Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Fotografia czarno-biała w Sławkowie

dodane 17.02.2015
[Powiaty] Dział Kultury Dawnej Miejskiego Ośrodka Kultury w Sławkowie, Okręg Górski ZPAF oraz Zbigniew Podsiadło i Dominika Dzierżymirska-Podpłomyk zapraszają na wernisaż wystawy fotografii „Mistrz i uczeń”. Wernisaż odbędzie się w najbliższy piątek 20 lutego o godz. 18.00 w Galerii Działu Kultury Dawnej. Ekspozycja potrwa do 21 marca br. Patronat nad wystawą objął burmistrz Sławkowa, Rafał Adamczyk. – Wystawa nawiązuje do odwiecznej relacji mistrz-uczeń, która zawsze jest relacją dynamiczną i wzajemnie się dopełniającą. Jej poszczególne etapy prowadzą od naśladownictwa aż do dialogu, a fascynacja i chęć uczenia się oraz tęsknota za odnalezieniem własnej drogi stanowią oś jej istnienia – zaznacza Dominika Dzierżymirska-Podpłomyk. – Zarówno dla mistrza, jak i jego uczennicy, fotografia jest wielką miłością i pasją, a tworzenie prawie wyłącznie w konwencji czerni i bieli dostrzeganiem wszelakich odcieni szarości. Według nich bowiem właśnie czarno-biała fotografia najlepiej opowiada, że świat tak naprawdę nie jest wyłącznie czarno-biały – podkreśla artystka. Jej mistrz, Zbigniew Podsiadło, mieszka i pracuje w Sosnowcu. Jest członkiem Rady Fundacji „CENTRUM FOTOGRAFII” oraz Rady Programowej Centrum Sztuki – ZAMEK SIELECKI. Artysta jest Laureatem Artystycznej Nagrody miasta Sosnowca w 2010 roku. Ponadto członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików, od 2004 roku pełni funkcję prezesa Okręgu Górskiego ZPAF i członka Zarządu Głównego ZPAF. To także wielokrotny laureat najważniejszych konkursów i wystaw fotograficznych, autor dziewięciu indywidualnych wystaw tematycznych. Brał udział w ponad dwustu wystawach międzynarodowych i krajowych. Zdobył medale i nagrody na wystawach w Zagrzebiu, Singapurze, Rio de Janeiro, Budapeszcie, Moskwie, Madrycie, Pekinie, San Francisco, Berlinie. Posiada Medal 150-lecia Fotografii, Złotą Odznakę Polskiej Federacji Stowarzyszeń Fotograficznych oraz Odznakę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego „Zasłużony Dla Kultury Polskiej”. Ponadto Zbigniew Podsiadło był jurorem wielu międzynarodowych i krajowych konkursów i wystaw fotografii, a także uczestnikiem i organizatorem plenerów i sympozjów artystycznych. Pełni także funkcję opiekuna artystycznego Stowarzyszenia Miłośników Fotografii w Sosnowcu. – Mocną stroną tej ekspozycji przygotowanej przez Okręg Górski ZPAF i Dział Kultury Dawnej w Sławkowie jest poziom artystyczny zdjęć, które autorski duet opracował według jednolitej koncepcji estetycznej. Mistrz Zbigniew Podsiadło przedstawił fragmenty zestawu „W Szarościach”, zrealizowanego w fotografii czarno-białej. Obrazy pokazują fragment dorobku artysty z ostatnich lat. Znakomity poziom zdjęć podkreśla podwyższony kontrast odbitek, niekiedy odrealniający opisywaną scenerię i nadający im indywidualny charakter – uważa Paweł Pierściński, wybitny fotografik, twórca Kieleckiej Szkoły Krajobrazu, kierunku artystycznego preferującego szerokie i proste spojrzenie na krajobraz.   – Styl mistrza przejęła uczennica. Dominika Dzierżymirska-Podpłomyk przedstawiła różne tematy zrealizowane w konwencji powiększonego kontrastu i miejscowego przyciemnienia wybranych elementów obrazu. Proces autorskiego opracowania odbitek polega na specyficznym przyciemnieniu brzegów zdjęcia, które „optyczną ramą” otaczają temat główny, z reguły na rozjaśnionym tle. Zasada sprawdziła się w serii zdjęć nawiązujących do estetycznego kanonu Kieleckiej Szkoły Krajobrazu, a także przyniosła znakomite efekty w przypadku obiektów architektury zabytkowej i martwych natur. Zafascynowaniu dziełami mistrza uczennica przeciwstawia poszukiwania własnej drogi – podkreśla Paweł Pierściński.   (s) Zdjęcia Zbigniewa Podsiadło       Zdjęcia Dominiki Dzierżymirskiej-Podpłomyk  

Soyka i Adamiak na rzecz katedry

dodane 17.02.2015
[Sosnowiec] Sosnowiecka rada Rycerzy Kolumba nr 15249 zaprasza na dwa organizowane przez siebie koncerty charytatywne na rzecz odbudowy sosnowieckiej Katedry Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny. W Sali Koncertowej przy Zespole Szkół Muzycznych w Sosnowcu wystąpią Elżbieta Adamiak i Stanisław Soyka.   Pierwszy z koncertów odbędzie się 21 lutego o godzinie 18.00. Dla katedry wystąpi Stanisław Sojka, wokalista jazzowy, pianista i kompozytor. Śpiewać zaczął kiedy miał 7 lat, udzielając się wraz z ojcem w chórze katedralnym w rodzinnych Gliwicach. Następnie ukończył liceum muzyczne w klasie skrzypiec oraz Wydział Kompozycji i Aranżacji Akademii Muzycznej w Katowicach.   Kolejny, Elżbiety Adamiak, odbędzie się 28 lutego o godzinie 18.00. Piosenkarka, autorka tekstów i kompozytorka od wielu lat zajmuje w Polsce czołowe miejsce w rankingu poezji śpiewanej. Ze względu na oryginalność, specyficzną wrażliwość i wyjątkową umiejętność muzycznego przekazu tekstu poetyckiego artystka należy do grona nielicznych wykonawców tego gatunku.   Podczas koncertu Elżbieta Adamiak zaprezentuje piosenki z najnowszej płyty „Zbieram siebie” oraz swoje największe przeboje takie jak: „Jesienna zaduma”, „Do Wenecji dalej stąd co dzień” i wiele innych. Artystce na scenie towarzyszyć będzie trzyosobowy zespół muzyczny w składzie: Piotr Goljat (fortepian, śpiew), Sebastian Ruciński (gitara) oraz Piotr Górka (kontrabas). Bilety-cegiełki na koncert oraz informacje o ich zakupie dostępne są pod numerem telefonu +48 572 388 007.   (s)

Animatorzy programu Deutsch Wagen u gimnazjalistów

dodane 17.02.2015

Lekcje pierwszej pomocy na dworcu PKP

dodane 17.02.2015
[Zawiercie] Przewozy Regionalne, oficjalny przewoźnik Przystanku Woodstock, wraz z Polskimi Kolejami Państwowymi przyłączyły się do akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy „Pierwsza Pomoc – to dziecinnie proste". Pokazy z udzielania pierwszej pomocy na dworcach wystartują już 18 lutego! Jeden z nich odbędzie się na zawierciańskim dworcu. 18 lutego na dziesięciu polskich dworach Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy wspólnie ze szkołami objętymi programem edukacyjnym „Ratujemy i Uczymy Ratować", Przewozami Regionalnymi oraz Polskimi Kolejami Państwowymi zorganizuje lekcje udzielania pierwszej pomocy. W tym dniu wszyscy odwiedzający dworce będą mogli za darmo nauczyć się, jak skutecznie pomóc drugiej osobie, zanim będą mogły to zrobić profesjonalne służby. W programie „Ratujemy i Uczymy Ratować" biorą udział dzieci ze szkół podstawowych i to właśnie one przy wsparciu doświadczonych instruktorów będą szkolić przechodniów. Fundacja WOŚP realizuje ten program od 2006 roku, a jego głównym założeniem jest upowszechnianie wiedzy wśród najmłodszych – uczniów początkowych klas szkół podstawowych – o najważniejszych czynnościach ratujących życie. Przewozy Regionalne jako firma, która każdego dnia przewozi swoimi pociągami tysiące osób, w pełni popiera ideę kształtowania właściwych postaw prospołecznych oraz popularyzacji wiedzy i umiejętności związanych z udzielaniem pierwszej pomocy. Docelowo akcja zostanie przeprowadzona aż na 40 dworcach w całym kraju. W Zawierciu akcja zostanie przeprowadzona 18 marca i 18 listopada br.   (s) Foto: www.PawelWolochowicz.pl

I po feriach...

dodane 16.02.2015
[Sosnowiec] Każdego dnia najpierw zajęcia z języka angielskiego, poźniej zajęcia muzyczno-ruchowe, a potem tematyczne warsztaty. Tak studenci Uniwersytetu Dziecięcego Wyższej Szkoły Humanitas spędzali kolejny tydzień ferii w ramach Zimowej Akademii Humanitas. Uczyli się w formie zabawy nowych rzeczy i poznawali ciekawych ludzi.   Nauka języka angielskiego była połączona z zabawą i warsztatami plastycznymi. Dzieci nauczyły się nowego słownictwa i miały okazję wykorzystać je w praktyce – infomuje Justyna Słowińska, lektorka języka angielskiego. Na kolejnych cyklicznych zajęciach, muzyczno-ruchowych, z pomocą Konrada Bilskiego młodzi studenci uczyli się śpiewać i tańczyć oraz poznawali świat sztuki. Warsztatowe zajęcia zaczęli od spotkania ze studentkami WSH, pochodzącymi z Ukrainy So fią Vasilishyn i Wiktorią Sadovą, które zabrały je w wirtualną podróż za wschodnią granicę. Dzieci odwiedziły m.in. Kijów i Lwów. We wtorek było spotkanie z kamerą. Każdy mógł spróbować swoich sił przed obiektywem, wcielając się w rolę sławnej osoby i poznać tajniki pracy dziennikarskiej, w które wprowadzała młodych studentów rzeczniczka prasowa Wyższej Szkoły Humanitas, Izabela Kieliś. W środę były warsztaty o zdrowym odżywaniu i zdrowym trybie życia z instruktorką fitness, Jagodą Szostak. Uczestnicy warsztatów dowiedzieli się, co warto jeść, żeby być zdrowym i mieć dużo energii, a nawet własnoręcznie przygotowali pożywną sałatkę. Czwartek poświęcony był naszej „małej ojczyźnie”. Dzieci obejrzały prezentację dotyczącą Zagłębia Dąbrowskiego, jego historii i zabytków. O miejskich tajemnicach opowiadali im Dariusz Jurek i Stanisław Czekalski, członkowie Stowarzyszenia Forum dla Zagłębia Dąbrowskiego. Młodzi studenci dowiedzieli się, kiedy powstał Sosnowiec, w którym roku otrzymał prawa miejskie i kim był Jan Kiepura. Na koniec ferii, w piątek, o egzotycznych roślinach, gadach i ptakach opowiadał Krzysztof Całka, dyrektor Sosnowieckiego Egzotarium. Finałem drugiego tygodnia Zimowej Akademii Humanitas było wręczenie jej uczestnikom certyfikatów i wspólna zabawa.   (ska)

Zjednoczyli siły w walce o płuca dla Piotra

dodane 16.02.2015
[Region, Sosnowiec] Piotr Raczyński ma 22 lata i choruje na śmiertelną chorobę – mucowiscydozę. W ostatnim roku z całą swoją mocą choroba zaatakowała płuca Piotra. Każdy jego dzień to walka o oddech. Jedynym ratunkiem jest szybki przeszczep płuc, na który w Polsce Piotr nie ma szans. Jedyną szansą na normalne życie jest przeszczep w Wiedniu, który kosztuje 120 tys. euro i nie jest refundowany przez NFZ. Zebranie pełnej kwoty przez rodziców i rodzinę nie jest możliwe, dlatego społeczność Sosnowca postanowiła wspomóc Piotra w zbiórce pieniędzy na jego dalsze życie. Odbyły się już dwie akcje charytatywne, zorganizowane przez Technikum Nr 3 Gastronomiczno –Hotelarskie w CKZiU przy ul. Grota Roweckiego 64 w Sosnowcu. Młodzież wraz z nauczycielami przez dwa weekendy prowadziła akcję charytatywną na Górce Środulskiej. Kwestowano, grilowano kiełbaski i kaszankę. Można było także kupić zalewajkę i ciastka przygotowane przez uczniów specjalnie na ten cel. Akcję wsparli: Zakłady Mięsne Duda oraz piekarnia Maciuś. 18 lutego odbędzie się happening, który będzie zapowiedzią największego jak do tej pory wydarzenia. Tego dnia o godz. 15.00 w centrum Sosnowca, na Placu 100 lecia, popularnie zwanego „patelnią”, osoby zaangażowane w organizację imprezy zaplanowanej na 20 lutego, wypuści w niebo setki balonów. Przechodniom będą rozdawane ulotki informujące o zbliżającej się imprezie, która odbędzie się w sosnowieckim klubie Kashmir. Jego właścicielka, Katarzyna Kidawa-Kałka, zorganizowała koncert charytatywny i wielką licytację. Dominik Borkowicz, właściciel Agencji Qlture Events, mieszkający na co dzień w Sosnowcu, to także manager artystów Marty Bijan i Mateusza Ziółko, których poprosił o wsparcie. Ci nie pozostali obojętni i z przyjemnością zaśpiewają podczas tego charytatywnego wieczoru w klubie Kashmir. Oprócz Marty i Mateusza wystąpią m.in. Kuba Matusiak, Cris'Tal, Sax i Sax Machine. Do wielkiej licytacji przyczynili się darczyńcy nie tylko z Sosnowca i okolic, których wszystkich nie sposób wymienić. Są wśród nich firmy (Amica Wronki SA), pisarze (Dariusz Rekosz), aktorzy i instytucje kultury oraz przede wszystkim osoby prywatne, które przekazały na ten cel ze swoich zbiorów: płyty, plakaty, biżuterię i wiele, wiele innych rzeczy. Swoją cegiełkę dorzuciło lokalne radio Eska Śląsk, przekazując kubeczki z autografami dziennikarzy. Rzeczy, które nie zostaną zlicytowane podczas imprezy 20 lutego, zostaną wystawione na aukcję internetową. Piotra wspierają także jego koledzy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach, zbierając pieniądze na organizowanych przez siebie wydarzeniach, promowanych na facebooku https://www.facebook.com/events/715159555267987/. – Niedługo zorganizujemy również kilka eventów, które mają pomóc nam w zbiórce pieniędzy – zapowiada Łukasz Kopyto z Parlamentu Studenckiego Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach. (s)

Amore

dodane 16.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W minioną niedzielę 15 lutego w Pałacu Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej odbył się pokaz spektaklu Teatru My zatytułowany „Kochanie na kredyt”, którego autorem jest znakomity obserwator współczesnych absurdów rzeczywistości, Marcin Szczygielski – twórca m.in. bestsellerowego „Berka, czyli upioru w moherze”, przeniesionego na deski przez Teatr Kwadrat, reżyserem natomiast znakomity aktor Olaf Lubaszenko. Omawiane przedstawienie to komedia słowna, swoista farsa, z doborową obsadą i znakomitymi dialogami.   W rolach głównych wystąpili: Agnieszka Sienkiewicz, Filip Bobek, Przemysław Sadowski, Małgorzata Pieczyńska oraz Piotr Zelt. Premiera sztuki odbyła się w Londynie w 2013 roku i od tego czasu z wielkim powodzeniem wystawiana jest (z nieco zmienioną obsadą, w pierwotnej wersji zamiast Sadowskiego i Pieczyńskiej grali bowiem Bartek Kasprzykowski i Tamara Arciuch) w całej Polsce.   Głównym tematem „Kochania na kredyt” jest uzależnienie. A jak wiadomo, uzależnić można się od wszystkiego – od pieniędzy, zakupów, pracy, internetu, seksu, miłości. Główna bohaterka, Anna (Sienkiewicz), przyzwyczajona była do życia w luksusie, wielkich zakupów i miłości, ale nagle wszystko prysło jak bańka mydlana, jej świat się zawalił. Straciła pracę telewizyjnej gospodyni programu kulinarnego, chłopak, Paweł (Sadowski), porzucił ją, a do drzwi – wskutek uzależnienia od internetowych zakupów – puka komornik Dominik (Bobek) wraz z obstawą, ochroniarzem Łucjanem (Zelt). Jakby tego było mało, nagle zjawia się także Grażyna (Pieczyńska) – niezbyt lubiana była macocha, która odkryła w sobie pokłady macierzyńskiego ciepła.   Przede wszystkim ogromne brawa należą się za znakomity warsztat aktorski. Filigranowa Sienkiewicz na scenie okazuje się wulkanem energii, z jednej strony gra zagubioną dziewczynkę, która za wszelką cenę próbuje odzyskać miłość dawnego chłopaka, z drugiej – jest damą, która z wielką pewnością siebie demonstruje piękne sukienki zaprojektowane przez Tomasza Jacykowa i która potrafi walczyć o swoje i z macochą, i z komornikiem. Postać macochy pełna jest natomiast złośliwości i uszczypliwej pikanterii, nadgorliwością stara się w pewnym sensie przedłużyć sobie młodość, za wszelką cenę pokazać, że ciągle jest potrzebna, ale swą grą Pieczyńska udowadnia, że uzależnienie od wiecznej młodości również bywa zgubne i że można je przezwyciężyć tylko w jeden sposób – zakochać się i pomóc najbliższym.   Sadowski w roli Pawła – celebryty, uzależnionego od sławy, uwielbienia tłumów i pieniędzy, który jednak nie do końca jest tym, za kogo się podaje – bawi do łez. Zwłaszcza, gdy w finałowej scenie w pięknej sukni i peruce śpiewa jako Vanessa P., oczywiście na wysokich szpilkach, na których porusza się z dużą gracją. Bobek początkowo gra sztywnego urzędnika, który z czasem jednak okazuje mnóstwo empatii i pokazuje bohaterom drogę wyjścia i uwolnienia się od wszystkich nurtujących ich uzależnień. Zelt z kolei w roli zmaltretowanego życiem byłego profesora chemii, teraz ochroniarza, początkowo budzi współczucie, sprawia wrażenie nieporadnego w kontakcie ze światem, to trochę taki stereotypowy Polak w skarpetkach założonych do sandałów. Jego bohater również jednak przechodzi ogromną metamorfozę, którą aktor potrafi pokazać gestem, miną, zmianą głosu.   „Kochanie na kredyt” to farsa na nasze tu i teraz. W krzywym zwierciadle pokazuje świat uzależnień, świat pogoni za byciem celebrytą, choćby przez jeden sezon. Na kredyt można kupić wszystko, kochać też można na kredyt. Tyle tylko, że przecież każdy kredyt kiedyś trzeba niestety spłacić. Spektakl łączy w sobie inteligentne dialogi, doborową obsadę, wyrazistych bohaterów, znakomitą reżyserię i wiarygodną historię. Warto jeszcze dodać, że poszczególne sceny przeplatane są „głosami z offu” – swoistymi „reklamami” i zabawnymi „dobrymi radami”, które można sobie wziąć do serca, typu „miłość to jedyny sposób na zdobycie ludzi, których nie można zdobyć za pieniądze” albo „tylko prostytutka bierze od mężczyzny gotówkę, prawdziwa dama bierze tylko biżuterię, futra, samochody, no i nieruchomości”…   Wiadomo, że śmiech to zdrowie, a jeżeli komuś brakuje do niego powodów, polecam „Kochanie na kredyt”.   Magdalena Boczkowska   foto: kochanienakredyt.pl  

ZUS odpowiada na pytania o emerytury pomostowe

dodane 16.02.2015
[Region] Wykonuję pracę w szczególnych warunkach, ale na pół etatu. Czy mój pracodawca ma obowiązek oplacania za mnie składek na Fundusz Emerytur pomostowych? Obowiązek opłacania składek na FEP nie jest uzależniony od wymiaru zatrudnienia pracownika wykonującego prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Składki te należy opłacać zarówno za pracowników zatrudnionych w pełnym jak i niepełnym wymiarze czasu pracy. Jednak wymiar czasu zatrudnienia ma wpływ na prawo do emerytury pomostowej, które przysługuje wyłącznie osobom zatrudnionym w pełnym wymiarze czasu pracy. Chcę ubiegać się o emeryturę pomostową. Od kiedy przysługuje prawo do tego świadczenia po złożeniu wniosku? Jeżeli wniosek jest zgłoszony w miesiącach następujących po miesiącu spełnienia warunków wymaganych do nabycia prawa do emerytury pomostowej, prawo do tego świadczenia powstaje nie wcześniej, niż od pierwszego dnia miesiąca, w którym zgłoszono wniosek. Mam przyznaną emeryturę pomostową, ale jednocześnie trochę sobie dorabiam pomagając szwagrowi w warsztacie i opłacane są za mnie składki. Czy w związku z tym wysokość mojego świadczenia będzie wyższa? Jeżeli po dniu, od którego przyznano emeryturę pomostową, emeryt podlegał ubezpieczeniu emerytalnemu i rentowym - wysokość emerytury pomostowej ulega ponownemu ustaleniu na zasadach określonych w art.108 ustawy emerytalnej, tzn. świadczenie powiększa się o kwotę wynikającą z podzielenia składek zewidencjonowanych na koncie ubezpieczonego po dniu zgłoszenia wniosku o przeliczenie z uwzględnieniem ich waloryzacji przez wyrażone w miesiącach średnie dalsze trwanie życia ustalone dla faktycznego wieku danego ubezpieczonego w dniu złożenia wniosku o ponowne ustalenie wysokości emerytury pomostowej. Ponowne ustalenie wysokości emerytury pomostowej następuje na wniosek zgłoszony nie wcześniej niż po upływie roku kalendarzowego lub po ustaniu ubezpieczeń emerytalnego i rentowych. Joanna Biniecka, rzecznik prasowy Sosnowieckiego Oddziału ZUS
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl