Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

W walentynki z Muszyną

dodane 12.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza] W sobotę, 14 lutego, o godzinie 14:45 Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza zmierzy się z Polskim Cukrem Muszynianką. Mecz będzie transmitowany w Polsacie Sport. W ostatni weekend dąbrowianki dość łatwo uległy na wyjeździe BKS-owi Aluprof Bielsko-Biała 1:3. Porażka ta spowodowała, że MKS ma coraz mniejsze szanse na awans w tabeli Orlen Ligi. Obecnie siatkarki z Dąbrowy Górniczej zajmują 6. miejsce i tracą 4 oczka do podopiecznych Leszka Rusa. Ich awans nie jest jednak niemożliwy. By tego dokonać, konieczne jest zwycięstwo w rywalizacji z Polskim Cukrem Muszynianką i w pozostałych dwóch spotkaniach, licząc na potknięcie BKS-u. Dwa aktualnie trwające tygodnie to spokojniejszy czas dla dąbrowianek, w którym rozegrają jedynie dwa spotkania. Jest to więc dobry moment na codzienną pracę na treningach. Ten przyjemniejszy okres nie potrwa jednak długo, ponieważ dwa dni po meczu z Budowlanymi Łódź (23.02) zespół z Dąbrowy Górniczej zmierzy się w ćwierćfinale Pucharu Polski z PGE Atomem Treflem w Sopocie (25.02). Rywalem MKS-u w walentynki będzie zespół Polskiego Cukru Muszynianki, który jest objawieniem sezonu 2014/2015. Przez długi czas podopieczne Bogdana Serwińskiego zajmowały 2. miejsce w tabeli, wygrywając praktycznie ze wszystkimi, z wyjątkiem Chemika Police. Obecnie siatkarki z Muszyny okupują 3. pozycję i mają jedynie dwa punkty przewagi nad Impelem Wrocław. Wynika to z tego, iż ostatnie tygodnie nie były dla nich najszczęśliwsze. Ostatnie zwycięstwo odniosły 17 stycznia, pokonując KS Pałac Bydgoszcz 3:1. W późniejszych trzech spotkaniach podopieczne trenera Serwińskiego doznały trzech porażek: z Chemikiem Police (0:3), Impelem Wrocław (1:3) oraz z PGE Atomem Treflem Sopot (1:3). Oprócz rywalizacji w Orlen Lidze siatkarki Polskiego Cukru dalej są w grze o Puchar Polski, gdzie w ćwierćfinale zmierzą się z Budowlanymi Łódź. W razie awansu obu drużyn do półfinału Pucharu Polski zespoły zmierzą się w bezpośrednim spotkaniu, tak jak miało to miejsce m.in. w ubiegłym sezonie, gdy w Final Four rozgrywanym w Ostrowcu Świętokrzyskim dąbrowianki, mimo prowadzenia 2:0, uległy rywalkom 2:3. Z kolei w pierwszej rundzie fazy zasadniczej obecnego sezonu muszynianki pokonały MKS 3:0. Mecz Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza – Polski Cukier Muszynianka odbędzie się w sobotę o godzinie 14:45. Podczas spotkania w hali „Centrum" nie zabraknie popularnego Tauronka, czy też gry w siatkówkę plażową na konsoli Xbox Kinect. Dodatkowo odbędą się specjalne walentynkowe konkursy. Gadżety dla kibiców ufundował także Zbigniew Szydlik, właściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych i Robót Ogólnobudowlanych. Ponadto wybrany zostanie kibic meczu. Bilety na to spotkanie można nabyć przez internet klikając w link http://www.mks.dabrowa.pl/bilety/impreza/39/tauron-banimex-mks-dabrowa-gornicza-vs-polski-cukier-muszynianka.html, lub w Sklepie Kibica w Nemo Świat Rozrywki. Natomiast w dniu meczu od godziny 13:45 bilety będą dostępne w kasie hali „Centrum". Od tej godziny kibice będą mogli też wejść na halę przez główne wejścia. Ceny biletów zależą od ich kategorii. Bilety kategorii VIP (sektory F, G, I oraz J) kosztują 25 zł (normalny) i 20 zł (ulgowy). Bilety w sektorach od A do E są dostępne w cenie 19 zł (normalny), 15 zł (ulgowy), 45 zł (rodzinny 2+1), 47 zł (rodzinny 2+2). Bilety w sektorach od M do X za wyjątkiem U kosztują 15 zł (normalny), 12 zł (ulgowy), 36 zł (rodzinny 2+1), 37 zł (rodzinny 2+2). Bilet ulgowy przysługuje emerytom, rencistom, osobom niepełnosprawnym wraz z ich opiekunami oraz osobom posiadającym legitymację szkolną lub studencką do 26 roku życia. Natomiast bilet rodzinny przysługuje dwóm osobom dorosłym odpowiednio z jednym lub dwojgiem dzieci do 14 roku życia. Dzieci do 4 roku życia nie muszą posiadać biletu pod warunkiem, że przez cały czas trwania meczu będą siedzieć na kolanach rodzica lub opiekuna. (KP) Foto: Dariusz Chećko

4 miesiące modernizacji torowisk.Będą utrudnienia!

dodane 11.02.2015
[Sosnowiec] W związku z modernizacją torowisk tramwajowych w Sosnowcu mieszkańców czekają zmiany w ruchu drogowym i rozkładach jazdy tramwajów. W piątek 13 lutego br. rozpoczną się prace na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sobieskiego związane z modernizacją torowiska i rozjazdów. Dwa dni później ruszy przebudowa torowiska na ulicy Małachowskiego. Prace modernizacyjne potrwają ok. 4 miesięcy.Na zlecenie Tramwajów Śląskich inwestycję realizuje Skanska. Wartość prac wynosi prawie 7 mln zl. Utrudnienia na skrzyżowaniu Rozpoczynająca się 13 lutego br. przebudowa torowiska na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Sobieskiego uniemożliwi przejazd na wprost przez skrzyżowanie z ulicy Piłsudskiego w stronę centrum miasta i w ulicę Kilińskiego. – Objazd w stronę centrum zostanie wyznaczony przez ulicę Sobieskiego, gdzie za przystankiem tramwajowym możliwy będzie skręt w lewo co umożliwi dojazd ponownie do remontowanego skrzyżowania i skręt w prawo w stronę centrum miasta. Aby dojechać do ulicy Kilińskiego będzie można skręcić z ul. Piłsudskiego w Aleję Mireckiego, a następnie  w ul. Jana Kiepury lub dalej w ul. Sedlaka – informuje Ryszard Złotorowicz, kierownik Budowy Skanska. Z ulicy Sobieskiego możliwy będzie jedynie skręt w prawo w stronę centrum. Aby dostać się do ulicy Kilińskiego trzeba będzie dojechać ul. Kierocińskiej i Starą do Alei Mireckiego. Z Kilińskiego będzie można skręcić w prawo w Piłsudskiego. Możliwa będzie także jazda na wprost w ul. Sobieskiego. - Kierowcy jadący z centrum w stronę Katowic nie napotkają żadnych utrudnień na wysokości remontowanego skrzyżowania. Z tej strony możliwa będzie jazda na wprost oraz skręty w ulicę Kilińskiego oraz Sobieskiego – zaznacza Ryszard Złotorowicz. Ta zmiana organizacji ruchu będzie obowiązywała do końca maja  2015 roku. „Piętnastką” do Milowic W dniach 14 i 15 lutego skrzyżowanie ul. Sobieskiego i Piłsudskiego nie będzie przejezdne dla tramwajów. Zostaną zawieszone kursy tramwajów linii 21 i 26 na odcinku Sosnowiec Milowice – Centrum oraz linii nr 15 w kierunku Katowic. Od 16 lutego tramwaje powrócą na tory jednak będą kursować przez rozbudowywane skrzyżowanie jednym torem. „Piętnastka” natomiast zmieni kurs i będzie jeździć na skróconej trasie od przystanku „Zagórze Pętla” do przystanku „Milowice Pętla”. Odjazdy tramwaju co 20 minut. Dodatkowo zostanie uruchomiona tymczasowa linia tramwajowa nr 45, która kursować będzie w relacji: „Zagórze Pętla” – „Będzin Osiedle Zamkowe Pętla”. Linia obsługiwana będzie taborem niskopodłogowym. Dojazd do Katowic zapewni komunikacja zastępcza T-15, która kursować będzie w relacji: „Sosnowiec Urząd Miasta” – „Katowice Zawodzie Pętla” (częstotliwość kursowania co 20 minut) z przejazdem ulicami: Mościckiego, 3 Maja, Piłsudskiego, Sobieskiego, Sosnowiecka, Morawa, Hallera, Obrońców Westerplatte, 1 Maja, kierunek do Sosnowca: 1 Maja, Obrońców Westerplatte, Morawa, Sosnowiecką, Sobieskiego, Piłsudskiego, 3 Maja, Mościckiego. Ze względu na zmianę trasy linii tramwajowej nr 15 (trasa „Zagórze Pętla” do przystanku „Milowice Pętla”.) od 14 lutego zawieszone zostanie kursowanie tymczasowej linii tramwajowej nr 31. Do maja 2015 roku będzie kursować z centrum Sosnowca do Milowic. Przebudowa torowiska w Sosnowcu odbywać się będzie przy okazji robót kanalizacyjnych na ul. Wiosny Ludów w Katowicach-Szopienicach, co uniemożliwia poruszanie się „15” do Katowic. Modernizacja Małachowskiego 18 lutego rozpocznie się przebudowa linii tramwajowej na ul. Stanisława Małachowskiego w Sosnowcu, na odcinku od ronda im. Gierka do ulicy Mościckiego. – Z uwagi na ograniczenia w ruchu  spowodowane remontem torowiska wycofana zostanie komunikacja autobusowa na tym odcinku. Nie będą kursować linie: 88, 91, 100 (z dworca autobusowego do ul Sienkiewicza) oraz 116 i 902N (z ul. 1 Maja do dworca autobusowego) – informuje Rafał Łysy, rzecznik sosnowieckiego Urzędu Miasta. Na czas prowadzonych prac autobusy będą kursować wyznaczonymi objazdami. Linie 88, 91 i 100 kursować będą z przystanku początkowego „Sosnowiec Urząd Miejski” ulicą 3 Maja i dalej CWK, do włączenia się na swoje stałe trasy na ul. Parkowej. Wyłączone z obsługi zostaną przystanki: „Sosnowiec Sienkiewicza”, „Sosnowiec Dworzec PKP” i „Sosnowiec Aleja Zwycięstwa”. Linie 116 i 902N z ulicy 1 Maja kursować będą ul. Sienkiewicza, Piłsudskiego i 3 Maja, do włączenia się w stałą trasę. Z obsługi zostanie wyłączony przystanek „Sosnowiec Ostrogórska”, a w zamian obsługiwane będą przystanki znajdujące się na trasie objazdu: „Sosnowiec Sienkiewicza”, „Sosnowiec Dworzec PKP” i „Sosnowiec Aleja Zwycięstwa”. Prace modernizacyjne potrwają ok. 4 miesięcy   Sienkiewicza z nowym przystankiem tramwajowym Modernizacja torowiska to także zmiany w kursie tramwajów. Od 16 lutego, na ul. Sienkiewicza (na odcinku pomiędzy ul. Małachowskiego i 3 Maja) zostanie wprowadzony dwukierunkowy ruch tramwajowy. W związku z powyższym powstanie tymczasowy przystanek tramwajowy przy skrzyżowaniu ulic Kościelnej i Sienkiewicza. Do tego czasu zostanie przebudowana sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniach ulic: Sienkiewicza i Kościelnej, Sienkiewicza, Piłsudskiego, Warszawskiej i Teatralnej, Piłsudskiego i 3 Maja. Kierowców również czekają zmiany w organizacji ruchu. Ulica Małachowskiego zostanie zamknięta dla samochodów. Aktualnie trwa zatwierdzanie projektu Tymczasowej Organizacji Ruchu. W dniu 18 lutego planowane jest wprowadzenie I etapu zamknięcia  ulicy Małachowskiego. Modernizacja linii tramwajowej na ul. Małachowskiego w Sosnowcu, którą na zlecenie Tramwajów Śląskich realizuje Skanska, jest realizowana w ramach zadania pn. „Modernizacja połączenia tramwajowego Katowic z Mysłowicami i Sosnowcem”. To kolejne zadanie w ramach modernizacji torowisk w Aglomeracji Górnośląskiej.   Remont torowiska na ul 3 Maja i Narutowicza W dalszym ciągu trwa remont torowiska na ulicy 3 Maja, co wpływa na zmianę trasy linii nr 27. Tramwaj będzie kursował na skróconej trasie „Kazimierz Górniczy Pętla” – „Pogoń Akademiki”. Od środy 18 lutego po zakończeniu prac na skrzyżowaniu ulic Wawel i Narutowicza na część swojej trasy („Sosnowiec Okrzei”-„Sosnowiec Ostrogórska”) powróci tramwaj linii 24, co spowoduje zawieszenie kursowania autobusu komunikacji zastępczej T-24. Aktualne informacje na temat zmian w kursowaniu tramwajów oraz autobusów dostępne są również w Punkcie Obsługi Pasażera KZK GOP, który znajduje się w pasażu handlowym przy Placu Stulecia (tel.. 32 360-32-94). Punkt czynny jest od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-18.00 oraz w soboty w godz. 9.00-14.00.   (s)

Słowacy u Schoena

dodane 11.02.2015
[Sosnowiec] Po dwóch tygodniach ferii z atrakcjami dla najmłodszych, w piątek zapraszamy na słowacką wystawę do naszego pałacu także dorosłych – mówi „WZ” dyrektor Muzeum w Sosnowcu, Zbigniew Studencki. – Od wielu lat współpracujemy z Považskim Muzeum w Żilinie i wiele ekspozycji poświęconych naszemu miastu gościło w tamtejszej placówce, m.in. „Sosnowiec wczoraj i dziś” czy „Trójkąt Trzech Cesarzy na dawnej widokówce”, zaś słowackie, jak „Dzieje miasta Żiliny” i „Zamek Budatin” były prezentowane u Schoena – wyjaśnia dyrektor. Najnowsza prezentacja pn. „Dajcie garnki podrutować” zostanie otwarta 13 bm. o godz. 15.00. Przygotowana została w całości ze zbiorów żilińskich i prezentuje narodowe rzemiosło ludowe Słowaków, czyli druciarstwo. Pierwszymi druciarzami byli chłopi, zaś drut służył im do naprawy i zwiększenia funkcjonalności naczyń ceramicznych. Później pojawiły się przedmioty użytkowe: klatki na kanarki, kagańce dla bydła, sita, czerpaki, wreszcie ozdoby z drutu i blachy o niezwykłych walorach artystycznych. Zapotrzebowanie na ich wyroby było powszechne, dlatego stało się opłacalnym fachem. W XIX w. wędrowni rzemieślnicy rozeszli się po Europie. Byli również dobrze znani w Polsce. Dotarli także za Atlantyk, gdzie zakładali niewielkie fabryczki. Dzisiaj wyroby cenionych mistrzów druciarstwa goszczą w prestiżowych galeriach. – Ekspozycja, zawierająca ponad 400 obiektów, została podzielona na część historyczną i etnograficzną – powiedziała nam Joanna Kunysz z Działu Edukacji i Promocji. – Pierwsza zawiera bogaty materiał zdjęciowy oraz szeroki zbiór przedmiotów użytkowych i artystycznych wykonanych z drutu i blachy, pozwalający prześledzić historyczny rozwój rzemiosła i poznać jego materialne dziedzictwo. W drugiej znajdują się scenki teatralne przedstawiające życie codzienne oraz specyficzne zwyczaje rzemieślników i ich rodzin, praktykowane zwłaszcza w początkowym okresie druciarstwa: magiczne czynności, które miały zapewnić dostatek, zdrowie, pomyślną wędrówkę i powrót do domu, stroje, sprzęty oraz charakterystyczne atrybuty związane z wykonywanym zawodem, niemal zapomniane w dzisiejszych czasach – dodała serdecznie zapraszając naszych Czytelników. Patronat nad tą niezwykłą wystawą objęli konsulowie: generalny Republiki Słowackiej w Krakowie, Ivan Skorupa i honorowy RS w Gliwicach, Marian Czerny. Przed wernisażem wykłady o życiu i pracy słowackich druciarzy wygłoszą Katarina Kendrova i Katarina Hallonova z Muzeum w Żilinie, a imprezę w piątek (i trzynastego!) uświetni koncert jazzbandu KWK Trio. Druciarstwo pojawiło się na początku XVIII w. jako dodatkowe źródło utrzymania w dwóch biednych, nieurodzajnych górskich regionach - na północy w okolicy Spiskiego Zamagurza i na północnym zachodzie na morawsko-słowackim pograniczu. Tutaj głównym bodźcem dla jego rozwoju było powstanie hut i fabryk na pobliskim Śląsku. Znajdowali tam pracę obywatele Kysúc i okolic Žiliny, handlowali rudą żelaza i jako furmani rozwozili wyroby metalowe, włączając drut, aż na tereny dzisiejszych Węgier. Wkrótce zaczęli go wykorzystywać w nietradycyjny sposób. Rzemiosło to na swoim początku było związane z produkcją ceramiki. Pierwsi druciarze mocowali uszkodzone lub nowe gliniane naczynia drutem w ten sposób, że go oplatali drucianą siatką. Wykonywali drobne naprawy narzędzi rolniczych, wyplatali z drutu sita i sieci na okna budynków gospodarczych. Z początku sezonowe życie wędrowne, już w pierwszej połowie XIX w. zapewniało w obydwu regionach trwałe źródło utrzymania większości męskiej populacji. Druciarze stopniowo nauczyli się wyrabiać z drutu także pojedyncze przedmioty, najpierw takie, które nie wymagały opracowania powierzchni – łapki na myszy i szczury, podkładki pod żelazka, kagańce dla bydła, kosze na kartofle, obieraczki do owoców, wykałaczki do fajek. Wraz ze wzrostem popularności emaliowanych naczyń w połowie XIX w., zaczęto opracowywać także blachę. Wyrabiano tarki, blachy do pieczenia, łopatki, foremki do ciast, nicowali i łatali blachą dziurawe garnki. Takie prace wymagały większej ilości narzędzi a skórzaną torbę, w której pierwotnie nosili narzędzia i przybory osobiste wymienili na drewnianą skrzynkę – krošňu czyli po polsku duckę, która stała się dla nich znakiem rozpoznawczym. Druciarze stopniowo przekraczali granice aż rzemiosło to, początkowo fenomen lokalny, rozszerzyło się po całym świecie. Pierwsze warsztaty słowackich druciarzy powstały przed rokiem 1850 na terenie Prus, mniejsze i średnie fabryki istniały w dzisiejszych Węgrzech, Austrii, Szwajcarii, Belgi, Holandii, Francji, Rumuni, Słowenii, Chorwacji, na Bałkanach, w Tunezji, w Kanadzie, Meksyku, Argentynie i Brazylii. Najlepsze warunki do prowadzenia biznesu znaleźli druciarze w USA. Największe i najlepsze fabryki druciarskie działały w Rosji. Produkowały towar dla gospodarstw domowych, a także do hoteli i restauracji, pracowali dla wojska, transsyberyjskiej magistrali, floty morskiej, przemysłu naftowego, nawet dla dworu carskiego a swoje produkty eksportowali do Niemiec, Finlandii, Persji, Turcji i Chin. Ulubionym celem podróży druciarzy, głównie ze względu na położenie geograficzne i bliskość języka, była także Polska. Osiedlali się w Krakowie, Łodzi, Kaliszu, Włocławku, Bydgoszczy, Lublinie, Częstochowie, Poznaniu, Katowicach, Wrocławiu. Polskie warsztaty druciarskie naprawiały głównie uszkodzone przedmioty dla domu, a dwa razy do roku przeprowadzały naprawy naczyń w miejskich jadalniach i restauracjach. Były znane z wyrobu klatek dla ptaków, zabawek dziecięcych, produkowały też bardziej skomplikowane wyroby z blachy jak czajniki, dzbany, samowary. Ich specjalnością było cynowanie naczyń kuchennych.   Centrum słowackiego druciarstwa w Polsce stała się Warszawa. W XIX stuleciu działało tu do 300 słowackich druciarzy. Specjalną kategorię druciarskich artefaktów przedstawiały wyroby Jozefa Holánika-Bakela. Pracował w Warszawie, gdzie około 1890 r. założył znaną pracownię. Wynalazł oryginalną technologię opierającą się na technice wyplatania koszyków wiklinowych, w której połączył tradycyjne techniki koszykarskie i druciarskie z niektórymi technikami jubilerskimi, wprowadził do produkcji nowy typ luksusowych posrebrzanych lub pozłacanych przedmiotów użytkowo-dekoracyjnych. Jego wyroby stały się modnym, nagradzanym medalami hitem. Zdobiły siedziby znanych rodów Europy oraz bogatych kupców arabskich czy tureckich. Pracownie druciarskie produkowały niewiarygodnie szeroki asortyment przedmiotów użytkowych z drutu i blachy poczynając od naczyń kuchennych, artykułów dla winiarzy, rolników, kwiaciarzy, ogrodników, pszczelarzy, rybaków aż po dodatki do mieszkań, restauracji, sklepów i zakładów produkcyjnych a także meble ogrodowe, windy, poręcze i kraty dla poczt i banków. Drut umożliwiał wykorzystanie mnóstwa ozdobnych elementów, które były czerpane ze słowackiej ornamentyki. Druciarstwo jednak bardzo długo było rzemiosłem głównie użytkowym. Artystom wydawało się za mało atrakcyjne, a technologia pracy z drutem dla większości była całkowicie obca. Drut zaczęto wykorzystywać w sztuce dopiero w latach 1940–1942, kiedy to mistrzowie druciarscy Jozef Kerak, Jozef Kaprálik i Pavel Švábek stworzyli dla Muzeum Miejskiego w Žilinie kolekcję drucianych plastyk przedstawiających w oryginalnym rozmiarze figury ludzi, postaci z bajek, zwierząt i przedmiotów technicznych. Chociaż przedmioty te stworzyli już w okresie zanikania druciarstwa, to udowodnili, że drut może być pełnowartościowym materiałem artystycznym i przesunęli granice druciarstwa do kręgu sztuki. Jako rzemiosło osiągnęło sukces, bo kunszt słowackich druciarzy był nagradzany medalami. Jego gospodarczy rozmach zahamował nowy podział Europy po I wojnie światowej i rewolucji w Rosji. Pomimo wielkich doświadczeń nie udało się ożywić dawnej świetności druciarstwa, a po II wojnie światowej zanikło w swojej pierwotnej formie. TERESA STOKŁOSA

Kiedy rękojmia, a kiedy gwarancja

dodane 11.02.2015
[Region]   Od 25 grudnia ub.r. w obrocie konsumenckim obowiązują nowe przepisy reklamacyjne. Mimo coraz większej świadomości konsumenckiej, wiele osób nadal nie wie na czym polega gwarancja lub myli ją z odpowiedzialnością sprzedawcy z tytułu rękojmi lub niezgodności towaru z umową. Czym zatem jest gwarancja?   Gwarancja jest prawem, które jest udzielane dobrowolnie przez gwaranta. Gwarantem zwykle nie jest sprzedawca lecz najczęściej producent, czasem importer, dystrybutor itp. Aby mówić o gwarancji, musi ona zatem zostać udzielona. Dane gwaranta, czyli przedsiębiorcy, który jej udziela, powinny być podane w oświadczeniu gwarancyjnym, np. karcie gwarancyjnej.   Na towary drobne, codziennego użytku np. obuwie, odzież, gwarancji zwykle nie ma. To nie oznacza, że nie można tych rzeczy reklamować. Jak najbardziej podlegają one reklamacji, ale tylko z rękojmi i do sprzedawcy. Natomiast jeśli zostanie udzielona na towar gwarancja, wówczas kupujący dysponuje dwoma osobnymi i niezależnymi prawami: rękojmią do sprzedawcy i gwarancją do gwaranta. To kupujący wybiera, z którego prawa przy reklamacji skorzysta. Nie jest dopuszczalne jedynie łączne, czyli równoczesne dochodzenie roszczeń z obydwu praw.   Ale jeśli gwarant nie uzna reklamacji, lub nie wywiąże się ze swoich obowiązków, wówczas kupujący może sięgnąć po rękojmię i złożyć reklamację do sprzedawcy. Możliwa jest również sytuacja odwrotna, skorzystanie z gwarancji w sytuacji, gdy sprzedawca nie uzna reklamacji z rękojmi.   Konsumencie pamietaj!   Gwarancja to prawo wobec gwaranta, rekojmia to prawo wobec sprzedawcy. Może się zdarzyć, że sprzedawca udzieli gwarancji, wówczas to on ponosi odpowiedzialniść z rękojmi i z gwarancji. Wybór natomiast, z którego prawa złożyć reklamację, zawsze należy do kupującego. Zasady rękojmi opisano w kodeksie cywilnym i działa ona z mocy prawa od wydania towaru. O udzieleniu zaś i zasadach gwarancji decyduje gwarant, a przepisy kodeksu cywilnego o gwarancji stosuje się wtedy, gdy gwarant nie określi w gwarancji wymaganych elementów. Zasze zatem należy zapoznać się z treścią gwarancji, zanim z niej skorzystamy.   Nowe zasady reklamacji z rękojmi i z gwarancji dotyczą tylko tych zakupów, których dokonano już po 25 grudnia 2014 r. Do towarów kupionych przed tą datą odnoszą się przepisy ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. Prawo do reklamowania rzeczy ruchomej u sprzedawcy na starych zasadach nazywa się niezgodnością towaru z umową. Gwarancja natomiast przysługuje wobec gwaranta, a jej zasady określa sam gwarant w dokumencie gwarancyjnym lub reklamie.     DO 24.12.2014r.   1. NIEZGODNOŚĆ TOWARU Z UMOWĄ DO  SPRZEDAWCY – 2 lata od wydania  towaru 2.GWARANCJA DO GWARANTA NA ZASADACH OKREŚLONYCH W GWARANCJI   OD  25.12.2014r. 1. RĘKOJMIA DO SPRZEDAWCY- 2 lata od wydania  towaru lub gdy określono dłuży  okres przydatności  towaru trwa przez ten okres. 2. GWARANCJA DO GWARANTA  NA ZASADACH OKRESLONYCH PRZEZ  GWARANTA. JEŚLI NIE  OKREŚLONO TERMINU TRWA 2 LATA. Adrianna Peć, rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu

Będą debatować o autonomii Zagłębia

dodane 11.02.2015
[Sosnowiec]   „Autonomia Zagłębia jako rozwiązanie problemów gospodarczych regionu” – to temat debaty oksfordzkiej, w której we wtorek 17 lutego br. zmierzą się uczniowie z dwóch sosnowieckich szkół ponadgimnazjalnych: IV Liceum Ogólnokształcącego im. S. Staszica oraz VI Liceum Ogólnokształcącego im. J. Korczaka. Początek spotkania o godz. 11:00 w auli Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu. Wtorkowe spotkanie w Humanitas będzie finałem I edycji projektu Stowarzyszenia „Zmieniaj Sosnowiec”, przeprowadzanego pod nazwą „Sosnowieckie Debaty Oksfordzkie” i przy współudziale Instytutu Regionalnego w Katowicach. – Pierwsza faza projektu polegała na przeprowadzeniu trzech debat oksfordzkich w VI Liceum Ogólnokształcącym im. Janusza Korczaka oraz IV Liceum Ogólnokształcącym im. Stanisława Staszica w Sosnowcu. W debatach jako eksperci uczestniczyli m.in. prof. Marek Barański oraz prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński. W pierwszej fazie projektu zostały wytypowane osoby, które będą reprezentowały swoją szkołę w jego finale. Do jego organizacji zaprosiliśmy Wyższą Szkołę Humanitas z Sosnowca – tłumaczy Mateusz Wiatr, prezes Stowarzyszenia „Zmieniaj Sosnowiec”. Teraz uczniowie zmierzą się z finałowym tematem, a ten wcale nie będzie łatwy. Przeciwne grupy będą miały za zadanie obronić lub obalić tezę, mówiącą, iż autonomia Zagłębia Dąbrowskiego może być rozwiązaniem problemów gospodarczych regionu. – Wybór tematu finałowej debaty, choć może się wydawać trudny, nie był przypadkowy. Zależało nam na tym, aby uczniowie z Sosnowca zainteresowali się trudnym, lecz, ostatnimi czasy, coraz głośniej poruszanym zagadnieniem autonomii Zagłębia. Będzie to więc m.in. okazja, aby zapoznać się ze zdaniem młodych mieszkańców regionu. Zwłaszcza, że ich spostrzeżenia mogą być bardzo ciekawe i inspirujące – mówi Izabela Kieliś, rzecznik prasowy Wyższej Szkoły Humanitas. W rolach ekspertów oceniających wypowiedzi licealistów wystąpią m.in. prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński oraz rektor Humanitas i zarazem dyrektor Instytutu Zagłębiowskiego WSH, prof. Michał Kaczmarczyk. Początek spotkania we wtorek 17 lutego o godz. 11:00 w auli WSH (ul. Kilińskiego 43, Sosnowiec). Wstęp na debatę jest otwarty i wolny dla wszystkich.   (s)

Dodatkowe miliony na kanalizację

dodane 10.02.2015
[Sosnowiec] 23,5 mln zł trafi dodatkowo do Sosnowca na rozszerzenie projektu „Gospodarka ściekowa w Sosnowcu – Etap II”. Dzięki tym funduszom długość sieci kanalizacji sanitarnej i wodociągowej  w rejonie Niwki i Klimontowa wzrośnie o 17 kilometrów. Wartość całości projektu to 104 mln zł, a łączna kwota dofinansowania 51,3 mln zł.   Potwierdzenie przyznania dofinansowania projektu „Gospodarka ściekowa w Sosnowcu – Etap II” z rąk Adama Liwochowskiego, zastępcy prezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, odebrał Mateusz Rykała, zastępca prezydenta Sosnowca. – To realnie zmieni jakość życia mieszkańców południowo-wschodnich dzielnic i sprawi zarazem, że Sosnowiec będzie na szczycie proekologicznych miast naszego regionu – podkreślił prezydent Rykała.   Rozszerzenie zakresu rzeczowego obejmuje przebudowę kanalizacji sanitarnej o długości ok. 9,64 km i sieci wodociągowej o długości ok. 7,42 km na Niwce i w Klimontowie. Planowane prace zwiększą wartość projektu o 45 mln zł, z czego 23,5 mln zł będzie pochodzić z unijnej dotacji.   Łącznie, dzięki realizacji projektu, zostanie wybudowane ok. 43,5 km sieci wodno-kanalizacyjnej w takich dzielnicach jak: Modrzejów (północna i południowa część), Jęzor, Niwka, Bór (wschodnia część), Dańdówka (południowa część), Porąbka i Klimontów (wschodnia część). Efektem ekologicznym jaki gmina Sosnowiec zobowiązała się osiągnąć do końca czerwca 2016r. będzie przyłączenie 4 tys. 984 mieszkańców do nowo wybudowanej sieci kanalizacji sanitarnej. (s)      
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl