Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jutro premiera nowej płyty Natural Mystic

dodane 30.07.2014
[Region, Sosnowiec] W czwartek 31 lipca podczas XX Przystanku Woodstock będzie miała miejsce premiera nowego albumu pt. „Medycyna Ostateczna” sosnowieckiej grupy Natural Mystic, mającej swoją salę prób w Energetycznym Centrum Kultury. Premierowy koncert odbędzie się na scenie Pokojowej Wioski Kryszny o godzinie 20:40. Na scenie wraz zespołem wystąpią gościnnie: Ewa Wałecka (Warsaw Village Band), Robert Brylewski (Izrael, Brygada Kryzys), Włodzimierz Kinior Kiniiorski (Izrael) oraz sekcja dęta: Michał Michota, Filip Racinowski Krzysztof Błaszczak (Dubska). „Medycyna Ostateczna” to najnowsza, trzecia w dorobku, płyta sosnowieckiej grupy Natural Mystic, będąca zapisem twórczości z lat 2010-2013. Część utworów fani zespołu mogli już usłyszeć na koncertach, część na pewno pozytywnie zaskoczy słuchaczy. Nagrana została na żywo w warszawskim LUBIĘ WĄCHAĆ WINYL STUDIO, gdzie w rolę producenta wcielił się niezastąpiony Mariusz Dziurex Dziurawiec Activator, odpowiadający również wraz ze Smokiem za Mix i Mastering krążka. Na płycie usłyszymy 10 utworów, o trudnej do sklasyfikowania stylistyce – sporo połamanych rytmów, trochę romansu z dub'owymi przestrzeniami, punkowa energia z dodatkiem jazzowego sosu. Słyszalne są też delikatne echa Nicka Cave'a, Portishead czy Led Zeppelin. Na „Medycynie Ostatecznej” znalazł się zagrany we własnej interpretacji numer „Hard to say” grupy Izrael z gościnnym udziałem Roberta Brylewskiego i Włodzimierza Kiniora Kiniorskiego. Gości jest więcej – subtelne orkiestracje smyczkowe zagrała Ewa Wałecka z Kapeli ze Wsi Warszawa, a szalone dęciaki czasem rodem z Bałkanów pojawiły się za sprawą sekcji dętej z zespołu Dubska. Po raz kolejny Naturale weszli do studia tylko z instrumentami akustycznymi - w rozległej panoramie dwie gitary akustyczne, bliżej środka twardy osadzony bit perkusji z miękkim niskim kontrabasem, a wokół nieobliczalny akordeon. Nad wszystkim królują wokale Gabi i Kinka. Teksty Kinka oscylują na pograniczach snu i jawy, wojowniczego patosu i dziecinnej naiwności, zrozumienia i niezrozumienia. Są niejednoznaczną zagadką, której kolejnych rozwiązań wraz z odbiorcą poszukuje i uczy się również ich autor. Są bardzo osobiste, ale zarazem starają się uchwycić coś ponad jednostkowym „ja”, obrazując melodyjność nastroju władającego daną chwilą twórczą. Płyta jest do kupienia w Pre-orderze: http://punkshop.pl/kategoria/pre-ordery/p/medycyna_ostateczna,natural_mystic,27292 . Fanpage zespołu: https://www.facebook.com/NaturalMysticPl.   Piotr Krawczyk    

Siatkarki z Dąbrowy w Młodej Lidze Kobiet

dodane 30.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Wzorem męskich rozgrywek Orlen Liga nieco się zmienia, w najbliższym sezonie nie tylko została poszerzona, ale zdecydowano się również na promowanie młodych i uzdolnionych siatkarek. W najbliższym sezonie kibice będą mogli kibicować dąbrowskim siatkarkom zarówno w Orlen Lidze, jak i w Młodej Lidze.   W rozgrywkach Młodej Ligi Kobiet będą występować zawodniczki, które - biorąc pod uwagę dzień 31 grudnia roku 2014 - nie ukończyły 23 roku życia. W poprzednim sezonie rezerwowa drużyna MKS-u występowała w II lidze, ale od najbliższego sezonu będzie rywalizować na parkietach Młodej Ligi. - Organizacja rozgrywek Młodej Orlen Ligi to dobry pomysł, przyczyni się do podniesienia umiejętności młodych siatkarek, które będą mogły zasmakować gry na wysokim poziomie i będą mogły poczuć się prawie jakby grały w Orlen Lidze, jak ich starsze koleżanki - powiedziała Aleksandra Seweryn, dyrektor sportowy Miejskiego Klubu Siatkarskiego S.A. Nie ulega wątpliwości, że Młoda Liga Kobiet będzie szansą rozwoju dla młodych zawodniczek. Poznaliśmy już regulamin tych rozgrywek. W lidze mogę występować tylko siatkarki mające polskie obywatelstwo, a do rozgrywek można zgłosić maksymalnie 24 zawodniczki. Najpóźniej na 24 godziny przed rozpoczęciem II rundy fazy zasadniczej, dopuszcza się wymianę maksymalnie sześciu zawodniczek z wcześniej zgłoszonej listy.   Rozgrywki będą obejmować dwie fazy. W pierwszej fazie będą rozgrywane dwie rundy systemem „każdy z każdym”, a zespoły ligi zostaną podzielone na trzy grupy po cztery zespoły. Drużyny, które w każdej z grup zajmą miejsca pierwsze i drugie, będą walczyć o miejsca 1-6 i tytuł mistrza Młodej Ligi Kobiet. Natomiast zespoły, które w grupach uplasują się na miejscach trzecich i czwartych, będą grać o miejsca 7-12. Rywalizacja będzie toczyć się w dwóch rundach systemem „każdy z każdym”. W fazie drugiej zespołom zalicza się wyniki z fazy pierwszej, a mistrzem Młodej Ligi Kobiet zostanie drużyna, która zajmie w tabeli pierwsze miejsce.   Spotkania w ramach Młodej Ligi Kobiet, w miarę możliwości, powinny być rozgrywane bezpośrednio przed meczem lub po meczu drużyny, występującej w Orlen Lidze, a spotkania - w miarę możliwości - powinny odbywać się także w tym samym obiekcie. Udział siatkarki w meczu Młodej Ligi nie wyklucza jej gry w spotkaniach rozgrywanych w tym samym dniu przez klub ligi zawodowej lub inny klub macierzysty zawodniczki.     (KP)

Pospaceruj „Śladami sosnowieckich Dietlów”

dodane 30.07.2014
[Sosnowiec] Cudotwórnia Events oraz Urząd Miejski w Sosnowcu zapraszają na kolejną wycieczkę „Śladami sosnowieckich Dietlów”. Tym razem zwiedzanie rozpocznie się 2 sierpnia w sobotę o godzinie 10:00. Zbiórka przy głównym wejściu do budynku dawnej Szkoły Realnej. Warunkiem udziału w spacerze „Śladami sosnowieckich Dietlów” jest wykupienie na miejscu zbiórki cegiełki o wartości 10 zł. Podczas wycieczki uczestnicy będą mogli zwiedzić i sfotografować budynek dawnej Szkoły Realnej, Pałac Dietla, Kościół Ewangelicki – budynki znajdujące się przy ul. Żeromskiego w Sosnowcu oraz zabytkoweMauzoleum Dietlów zlokalizowane na cmentarzu przy ul. Smutnej w Sosnowcu. – Najpierw zwiedzamy szkołę, a później kierujemy się do pałacu oraz kościoła. Zwiedzanie kończymy w mauzoleum – informuje Michał Kucharski z Cudotwórni Events. Pierwsi Dietlowie do Sosnowca przybyli 1878 r. i śmiało można powiedzieć, że to im w dużej mierze mieszkańcy zawdzięczają dynamiczny rozwój miasta. Nestor rodu, Henryk Dietel, postawił na terenie dzisiejszej Pogoni pierwszą w Królestwie Kongresowym przędzalnię czesankową. Dziś po fabryce już prawie nie ma śladu, ale zachowały się za to inne obiekty, między innymi piękny, wystawny pałac z obecnie dość zaniedbanym parkiem, kościół ewangelicki, szkoła z przepięknie zdobioną aulą oraz rodzinne mauzoleum na cmentarzu przy ulicy Smutnej. Osoby zainteresowane wycieczką powinny zadeklarować swój udział na stronie http://www.cudotwornia.com/spacer. Liczba miejsc jest ograniczona, decyduje kolejność zgłoszeń. Więcej na temat wycieczki na www.cudotwornia.com lub biuro@cudotwornia.com.   (s)  

Krwi nam trzeba!

dodane 30.07.2014
[Region, Sosnowiec, Dąbrowa Górnicza] Wakacyjny czas urlopów to rokrocznie ten sam problem dla Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach - brak krwi. Dlatego Centrum apeluje o jej oddawanie, ponieważ każda zebrana jednostka jest na wagę złota.   Regionalne Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Katowicach zaopatruje w krew i jej składniki 154 szpitale i kliniki regionu śląsko-dąbrowskiego. Codziennie wydaje do szpitalnych banków krwi ponad 200 litrów tego cennego leku. Centrum zapewnia krew nie tylko poszkodowanym w wypadkach, ale codziennie zabezpiecza jej użycie w planowanych zabiegach.   Niestety, okres wakacji to czas niesprzyjający jej oddawaniu. Honorowi dawcy wyjeżdżają na wakacje, a jednocześnie zapotrzebowanie jest większe, ponieważ w tym czasie zużywa się jej więcej. Jest to efektem m.in.większej ilości wypadków drogowych.   Dlatego RCKiK w Katowicach apeluje o oddawanie krwi. Ambulansy do poboru krwi pojawiają się okresowo w miastach Zagłębia, m.in. we wtorek, 29 lipca, przy Alei Zwycięstwa w Sosnowcu (od ul. 3 Maja), oraz w Dąbrowie Górniczej na Placu Wolności. Plan wyjazdowy ekip można sprawdzić na stronie internetowej RCKiK w Katowicach. Przez cały tydzień (z wyjątkiem niedzieli) można oddać także krew w siedzibie Centrum w Katowicach, wejście od ul. Kozielskiej.   Krew może oddać osoba w wieku od 18 do 65 roku życia, ważąca co najmniej 50 kilogramów, u których w ciągu ostatnich 6 miesięcy nie wykonano tatuażu, przekłucia uszu lub innych części ciała oraz badań diagnostycznych (gastroskopii, panendoskopii, artroskopii, laparoskopii). Przed oddaniem należy zjeść lekkie śniadanie.   Więcej na stronie: www.rckik-katowice.pl.   (PC)    

WSH będzie kształcić w Czechach

dodane 29.07.2014
[Region, Sosnowiec] Podczas dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiciele Wyższej Szkoły Humanitas zaprezentowali ofertę swojego zagranicznego Wydziału Zamiejscowego w mieście Vsetin w Republice Czeskiej. Zagraniczny wydział sosnowieckiej uczelni rozpoczyna kształcenie I stopnia na kierunkach studiów takich jak dziennikarstwo i komunikacja społeczna oraz pedagogika. To przedsięwzięcie udało się zrealizować dzięki uzyskaniu przez WSH pozytywnej opinii Polskiej Komisji Akredytacyjnej i Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Rok akademicki dla czeskich studentów rozpocznie się już w październiku tego roku.   Otworzenie Wydziału Zamiejscowego za granicą oznacza zmianę polityki Wyższej Szkoły Humanitas. Ten ośrodek akademicki oprócz koncentrowania się na sprawach lokalnych zwrócił uwagę także na studentów spoza granic Polski. Jest to element strategii WSH, który stanowi część szerszych działań ukierunkowanych na jak największe umiędzynarodowienie uczelni. Owo umiędzynarodowienie ma dotyczyć zarówno obszaru dydaktycznego i naukowo-badawczego. Powzięte przedsięwzięcia są konsekwencją znacznego w ostatnim czasie rozwoju uczelni. - Wyższa Szkoła Humanitas będzie rozszerzać zakres terytorialny działalności. Dzisiejsze spotkanie i prezentacja oferty Wydziału Zamiejscowego we Vsetinie jest pokłosiem tego kierunku polityki. Warto wykorzystać wspólne członkowstwo Polski i Republiki Czeskiej. To pozwala nam kształcić także studentów nie tylko z zagranicy w Polsce ale także za granicą – mówił podczas dzisiejszej konferencji prasowej prof. Michał Kaczmarczyk, prorektor Wyższej Szkoły Humanitas. – Realizacje tych planów ułatwiło nam między innymi wdrożenie w polskim systemie szkolnictwa wyższego Krajowych Ram Kwalifikacji.  To pozwoliło na utworzenie i w przyszłości rozwijanie Wydziału Zamiejscowego i kształcenie studentów na podstawie polskich rozwiązań i standardów edukacyjnych poza granicami naszego kraju – informował prof. Michał Kaczmarczyk.   Wybór tej miejscowości nie był przypadkowy. Wyższa Szkoła Humanitas aby posiadać pewność, iż wydział zamiejscowy będzie miał podstawy do funkcjonowania przez kilka lat badała i analizowała sytuację gospodarczą, demograficzną i rynkową Republiki Czeskiej. Szczegółowe badania pozwoliły na racjonalne zaplanowanie poszczególnych etapów działań organizacyjnych. To zaowocowało utworzeniem Wydziału Zamiejscowego Wyższej Szkoły Humanitas na terenie Vsetina. Okazuje się, że WSH ma większy apetyt na działalność poza granicami Polski. – Powodzenie Wydziału Zamiejscowego w Republice Czeskiej może nas rozochocić. W dalekiej perspektywie myślimy także o działalności w Irlandii Północnej. Polonia tam mieszkająca to już inni ludzie niż 10 czy 15 lat temu. Współcześni Polacy – emigranci to osoby ze stabilizacją finansową i różnymi oczekiwaniami. Także oczekiwaniami dotyczącymi kształcenia. Dlaczego polskie rodziny mają być skazane tylko na ofertę brytyjskiego sektora edukacyjnego? Warto poszerzać ten wachlarz możliwości. Może kiedyś spotkamy się na konferencji prasowej, której tematem będzie Wydział Zamiejscowy w Irlandii Północnej – mówił prof. Michał Kaczmarczyk.   Na wybór akurat tej czeskiej miejscowości miała wpływ także postawa władz lokalnych. – Władze powiatu od lat zabiegały o to, aby w tym rejonie umożliwić kształcenie na kierunkach społecznych i humanistycznych. Myślę, że wypełniamy te oczekiwania miejscowych włodarzy. Mam nadzieję, że pozytywny klimat do dalszej współpracy pozostanie także na etapie rozwijania Wydziału Zamiejscowego we Vsetinie – dodała Ewa Kraus, prodziekan Wydziału Nauk Humanistycznych WSH.   (rip)

Koszykarze z Dąbrowy Górniczej w ekstraklasie!

dodane 29.07.2014
[Dąbrowa Górnicza] To już pewne. W przyszłym sezonie koszykarze z Dąbrowy Górniczej zagrają w ekstraklasie. Wczoraj do klubu wpłynęła decyzja Zarządu Polskiej Ligi Koszykówki SA oficjalnie potwierdzająca występy Miejskiego Klubu Sportowego w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2014/2015.   – Bardzo się cieszymy, że formalnościom stało się zadość i czeka nas nowy, piękny rozdział w historii klubu. Oczywiście nie zapominamy, że to także ogromne wyzwanie sportowo-organizacyjne. Dołożymy wszelkich starań, aby mu sprostać – zapewnia Łukasz Żak, członek zarządu MKS-u.   MKS będzie pierwszym od dwunastu lat męskim zespołem z województwa śląskiego, grającym w najlepszej koszykarskiej lidze w Polsce. Sekcja koszykarska w Dąbrowie Górniczej istnieje od 1992 roku i była pierwszą, obok piłki nożnej, sekcją w historii klubu. – Zrobimy wszystko, żeby nie była to tylko krótka przygoda i aby występy w ekstraklasie okazały się kolejnym etapem dalszego dynamicznego rozwoju klubu. Będziemy ciężko pracować, by kibice z Dąbrowy Górniczej i z całego regionu mogli być dumni z naszej drużyny – deklaruje Rafał Podgórski z zarządu klubu.   Od sezonu 2008/2009 dąbrowscy koszykarze nieprzerwanie rywalizowali na zapleczu ekstraklasy, kilka razy będąc o włos od wywalczenia awansu do Tauron Basket Ligi. Wysiłki zarządu, trenerów i zawodników Miejskiego Klubu Sportowego zostały docenione i przed nadchodzącym sezonem klub został zaproszony do ekstraklasy przez władze Polskiej Ligi Koszykówki. Warunkiem było przejście weryfikacji w ramach procesu licencyjnego.   Trwa ustalanie szczegółowego terminarza meczów Tauron Basket Ligi. Pierwsza kolejka spotkań zostanie rozegrana na początku października.   (KP)

„Będzin – tu mi się podoba!”

dodane 29.07.2014
[Region, Będzin] Właśnie rusza kampania promocyjno-wizerunkowa „Będzin – tu mi się podoba!”. – Ma ona na celu ukazanie miasta jako miejsca, które przeszło olbrzymią metamorfozę. Będzin ciągle się zmienia, stając się atrakcyjnym miejscem zarówno na mapie naszego regionu, jak i na mapie Polski – podkreśla rzecznik prasowy będzińskiego Urzędu Miejskiego, Rafał Adamczyk.   Tematyczne spoty promocyjne mają ukazywać nowe, zmienione oblicze Będzina i dotyczyć m.in.: zrealizowanych inwestycji, atrakcji rodzinnych, wielowiekowej historii, sportowych emocji oraz wydarzeń kulturalnych. Kampania, prowadzona na stronach www, Facebooku, YouTube oraz na billboardach i plakatach, stanowi również szansę dla fotografów. – W ramach kampanii pasjonaci fotografii i miłośnicy Będzina mogą wziąć udział w konkursie fotograficznym i wygrać atrakcyjne nagrody – informuje Rafał Adamczyk. Wystarczy zrobić zdjęcie, koniecznie w Będzinie i koniecznie z logotypem kampanii promocyjnej „Będzin – tu mi się podoba!”, a następnie do 31 sierpnia przesłać je na adres: konkurs@um.bedzin.pl. Do wygrania jest sprzęt elektroniczny i udział w kampanii promocyjnej Będzina. W zabawie udział wzięli zarówno mieszkańcy, jak i znani przyjaciele miasta. – Wystąpią Janusz Gajos, Piotra Kupicha (lider zespołu Feel, sympatyk Będzina), Marcin Dworak (prezenter radia Eska), Damian Dacewicz (trener będzińskich plusligowych siatkarzy), Wojtek Borkowski (znany będziński fotograf) i Tomasz Konopka (prezes stowarzyszenia Bractwo Rycerskie Zamku Będzin, lokalny społecznik) – wylicza Adamczyk.   (maj)

Zmodernizują plac zabaw

dodane 29.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Wieżyczki ze zjeżdżalniami, mostki, huśtawki, drabinki, linowa piramida, mini-ścianka wspinaczkowa, ciuchcia i karuzela. To wszystko już za dwa miesiące będzie do dyspozycji dąbrowskich dzieci w parku Hallera. Stary plac zabaw zostanie zastąpiony nowym, zmodernizowanym. Remont kosztować będzie 600 tys. zł. – Ukończenie prac planowane jest na koniec sierpnia, najpóźniej na początek września – informuje Przemysław Kędzior z dąbrowskiego Urzędu Miejskiego.   Na szczęście to już ostatnie dni starego, od lat czekającego na modernizacje placu zabaw w samym centrum miasta. W końcu Dąbrowa będzie mogła pochwalić się miejscem dla dzieci na europejskim poziomie. Do tej pory dąbrowskie maluchy, aby pobawić się na nowoczesnym placu musiały wybierać się z rodzicami na wycieczki do sąsiednich miast. Prawdziwe pielgrzymki odbywały się do Będzina, gdzie w ciągu ostatnich miesięcy kolorowe place wyrastały jak przysłowiowe „grzyby po deszczu”.   Opłacało się jednak poczekać. Już za dwa miesiące plac zabaw w parku Hallera przejdzie metamorfozę. Podzielony będzie na trzy strefy, każda z nich będzie wyposażona w rozmaite atrakcyjne urządzenia zabawowe. Wokół staną ławki, kosze na śmieci i stojaki rowerowe. Nawierzchnie dwóch stref wykonane zostaną z miękkiego, syntetycznego materiału. Trzecia wysypana będzie piaskiem. Teren zyska też na bezpieczeństwie, bowiem będzie ogrodzony. – Modernizacja placu zostanie sfinansowana ze środków budżetowych – informuje Przemysław Kędzior.   (maj)

Męskie Granie, czyli uczta dla melomanów

dodane 28.07.2014
[Region, Dąbrowa Górnicza] Dezerter, Jazzombi!e, projekt Makowiecki Skrzek Komendarek, Pablopavo, Pustki, trio Waglewski Fisz EMADE oraz prawdziwa perełka muzyczna, czyli Męskie Granie Orkiestra. – To był koncert na wysokim poziomie. Myślę tu zarówno o genialnym doborze muzyków i ich świetnej formie, jak również o samej koncepcji organizatorów dotyczącej stworzenia czegoś na kształt miasteczka muzycznego – mówi Mariusz, jeden z koncertowych gości Męskiego Grania.   Sobotnie Męskie Granie dla zgromadzonych w chorzowskim kompleksie Szytgarka oznaczało przede wszystkim możliwość uczestniczenia w wielu muzycznych eksperymentach, improwizacjach i często nowych interpretacjach legendarnych polskich utworów. Zespół The Freuders otworzył chorzowską odsłonę MG. Następnie na scenie pojawiła się formacja Pustki oraz zespół Jazzombi!e.   Wieczorne granie rozpoczął zespół będący legendą polskiego punk rocka, czyli Dezerter. – To zespół który jest na polskiej scenie już od ponad 30 lat, a wciąż potrafią dać takiego czadu. Dla mnie te ostre riffy to jak wspomnienie dzieciństwa – mówi podekscytowany Mariusz. Dezerterowi podczas sobotniego grania towarzyszył Lech Janerka. Artyści wspólnie wykonali „Tutaj wesoło" oraz „Bultraga".   Publiczność MG miała też okazję posłuchać formacji Pablopavo i ludziki, z którą w Chorzowie gościnnie wystąpił SKUBAS. Paweł Sołtys, wokalista zespołu, to jeden z pierwszych wokalistów śpiewających po polsku w stylu raggamuffin. Bardziej znany z zespołu Vavamuffin, gdzie stawiał swoje pierwsze kroki. – Utwór Mikołaj jest genialny, koniecznie muszę kupić krążek z tym kawałkiem. Zapowiada się naprawdę ciekawie – zapowiada Mariusz, dodając, że tego typu koncerty często są świetnym sposobem na docieranie do ciekawych, często nieznanych pozycji muzycznych. Na scenie MG pojawili się też Makowiecki, Skrzek i Komendarek. Artyści ukołysali publiczność spokojnymi brzmieniami.   Wielkimi gwiazdami sobotniego programu mieli być panowie Waglewscy. Trio znanych artystów: ojciec Wojciech Waglewski oraz jego synowie, Fisz i Emade, stanowić mieli prawdziwą gratkę dla melomanów zgromadzonych w kompleksie Szytgarka. Niestety, publiczność porwana nie została. – Spodziewałem się większej energii ze sceny. Nie ukrywam, że najbardziej czekałem właśnie na występ Waglewskich. Wiadomo, że są utwory typowo koncertowe i takie, których można posłuchać sobie w domu. To co zaprezentowało trio Waglewskich typowo koncertowymi kawałkami nie było – podkreśla Mariusz, pasjonat muzyki alternatywnej.   Natomiast prawdziwą wisienką na muzycznym trocie był występ zespołu specjalnie powołanego na trasę koncertową Męskiego Grania, czyli Męskie Granie Orkiestra. Pochodzący z Dąbrowy Górniczej Dawid Podsiadło, wokalista, kompozytor i autor tekstów był męskim głosem zespołu. Ten młody polski artysta pokazał, że czuje muzykę i że potrafi porwać tłum do tańca. Chorzowską odsłonę MG swoim niebanalnym i czystym głosem wspierała Natalia Grosiak. Największy entuzjazm wśród publiczności wywołał utwór Elektryczny, będący hymnem zeszłorocznej edycji MG.   Trasa Męskiego Grania to nie tylko świetna muzyka, ale także wyjątkowa oprawa multimedialna. Na scenie świat dźwięków przenikał się z obrazem, tworząc spójną artystyczną formę. – Świetny pomysł z podświetleniem Szytgarki i drzew będących w kompleksie. Tworzyło to znakomity klimat.  Koncepcja miasteczka muzycznego, gdzie  są różne strefy, to także genialny pomysł. Ludzie mogą zarówno poskakać pod sceną, jak również posiedzieć ze znajomymi na przygotowanych ławkach przy stolikach, lub siąść na leżakach z piwkiem. Było też sporo miejsca na rozłożenie koca i zwyczajne położenie się. Dla każdego coś miłego. Miło widzieć, że potrzeby różnych ludzi zostały wzięte pod uwagę przez organizatorów. Bardzo kulturalna impreza, na wysokim europejskim poziomie. Czekam na kolejną edycję  – podsumowuje muzyczną imprezę Mariusz.     Maja Żukowska          
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl