych 50+, wyłonioną z całego kraju – mówi Lidia Popiel, autorka kalendarza.   Bohaterką zdjęć jest między innymi pani Anna Sakowska-Duda z Katowic – pełna pasji tancerka, miłośniczka podróży oraz organizatorka wernisaży. Ambasadorka akcji ze Śląska udowadnia, że nawet w kwiecie wieku można cieszyć się świetną formą i czerpać satysfakcję z aktywności fizycznej.   Zdjęcia Lidii Popiel znalazły się również w limitowanej edycji kalendarza Energetyczni 50+ by Pharmaton Geriavit na rok 2015. Kalendarz ten oraz indywidualna sesja zdjęciowa z Lidią Popiel zostały wystawione na aukcję w ramach 23. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Licytacja potrwa do 18 stycznia do północy, a dochód z aukcji przeznaczony zostanie na wyposażenie dziecięcych oddziałów pediatrycznych oraz onkologicznych, a także na poprawę warunków leczenia osób starszych w placówkach geriatrycznych.   Wystawa jest efektem ogólnopolskiej akcji Energetyczni 50+ i miała swoją premierę 24 października 2014 roku w Galerii Leica na Mysiej 3 w Warszawie. Następnie można było ją zobaczyć w warszawskim Kinie Praha.   (s)    

Radio Katowice najlepsze w Sławkowie

dodane 13.01.2015
[Region, Powiaty] Radio Katowice zdobyło Puchar Burmistrza Miasta Sławkowa zwyciężając w XII Noworocznym Turnieju Piłki Halowej Dziennikarzy w Sławkowie. W sobotę 10 stycznia w finale pokonali 8:3 drużynę Ekstraklasa.net, wzmocnioną przez redakcyjnych kolegów z Dziennika Zachodniego. Trzecie miejsce w turnieju zajęła drużyna lokalnego Kuriera Sławkowskiego, która w fazie finałowej pokonała 4:1 zespół telewizji TVN. Piąte miejsce zajęła debiutująca w Sławkowie drużyna Głosu Bukowna. Zanim jednak rozpoczął się sobotni turniej i jego faza grupowa, zawodnicy, władze Sławkowa oraz mieszkańcy uczcili pamięć śp. Bronisława Goraja, zmarłego w ubiegłym roku burmistrza, który rozpoczynał dziennikarski turniej w 2004 r. oraz śp. Dariusza Kmiecika, redaktora Faktów TVN, który zginął tragicznie w październiku 2014 r., a grał wiele razy w sławkowskim turnieju. W tym roku turniej został wzbogacony o dodatkową atrakcję, a mianowicie mecz pokazowy adeptów piłki nożnej z Uczniowskiego Klubu Sportowego „Sławków”, podczas którego dziennikarze wybrali największy piłkarski talent juniorski w Sławkowie.  Został nim jednogłośnie Jasiu Tomaszewski, który również najlepiej wykonywał konkurs rzutów karnych, zdobywając dodatkowo tytuł najlepszego strzelca – juniora turnieju. – Postanowiliśmy w tym roku przygotować kilka niespodzianek dla naszych mieszkańców i najmłodszych sławkowskich piłkarzy. Zaprezentowaliśmy wszystkim naszą utalentowaną piłkarsko młodzież, która, jestem pewny, za kilka lat zagra w tym turnieju, ale w drużynie seniorskiej – mówi Rafał Adamczyk, burmistrz Sławkowa. Wśród dziennikarzy, oprócz nagród i pucharów zespołowych, były również nagrody indywidualne. Nagrodę dla najlepszego zawodnika turnieju z rąk burmistrza Sławkowa, Marty Rus – przewodniczącej Rady Miejskiej oraz Łukasza Hoflera – wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej odebrał Hubert Gmaj, zawodnik Polskiego Radia Katowice. Najlepszym bramkarzem zawodów wybrany został Wojciech Pacula, również z Polskiego Radia Katowice. – Marzyliśmy o udanym debiucie, a drugie miejsce przed turniejem bralibyśmy w ciemno. Apetyty rosną w miarę jedzenia, dlatego w przyszłym roku powalczymy o zwycięstwo. Dodatkowo odnotowaliśmy podczas turnieju kilka piłkarskich talentów. Mam nadzieję, że o młodych zawodnikach ze szkółki w Sławkowie będziemy mieli okazjeępisać jeszcze na łamach Ekstraklasa.net – przyznał po turnieju Michał Wieczorek, kapitan Ekstraklasy.net. (s)

Powrót Bernata

dodane 12.01.2015
[Region, Sosnowiec] Efektowne zwycięstwa hokeistów, wyjazdowa wygrana koszykarzy Zagłębia oraz porażki koszykarek JAS-FBG i siatkarzy Płomienia to dorobek sosnowieckich drużyn podczas minionego weekendu. Tym razem przed własną publicznością zaprezentowali się tylko nasi hokeiści, którzy dwukrotnie rozgromili ekipę Stoczniowca Gdańsk. Najpierw pokonali zespół z Wybrzeża 6:0, a następnie 9:2. Do drużyny dołączył Tobiasz Bernat, który po okresie gry w Naprzodzie Janów wrócił do klubu, którego jest wychowankiem.   – Fajnie, że znów mogę grać w Sosnowcu, dobrze, że drużyna została reaktywowana. Skład różni się od tego, który był gdy stąd odchodziłem, jest dużo młodych chłopaków, którzy chcą się pokazać, powalczyć o powrót Zagłębia do elity. Mam nadzieję, że się przydam i pomogę drużynie. Doświadczenie jest potrzebne, już paru nas tu jest, bo przecież wcześniej m.in. do Sosnowca wrócił Jarek Dołęga, więc mam nadzieję, że znów uda się wrócić do ekstraligi – powiedział Bernat po ponownym debiucie w sosnowieckim klubie.Poniżej prezentujemy wyniki naszych drużyn. I liga koszykówki kobiet JTC MUKS Poznań – JAS FBG Sosnowiec 70: 52 (17:24, 17:11, 15:7, 21:10)JAS-FBG: Dobrowolska 14 (9zb), Kaczor 11 (3x3), Dąbkowska 8 (8zb, 4as), Bandyk 7 (3b), Chaliburda 3, Kotonowicz 3 (4as), Antczak 2 (2p), Deko 2, Kuras 2, Feja.   I liga koszykówki mężczyzn Pogoń Prudnik - Zagłębie Sosnowiec 72:84 (11:20, 21:20, 14:20, 26:24) Zagłębie: Mordzak 19, Bogdanowicz 15, Piechowicz 15, Kosiński 13, Nowerski 9, Wójciak 5, Sadło 5, Przyborowski 3, Gospodarek. II liga siatkówki mężczyzn MKS Andrychów - Płomień Sosnowiec 3:0 (25:21, 25:18, 25:20)Płomień: Urbanowicz, Kiwior, Biernacki, Schmidt, Chrzanowski, Janko, Kocyłowski (libero) oraz Pachołek, Grzegolec, Siewiorek, Górczyński   I liga hokeja na lodzie Zagłębie Sosnowiec - Stoczniowiec Gdańsk 6:0 (2:0, 4:0, 0:0)Bramki: 1:0 - Dołęga (6.), 2:0 - Nahunko (20.), 3:0 - Stokłosa (23.), 4:0 - Jarnutowski (24.), 5:0 - Jarnutowski (33. w podwójnej przewadze), 6:0 - Nahunko (40.). Zagłębie Sosnowiec - Stoczniowiec Gdańsk 9:2 (4:0, 3:1, 2:1)Bramki: 1:0 - Nahunko (7.), 2:0 - Rutkowski (9. w podwójnej przewadze), 3:0 - Nahunko - T. Berant (15. w przewadze), 4:0 - Kozłowski - Zachariasz (19. w przewadze), 5:0 - Dołęga - Rutkowski - Krawczyk (30.), 6:0 - Nahunko (35.), 6:1 - Serwiński (36. w przewadze), 7:1 - Białek - Jarnutowski (39.), 8:1 - Stokłosa - Dołęga (47.), 8:2 - Szczerbakov (49.), 9:2 - Jarnutowski - Zachariasz (49. w przewadze). (KP)  

„3 x Gawlik” w Galerii „U Belfrów”

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec] W Galerii „U Belfrów” działającej przy Bibliotece Pedagogicznej w Sosnowcu do końca lutego można zwiedzać wystawę plastyczną, prezentującą fotografie Bartosza Gawlika, malarstwo Konrada Gawlika i rzeźby Szymona Gawlika.   Wszyscy panowie Gawlikowie są absolwentami Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Nowym Wiśniczu. Kierunek renowacji elementów architektury ukończył Bartosz, pozostali dwaj kierunek konserwacji elementów architektury, oraz wszyscy trzej ukończyli Instytut Sztuki na Wydziale Artystycznym Uniwersytetu Śląskiego.   Bartosz Gawlik zajmuje się fotografią oraz grafiką. Najczęściej wykonuje swoje prace w technice wklęsłodruku, często łącząc je z technikami malarskimi. W fotografii inspirują go pejzaże i architektura, w szczególności detale architektoniczne świątyń oraz tradycyjna architektura z terenu Zagłębia Dąbrowskiego. Od 2004 r. pracuje na stanowisku plastyka w Muzeum Zagłębia w Będzinie.   Konrad Gawlik zajmuje się grafiką, malarstwem i działaniem artystycznym w przestrzeni publicznej. Był uczestnikim wielu międzynarodowych plenerów artystycznych oraz wystaw w kraju i za granicą. Współtworzy razem z bratem bliźniakiem Pracownię Renowacji Zabytków i Działań Artystycznych w Sosnowcu. Szymon Gawlik zajmuje się głównie rzeźbą, ale również malarstwem i rysunkiem. Od lat bierze udział w międzynarodowych plenerach artystycznych oraz wystawach w kraju i zagranicą. Obecnie prowadzi w Sosnowcu Pracownię Renowacji Zabytków i Działań Artystycznych.   Wystawę można zwiedzać w czytelni biblioteki od poniedziałku do piątku w godz. 11.00 – 18.00.   (s)

Skrzyżowanie Wojska Polskiego i Kopalnianej za pół roku

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec] Pół roku na przebudowanie skrzyżowania ulic Wojska Polskiego oraz Kopalnianej ma sosnowieckie przedsiębiorstwo Libud, które stoi na czele konsorcjum firm. Umowa, której wartość opiewa na 2,2 mln zł została dziś podpisana w sosnowieckim Urzędzie Miejskim. W postępowaniu przetargowym wystartowało sześć firm. Ostateczna cena, za którą zostanie zrealizowana zadanie, opiewa na kwotę 2.171.735,42 zł i jest niższa od zakładanej przez miasto o prawie 1,5 mln zł. – To kolejna inwestycja, która przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa i poprawi komunikację w rejonie Niwki. Przypominam, że kilkaset metrów dalej trwają już prace przy budowie ronda u zbiegu ulic Wojska Polskiego, Tuwima, Wygody i Konstytucji – tłumaczy Mateusz Rykała, zastępca prezydenta Sosnowca. Najważniejsze zmiany związane z przebudową skrzyżowania ulic Wojska Polskiego i Kopalnianej wiążą się z przesunięciem wylotu ulicy Kopalnianej w kierunku centrum Niwki, dobudową lewoskrętów z ul. Wojska Polskiego w ul. Kopalnianą oraz z ul. Wojska Polskiego w ul. Watta.– Deklaruję, że przy przebudowie zadbamy również o rowerzystów i doprojektujemy z myślą o nich ścieżki rowerowe. Zamontujemy również nowe oświetlenie i wybudujemy nowe miejsca postojowe – podkreśla Mateusz Rykała. – Będziemy chcieli jak najszybciej przystąpić do prac. Teren budowy zostanie nam przekazany w czwartek. Na początku skupimy się na instalacji podziemnej, która tam się znajduję – informuje Adam Liberda z firmy Libud. Przebudowa zakończy się najpóźniej 30 czerwca 2015 roku.   (s)

Stwórzmy razem „Markę Sosnowiec”

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec] Sosnowieckie Muzeum przygotowuje nową, bardzo interesującą ekspozycję, w organizacji której liczy na współpracę mieszkańców stolicy Zagłębia. Ta jubileuszowa wystawa, zatytułowana „Marka Sosnowiec”, udostępniona zostanie zwiedzającym wiosną br., a nawiąże do tematyki rozwoju przemysłu, handlu i rzemiosła. Wystawa uświetni obchodzone w br. 30-lecie Muzeum w pałacu Schoena i można ją będzie zwiedzać od maja do lipca.   Znajdą się na niej przedmioty wyprodukowane przez liczne miejscowe zakłady przemysłowe i rzemieślnicze w XIX i XX w., co przybliży najbardziej wówczas rozpoznawalne marki, ponadto zaprezentuje firmy zajmujące się handlem i usługami. Przemysł, dynamicznie rozwijający się w Sosnowcu od drugiej połowy XIX w., a także handel i rzemiosło, rozstrzygnęły o historii miasta. Wiodącą rolę przez dziesiątki lat odgrywało tutaj górnictwo węglowe, stymulujące rozwój innych branż i działów gospodarki. Stosunkowo wcześnie pojawiło się hutnictwo: najpierw zakłady cynkowe, później huty żelaza.   W latach 80. XIX w. powstały m. in. cztery huty: „Katarzyna” (późniejsza „Buczek”), walcownia żelaza i rurkownia S. Huldczyńskiego, huta „Puszkin” (później „Staszic”) i „Aleksander” w Milowicach. Wtedy także podjęła działalność produkcyjną fabryka kotłów parowych znana pod nazwą „Fitzner – Gamper”, której tradycje kontynuuje obecnie Foster Wheeler Energy Fakop Sp. z o.o. Wyroby tej fabryki uzyskały międzynarodowe uznanie. W 1900 r. zakład otrzymał Grand Prix na Wszechświatowej Wystawie w Paryżu, a kilka lat wcześniej, w 1896, uhonorowano go najwyższym odznaczeniem na Wystawie Wszechrosyjskiej w Niżnym Nowgorodzie. W Sosnowcu funkcjonowało ponadto wiele innych zakładów przemysłu metalowego, dużych i małych, fabryki chemiczne, przędzalnie włókiennicze, huty szkła, fabryki papieru, wyrobów papierowych, reprezentowany był przemysł poligraficzny, mineralny, odzieżowy, spożywczy.   Należy przypomnieć, iż Sosnowiec był jednym z głównych ośrodków włókiennictwa na terenie Królestwa Polskiego, a nawet cesarstwa rosyjskiego. Działały tu przędzalnie wełny czesankowej Heinricha Dietla (od 1878 r., późniejszy „Politex”) i braci Schoenów (od 1886 r., późniejszy „Intertex”). Schoenowie uruchomili również przędzalnię wigoniową (1879 r.) oraz wytwórnię trykotaży i pończoch (1904 r.)   Przed pierwszą wojną światową i w latach międzywojennych powstało kilka wytwórni pończoch. Jedna z nich, „Sosnowiczanka” Antoniego Bernadzikiewicza, w latach 20. XX wieku otrzymała dwa duże złote medale na wystawach w Rzymie i Paryżu oraz paryski Grand Prix. Od tej firmy i kilku innych o podobnym profilu produkcji wywodziły swój rodowód słynne przez wiele lat Zakłady Przemysłu Dziewiarskiego „Wanda”.   Wytwórczość sosnowieckich firm była bardzo różnorodna i nowoczesna. Produkowano w mieście m.in, rowery i motocykle (Fabryka Rowerów A. i E. Pladek, później K. Baran i J. Edelman), pługi, maszyny rolnicze, hacele do podków, termometry, manometry, galanterię metalową (puderniczki, papierośnice, odznaki). Jak również sprzęty kuchenne z drutu, naczynia aluminiowe, łyżki, latarki, zabawki dziecięce, wyroby ceramiczno – sanitarne, papier, tekturę, papę dachową, włóczkę, odzież, obuwie, mydło, świece, artykuły chemiczne, środki opatrunkowe, produkty owsiane, kawę słodową, wodę mineralną, piwo i inne towary, niezbędne w gospodarstwach domowych.   Jak mogą pomóc sosnowiczanie swojemu Muzeum? – Zwracamy się do Państwa o pomoc w zebraniu materiałów, które wzbogacą ekspozycję – mówi „WZ” dyrektor pałacu Schoena, Zbigniew Studencki. – Poszukujemy przedmiotów sygnowanych nazwą przedsiębiorstw, nazwiskiem właściciela lub nazwą miejscowości. Oprócz tego interesują nas także fotografie przedsiębiorstw, pracowników, dokumenty, reklamy itp. pamiątki mogące znajdować się w rodzinnych archiwach – wyjaśnia.   – Wśród przedsiębiorstw, które chcielibyśmy zaprezentować – dodaje Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji – znajdują się m.in. Zakłady Dziewiarskie „Wanda”, Przędzalnia Czesankowa Heinricha Dietla, Fabryka Armatur i Odlewnia Brązów Fosforowych St. Kraupe, Fabryka Galanterii Metalowej Goldberg i Kucyński, Fabryka Haceli „Podkowa”, Fabryka Opakowań Blaszanych „Decorum”, która produkowała łyżki, latarki, zabawki dziecięce, opakowania blaszane dla monopolu spirytusowego, tytoniowego i przemysłu farmaceutycznego, Fabryki Pończoch: „Sosnowiczanka”, „Stara Sosnowiczanka”, „Stella Sosnowiecka” oraz „Amerykanka”, Fabryka Wyrobów Szklanych „B. Schloessing i M. Mejtlis”, „Pringsheim i Szlezynger”, Fabryka Środków Opatrunkowych „Chirurgia” Dr Block i SKA, Fabryka Wód Mineralnych „Wir”, Magazyn Mód M. Galewskiej z własną produkcją sukien, gorsetów, rękawiczek, parasolek, kapeluszy i woalek, fabryka naczyń aluminiowych „Światowid”, fabryka słodyczy Mejera Wajsztoka, pracownia kapeluszy „Dorota”, elektryczna wytwórnia klatek i wyrobów z drutu „Koliber”, fabryka żarówek  i reklam neonowych „Pawil” J. Pawlikowskiego, fabryki wyrobów papierniczych „K.G. Ditrich”, „Lamprecht” i wiele innych – wylicza Kunysz. Pokazane na wystawie przedmioty zostaną opisane z zaznaczeniem czyją własność stanowią i zwrócone po zakończeniu ekspozycji. Wszystkich, którzy mogliby wspomóc to przedsięwzięcie i przyczynić się w ten sposób do popularyzacji dziejów Sosnowca, organizatorzy proszą o kontakt z Działem Historii i Kultury Miasta Muzeum w Sosnowcu. Tel. (32) 363 45 17 lub e-mail: historia@muzeum.org.pl.   Teresa Stokłosa  

Portrety w pałacu Schoena

dodane 12.01.2015
[Sosnowiec]   Na wernisaż pięknego malarstwa „z myszką” zaprasza w najbliższą środę, 14 bm., o godz. 15.00 sosnowieckie Muzeum. Pod dachem równie zabytkowego pałacyku Schoena zawisną bowiem 42 obrazy olejne ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Nowym Sączu autorstwa znanego portrecisty dwudziestolecia międzywojennego, Bolesława Barbackiego (1891 – 1941).   Ten wybitny sądecczanin był nie tylko znakomitym artystą, ale i społecznikiem, nauczycielem, propagatorem kultury oraz miłośnikiem teatru. Rysunku uczył się najpierw u miejscowego malarza Antoniego Broszkiewicza, a potem studiował w krakowskiej ASP w pracowni mistrza Teodora Axentowicza. Swój warsztat doskonalił w szkole paryskiej, gdzie m.in. kopiował słynne obrazy z okresu Baroku i Renesansu. Po powrocie do kraju Barbacki zasłynął przede wszystkim jako świetny portrecista, który kładł nacisk na realistyczne oddanie cech i psychiki osoby pozującej. Unikał natomiast idealizacji oraz schematycznych, uproszczonych form charakterystycznych dla awangardy, której był przeciwnikiem.   Poza portretami, dominującymi w jego twórczości, artysta malował także pejzaże i obrazy religijne. W okresie międzywojennym uważany był za jednego z najlepszych portrecistów polskich, kilkakrotnie nagradzanym przez warszawskie Towarzystwo Zachęty Sztuk Polskich, którego był członkiem honorowym.   Przed otwarciem wystawy „Bolesław Barbacki. Portrety” zostanie podpisana umowa o współpracy między Muzeum w Sosnowcu i Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu, a całą uroczystość uświetni noworoczny koncert fortepianowy muzyki klasycznej.   Teresa Stokłosa

Mistrz Polski poległ w Dąbrowie

dodane 12.01.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] Po emocjonującym spotkaniu Chemik Police musiał uznać wyższość dąbrowskich siatkarek. Pięciosetowy bój zakończył się wygraną Tauronu Banimex. Tauron wychodził dwukrotnie w tym meczu na prowadzenie, ale mistrz Polski skutecznie gonił wynik i o wszystkim musiał w tym meczu decydować tie-break. Zanim jednak do niego doszło na parkiecie działo się wiele ciekawego. Mecz rozpoczął się od skutecznego bloku Giny Mancuso i Dominiki Sobolskiej. Następnie punkty zdobyły Sobolska i Konieczna, co dało Tauronowi Banimexowi prowadzenie 3:0. W kolejnych akcjach gra była już bardziej wyrównana, ale MKS utrzymał trzypunktową przewagę i na pierwszej przerwie prowadził 8:5. Zaraz po przerwie dwa punkty – z przechodzącej piłki oraz po ataku z lewego skrzydła – zdobyła Gina Mancuso i przewaga podopiecznych trenera Serramalery wynosiła już 5 oczek (10:5). Chwilę potem Małgorzata Glinka-Mogentale zaatakowała w siatkę i MKS prowadził już 12:6. Na drugiej przerwie technicznej na tablicy wyników pojawiło się 16:11 dla dąbrowskiego zespołu. Siatkarki Taurona Banimexu od początku spotkania grały z wysokim poziomem koncentracji, pracując przy tym wspaniale blokiem i zagrywką. Ataki Giny Mancuso oraz Katsiaryny Zakreuskayi pozwolił dąbrowiankom odskoczyć od mistrzyń Polski aż na 8 punktów (21:13). Po autowej zagrywce Anny Werblińskiej, oraz autowym ataku Sanji Malagurski, MKS miał przed sobą kilka piłek meczowych i wykorzystał trzecią z nich, wygrywając seta do 19. W drugiej partii pierwszą dwupunktową przewagę osiągnął MKS, który prowadził 3:1. Siatkarki Taurona Banimexu powiększyły swoje prowadzenie po ataku z kontry Dominiki Sobolskiej (7:4). Na przerwie wynik brzmiał 8:6 dla gospodyń tego spotkania. Zaraz po tym asem serwisowym popisała się Turczynka, Ozge Cemberci, a kolejny punkt zdobyła Katarzyna Konieczna (10:6). Mistrzynie Polski, jak można było się spodziewać, nie chciały się poddać i po ataku Małgorzaty Glinki-Mogentale wyrównały stan drugiego seta (12:12).   Na drugiej przerwie technicznej jednym punktem prowadziły siatkarki Taurona Banimexu. Przy stanie 17:16 Katsiaryna Zakreuskaya z szóstej strefy ominęła blok policzanek i MKS wyszedł na dwpunktowe prowadzenie (18:16). Atak Katarzyny Koniecznej z prawego skrzydła zwiększył przewagę dąbrowianek do trzech oczek (20:17). Podopieczne Juana Manuela Serramalery szybko jednak straciły prowadzenie po swoich prostych błędach, a ataki Glinki oraz Mróz wyprowadziły mistrzynie Polski na prowadzenie (22:20). Chemik nie oddał już tej partii i zwyciężył 25:21. Trzeci set od początku toczony był w systemie punkt za punkt. Dopiero po ataku w taśmę Katarzyny Koniecznej, Chemik Police wyszedł na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Poźniej Ana Bjelica dwukrotnie pocelowała zagrywką Katarzynę Urban, a zaraz po tym Ginę Mancuso i pierwsza przerwa techniczna odbyła się przy wyniku 8:3 dla mistrzyń Polski. W drużynie z Dąbrowy Górniczej pojawił się ogromny chaos, najważniejsze elementy, takie jak przyjęcie, czy blok przestały funkcjonować. Chemik bezlitośnie to wykorzystywał i zwiększał swoją przewagę (12:5). Dopiero po wejściu na zagrywkę Ozge Cemberci gra dąbrowianek ożywiła się i po zdobyciu punktów przez Katsiarynę Zakreuskayę oraz Katarzynę Konieczną trener Giuseppe Cuccarini zmuszony był poprosić o czas dla swojego zespołu (15:11).   Siatkarki Taurona Banimexu wyraźnie złapały wiatr w żagle i zaczęły walczyć o każdą piłkę. Po ataku Katsiaryny Zakreuskayi z piłki przechodzącej oraz autowym zbiciu Aleksandry Jagieło przewaga Chemika stopniała do jednego oczka (18:17). W kolejnej akcji kapitalny blok Eleonory Dziękiewicz doprowadził do remisu (18:18). Następnie atak w siatkę Any Bjelicy wyprowadził dąbrowianki na prowadzenie (19:18). Błąd przy próbie kiwania Maji Ognjenović oraz ataki Leny Dziękiewicz, Joanny Staniuchy-Szczurek oraz Katsiaryny Zakreuskayi spowodowały aż czteropunktową przewagę MKS-u i zarazem piłki setowe (24:19). Dąbrowianki wykorzystały drugą z nich za sprawą ataku z lewego skrzydła Asi Szczurek (25:20). W czwartej partii pierwszą dwupunktową przewagę zdobyła ekipa z Dąbrowy Górniczej po ataku Leny Dziękiewicz (4:2). Podwójne odbicie Ognjenović spowodowało zwiększenie tej przewagi o jeden punkt (6:3). Na pierwszej przerwie technicznej MKS prowadził 8:6. Następnie autowy atak Any Bjelicy oraz skuteczne zbicie Katarzyny Koniecznej powiększyły przewagę Taurona Banimexu do czterech oczek (10:6). Dąbrowianki szybko jednak straciły swoją przewagę, m.in. po atakach Sanji Malagurski i Katarzyny Mróz (10:10). Kolejne akcje były niezwykle wyrównane, a na drugiej przerwie wynik brzmiał 16:15 dla mistrzyń Polski. Przy stanie 17:16 dla Chemika asem serwisowym popisała się Ana Bjelica. Następnie serwis Aleksandry Jagieło spustoszył przyjęcie dąbrowianek i pozwolił Chemikowi odskoczyć na trzy punkty (20:17). Policzanki cały czas dobrze serwowały i nie pozwoliły dogonić się gospodyniom. Ich zwycięstwo w czwartym secie przypieczętował blok Sanji Malagurski na Katarzynie Koniecznej (25:19). Tie-break zaczął się od asu serwisowego Joanny Staniuchy-Szczurek. Kolejny punkt zdobyła Katsiaryna Zakreuskaya (2:0). W kolejnych akcjach dąbrowianki, dobrze przyjmując i atakując, broniły jedno lub dwupunktowej przewagi. Przy stanie 6:4 fantastycznym blokiem popisały się Asia Szczurek i Dominika Sobolska, co pozwoliło MKS-owi odskoczyć na trzy oczka (7:4). Przerwa techniczna odbyła się przy stanie 8:6. Następnie w aut zaatakowała Malagurski, a chwilę po tym blokiem zapunktowała Kasia Konieczna i siatkarki Taurona Banimexu prowadziły już czterema oczkami (10:6). W kolejnych akcjach błąd popełniła Malagurski, a Dominika Sobolska zdobyła punkt blokiem i MKS prowadził już 12:6. Przy stanie 12:8 perfekcyjnym atakiem z lewego skrzydła popisała się Katarzyna Konieczna. Kolejne dwa punkty zdobyły policzanki, zmniejsząc swoją stratę (13:10). Po ataku Zakreuskayi dąbrowianki miały piłki meczowe (14:10). Wykorzystały je za trzecim razem po ataku ze środka Eleonory Dziękiewicz, dzięki czemu wygrały mecz z niepokonanym dotąd mistrzem Polski 3:2. MVP spotkania została wybrana Dominika Sobolska. – Oczywiście jesteśmy bardzo szczęśliwy. Wiedzieliśmy, że to będzie ciężki mecz. Przed spotkaniem chcieliśmy być gotowi na wszystko i wykorzystać każdą nadarzającą się okazję. Zagraliśmy najlepiej jak potrafiliśmy, pokonaliśmy najlepszą polską drużynę. Jestem dzięki temu bardzo szczęśliwy. Byłbym nie fair, gdybym wyróżnił w tym miejscu tylko jedną z zawodniczek. One wszystkie naprawdę zrobiły dzisiaj świetną robotę. Także komplementy dla mojej drużyny. Dziewczyny trzymały się mocno, walczyły z całych sił o każdą piłkę, tak jak prosiliśmy – mówił po meczu trener siatkarek z Dąbrowy, Juan Manuel Serramalera.   (KP) Foto: Dariusz Chęćko, Biuro Prasowe Tauron Banimex MKS   Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Chemik Police 3:2 (25:19, 21:25, 25:20, 19:25, 15:12) Tauron Banimex: Cemberci, Konieczna, Mancuso, Zakreuskaya, Dziękiewicz, Sobolska, Urban (l) oraz Strasz (libero), Staniucha-Szczurek, Piekarczyk, Kaliszuk. Chemik: Werblińska, Bednarek-Kasza, Glinka-Mogentale, Rabka, Bjelica, Mróz, Zenik (l) oraz Malagurski, Jagieło, Ognjenović, Gajgał-Anioł.    
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 812 813 814 815 816 817 818 819 820 821 822 823 824 825 826 827 828 829 830 831 832 833 834 835 836 837 838 839 840 841 842 843 844 845 846 847 848 849 850 851 852 853 854 855 856 857 858 859 860 861 862 863 864 865 866 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl