Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

Sport

dodane 18.12.2014

Tauron gra dalej, plan wykonany

[Region, Dąbrowa Górnicza]

Siatkarki z Dąbrowy potrzebowały dwóch setów, aby awansować do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu CEV i plan wykonały. W kolejnej fazie nasza drużyna zmierzy się z tureckim Galatasaray Stambuł.


Zgodnie z przewidywaniami Rumunki nie zamierzały łatwo oddać awansu i w pierwszym secie ostro wzięły się do roboty. Dobra gra w obronie, a do tego skuteczny atak przy jednoczesnym słabym początku Tauronu, który długo nie mógł się odnaleźć w obcej hali, sprawiły, że pierwszą partię miejscowe wygrały do 19.


W drugim secie nasza ekipa wzięła na szczęście sprawy w swoje ręce i dzięki dobrej grze w ataku wypracowała sobie 8-punktową przewagę. Niestety, po dobrym początku nastąpił przestój, co skrzętnie wykorzystały Rumunki i zniwelowały straty do trzech „oczek”. Był to wstęp do pogoni za MKS-em, gdyż po skutecznej kontrze Adiny Stanciu na tablicy pojawił się wynik 17:18. Zanosiło się na emocjonującą końcówkę, ale błędy własne miejscowych pozwoliły na kontrolowanie wydarzeń na parkiecie i wygraną 25:20.


Trzeci set bez historii. Tauron nie istniał, popełniał błąd za błędem, a rywalki punktowały i gładko wygrały tego seta do 12.


O zmienności kobiet po raz kolejny przekonaliśmy się w czwartym secie, kiedy to Tauron przypieczętował awans do kolejnej fazy rozgrywek. MKS odzyskał wigor, a dzięki dobrej zagrywce i skutecznej obronie był w stanie wyprowadzać także skuteczne ataki. Po tym, jak na tablicy świetlnej pojawił się wynik 5:15, stało się niemal pewnym, że tej przewagi nasz zespół już nie roztrwoni. Wprawdzie w końcówce zrobiło się gorąco, bo Rumunki doszły Tauron na dwa punkty (19:21), ale do końca seta ugrały już tylko jedno „oczko” i awans Tauronu stał się faktem.

Ostatecznie, po zaciętym tie-break’u, spotkanie zakończyło się wygraną gospodyń 3:2.


W 1/4 finału Pucharu CEV Zagłębianki zmierzą się z Galatasaray Diakin Stambuł, który w bieżącej fazie rozgrywek pokonał Olimpiacos Pireus 3:1 oraz 3:0. Pierwszy mecz zostanie rozegrany w Dąbrowie Górniczej w dniach 13-15 stycznia 2015 r., natomiast rewanżowe spotkanie odbędzie się w Stambule w dniach 20-22 stycznia 2015 r.


Wcześniej jednak zagrają kolejny ligowy bój. W sobotę o godzinie 14:45 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zagra na wyjeździe w swoim ostatnim tegorocznym meczu z PGNiG Naftą Piła.


Mecz z PGNiG Naftą Piła będzie dla MKS-u ostatnim spotkaniem w 2014 roku. Jest to równocześnie pierwsza kolejka rundy rewanżowej fazy zasadniczej Orlen Ligi. W pierwszym meczu tego sezonu dąbrowianki pokonały u siebie zespół z Piły 3:0. MVP tamtego spotkania została Gina Mancuso.

 

Od tego czasu oba zespoły przechodziły przez różne okresy w swojej grze. Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza wygrał pierwsze trzy spotkania, by potem trzy kolejne przegrać. Z kolei zespół z Piły po drodze m.in. zmienił trenera. Dominika Kwapisiewicza na ławce trenerskiej zastąpił Łukasz Przybylak, który był wcześniej jego asystentem.


Podopieczne trenera Przybylaka mają spore problemy z wygrywaniem i drużyna, która pewnie aspirowała do fazy play-off, zajmuje obecnie dopiero 11. miejsce. Pilanki potrafiły pokonać tylko KS Pałac Bydgoszcz oraz KS Developres SkyRes Rzeszów oraz urwać dwa sety Budowlanym Łódź. Dla PGNiG Nafty Piły mecz z MKS-em nie będzie ostatnim w tym roku. Przed nimi jest jeszcze spotkanie 29 grudnia z BKS-em Aluprofem w Bielsku-Białej.


W ubiegłym sezonie zespoły Taurona Banimexu oraz Nafty Piła spotkały się ze sobą tylko dwukrotnie w fazie zasadniczej. Mecz w Dąbrowie Górniczej miejscowe wygrały 3:0, ale w Pile już tak łatwo nie było. Pogrążony w problemach, jeszcze pod wodzą Waldemara Kawki, zespół MKS-u męczył się niemiłosiernie i wygrał tylko za dwa punkty.


Mecz PGNiG Nafta Piła – Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza odbędzie się w sobotę o godzinie 14:45. Tranmisję z tego spotkania będzie można obejrzeć w Polsacie Sport.


(KP)

CS Volei Alba Blaj - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (25:19, 20:25, 25:12, 20:25, 19:17)


Tauron Banimex MKS: Piekarczyk (3), Konieczna (21), Sobolska (14), Dziękiewicz (8), Staniucha-Szczurek (12), Mancuso (14), Urban (libero) oraz Strasz (libero), Kaliszuk (4), Liniarska.

 

 

 

Wróć Archiwum działu

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl