Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Nie postawiły się Impelowi

dodane 03.11.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Siatkarki z Dąbrowy po raz drugi w tym sezonie zaznały goryczy porażki. MKS uległ na własnym terenie Impelowi Kraków 1:3. Początek meczu był bardzo wyrównany. W naszym zespole wyróżniała się była zawodniczka Impelu Katarzyna Konieczna, której ataki siały popłoch po drugiej stronie siatki. Ostatecznie na pierwszej przerwie technicznej drużyny schodziły przy stanie 8:7. Udane akcje Miry Topić i Moniki Ptak spowodowały, że wrocławianki objęły prowadzenie 13:9, a przed drugą przerwą techniczną wygrywały 16:12. Gdy Impel prowadził 20:16 wydawało się, że losy seta są już rozstrzygnięte. Zespół MKS-u zdołał jednak zdobyć trzy punkty z rzędu. Niestety, na więcej Tauronu już stać nie było i set zakończył się wygraną 25:21 przez ekipę z Dolnego Śląska. Drugi set rozpoczął się od szybkiego prowadzenia gości 3:0. Wówczas o czas poprosił trener MKS-u i zespół z Dąbrowy zaczął odrabiać straty, doprowadzając do remisu 5:5. Impel odskoczył wprawdzie na  8:5, ale chwilę później znów był remis 9:9. Po kolejnych kilku akcjach to gospodynie prowadziły 12:10. Zespół MKS-u konsekwentnie budował przewagę i na drugą przerwę techniczną schodził prowadząc 16:11. Losy seta starały się odwrócić Joanna Kaczor i Hana Cutura, ale drużyna z Dąbrowy grała niezwykle pewnie. Impel do odrabiania strat starała się pobudzić Monika Ptak, która popisała się dwoma asami serwisowymi, ale błyskawicznie dwoma atakami popisała się Gina Mancuso i MKS wygrał 25:20. Trzeci set to na początku znów wyrównana walka. Na pierwszej przerwie technicznej gospodynie prowadziły 8:7. Impel odrobił strarty i po skutecznym ataku Joanny Kaczor wygrywał 10:9. Kolejne dwa punkty także wywalczyły zawodniczki z Wrocławia i o czas poprosił trener MKS-u. Impel odskoczył na kilka punktów i wkrótce prowadził 16:12. Zespół z Dąbrowy zdołał zdobyć dwa „oczka”, ale kolejnych pięć akcji zakończyło się sukcesem Impelu i było już 21:14 dla drużyny z Wrocławia. Gospodynie chciała jeszcze poderwać Eleonora Dziękiewicz, ale Impel nie roztrwonił przewagi i wygrał trzecią partię 25:18.   Czwarta partia to znów na początku akcje niemal punkt za punkt. Ostatecznie po skutecznym ataku Miry Topić zespół Impelu objął prowadzenie 8:7. I znów po pierwszej przerwie technicznej wicemistrzynie Polski uzyskały przewagę i wygrywały 12:9. Kolejne minuty to ponownie bardzo dobra gra wrocławskiej drużyny. Skuteczne ataki i dobre interwencje w obronie spowodowały, że wrocławski zespół prowadził już 20:13 i tej przewagi nie roztrwonił. Wygrał tego seta 25:15 i cały mecz 3:1. – Gratulacje dla Impelu. Zrobiliście naprawdę dobrą robotę, której my nie zrobiliśmy. Nie zagraliśmy w sposób, w jaki chcieliśmy zagrać, jaki planowaliśmy. Robiliśmy błędy w różnych aspektach, głównie w przyjęciu. Drużyna, taka jak my, potrzebuje stabilizacji i jakości w każdej akcji. Nie możemy sobie pozwolić na to, co zrobiliśmy dzisiaj. Nie możemy grać z taką ilością błędów w przyjęciu. Szamotaliśmy się na skrzydłach, nie wykonaliśmy dobrze tej roboty. Dla mnie to właśnie były klucze do tego spotkania, że nie zagraliśmy tak, jak chcieliśmy – podsumował spotkanie trener MKS-u, Juan Manuel Serramalera. (KP) MKS Dąbrowa Górnicza - Impel Wrocław 1:3 (21:25, 25:20, 18:25, 15:25) MKS: Cemberci, Dziękiewicz, Konieczna, Mancuso, Sobolska, Zakrewskaja, Strasz (libero) - Łukaszewska, Piekarczyk, Staniucha-Szczurek, Urban.    

Spotkanie z autorką „Przechowalni dla zagubionych”

dodane 03.11.2014
[Dąbrowa Górnicza] W środę 5 listopada Muzeum Miejskie „Sztygarka” w Dąbrowie Górniczej zaprasza na spotkanie ze Zdzisławą Franciszką Kubalą, poetką, autorką opowiadań i esejów. Na spotkaniu, które rozpocznie się o godz. 11.00, promowana będzie jej nowo wydana książka pt. „Przechowalnia dla zagubionych”. Zdzisława Franciszka Kubala pochodzi ze Strzemieszyc. Po zdaniu matury w Liceum Ogólnokształcącym im. E. Plater w Sosnowcu rozpoczęła studia na Wydziale Fizyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Pierwsze próby twórczości poetyckiej podjęła już w czasie nauki w liceum. W latach 1986-2004 przebywała na emigracji w Szwajcarii. W tym okresie wiele podróżowała po Europie, przemyślenia, doświadczenia i spostrzeżenia pozwoliły jej, po powrocie do kraju w 2004 roku, wrócić ponownie do twórczości literackiej. Opowiadania, eseje i poezję publikowała głównie na łamach lokalnych pism.   W 2007 roku wydała pierwszy tomik poezji pt. „To tylko słowa, słowa, słowa”, a w 2011 zbiór poezji pt. „Wiersze zebrane”. W 2012 roku otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie ZNP Chorzów za opowiadanie „Cebula i niebieskie oczy”, a w 2013 roku wyróżnienie za opowiadanie „Gintaras” w konkursie „Liberum Arbitrium” w Tuchowie oraz wyróżnienie za trzy wiersze w konkursie „O ludzką twarz człowieka” w Krośnicach. Zdzisława Franciszka Kubala jest członkiem Stowarzyszenia Autorów Polskich – Oddział w Będzinie oraz Stowarzyszenia Przyjaciół Strzemieszyc.       (s)

Kolberg 2014 w Zagłębiu Dąbrowskim

dodane 03.11.2014
[Region, Będzin] W Muzeum Zagłębia w Będzinie podsumowano projekt dokumentacyjno-badawczy „Tropem Kolberga – etnograficzne badania terenowe Zagłębia Dąbrowskiego”, mający na celu ochronę oraz popularyzację dziedzictwa kulturowego naszego regionu. Teren ten bogaty kulturowo, w którym ścierają się elementy z obszarów Małopolski i Górnego Śląska, jest badawczo w niewielkim stopniu spenetrowany, stąd też potrzeba pochylenia się nad obecną kondycją tradycyjnych zwyczajów i obrzędów, a także udokumentowania tradycyjnego budownictwa. Projekt realizowany był w ramach Promesy – Kolberg 2014 przez Regionalny Ośrodek Kultury w Katowicach oraz będzińskie muzeum. W trakcie spotkania zaprezentowano wystawę 30 fotografii autorstwa Roberta Garstki i Bartosza Gawlika. Fotografie przedstawiają zwyczaje i tradycje doroczne oraz rodzinne mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego praktykowane współcześnie oraz tradycyjne budownictwo obecne na terenach pogranicza małopolsko-ląskiego. Prezentowane fotografie są jedynie wyborem dokonanym spośród kilkuset wykonanych zdjęć i kilkudziesięciu zamieszczonych na płycie CD podsumowującej zadanie. Goście mogli zapoznać się z towarzyszącą projektowi stroną internetową (http://tropemkolberga.pl/), wysłuchać podsumowania badań prowadzonych w ramach zadania, które koordynowała etnograf Dobrawa Skonieczna-Gawlik, a także wziąć udział w dyskusji.   Projekt „Tropem Kolberga – terenowe badania Zagłębia Dąbrowskiego” był projektem wielowątkowym. Pierwszym działaniem był tzw. etap szkolny, czyli krótkie badania etnograficzne pięciu wybranych zwyczajów dorocznych oraz rodzinnych prowadzone przez współpracujące szkoły, ośrodki kultury oraz stowarzyszenia w dziesięciu miejscowościach Zagłębia Dąbrowskiego. Do współpracy zaproszono: Zespół Szkolno-Przedszkolny w Wojkowicach Kościelnych, Gimnazjum im. Marszałka J. Piłsudskiego w Psarach, Ośrodek Kultury w Koziegłowach, Szkołę Podstawową w Toporowicach, Publiczne Gimnazjum im. Marszałka J. Piłsudskiego w Siemoni, Szkołę Podstawową nr 23 w Dąbrowie Górniczej, Fundację „Stara Szkoła” z Ryczowa-Kolonii, Gminny Ośrodek Kultury w Niegowej, Zespół Szkolno-Przedszkolny w Żelisławicach oraz Zespół Szkół nr 2 w Niegowonicach. Młodzież z tych miejscowości przeprowadziła 79 wywiadów kwestionariuszowych z 83 informatorami. Spośród wszystkich prac wybrano dwie grupy: z Siemoni i Koziegłów, które w ramach nagrody przyjechały do będzińskiego muzeum na warsztaty poruszające tematykę zagłębiowskich tradycji, budownictwa i stroju. Jury, w skład którego wchodziła dyrekcja i pracownicy Muzeum Zagłębia, Regionalnego Ośrodka Kultury oraz etnograf, przyznała także nagrodę indywidualną uczniowi z Ryczowa-Kolonii Kamilowi Królikowskiemu.   Drugim zadaniem projektu było przeprowadzenie kwestionariuszowych badań terenowych. Badania te, prowadzone według rozbudowanego kwestionariusza badawczego dotyczącego zwyczajów i obrzędów dorocznych oraz rodzinnych, dobyły się w czerwcu i lipcu br. w 24 wsiach i miejscowościach leżących na terenie zagłębiowskich gmin i parafii: Żelisławice, Koziegłowy, Niegowa, Niegowonice, Tucznawa, Targoszyce/Toporowice, Siemonia, Bobrowniki, Psary i Ogrodzieniec. Etnografowie zebrali 100 wywiadów z 103 informatorami, niejednokrotnie uzyskując ciekawe informacje pozwalające zaplanować i wykonać dokumentację fotograficzną lub filmową uroczystości kościelnej bądź rodzinnej. W ramach prowadzonych badań pozyskano także fotografie z albumów rodzinnych, dokumentujące życie mieszkańców poszczególnych miejscowości. Wśród informatorów, którzy wyrazili ochotę na przyjęcie etnografów i poświęcenie im kilku godzin na rozmowę, największą grupę stanowiły osoby urodzone w latach 1931 – 1940 (43 osoby). Najstarszy informator miał 98 lat, a najmłodsza osoba urodziła się w 1961 roku.   Trzecim etapem projektu przyczyniającym się do dokumentacji obrzędów i zwyczajów mieszkańców pogranicza małopolsko-śląskiego było wykonanie cyklu fotografii uroczystości kościelnych, zachowań ludycznych oraz obrzędów rodzinnych. Zdjęcia wykonano w 28 miejscowościach leżących na terenie Zagłębia Dąbrowskiego m.in.w Dąbiu, Niegowonicach, Mzurowie, Tucznawie, Psarach, Leśniakach, Koziegłówkach oraz Sączowie.   W ramach ministerialnej Promesy – Kolberg 2014 wykonano również fotografię tradycyjnego budownictwa w 10 zagłębiowskich miejscowościach i dzielnicach: Czeladzi, Górze Siewierskiej, Kolonii Cieśle, Pińczycach, Postaszowicach, Sławkowie, Strzemieszycach, Trzebiniowie, Wierzbicy oraz Winownie. Utrwalono wiele zabudowań o konstrukcji drewnianej, kamiennej, ceglanej lub mieszanej oraz założono karty ze zdjęciem budynku, krótkim opisem i stanem zachowania.   Zgodnie z założeniami projektu wykonano również dokumentację filmową trzech zwyczajów związanych z rokiem obrzędowym: „Misiów” z gminy Niegowa, „Turków” z Koziegłówek i Winowna oraz procesji w dniu Wniebowzięcia NMP w Niegowonicach.   Obecnie dobiega końca ostatnie zadanie realizowane w ramach „Tropu Kolberga...” mianowicie wykłady i prezentacje w szkołach, ośrodkach kultury i stowarzyszeniach omawiające realizację projektu, wyniki pozyskane podczas badań oraz fotografie wykonane w trakcie etnograficznych wypraw w teren.   Regionalny Ośrodek Kultury w Katowicach – wnioskodawca i główny realizator zadania – już przygotowuje się do kontynuacji projektu, mającego na celu dalsze dokumentowanie bogatych tradycji mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego.   (s) foto: Bartosz Gawlik, Robert Garstka

MOK w Łazach ma nową salę widowiskową

dodane 03.11.2014

Plac zabaw w Jaworznie

dodane 03.11.2014
[Region, Jaworzno] Wkrótce ruszy nowa budowa instalacji rekreacyjnej w Jaworznie. Tym razem chodzi o plac zabaw w Parku im. Lotników Polskich na Osiedlu Stałym. Władzom miasta zależy aby jeszcze w tym roku wykonać pierwszy etap rozbudowy. Chodzi o wykonanie części placu zabaw dla dzieci i zainstalowanie urządzeń do ćwiczeń, które będą się składać na kompleks tak zwanej „siłowni pod chmurką”. Aby przyspieszyć realizację tych zadań urzędnicy jaworznickiego magistratu już w październiku otworzyli oferty w przetargu rozpisanym przez Miejski Zarząd Nieruchomości Komunalnych w Jaworznie na wykonanie pierwszego etapu placu zabaw razem z wykonaniem przyłączy energetycznych. Jak informuje Piotr Jamróz, rzecznik prasowy MZNK w Jaworznie, teraz przyszedł czas na skontrolowanie czy nie istnieją przeszkody formalne w realizacji tego zamierzenia. Jeśli nie będzie przeszkód to robotnicy rozpoczną budowę linii energetycznej, która posłuży w zaopatrzeniu placu zabaw w energię. Jest to wymagane dlatego, że ogródek jordanowski będzie oświetlony a także będzie stale monitorowany. Przed realizacją przedsięwzięcia jaworznicki magistrat zadbał o to aby mieszkańcy wiedzieli jak zostanie zorganizowane miejsce zabawy dla ich pociech. Została sporządzona makieta, która przedstawiała zagospodarowanie terenu i charakter urządzeń do zabawy. Najmłodsi będą mieli do dyspozycji drewniane instalacje o charakterze lotniczym. Będzie zbudowany skrzydlaty domek a na drzewie do zwiedzania zostanie przygotowany kadłub samolotu.   Ogródek jordanowski zostanie podzielony na dwa obszary. Jeden przeznaczony dla dzieci młodszych a drugi dla nieco starszych. Dla większych pociech robotnicy przygotują kule wspinaczkowe, kostki do zabawy, huśtawkę czteroramienną oraz jedną równoważnię. Oczywiście znajdzie się coś dla rodziców. W sąsiedztwie urządzeń dla najmłodszych zostanie zorganizowana wspomniana już „siłownia pod chmurką”.   (rip)

Tramwaj numer 15 powrócił na tory

dodane 31.10.2014
[Sosnowiec] Dziś uroczyście oddano do ruchu zmodernizowaną tramwajową trasę linii numer 15, która ponownie połączy Sosnowiec z Katowicami. Jednak wznowienie ruchu tramwajowego nie oznacza zakończenia prac na tym odcinku. W związku z prowadzonymi tam pracami wykończeniowymi ulice pozostaną nieprzejezdne dla samochodów. Modernizacja torowisk na ulicach Sosnowieckiej w Katowicach i Sobieskiego w Sosnowcu, obejmuje zarówno przebudowę jezdni oraz chodników, jak i przystanków tramwajowych. W jej ramach na granicy Katowic i Sosnowca powstało dwutorowe torowisko. – Łącznie położyliśmy 2 200 m nowych torów: 1 400 m na ul. Sosnowieckiej wraz z częścią ulicy Wiosny Ludów w Katowicach i 800 m na ul. Sobieskiego w Sosnowcu – informuje Krzysztof Kamiński, menadżer projektu z firmy Skanska, która realizuje tę inwestycję. Co nowego po modernizacji? Wprowadzenie na skrzyżowaniach z sygnalizacją świetlną priorytetu dla tramwajów, aby poprawić komunikację między miastami, tym samym skracając czas przejazdu o około 5-10%. Zminimalizowanie uciążliwych odgłosów przez zastosowanie otuliny z profili gumowych tłumiących hałas, a także przez wykorzystanie nowoczesnej technologii zgrzewania szyn. W planach projektu także ułatwienie korzystania z komunikacji tramwajowej osobom niepełnosprawnym i ograniczonym ruchowo poprzez przebudowanie platform przystankowych. Przy budowie toru tramwajowego została wykorzystana maszyna do układania betonu, która tworzy nawierzchnie betonowe na drogach, chodnikach i ścieżkach rowerowych. – W tym przypadku maszyna ta została zaadoptowana do wykonania płyty betonowej pod układanie szyny tramwajowej torowiska. Po wykonaniu nawierzchni możliwe było ułożenie szyny bezpośrednio w rowkach, na całej długości torowiska. Nie było tu potrzeby układania płyt drogowych, gdyż jest to jeden monolit układu torowo-drogowego – zaznacza Ryszard Złotorowicz, kierownik robót z firmy Skanska. – Pierwszy raz w Polsce realizowaliśmy takie zadanie maszyną, która wykonuje ciągłe betonowanie na całym odcinku. To poprawia trwałość oraz przyspiesza budowę torowiska – dodaje. Inwestycję, wykonywaną w ramach zadania pn. „Modernizacja torowisk tramwajowych na terenie Katowic i Sosnowca”, realizuje konsorcjum polskiej i czeskiej jednostki Skanska. Wartość inwestycji na torowiskach wzdłuż ulic Sobieskiego i Sosnowieckiej to 27,5 mln zł. Modernizacja tych torowisk tramwajowych jest częścią ogromnego projektu realizowanego przez Tramwaje Śląskie pn. „Modernizacja infrastruktury tramwajowej i trolejbusowej w Aglomeracji Górnośląskiej wraz z infrastrukturą towarzyszącą”. Projekt ten jest współfinansowany przez Unię Europejską ze środków Funduszu Spójności w ramach Programu Infrastruktura i Środowisko. Całkowity przewidywany koszt przedsięwzięcia wynosi ponad 800 mln zł brutto. Swoim zasięgiem prace modernizacyjne obejmują torowiska w głównych miastach Aglomeracji Górnośląskiej: Bytomiu, Chorzowie, Katowicach, Rudzie Śląskiej, Sosnowcu i Zabrzu.   (maj)

Nerwy na własne życzenie, ale najważniejsze są trzy punkty

dodane 31.10.2014
[Sosnowiec] Piłkarze Zagłębia „zgasili” Znicz. Sosnowiczanie pokonali 3:2 ekipę z Pruszkowa fundując sobie nerwową końcówkę. Do przerwy bowiem ekipa Mirosława Smyły prowadziła już 3:0.   Przed meczem trener naszej drużyny postanowił mocno namieszać w składzie i w porównaniu do poprzedniego meczu z MKS Kluczbork w składzie zaszło aż siedem zmian. - Trzeba było coś zrobić. Obserwując chłopaków na treningach, można było jednoznacznie stwierdzić, że chcą grać. Stąd decyzja o daniu szansy tak zwanym rezerwowym – tłumaczył swoją decyzję Smyła. Mecz mógł się dla nas rozpocząć beznadziejnie, gdyż już w 4 minucie rywale egzekwowali rzut karny po faulu bramkarza, Wojciecha Fabisiaka. Na całe szczęście golkiper wyczuł intencje strzelca i wybił piłę na rzut rożny. – Trochę sprokurowałem tego karnego więc trzeba było się zrehabilitować – powiedział po meczu. To już drugi karny obroniony w tej rundzie przez naszego bramkarza. Kilka minut po tej sytuacji sosnowiczanie wyszli na prowadzenie. Na strzał z około dwudziestu metrów zdecydował się Hubert Tylec i piłka zatrzepotała w siatce. Gol podciął skrzydła rywalom, co skwapliwie wykorzystali nasi gracze. Najpierw Tomasz Szatan z bliskiej odległości wpakował piłkę do bramki po podaniu Miłosza Kozaka, a następnie Piotr Giel efektowanym szczupakiem po raz trzeci pokonał bramkarza gości. Nie był to koniec nieszczęść Znicza w tej odsłonie. W 38 minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Andrzej Niewulis i goście musieli grać w dziesiątkę. Wydawało się, że w takiej sytuacji druga połowa po prostu się odbędzie, a tymczasem ambitnie grający goście najpierw strzelili bramkę na 1:3, a w 87 kontaktową i doprowadzili do nerwowej końcówki. - Często bywa, że niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było w tym meczu. Wydawało się, że przy prowadzeniu 3:0 jest już po meczu, ale piłka jest przewrotna. Bałem się, że zemszczą się na nas niewykorzystane sytuacje z końcówki. Najważniejsze, że dowieźliśmy zwycięstwo  - przyznał po meczu trener Smyła. (KP)   Zagłębie Sosnowiec – Znicz Pruszków 3:2 (3:0) Bramki:  1:0 - Hubert Tylec (9.), 2:0 - Tomasz Szatan (26.), 3:0 - Piotr Giel (31.), 3:1 - Mateusz Pielak (63.), 3:2 - Mateusz Muszyński (87.) Zagłębie: Fabisiak - Sierczyński, Markowski, Jarczyk, Kutarba Ż- Matusiak Ż, Szatan Ż- Tylec Ż (69. Ryndak), Tumicz (89. Budek), Kozak (78. Kozak) - Giel (64. Arak).

Otwarcie dąbrowskiego odcinka DK94

dodane 31.10.2014
[Dąbrowa Górnicza] Po 16 miesiącach budowy oddano dziś  do użytku drogę krajową DK94. Teraz, po zakończonej modernizacji, dąbrowski odcinek stał się jednym z nowocześniejszych w kraju. Zastosowano tam bowiem technologię polegającej na ułożeniu betonowej nawierzchni na wszystkich skrzyżowaniach. Wylano tam 62 tys. metrów sześć. tego materiału.   Skąd pomysł na zastosowanie tej technologii właśnie na skrzyżowaniach? Są to najbardziej obciążone odcinki dróg, a przez to też najbardziej sfatygowane. – Jezdnie, utwardzone dwiema warstwami kamienia, siatką zbrojeniową, pokryła kilkudziesięciocentymetrowa warstwa betonu. Dzięki temu nie będą powstawać tam niebezpieczne i utrudniające jazdę koleiny – informują w dąbrowskim magistracie.   Pierwszym etapem modernizacji DK 94, która rozpoczęła się w maju zeszłego roku, były prace na jezdniach prowadzących od Sławkowa do Sosnowca oraz rozbiórki trzech wiaduktów.  Najdłuższy z nich nad ul. Białostockiego i Puszkina liczył 217 metrów i został odbudowany w niecałe pół roku. Pierwotnie miał przejść tylko modernizację, ale w rzeczywistości jego stan okazał się o wiele gorszy niż przypuszczano i konieczna była jego rozbiórka,  co nie wydłużyło czasu realizacji tej inwestycji.   Poza wiaduktem nad ul. Puszkina i Białostockiego przebudowa objęła także wiadukt nad ul. Wojska Polskiego, wiadukt nad DW 790 wraz z przebudową całego węzła łącznie z dojazdami. Zostały tutaj również zmienione i wyprofilowane łuki przy wjeździe od strony Sławkowa. Na całej długości drogi wybudowano kanalizację deszczową, ułożono prawie 30 km krawężnika betonowego i barier linowych. Wykonano pełne oświetlenie w rejonie obiektów i skrzyżowań, pełną sygnalizację świetlną na skrzyżowaniach, wybudowano drogowy system ważenia pojazdów i drogowy system pogodowy.   W najbliższym czasie drogowcy będą wykonywać „kosmetyczne” prace. W związku z tym kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność, zwracać uwagę na oznakowanie i mogącą zmieniać się czasowo organizację ruchu. Utrudnienia te stopniowo będą likwidowane tak, aby przejazd 11 kilometrowym dąbrowskim odcinkiem drogi mógł przebiegać bez żadnych zakłóceń.   Koszt inwestycji to ponad 244 mln zł. Gmina pozyskała na nią prawie 205,7 mln zł dofinansowania unijnego. Resztę, tj. 38,66 mln zł, pokryły środki z budżetu miasta. Inwestycję realizowało konsorcjum Firm Banimex i Drog-Bud.   (maj)  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 767 768 769 770 771 772 773 774 775 776 777 778 779 780 781 782 783 784 785 786 787 788 789 790 791 792 793 794 795 796 797 798 799 800 801 802 803 804 805 806 807 808 809 810 811 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

PRACA

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl