Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Przemysł znaczy praca

dodane 14.04.2014
[Region] Tworzenie miejsc pracy to najistotniejsza kwestia do rozwiązania i na tym będzie się skupiać działalność lewicowych partii europejskich i krajowych, aby nie miała miejsca nieustanna emigracja zarobkowa – mówił profesor Adam Gierek, lider wojewódzkiej listy SLD kandydatów do europarlamentu, podczas sobotniej konferencji „Przemysłowy krajobraz regionu”.   – Musimy zahamować ten trend i pozyskiwać środki w Brukseli, by doprowadzić do reindustrializacji naszego regionu, odbudowy przemysłu, zniszczonego reformami prawicy. Lewica, walcząc z kryzysem gospodarczym, musi wprowadzać nowe rozwiązania – podkreślał słynny sosnowiecki naukowiec i doświadczony parlamentarzysta.   Celem konferencji, zorganizowanej przez katowicką Radę Miejską SLD, Stowarzyszenie „Pokolenia”, Związek Zawodowy Górników w Polsce oraz Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Przemysłu Hutniczego w Dąbrowie Górniczej, było, oprócz konkretnych i interesujących 10-minutowych referatów, zaprezentowanie wszystkich lewicowych kandydatów do Parlamentu Europejskiego z naszego regionu. Wśród nich jest, obok profesora Gierka, dwoje znanych z wielu inicjatyw sosnowieckich radnych: Halina Sobańska i Tomasz Niedziela oraz wiceprezydent Częstochowy, Jarosław Marszałek. Dalsze miejsca na liście SLD-UP zajmują: Jerzy Markowski, Wanda Dańczak, Marian Jarosz, Katarzyna Zapart, Jan Miodek i Marianna Zięba.   – Przed nami pięć tygodni ciężkiej kampanii wyborczej – przypomniał Krzysztof Gawkowski, sekretarz generalny SLD, witając prawie trzystu gości konferencji. – Ciężkiej, ale dobrze zaplanowanej, bo nie możemy sobie pozwolić na stracone głosy, dlatego będziemy dokładnie i krytycznie porównywać kandydatów konkurencji. Stąd nasze hasło „Czas na zmianę” – podsumował. – Kryzys, do którego doprowadziła Platforma Obywatelska, czyli nasz główny przeciwnik, sprawił, że tzw. wahadło społeczne skierowało się ku wartościom lewicowym, rozważaniom na gruncie ekonomicznym, gospodarczym i socjalnym, a są to obecnie tendencje europejskie, o których coraz częściej dyskutuje się w Brukseli – wyjaśniał zebranym prof. Gierek. – Prawica w tych wyborach będzie, oczywiście, przedstawiać swoje sukcesy, ale my nie będziemy się kłócić z panami Palikotem czy Buzkiem, bo oni nie zrobili nic, by poprawić los Polaków, a mogą zaszkodzić nam zarówno na Zachodzie jak i Wschodzie Europy – twierdzili posłowie Zbyszek Zaborowski i Marek Balt, były i obecny przewodniczący wojewódzkich struktur Sojuszu. – Będziemy natomiast rozliczać ich z nietrafionych reform oświaty, zdrowia, emerytur i górnictwa, na takie poczynania nie ma naszej zgody. Sporo uwagi w gorącej debacie poświęcono zwłaszcza przemysłowi wydobywczemu, który jest od dawna przedmiotem szczególnej troski europosła Adama Gierka. – Nie ma odwrotu od węgla! – podkreślał profesor. – Należy jednak wykorzystywać go efektywniej, bo odbudowa tej gałęzi gospodarki to nowe miejsca pracy w różnych branżach. Profesor skrytykował europejski pakiet klimatyczno-energetyczny jako szkodliwy dla naszej gospodarki i przypomniał o znaczeniu bezpieczeństwa energetycznego i konkurencyjności.   O roli dotacji z funduszy europejskich mówił Kazimierz Górski, prezydent Sosnowca. – Dzięki nim możemy się rozwijać, wprowadzać korzystne dla mieszkańców inicjatywy. Wykorzystajmy także ostatnie transze tych pieniędzy, by wyrównywać szanse mniejszych i biedniejszych samorządów – apelował Górski. – Pomóżmy im, bo przy dużych potrzebach często dostają niewielkie sumy, chociaż z trudnością konstruują swoje budżety i, między innymi, właśnie dlatego w Brukseli potrzebni są posłowie lewicy.   Wśród referatów szczególną uwagę zwrócił „Rys historyczny rozwoju przemysłu woj. śląskiego” wygłoszony przez sosnowiczanina, prof. Zygmunta Woźniczkę, wykładowcę Uniwersytetu Śląskiego oraz „Przeobrażenia śląsko-zagłębiowskiego przemysłu w ostatnim ćwierćwieczu” prof. Jerzego Siemianowicza i „Rola przemysłu w fazie postindustrialnej”, o czym opowiedział prof. Paweł Bożyk, ekonomista, niegdyś doradca i sekretarz Edwarda Gierka.   Spotkanie zakończyło przesłanie prof. Adama Gierka, jak można by pomóc ludziom naszego województwa: – W oparciu o bogactwa naturalne, regionalne tradycje przemysłowe, przy wsparciu funduszami unijnymi jesteśmy w stanie rozwijać region i zabezpieczyć pracę – przekonywał poseł do Parlamentu Europejskiego, patronujący konferencji.   TERESA STOKŁOSA                

Śladami mody w uczniowskie progi

dodane 14.04.2014
[Sosnowiec] Kolejny sukces odnotowali uczniowie z Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru, tym razem podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego TEXTIL 2014. Uczniowie zdobyli najwyższe laury w dwóch kategoriach w uznaniu za zaprezentowane kolekcje.   Uczniowie Technikum nr 7 Projektowania i Stylizacji Ubioru oraz Zasadniczej Szkoły Zawodowej nr 9 Artystyczno-Rzemieślniczej z Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu z sukcesem prezentowali swoje kolekcje odzieżowe podczas XIV Ogólnopolskiego Seminarium Studenckiego Textil 2014 pt. „Śladami mody w uczniowskie progi”, organizowanego przez Wydział Technologii Materiałowych i Wzornictwa Tekstyliów Politechniki Łódzkiej. Seminarium to forma konkursu ogólnopolskiego, przeznaczonego dla młodych adeptów sztuki projektowania i krawiectwa. Uczniowie CKZIU zaprezentowali kolekcje, które zostały zauważone i docenione przez komisję konkursową.   Kolekcja „Salvajismo espanoli – Hiszpańska dzikość” autorstwa Moniki Karlik oraz „Sen Barona „ autorstwa Arkadiusza Kulity z klasy IV TB zajęły ex aequo I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na modelkach. Kolekcja „La Revolution” autorstwa Arletty Chrobot z klasy IV TB zajęła I miejsce w kategorii prezentacje kolekcji wyrobów odzieżowych na manekinach. Komisja konkursowa podkreśliła profesjonalizm wykonania wszystkich nagrodzonych kolekcji.   W tegorocznym wyjeździe na XIV Ogólnopolskie Seminarium Studenckie Textil uczestniczyła 48-osobowa grupa uczniów z sosnowieckiej placówki. Wszyscy wysłuchali interesujących wykładów, zwiedzili uczelnię, a ponadto odwiedzili targi branżowe TECHCONFEX, które odbywały się w Hali Expo-Łódź.   (s)

Rozbudowa kanalizacji w Jaworznie

dodane 14.04.2014
[Region, Jaworzno] Szykują się utrudnienia w ruchu w Jaworznie. Będą miały one związek z budową kolejnych przyłączy na osiedlach Długoszyn, Góra Piasku i w Śródmieściu. Został już wyłoniony wykonawca robót. Pracami zajmie się firma Insbud. Przedsiębiorstwo to zostało wybrane w drodze przetargu. Po formalnościach przyjdzie czas na wykonywanie realnej pracy.   Do końca 2014 roku ma powstać niespełna 1000 nowych przyłączy kanalizacyjnych. Prace mają związek z dyrektywą Unii Europejskiej, która nakłada obowiązek w poszczególnych gminach na terenie całego kraju organizowania tego typu działań w obszarze rozbudowy infrastruktury kanalizacyjnej. Dyrektywa zacznie obowiązywać za dwa lata. Z tego wynika, że w Jaworznie do tego czasu 95 procent aglomeracji miasta powinno posiadać już funkcjonujące przyłącza. Jaworzno podejmuje działania determinujące prywatnych posiadaczy nieruchomości do działań w celu rozwiązania problemów z kanalizacją. To jest związane także z chęcią uniknięcia ewentualnych kar za niewykonanie tych prac. Miasto uruchomiło system specjalnych dotacji, które mają skłonić i zachęcać mieszkańców do podłączania się do nowopowstających sieci.   Aby zebrać wymagane środki na rozbudowę infrastruktury kanalizacyjnej urzędnicy przeprowadzili szereg konsultacji z mieszkańcami. Oprócz tego gmina złożyła wniosek o środki na rozbudowę kanalizacji do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Miasto dzięki podjętym działaniom otrzymało wsparcie na ten cel w wysokości 16,5 mln zł.   (rip)  

Zmarł Rafał Sznajder

dodane 14.04.2014
[Region, Sosnowiec] Nie żyje Rafał Sznajder, przez lata czołowy polski szablista, trzykrotny olimpijczyk, czterokrotny medalista mistrzostw świata, a ostatnio arbiter i członek zarządu Polskiego Związku Szermierczego. Miał 41 lat.   Sznajder w niedzielę rano został znaleziony martwy na terenie Targów w Płowdiw, gdzie do soboty rozgrywano mistrzostwa świata kadetów i juniorów, a on prowadził zawody w szabli jako sędzia. Prawdopodobną przyczyną śmierci był atak serca. Był związany z Będzinem, skąd pochodził i gdzie mieszkał. Przez całą karierę reprezentował sosnowiecki klub szermierczy, najpierw jako zawodnik Zagłębia, a następnie MOSiR-u. W 2003 roku wraz z kolegami z MOSiR Sosnowiec sięgnął po Klubowy Puchar Europy. Był trzykrotnym olimpijczykiem (1996, 2000, 2004), czterokrotnie sięgał po medal mistrzostw świata, dwukrotnie po medal mistrzostw Europy, był wielokrotnym mistrzem Polski. Na sportową emeryturę odszedł w 2007 roku. Ze sportem jednak nie zerwał. Był członkiem zarządu Polskiego Związku Szermierczego, wiceprezesem Towarzystwa Miłośników Szermierki w Sosnowcu, sędzią międzynarodowym, m.in. na olimpiadzie w Londynie w 2012 roku. - Był opiekunem naszego klubu, rozjemcą, pasjonatem, którego miłość do szermierki przekazywana była kolejnym pokoleniom młodych sportowców. Człowiekowi o wielkim sercu, wspaniałemu szabliście, wiernemu kompanowi oraz towarzyszowi niezliczonych walk, oddajemy hołd i składamy najgłębsze wyrazy współczucia jego najbliższym. Niech jego dusza znajdzie ukojenie i niech spoczywa w pokoju - powiedziała Beata Rak, prezes Towarzystwa Miłośników Szermierki „Zagłębie” w Sosnowcu. (KP)

Reanimowali Franka

dodane 11.04.2014
[Region, Sosnowiec] Czym się różni krwotok żylny od krwotoku wewnętrznego? Co to jest reanimacja? Jakie są objawy zatrucia pokarmowego? Co zrobisz jeśli kolega został porażony prądem? Gdzie prawidłowo należy nałożyć opatrunek podczas krwotoku? Na takie i inne pytania odpowiadali wychowankowie szkół specjalnych podczas dzisiejszego regionalnego konkursu wiedzy o zdrowiu, zorganizowanego przez sosnowiecki Zespół Szkół Specjalnych nr 2. To już kolejna edycja konkursu wiedzy o zdrowiu organizowanego przez placówkę. - Ten konkurs ma już swoją tradycje, a od pięciu lat jest konkursem regionalnym. Jako że posiadamy certyfikat szkoły promującej zdrowie, z przyjemnością organizujemy eliminacje właśnie w naszej szkole - mówi Aneta Jurkowska, dyrektorka ZSS nr 2.   W tegorocznych zmaganiach wzięło udział aż 12 szkół z naszego województwa, m.in. gospodarze konkursu, czyli ZSS nr 2, Zespoły Szkół Specjalnych nr 7, nr 9, nr 11 i nr 12 z Katowic, jak również Zespoły Szkół nr 5 i nr 6 oraz Ośrodek Szkolno-Wychowawczy dla Dzieci Słabo Widzących i Niewidomych z Dąbrowy Górniczej. Zaprezentowały się też drużyny z Zespołu Szkół z Mysłowic oraz z Zespół Szkół z Czeladzi. Wychowankowie Zespołu Szkół Ogólnokształcących oraz Integracyjnych nr 5 w Sosnowcu oraz Zespołu Szkół z Chorzowa również udowodnili swój wysoki poziom z zakresu wiedzy na temat zdrowia.   – W historii konkursu jeszcze się nie zdarzyło, żeby przyjechało aż tyle szkół. Jeszcze wczoraj dostaliśmy telefon z jednym zgłoszeniem. Bardzo się cieszymy, że konkurs nam się rozrasta, powiększa i cieszy się coraz to większą popularnością – mówi dyrektorka ZSS nr 2. – W konkursie biorą udział uczniowie szkół gimnazjalnych, są to dzieci upośledzone umysłowo w stopniu lekkim, jak również uczniowie upośledzeni w stopniu umiarkowanym – dodaje Aneta Jurkowska.   Zmagania młodzieży oceniała czteroosobowa komisja, w skład której weszli: dr Daniel Miklasiński – chirurg, Anna Targońska - przedstawiciel sanepidu, Agnieszka Szymczyk - przedstawiciel sosnowieckiego wydziału zdrowia oraz dr Barbara Janota-Oczkowicz - kierownik Przychodni Rejonowo-Specjalistyczna nr 10 w Sosnowcu. Poprowadzeniem eliminacji zajęła się szkolna higienistka, Urszula Wojnarowska.   Konkurs składał się z trzech etapów. W pierwszej jego części czteroosobowe drużyny z każdej ze szkół, odpowiadały na pytania z zakresu chorób pasożytniczych. - Tematyka tego konkursu jest ogłaszana co roku przez Światową Organizację Zdrowia. W tym roku tematem były choroby pasożytnicze. Pytania były bardzo trudne, aczkolwiek dzieciaki sobie świetnie z nimi poradziły – chwali uczestników Aneta Jurkowska. Po zakończonej części teoretycznej zespoły brały udział w drugim etapie, który zakładał sprawdzenie praktycznej wiedzy wychowanków szkół. Drużyny zaprezentowały techniki udzielania pierwszej pomocy, używając do tego dostępnych środków medycznych oraz szkolnego fantoma, którego wychowankowie ZSS nr 2 nazwali Franek. Uczniowie m.in. odkażali i bandażowali rany, układali poszkodowanych w pozycjach bezpiecznych, prowadzili reanimację, a następnie dzwonili po pomoc lekarską.   Te drużyny, które zakwalifikowały się do ostatniej części konkursu, miały przed sobą jeszcze rozgrywki sportowe. Te miały na celu wyłonienie zwycięzców konkursu. Rozgrywki przygotowała i poprowadziła nauczycielka wychowania fizycznego, Aleksandra Osękowska. – Wcześniej przygotowywaliśmy się to tych ćwiczeń. Ja miałem za zadanie zademonstrować drużynom zadania do wykonania, takie jak zbieranie piłeczek na czas, rzucanie woreczkami do pojemnika i podskakiwanie z klaskaniem pod nogami, również na czas. Ćwiczenie nie były aż takie trudne – mówi Rafał Domagała, uczeń ZSS nr 2.   Konkurs wygrała drużyna z ZSS nr 2, na drugim miejscu uplasował się zespół z ZSS nr 11 z Katowic, a na trzecim wychowankowie z ZSS nr 7, również z Katowic. Dąbrowski ZSS nr 6 znalazł się na czwartym miejscu. – Ideą konkursu jest uczenie wychowanków o zdrowiu, ale także integracja wszystkich dzieci specjalnej troski z naszego regionu. To jest właśnie nasze główne zadanie, żeby dzieci miały szanse się poznać, żeby mogły się integrować – podsumowuje konkurs Aneta Jurkowska. Maja Żukowska  

Mała ojczyzna w wierszach i prozie

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] 10 kwietnia Wyższa Szkoła Humanitas gościła uczniów szkół ponadgimnazjalnych, którzy brali udział w konkursie recytatorskim pod hasłem „Moja mała ojczyzna – moje miejsce na ziemi” organizowanym przez Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego, Technikum nr 6 Grafiki, Logistyki i Środowiska w Sosnowcu. Była to kolejna edycja konkursu – pierwsza skierowana do gimnazjalistów odbyła się 3 kwietnia w Technikum nr 6 w Sosnowcu – nad którym patronat objął Instytut Zagłębiowski Wyższej Szkoły Humanitas. Uczelnia była także sponsorem nagród książkowych. Celem konkursu „Moja mała ojczyzna – moje miejsce na ziemi” było wzmacnianie w uczniach poczucia przynależności i więzi z małą ojczyzną, budzenie zainteresowania własnym środowiskiem, rozwijanie zainteresowań humanistycznych oraz pobudzanie aktywności uczniów. Występy młodych recytatorów oceniło jury w składzie: dr Magdalena Boczkowska z Wyższej Szkoły Humanitas, Irena Romanowska z Technikum nr 5 oraz Małgorzata Sobaszek z Technikum nr 4 Wydarzenie poprowadził pracownik Działu Promocji WSH, Konrad Bilski, który już po części konkursowej przekazał młodym artystom cenne rady i wskazówki dotyczące występów recytatorskich. Laureatem I miejsca został Michał Młyński z Technikum nr 6. Drugie miejsce powędrowało do Magdaleny Krzysztańskiej z VIII LO im. C.K. Norwida, a trzecie do Bartłomieja Przeniosło, również z VIII LO. Wyróżnienie otrzymała Patrycja Wieczorek z Technikum nr 6, która wyrecytowała wiersz w gwarze śląskiej. (s)

Nie ścinaj mnie, proszę!

dodane 11.04.2014
[Sosnowiec] „Nie ścinaj mnie proszę!” - kartka z taką prośbą, dzień przed planowaną wycinką, zawisła na jednym z sosnowieckich drzew przy ulicy Kierocińskiej. Pod topór razem z nim miało iść pięć pozostałych drzew. Wycięto wszystkie. Wielu mieszkańców jest oburzonych. - 26 marca przy ulicy Kierocińskiej odbyła się planowana wycinka 6 drzew, ścięte zostały wyłącznie topole. Usunęliśmy je zgodnie z ostateczną decyzją prezydenta Sosnowca z dnia 16 stycznia tego roku - informuje Barbara Wieczorek, kierownik administracji Sosnowieckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Spółdzielnia zajmowała się wycinką drzew na osiedlowym skwerze pomiędzy blokami 20 a 24. - Drzewa zostały usunięte w trosce o bezpieczeństwo, zdrowie i mienie mieszkańców, jak również ze względu na liczne interwencje lokatorów - tłumaczy Barbara Wieczorek.   Jedna mieszkanka osiedla, przy którym odbywała się wycinka, o interwencjach lokatorów w sprawie potencjalnych niebezpieczeństw płynących z przeznaczonych do wycięcia drzew nie słyszała. - Nikomu te drzewa nie przeszkadzały, ani nie zagrażały - twierdzi dodając, że nikt mieszkańców nie pytał o zdanie w sprawie wycinki, jak również żadnych informacji o planowanej wycince lokatorom nie przekazano. Przeczy temu kierowniczka administracji SSM, która twierdzi, że lokatorzy zostali wcześniej o planach zawiadomieni. - Mieszkańcy zostali poinformowani przez wywieszenie stosownych ogłoszeń o wycince drzew - utrzymuje. Przeciwnicy dewastacji drzew są oburzeni. - Mały skwer zieleni pomiędzy blokami na naszym osiedlu straszy teraz pozostałościami po usuniętych drzewach. Zobaczcie, jak to teraz wygląda. Przecież takie duże drzewa, 1,5 m w obwodzie, muszą rosnąć minimum 30 lat. Kto zezwala na taką dewastację? - pyta mieszkanka osiedla przy ul. Kierocińskiej.   - Sosnowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa wnioskowała o wydanie zgody na wycinkę, zgodę tę otrzymała. Dlaczego? Ponieważ te drzewa były sadzone 40 lat temu, zapewne w tzw. czynie społecznym, kiedy to jeszcze nie stosowano zasady, iż topole sadzone są w towarzystwie innych drzew liściastych. Gdyby zostały zasadzone z innymi drzewami liściastymi, tak jak jest to robione teraz, to po wycięciu drzew przy ul. Kierocińskiej mogły by zostać inne, wolniej rosnące i przede wszystkim takie drzewa, które nie stanowią zagrożenia dla mieszkańców osiedla. Topole są drzewami bardzo szybko rosnącymi, dającymi dużo zieleni, drzewami ogromnymi i niestety kruchymi zarazem. Bardzo łatwo wyłamują im się konary, topola szybko się wypróchniania - odpowiada na zarzuty o niewłaściwie podjętej decyzji Bogumiła Zaród, kierowniczka referatu z sosnowieckiego Wydziału Ochrony Środowiska dodając, że wycięte drzewa były topolami nierodzimymi, drzewami nie posiadającymi nazwy, tylko oznaczonymi numerami. - Zgodnie z ustawą o ochronie środowiska art. 86 pkt 10, nie pobiera się opłaty za usunięcie topoli o obwodzie pnia powyżej 100 cm, mierzonego na wysokości 130 cm, nienależących do gatunków rodzimych, jeżeli zostaną zastąpione w najbliższym sezonie wegetacyjnym drzewami innych gatunków - dodaje Bogumiła Zaród.   - Zobowiązani jesteśmy do nasadzeń zastępczych w ilości 6 sztuk drzew liściastych - potwierdza postanowienie sosnowieckiego UM Barbara Wieczorek, kierowniczka spółdzielczej administracji. Na prośbę mieszkańców osiedla redakcja „WZ” skonsultowała gatunek ściętych drzew z Nadleśnictwem Siewierz, które potwierdziło, że drzewa te należały do rodziny topoli, a nie kasztanowców czy akacji, jak przypuszczali niektórzy z mieszkańców przy ulicy Kierocińskiej. Mimo to drzew im szkoda i apelują do władz miasta o rozwagę w wydawaniu zezwoleń na kolejne wycinki. Sosnowiczanie nie chcą żyć w betonowym mieście, nie chcą, aby zdrowe drzewa były ścinane. Nie chcą, aby redukowano im tereny zieleni. Niestety, do Wydziału Ochrony Środowiska wciąż wpływają liczne wnioski z prośbami o zezwolenia na kolejne wycinki na terenie Zagłębia. Maja Żukowska  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl