Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Jesteśmy głodni gry

dodane 26.02.2015
[Region, Dąbrowa Górnicza]   Po trzech tygodniach przerwy koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza znowu zagrają na swoim parkiecie, w niedzielę podejmą Polski Cukier Toruń. - Jesteśmy głodni gry. Rywale są w formie i czeka nas trudna przeprawa, ale ciężko pracowaliśmy, żeby jak najlepiej przygotować się do tego ważnego meczu - mówi Amerykanin Dalton Pepper, jedna z kluczowych postaci dąbrowskiego beniaminka, z którym rozmawia Damian Juszczyk. Wracacie do ligowej rzeczywistości po dwutygodniowej przerwie na Puchar Polski. Udało wam się trochę „odpocząć”? Tak, drużyna miała szansę nieco się zregenerować, lecz jednocześnie ciężko pracowaliśmy, żeby być w formie i w pełnej gotowości na niedzielny mecz z ekipą z Torunia. Brakowało wam walki o ligowe punkty? Zdecydowanie jesteśmy głodni koszykówki. Przed nami kluczowe mecze, od których w głównej mierze zależy to, jak zakończy się dla nas sezon. Musimy zrobić wszystko, żeby wyciągnąć z takich starć maksimum, zwłaszcza grając na własnym parkiecie. Tym bardziej, że gracie z sąsiadami z tabeli… To naprawdę bardzo ważny mecz. Przygotowujemy się do niego z całych sił. I gorąco wierzę, że możemy powalczyć o to, żeby skraść rywalom zwycięstwo. Przeciwnicy mają na koncie trzy wygrane z rzędu, w tym jedną wyjazdową z mistrzami Polski. To musi robić wrażenie. To prawda. Czeka nas trudna przeprawa, mecz twardej walki. Oba zespoły potrzebują zwycięstwa. Dlatego musimy wyjść na boisko mocno zmotywowani i upewnić się, że nawet przez minutę nie zabraknie z naszej strony rywalizacji na całego. Zamieniłeś się w aktora filmu promującego spotkanie. Jak czułeś się w tej roli? Świetnie się bawiłem w trakcie kręcenia filmu. I przy okazji nauczyłem się kilku kolejnych polskich słów. (śmiech) Powracacie do gry w dąbrowskiej hali po trzech tygodniach przerwy. Stęskniliście się za występem przed własną publicznością? Liczycie na to, że kibice też się stęsknili? Wiem, że zarówno nasi kibice, jak i my sami, będziemy gotowi. To istotny mecz nie tylko dla naszej drużyny, trenerów, ale także dla miasta i wszystkich naszych fanów. Rozmawiał: Damian Juszczyk Foto: Adrianna Antas / MKS Dąbrowa Górnicza

Zobacz „Projekt Metropolis”

dodane 26.02.2015
[Region]   Muzeum Śląskie w Katowicach oraz Fundacja Imago Mundi w Krakowie zapraszają serdecznie jutro, 27 lutego o godz. 17.00, na otwarcie wystawy „Projekt Metropolis”, największej dotychczasowej wystawy sztuki współczesnej. Ekspozycja podejmująca się tworzenia aktualnego obrazu Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego będzie prezentowana w siedzibie Muzeum przy ul. T. Dobrowolskiego (w sąsiedztwie budynku NOSPR) od 1 do 19 kwietnia br. – Pokaz podsumowuje realizowany od trzech lat program działań, międzynarodową dyskusję artystów wizualnych i dźwiękowych oraz teoretyków, traktujących sztuki wizualne jako narzędzie poznawcze, a nie realizujące przyjętą tezę czy wyobrażenia – mówi nam Danuta Piękoś z Działu Marketingu MŚl. – Program „Projekt Metropolis”  bazował na rezydencjach artystycznych na terenie całego Górnego Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego oraz akcjach opierających się na aktywności mieszkańców regionu. Podczas powstawania prac szczególny nacisk położony był na działania ze społecznościami lokalnymi i propagowanie sztuki współczesnej tam, gdzie dotąd jej nie było, gdzie brak instytucji sztuki. W efekcie powstało kilkadziesiąt nowych dzieł artystów z różnych krajów i środowisk artystycznych – wyjaśnia ideę wystawy.   – Ekspozycja odkrywa równolegle istniejące obok siebie, ale zróżnicowane miasta w mieście, regiony w regionie. Czy bowiem znamy rzeczywiście nasz region, metropolię, miasta, dzielnice? Czy to jeden wizerunek, a może raczej jest ich wiele? Szereg nakładających się na siebie, przenikających obrazów: życzeniowych, ale i niechcianych, bazujących na tradycji, ale i wyraźnie od niej się odcinających i dlatego warto ją obejrzeć – zapraszają muzealnicy do swojej nowej siedziby. „Projekt Metropolis” uwzględnia wiele perspektyw: społecznych, ekonomicznych, historycznych, kulturowych, politycznych. Tworzy nową ikonografię Śląska i Zagłębia, odpowiadającą dzisiejszym przemianom i wyzwaniom współczesności. Pośród zagadnień podejmowanych przez artystów znajdują się między innymi: jednostkowa pamięć oraz umowność historii i granic, praca nad archiwami, skutki polskiej transformacji oraz blaski i cienie modernizacji, obecność mniejszości narodowych, język, wykluczenia ekonomiczne, przemiany pracy i krajobrazu, różne koncepcje przyszłości regionu, społeczna partycypacja, przepisywanie historii sztuki.   Wystawę spaja praca-scenografia Łukasza Błażejewskiego, organicznie wiążąca poszczególne, autonomiczne wypowiedzi artystów. Tytułowe słowa: Metropolis i Projekt odnoszą się do przyszłościowego konceptu regionu jako jednego organizmu. Jednocześnie teren realizacji prac jest pomyślany jako matryca działań, z możliwością uniwersalnego odczytania problemów współczesnego świata również dla innych miejsc. Kuratorem tego nowatorskiego pomysłu jest Stanisław Ruksza, scenografię zaprojektował Łukasz Błażejewski, natomiast kuratorem wystawy z ramienia Muzeum Śląskiego została Joanna Szeligowska-Farquhar.   Autorami pokazanych dzieł są artyści polscy i zagraniczni: Anna Baumgart, Łukasz Błażejewski, Bogna Burska, Maciej Chodziński, Kuba Dąbrowski, Mikołaj Długosz, Magda Fabiańczyk, Giuseppe Fanizza, Marek Glinkowski, Frederik Gruyaert, Erla S. Haraldsdóttir, Paul Philipp Heinze, Lars Holdhus, Rafał Jakubowicz, Grzegorz Klaman, Barbora Klimova, Paweł Kulczyński, Darri Lorenzen, Bartek Materka, Krzysztof Miękus, Rafał Milach, Patrycja Orzechowska, Jan Pfeiffer, P.O.L.E., Natalia Romik, Maciej Salamon, Łukasz Skąpski oraz Ayuta, Rafał Bujnowski, Paweł Jarodzki, Łukasz Jastrubczak, Tomek Kowalski, Piotr Kurka, Kamil Kuskowski, Mikołaj Małek, Malwina Rzonca, Wilhelm Sasnal, Grzegorz Sztwiertnia, Małgorzata Szymankiewicz, Kristian Skylstad, Łukasz Surowiec, Matteo Terzaghi, Magda Tothova, Łukasz Trzciński, Matej Vakula, Aleksandra Wasilkowska i Marco Zürcher. Teresa Stokłosa

OTYLIADA 2015 w Łazach

dodane 26.02.2015
[Powiaty] Park Wodny „Jura” w Łazach przyłącza się po raz drugi do niezwykłego wydarzenia – Ogólnopolskiego Nocnego Maratonu Pływackiego Otyliada. Patronem imprezy jest oczywiście mistrzyni olimpijska w pływaniu, Otylia Jędrzejczak. Początek maratonu w sobotę o godzinie 18.00, zakończenie w niedzielę o 6.00.   – W zeszłym roku w zawodach wzięło udział około 40 zawodników, tym razem wpisało się na listy startowe 50 pływaków i zapisy nadal trwają – informuje Bartłomiej Ziaja z Parku Wodnego „Jura” w Łazach. – Każda osoba może przepłynąć dowolny dystans, może przerwać pływanie, zjeść coś smacznego w restauracji H20 w naszej pływalni i wrócić do wody. Przez całą noc dla uczestników maratonu będą otwarte sauny, zjeżdżalnia i jacuzzi – wylicza atrakcje Otyliady w Łazach Ziaja, dodając iż najmłodszym uczestnikiem ubiegłorocznej imprezy był roczny synek ratowniczki w Parku Wodnym „Jura”, natomiast najstarszą osobą była 65-letnia pływaczka. – Otrzymali oczywiście nagrody dla najmłodszego i najstarszego uczestnika maratonu. Ta impreza ma promować pływanie i zdrowy styl życia – zaznaczył Bartłomiej Ziaja. Wspólne pływanie rozpocznie się w całym kraju 28 lutego w sobotę. – Każdy chętny może wziąć udział w tej największej pływackiej imprezie w Polsce. Chętni do udziału w nocnym maratonie muszą jedynie zarejestrować swój udział w kasie Parku Wodnego „Jura” w Łazach. Wpisowe to jedyny 10 złotych – zachęca do udziału w Otyliadzie Bartłomiej Ziaja.   (s)  

„Wieś polska w malarstwie” na Zamku

dodane 25.02.2015
[Będzin]   W Zamku zwiedzić można nową wystawę czasowa pt. „Wieś polska w malarstwie”. Wystawa pochodzi ze zbiorów Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego. Obejmuje plansze prezentujące malarstwo, rysunek i grafikę polskich artystów, którzy w malowniczy sposób przedstawiają wieś i chłopów okresu międzywojennego.   Znaczącą część ekspozycji stanowią prace Stanisława Praussa, kieleckiego malarza i grafika znanego z widoków starych Kielc, Chęcin oraz portretów i obrazów koni. Artysta dokumentował życie codzienne wsi kieleckiej - jej architekturę przełomu wieków, zmienność krajobrazu. Malował obrazy pełne prostoty i piękna. Nigdy nie idealizował obrazu wsi. Tworzył prace wykonane techniką olejną, akwarelą, ołówkiem i kredką.   Ekspozycję uzupełniają litografie Józefa Rapackiego z cyklu „Chaty wiejskie”, obraz „Żniwiarze” Abrahama Neumana oraz pojedyncze prace innych autorów. Na uwagę zasługuje także cykl grafiki autorstwa Antoniego Gawińskiego i Wandy Romeyko pt. „Ilustracje do kalendarza”.   Wystawa posiada również walor edukacyjny. Zaprezentowana różnorodność stylów malarskich oraz rysunku i grafiki sprawia, że ekspozycja znakomicie nadaje się do zobrazowania lekcji plastyki. Można ją będzie zwiedzać do 15 marca br.   Muzeum Historii Polskiego Ruchu Ludowego, które udostępniło prezentowane na wystawie zbiory, to placówka naukowo-badawcza, powstała w 1984 r., która zajmuje się gromadzeniem i udostępnianiem materiałów obrazujących rozwój i dokonania szeroko pojmowanego ruchu ludowego.   (s) foto: Bartosz Gawlik

Dokumentowanie pracy w szczególnych warunkach

dodane 25.02.2015
[Region]   Osoby, które wykonywały tzw. prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze mogą, po spełnieniu innych warunków, ubiegać się o wcześniejszą emeryturę. Oczywiście należy udokumentować taką pracę.   Podstawowym dokumentem stwierdzającym wykonywanie prac w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze jest świadectwo wykonywania pracy w szczególnych warunkach, wystawione według wzoru stanowiącego załącznik do resortowych aktów prawnych, lub świadectwo pracy zawierające odpowiedni zapis wskazujący na wykonywanie prac w szczególnych warunkach oraz wskazanie działu pozycji i nazwy aktu prawnego, w których dane stanowisko zostało wymienione. Wymienione dokumenty powinny zostać sporządzone przez: zakład pracy, w którym pracownik świadczył pracę, lub następcę prawnego zakładu pracy, lub zakład pracy, który przejął pracownika na podstawie art.23 Kodeksu pracy, organy założycielskie zlikwidowanych zakładów pracy, w tym przez byłe Ministerstwo Gospodarki, Agencję Własności Rolnej Skarbu Państwa.   UWAGA! Jednostki zajmujące się przechowywaniem dokumentacji zatrudnienia (archiwa), nie są uprawnione do kwalifikowania prac w szczególnych warunkach i do wystawiania świadectw wykonywania pracy w szczególnych warunkach. Przy ustalaniu okresów prac w szczególnych warunkach należy pamiętać o następujących zasadach: praca w szczególnych warunkach musi być wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy przewidzianym dla danego stanowiska pracy. Wykonywanie pracy w niepełnym wymiarze czasu pracy bądź wykonywanie różnego rodzaju prac, innych niż wykazane w rozporządzeniu Rady Ministrów z 7.02.1983r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze, nie może stanowić podstawy do uznania wskazanego w świadectwie okresu - jako okresu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.   przy ustalaniu okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze nie uwzględnia się okresów niewykonywania pracy, za które pracownik otrzymał po 14 listopada 1991 r. wynagrodzenie lub świadczenia z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa.   okresy czynnej służy wojskowej, przypadające od dnia 29 listopada 1967r. do dnia 31 sierpnia 1979 r. podlegają zaliczeniu do pracy w szczególnych warunkach, jeżeli w ciągu 30 dni od dnia zwolnienia z tej służby pracownik zgłosił pracodawcy swój powrót do pracy w celu podjęcia zatrudnienia na tych samych warunkach, u którego był zatrudniony w chwili powołania do służby. Zasady tej nie stosuje się przy ustalaniu uprawnień do emerytury na podstawie art. 46 w związku z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z FUS.   przy ustalaniu okresu pracy w szczególnych warunkach prace wykonywane na stanowiskach wymienionych w wykazie B wymienionego rozporządzenia mogą być zaliczane do okresów pracy wykonywanych na stanowiskach wymienionych w wykazie A. Jednakże prace wymienione w wykazie A nie mogą zostać zaliczone do prac wymienionych w wykazie B.   stanowisko, na którym wykonywana była praca w szczególnych warunkach, powinno być zgodne z wykazem prac w szczególnych warunkach, zawartym w jednym z następujących aktów prawnych:   1) rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze.     2) zarządzeniach, uchwałach resortowych wydanych na podstawie § 1 ust. 2 wymienionego rozporządzenia – przez właściwych dla danego resortu ministrów, kierowników urzędów centralnych oraz centralne związki spółdzielcze dla podległych i nadzorowanych zakładów pracy (dotyczy zakładów pracy, w których takie wykazy obowiązywały).   Joanna Biniecka rzecznik prasowy Sosnowieckiego Oddziału ZUS  

Nowe prawo dla umów zawartych poza lokalem przedsiębiorstwa i na odległość

dodane 25.02.2015
[Region]   Obowiązująca od grudnia ubiegłego roku nowa ustawa o prawach konsumenta wprowadza spore zmiany do umów zawieranych na odległość i poza lokalem przedsiębiorstwa.   Wydłużeniu uległ termin na odstąpienie od umowy i wynosi aktualnie 14 dni. Termin ten w przypadku zakupu towaru liczy się od dnia następnego po dniu jego otrzymania i są to dni kalendarzowe. Z kolei, gdy przedmiotem sprzedaży jest kilka towarów dostarczanych osobno, partiami lub w częściach, termin liczy się od następnego dnia po otrzymaniu ostatniej rzeczy, partii lub części. Natomiast w sytuacji, gdy umowa dotyczy regularnej dostawy towarów przez określony czas, termin liczy się od dnia następnego po otrzymaniu pierwszej rzeczy. W przypadku gdy przedmiotem umowy są np. usługi, termin liczy się od dnia następnego po dniu zawarcia umowy.   Odstąpienie od umowy nie musi być poparte uzasadnieniem. Podobnie jak dotychczas, odstępować można bez podawania przyczyny. Odstąpienie może być złożone w dowolnej formie, jednakże ze względów dowodowych najlepiej zrobić to na piśmie za potwierdzeniem. Można wysłać list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru, można złożyć oświadczenie osobiście za pokwitowaniem jego przyjęcia, można wysłać oświadczenie pocztą elektroniczną. Ważne jest, aby zostało ono nadane przed upływem 14 dni. Nie ma natomiast znaczenia kiedy dotrze do przedsiębiorcy. Można skorzystać z wzoru odstąpienia przekazanego przez przedsiębiorcę lub sporządzić własne oświadczenie.   Skutkiem skorzystania z prawa do odstąpienia jest obowiązek zwrotu przez strony wzajemnych świadczeń. Konsument ma obowiązek zwrócić towar i ma na to 14 dni od odstąpienia, a sprzedawca w takim samym terminie, 14 od otrzymania oświadczenia o odstąpieniu, ma zwrócić wszelkie otrzymane płatności. Przedsiębiorca może powstrzymać się ze zwrotem należności do czasu otrzymania zwrotu towaru lub dowodu jego odesłania.   Zwrot pieniędzy powinien odbyć się w taki sam sposób, w jaki uregulowano cenę, a za zgodą kupującego w inny sposób, o ile nie będzie to związane z dodatkowymi kosztami dla klienta. Przedsiębiorca jest zobowiązany zwrócić nie tylko cenę towaru, ale także koszty dostarczenia rzeczy do kupującego, odpowiadające jednak tylko najtańszemu spośród oferowanych przez sprzedawcę sposobów dostawy. W przypadku zatem, gdy najtańszym oferowanym sposobem był list polecony, a kupujący wybierze sposób dostawy inny niż najtańszy, np. firmę kurierską, może liczyć na zwrot tylko w kwocie odpowiadającej opłacie za list polecony.   Zasadą jest, że kupujący pokrywa koszty zwrotu towaru, chyba że przedsiębiorca nie poinformował o konieczności pokrycia tych kosztów, albo zobowiązał się je pokryć. Przedsiębiorca może również sam odebrać rzecz od kupującego, o ile tak uzgodniono. Jeśli natomiast zawarto umowę poza lokalem przedsiębiorstwa i przedsiębiorca sam dostarczał towar do mieszkania konsumenta, wówczas jest on zobowiązany również do jego odebrania. Podobnie, gdyby rodzaj towaru, np. jego wielkość, nie pozwala na odesłanie go w zwykły sposób pocztą. Wówczas również sprzedawca powinien odebrać rzecz od konsumenta na własny koszt.   WAŻNE! Jeśli przedsiębiorca nie poinformuje konsumenta o prawie do odstąpienia od umowy, wówczas termin 14 dni nie rozpoczyna biegu, a prawo do odstąpienia wygasa dopiero po 12 miesiącach, licząc od upływu 14 dniowego terminu na odstąpienie. Adrianna Peć miejski rzecznik praw konsumenta w Sosnowcu  

Wkrótce VIII Ogólnopolski Festiwal Taneczny „Róża 2015”

dodane 25.02.2015
[Sosnowiec]   Festiwal Taneczny „Róża” to inicjatywa uczniowskiego klubu sportowego UKS Orlęta, działającego przy Gimnazjum nr 1 w Sosnowcu oraz Miejskiego Domu Kultury „Kazimierz” w Sosnowcu. Impreza ta skupia utalentowaną młodzież w wieku od 7 do 19 lat, promując taniec w jego różnych formach oraz prezentując dorobek zespołów tanecznych. Tegoroczna edycja festiwalu odbędzie się 7 marca. Honorowy patronat nad nim objął prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński. Pierwsza edycja festiwalu, która odbyła się w 2008 roku, okazała się tak dużym sukcesem, że jego organizatorzy postanowili, iż zostanie imprezą cykliczną. Poprzednia edycja przyciągnęła ponad 80 zespołów z kilku województw Polski południowej. Ponad 1200 uczestników mogło zaprezentować swoje umiejętności taneczne. Ich dokonania są oceniane przez profesjonalny zespół sędziów. Od tego roku sędziowie będą oceniać tancerzy w czterech kategoriach wiekowych: do 9 lat, od 10 do 13 lat, od 14 do 16 lat i powyżej 17 lat. Pierwszy zespół, jaki podda się ich ocenie wystąpi o godz. 8.00. Wraz z uczestnikami na festiwal przybywają trenerzy, opiekunowie oraz rodziny. „Róża ” jest także miejscem wymiany doświadczeń w zakresie usportowienia dzieci i młodzieży, szczególnie z terenu Sosnowca. - O sporym zainteresowaniu festiwalem świadczy ilość zgłoszeń. Co roku lista uczestników zostaje zapełniona, a zespoły, które nie zdążyły na czas wysłać zgłoszenia, oczekują na liście rezerwowej. Zainteresowanych jest więcej niż możemy przyjąć - informuje Paweł Kulczyński, jeden z organizatorów Ogólnopolskiego Festiwalu Tanecznego „Róża”. (s)

„Koń, kobieta i kanarek” na XXXV Warszawskich Spotkaniach Teatralnych

dodane 25.02.2015
[Region, Sosnowiec]   Spektakl Teatru Zagłębia „Koń, kobieta i kanarek” Tomasza Śpiewaka w reżyserii Remigiusza Brzyka otrzymał zaproszenie na XXXV Warszawskie Spotkania Teatralne, przegląd prezentujący najciekawsze dokonania polskiego teatru w minionym sezonie. W dniach 21 marca – 1 kwietnia widzowie WST zobaczą dziewięć głośnych spektakli dramatycznych, wybranych przez kuratora Zdzisława Pietrasika, krytyka teatralnego i filmowego, współpracownika „Polityki” oraz TVP Kultura, pomysłodawcę Paszportów „Polityki”. Remigiusz Brzyk za realizację „Konia, kobiety i kanarka” otrzymał Nagrodę Główną – Laur Konrada na XVI Ogólnopolskim Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje. Aktualnie spektakl bierze udział w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Sztuki Współczesnej. W kwietniu będzie można zobaczyć go również na antenie TVP Kultura w Telewizyjnym Festiwalu Teatrów Polski. „Koń, kobieta i kanarek” to opowieść o Córce Sztygara, która zachodzi w ciążę i oświadcza, że macierzyństwo nie jest jej powołaniem. Żyje w małym miasteczku u podnóża kopalni, w społeczności katolicko-patriarchalnej, w której kobiety mają od zawsze wyznaczone role, a ich przestrzenią jest jedynie dom oraz kościół. Poza sosnowiecką realizacją do udziału w przeglądzie zakwalifikowane zostały również: dwie inscenizacje „Dziadów” Adama Mickiewicza – poznańska w reż. Radosława Rychcika oraz wrocławska – Michała Zadary, Wędrowanie Krzysztofa Jasińskiego wg Stanisława Wyspiańskiego w reż. Agnieszki Korytkowskiej-Mazur, „Morfina” Szczepana Twardocha w reż. Eweliny Marciniak, „Tato” Artura Pałygi w reż. Małgorzaty Bogajewskiej, „Iwona, księżniczka Burgunda” Witolda Gombrowicza w reż. Agaty Dudy-Gracz, „Nie-boska komedia. Wszystko powiem Bogu” Pawła Demirskiego w reż. Moniki Strzępki oraz „Wycinka. Holzfallen” Thomasa Bernharda w reż. Krystiana Lupy.   (s)   foto: Maciej Stobierski

Anna Bujak: „Strefa wykluczenia”

dodane 25.02.2015
[Sosnowiec] Pod takim tytułem w Galerii Extravagance w Sosnowcu zostanie zaprezentowana wystawa Anny Bujak, rzeźbiarki, autorki instalacji, rysunków i fotomontaży. Jej wernisaż odbędzie się 6 marca o godzinie 18.00, na który wstęp jest wolny. Będzie ją można zwiedzać do 19 kwietnia br. Anna Bujak swoje prace pokazywała na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych. W 2015 roku nominowana do WARTO, nagrody kulturalnej dla młodych artystów w dziedzinie sztuk wizualnych, przyznawanej przez wrocławski oddział „Gazety Wyborczej”. Intrygująca, ciekawa, pełna znaczeń – tak jawi się sztuka wrocławskiej artystki młodego pokolenia, prezentowana w Galerii Extravagance w Sosnowieckim Centrum Sztuki – Zamek Sielecki. Na wystawę Anny Bujak składają się głównie rzeźby, lecz także rysunki, fotomontaże, a cała ekspozycja ma charakter instalacji artystycznej. Ta jedność środków artystycznego wyrazu widoczna jest w formie poszczególnych dzieł. Rzeźby zdają się być rysunkami, które otrzymały trzeci wymiar. Obrazują proces przechodzenia od płaskiego rysunku do formy przestrzennej: widzimy zajmowanie przestrzeni, pojawianie się elementów wnętrza, lecz rzeźba nigdy nie osiąga ostatecznej formy zamkniętej bryły. Jest to celowy zabieg, łączący prace Anny Bujak z ideą rzeźby otwartej, realizowaną w baroku, później w awangardowej sztuce Katarzyny Kobro, a obecnie w niektórych nurtach rzeźby współczesnej, na przykład w pracach z nurtu nature art Aleksandry Ławickiej-Cuper i Alain’a Lapicore. Anna Bujak wypracowała własny język wypowiedzi, w którym znaczącą rolę odgrywa motyw pozbawionego głowy zwierzęcia. Ciało zarysowane jest piękną linią kształtów grzbietu, karku i nóg. Proporcje sugerują zwierzynę płową oraz psowate, lecz są to tylko domysły. Często widzimy pojedynczy organ wewnętrzny: serce, przełyk lub nerki wraz z tętnicą i żyłami. Dodatkowe elementy lub poza zwierzęcia, często bardzo ekspresyjna, różnicują i dookreślają sytuację (np. „Niedobre zakończenie”, „Nerwy”). Brak głowy może wskazywać ścieżki interpretacyjne: nie chodzi o konkretne gatunki, ale także nie o poszczególne zwierzę. Usunięcie tego jednostkowego wyróżnienia, jakim w kulturze ludzi jest głowa, sugeruje poszukiwania formy ogólnej i uniwersalnej.   Potwierdzają to słowa artystki, która wyznaje: „W mojej twórczości motyw zwierzęcia może być interpretowany dwojako: w odniesieniu wyłącznie do zwierzęcia jako podmiotu, lub metaforycznie, jako odwołanie do podobieństw kondycji ludzkiej i zwierzęcej”. W pierwszym wypadku uwypuklają się behawioralne zachowania zwierząt, bycie częścią natury, wszechwładnej i pozaintelektualnej siły życia. Tutaj też uderza okrucieństwo, którego ofiarami padają zwierzęta. Niekiedy dotyka je ze strony innych zwierząt („Summer of Cannibals”), częściej jednak artystka sugeruje ingerencję człowieka: myśliwego, rzeźnika. Tętnice bywają przecięte i wylewa się z nich srebrzysta metalowa krew. Nie jest to protest przeciwko przemocy w ogóle, ponieważ widzimy tę przemoc także w relacjach pomiędzy zwierzętami. Jest to raczej sprzeciw wobec ingerencji człowieka w naturalne struktury świata zwierząt, wobec wykorzystania sytuacji władzy, jaką daje człowiekowi nowoczesna technika i społeczne przyzwolenie na zdominowanie przyrody.   Zbigniew Herbert zauważył, że w czasach pierwszych myśliwych, u zarania dziejów ludzkości, związek pomiędzy człowiekiem a zwierzęciem był zanurzony w świat przyrody. Przeżycie myśliwego zależało wyłącznie od udanego polowania. Człowiek był słaby, co dostrzegał w kontekście obserwowanej siły i zręczności zwierząt. Dlatego modlił się do zwierzęcia, zawierał z nim mistyczną więź prosząc, aby zwierzę dało się upolować. Później, o czym wiemy z nieodległych czasów tradycyjnych łowów Indian i Eskimosów, przepraszał zwierzę za odebranie mu życia i wyrażał wdzięczność. Harmonia świata przyrody pozostawała nietknięta.   Wszystko to odeszło w zapomnienie i obecnie zarówno oparte o najnowszą technologię myślistwo, jak i przemysłowy chów zwierząt zakrojone są na masową skalę, nie mając nic wspólnego z zaspokojeniem instynktu przeżycia. Następuje przy tym psychiczne wyparcie: zapominany o zwierzętach, nie myślimy o ich cierpieniu, aby zachować dobry nastrój i dotychczasowy styl życia. Kiedy jednak dostrzeżemy zwierzę jako podmiot, możemy odczuć jego cierpienie, a w końcu się z nim zidentyfikować. Dochodzimy do drugiego sposobu interpretacji sztuki Anny Bujak: oto los żywego stworzenia, którym my również jesteśmy. Podejmujemy ważne decyzje, jesteśmy w rozmaitych sytuacjach, ale zawsze jest z nami coś, co nieodwołalnie łączy nas ze światem zwierząt: nasza fizjologia, wnętrzności, ciepła krew płynąca w żyłach oraz – związana z nimi obietnica nieuchronnej śmierci. Patrząc na śmierć zwierzęcia, nie możemy nie pomyśleć o własnej, patrząc na jego uczucia, nie możemy ukryć swoich, choć stawiamy je w swoim mniemaniu wyżej.   Anna Bujak zachęca do rewizji antropocentrycznego punktu widzenia, do poszukiwania, co w naszych światach jest wspólne. Może się okazać, że jest w nas więcej ze zwierzęcia, niż sądzimy, a zwierzętom nie są obce uczucia i zachowania, które dotąd uważaliśmy za typowo ludzkie. Artystka nie atakuje ludzi, co niekiedy pobrzmiewa w wypowiedziach obrońców praw zwierząt. Przeciwnie, uczy wrażliwości, która jest kluczem do każdej wewnętrznej przemiany. SCS-ZS, ul. Zamkowa 2, Sosnowiec. Czynne od poniedziałku do piątku od 8.00 do 19.00, w soboty i niedziele od 15.00 do 19.00.   Małgorzata Malinowska-Klimek foto: Ania Cerelczak  
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl