Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Dylan Teuns zwycięzcą 74. Tour de Pologne , Rafał Majka drugi

dodane 04.08.2017
[Region] Dylan Teuns (BMC Racing) został zwycięzcą 74. Tour de Pologne UCI World Tour. Belgijski kolarz wygrał klasyfikację generalną wyprzedzając Rafała Majkę (Bora – Hansgrohe) o dwie sekundy. Ostatni etap z BUKOVINA Resort do Bukowiny Tatrzańskiej wygrał Wout Poels (Team Sky), który w końcowej klasyfikacji zajął trzecie miejsce. Kolarze mieli dziś do pokonania 132 kilometry tatrzańskich wspinaczek i zjazdów, a o zwycięstwie Dylana Teunsa zadecydowały ostatnie metry. To właśnie Belg przystępował do ostatniego etapu w roli lidera. Zajmujący drugie miejsce Rafał Majka tracił do niego zaledwie sześć sekund. Różnice w czołowej dziesiątce były tak małe, że właściwie każdy mógł walczyć o zwycięstwo. Od samego startu w BUKOVINA Resort wszyscy mieli jeden cel – zgubić Teunsa na którymś z podjazdów i rozegrać walkę o zwycięstwo między sobą. Na początku etapu uformowała się kilkunastoosobowa ucieczka, w której znaleźli się między innymi Paweł Cieślik (Reprezentacja Polski) i bardzo aktywny od samego startu Peter Sagan (Bora – Hansgrohe). To właśnie Słowak wygrał jedyną Lotną Premię LOTTO w Szaflarach. W ucieczce zabrakło Macieja Paterskiego (CCC Sprandi Polkowice), który liczył na zwycięstwo w klasyfikacji górskiej. Pod jego nieobecność trzy z sześciu Górskich Premii TAURON wygrał Diego Rosa (Team Sky) i to on został najlepszym góralem wyścigu. Mimo wielu prób, plan faworytów się nie powiódł. Teuns okazał się zbyt silny, utrzymywał się w czołowej grupce wspierany przez grupę BMC. Jadący w grupce najsilniejszych Rafał Majka kilka razy próbował ataków, ale Belg zawsze był blisko. Na ostatni podjazd w Bukowinie faworyci wjechali razem. Najwięcej sił zachował Wout Poels, który jako pierwszy wpadł na metę. Tuż za nim finiszował Adam Yates (Orica – Scott), a trzeci był Rafał Majka. Miejsce na podium oznaczało czterosekundową bonifikatę dla Polaka, ale to nie wystarczyło. Teuns dojechał piąty i wygrał klasyfikację generalną CARREFOUR 74. Tour de Pologne wyprzedzając Majkę o dwie sekundy. Trzeci w całym wyścigu był Poels, który stracił do zwycięzcy 3 sekundy. Najlepszym Góralem TAURON okazał się Diego Rosa, Najlepszym Sprinterem HYUNDAI Peter Sagan, klasyfikację Najaktywniejszego Zawodnika LOTTO wygrał Bert Jan Lindeman (LottoNL – Jumbo), a Najlepszym Polakiem LOTOS został Rafał Majka. Klasyfikację drużynową wygrała ekipa Lotto – Soudal. Zwycięzca 74. Tour de Pologne Dylan Teuns otrzymał nagrodę główną – samochód Hyundai Tucson. – To był naprawdę ciężki dzień, tempo było szybkie od samego startu. Musieliśmy czekać aż do finiszu, a ten był bardzo ciężki. Wiedziałem, że muszę być blisko faworytów. W pewnym momencie zostałem trochę w tyle, ale na szczęście był obok mnie Tejay Van Garderen, który mi pomógł. To niesamowite uczucie wygrać Tour de Pologne, wspaniały tydzień dla mnie i wielki sukces – powiedział zwycięzca Dylan Teuns – Zrobiłem wszystko co mogłem, czasami to nie przynosi zwycięstwa. Ale naprawdę próbowałem na ostatnim podjeździe. Rywale byli bardzo blisko, to nie jest łatwe, to jak loteria. Próbowałem kilka razy, a na koniec zabrakło dwóch sekund. Ale jestem szczęśliwy, zespół bardzo mi pomógł dzisiaj. Pracował dla mnie mistrz świata, wszyscy wykonali świetną robotę – powiedział drugi kolarz wyścigu Rafał Majka. (s) Foto: Szymon Gruchalski

Wystawa prac Klaudii Musiał-Łyszczarz

dodane 04.08.2017
[Będzin] Do 17 sierpnia w galerii Ośrodka Kultury w Będzinie można oglądać wystawę twórczości artystycznej Klaudii Musiał-Łyszczarz. Artystka jest absolwentką Liceum Plastycznego im. A. Kenara w Zakopanem, kierunek rzeźba, Akademii Sztuk Pięknych w Katowicach oraz Uniwersytetu Śląskiego Wydziału Artystycznego w Cieszynie. Z wykształcenia rzeźbiarka, instalatorka oraz performerka, zafascynowana słowami S. Witkiewicza: „ Żeby ludzie raz zrozumieli, że sztuka to wyraz duszy- to by sztukę robili tak, jak ptak śpiewa. (…) A tu trzeba żyć i być szczerym.” Artystka przetwarza zastaną rzeczywistość i odpowiada na nią. Podejmuje tematy, które ją poruszają, bądź są częścią jej życia, a nie udawane na pokaz. Nawystawie mamy m.in. instalację świetlną "Zabłyśnij", która wykonana jest z samoświecących żarówek, żółtych i jednej niebieskiej. Ma sprowokować widza do zastanowienia nad możliwością zabłyśnięcia "własnym światłem". – Każdy może wziąć do ręki żarówkę, która świeci się bez użycia prądu, w ten sposób mamy wrażenie napędzania żarówki własną energią, a także poprzez jedną odmienną kolorystycznie żarówkę praca ma dawać do myślenia, by spośród tłumu starać się wyróżniać, nie kopiować nikogo ani naśladować, ale zabłysnąć własnym światłem – tłumaczy znaczenie instalacji Klaudia Musiał-Łyszczarz. Na wystawie znajdują sie też rzeźby, m.in. "Wykluj się". Ukazuje ona moment zrzucenia perfekcyjnej skorupy i ukazania prawdy, a także realnego piękna. Swoją sztukę wystawiała na pokazach zbiorowych i wystawach indywidualnych w Polsce i za granicą między innymi w Monachium, Karlsruhe, Frankfurcie, Czeskim Cieszynie, Warszawie, Katowicach i Zakopanem. Prace artystki można oglądać od poniedziałku do piątku w godz. 8.00 – 16.00. Wstęp bezpłatny.

Powstała kolejna miejska pasieka

dodane 04.08.2017
[Region] Na dachu Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego zamontowanych zostało sześć uli. Pomysłodawcami utworzenia uniwersyteckiej pasieki są doktorant mgr Łukasz Nicewicz oraz mgr Agata Bednarek z Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Śląskiego. Opiekę nad całym przedsięwzięciem sprawuje dr hab. prof. UŚ Mirosław Nakonieczny, kierownik Katedry Fizjologii Zwierząt i Ekotoksykologii UŚ.   Miejskie pasieki od lat z powodzeniem funkcjonują w wielu miastach na świecie. Setki uli można zobaczyć na dachach budynków Nowego Jorku, Londynu, Toronto czy Johannesburga. W Polsce pierwsze miejskie pasieki pojawiły się w Warszawie, znajdują się m.in. na dachu Regent Warsaw Hotel lub na terenie Pałacu Kultury i Nauki. Ule instalowane są również w Krakowie, Lublinie, Toruniu, Poznaniu czy Wrocławiu. Pierwsza miejska pasieka w Katowicach została zbudowana w 2016 roku na dachu budynku Unileveru przy ul. Chorzowskiej. Obecnie trwają prace nad przygotowaniem kolejnego miejsca przyjaznego pszczołom, tym razem na dachu Wydziału Prawa i Administracji UŚ. Jak wyjaśnia mgr Łukasz Nicewicz, na uczelnianym budynku zostało zamontowanych sześć uli (model wielkopolski korpusowy), składających się z kilku stosunkowo lekkich korpusów układanych jeden na drugim i przymocowanych za pomocą taśmy do obciążonych betonowymi blokami palet. Za kilka dni do uli zostaną sprowadzone specjalnie wyselekcjonowane odmiany pszczół. – Myślę, że nie będziemy musieli przekonywać tych pożytecznych owadów do zamieszkania w naszych ulach. Katowice to miasto ogrodów. Nie brakuje wokół zieleni, w tym wielu gatunków miododajnych roślin – komentuje naukowiec. Najbliżej dostępne są tereny otaczające nową siedzibę Muzeum Śląskiego, porośnięte m.in. lawendą czy wrzosem. – Prowadzimy rozmowy również z przedstawicielami Międzynarodowego Centrum Kongresowego oraz Zakładu Zieleni Miejskiej w Katowicach. Prezentujemy szczegóły dotyczące naszego projektu oraz prosimy o uwzględnienie potrzeb pszczół w kontekście zagospodarowania zielonej przestrzeni. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już w przyszłym roku możemy spodziewać się uniwersyteckiego miodu, może wrzosowego, może wielokwiatowego, to się jeszcze okaże – dodaje mgr Łukasz Nicewicz. Ule miejskich pasiek montowane są zazwyczaj w miejscach trudnodostępnych dla ludzi, oddalonych o co najmniej 10 metrów od granicy sąsiedniej nieruchomości czy drogi, najczęściej na dachach budynków. Jak dodaje badacz, dach Wydziału Prawa i Administracji jest odpowiednim miejscem m.in. ze względu na swoją konstrukcję oraz położenie. Warto także dodać, że pszczoły nie niepokojone nie będą zagrażać ani studentom, ani pracownikom uniwersyteckiego wydziału. Dzięki odpowiednio wybranej lokalizacji ryzyko ukąszenia zostanie zatem zminimalizowane. W ramach przygotowywanej rozprawy doktorskiej mgr Łukasz Nicewicz będzie również prowadził badania dotyczące wpływu środowiska miejskiego i związanych z nim czynników stresogennych na kondycję pszczół. Intensywny ruch samochodów, zanieczyszczenie powietrza czy ograniczona dostępność pokarmu mogą mieć znaczenie dla funkcjonowania owadów.   – Moja praca badawcza będzie poświęcona tym zagadnieniom i jest to nowość na skalę światową – mówi biolog z Uniwersytetu Śląskiego. Ponadto, jak wyjaśnia, miód i pyłek pszczeli zostaną przebadane pod kątem obecności m.in. wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWA) oraz ołowiu i kadmu, będących składnikami paliw. – Przeprowadzone dotychczas analizy produktów pszczół miejskich w Polsce i na świecie wykazały, że w miodzie nie ma zanieczyszczeń, a różnorodność miejskich roślin doskonale wpływa na jego smak. To pozwala mieć nadzieję, że nasz uniwersytecki miód będzie „czysty” i równie zdrowy, jak ten pochodzący z tradycyjnej pasieki – przekonuje naukowiec. (s) Foto: Sekcja Prasowa UŚ  

Wspaniały triumf Haiga, Majka coraz wyżej w klasyfikacji

dodane 04.08.2017
[Region] Jack Haig (Orica – Scott) wygrał szósty etap 74. Tour de Pologne z Kopalni Soli Wieliczka do Zakopanego. Nowym liderem został Dylan Teuns (BMC Racing), a na drugie miejsce klasyfikacji generalnej awansował Rafał Majka (Bora – Hansgrohe). Szósty etap tegorocznego Tour de Pologne okazał się niesamowitą batalią z wysokimi górami i własnymi słabościami. Po starcie w Kopalni Soli Wieliczka peleton przez dłuższy czas jechał razem. Co prawda próbowano ucieczek, ale dość szybko kasował je jadący w żółtej koszulce lidera Peter Sagan i jego grupa Bora Hansgrohe. Dopiero w okolicach 40 kilometra odjechało trzech kolarzy – Adam Stachowiak (Reprezentacja Polski), Moreno Moser (Astana) i Antwan Tolhoek (LottoNL – Jumbo. Grupa uzyskała niespełna sześć minut przewagi, ale gdy rozpoczęły się wysokie podjazdy zaczęła ją szybko tracić. Na trasie znalazło się aż pięć Górskich Premii TAURON I kategorii (dwukrotnie Bustryk i Butorowy Wierch, raz Głodówka). Dwie wygrał Moser, jedną Tolhoek, a kolejne dwie Haig. Jedyną Lotną Premię LOTTO (Zakopane Nosalowy Dwór) wygrał Stachowiak. Przełomowym momentem etapu był kryzys Petera Sagana. Około 30 kilometrów przed metą, podczas podjazdu pod Wierch Rusiński, Słowak nie wytrzymał tempa, momentalnie opadł z sił i został daleko w tyle za uciekającą grupą. A z przodu zaczęło się robić coraz ciekawiej. Zawiązała się kilkunastoosobowa grupka z głównymi faworytami wyścigu. Byli w niej Rafał Majka, Vincenzo Nibali (Bahrain Merida), Domenico Pozzovivo (AG2R), Bob Jungels (Quick Step Floors) i Wout Poels (Team Sky). Na samotny atak na podjeździe na Bustryk zdecydował się Jack Haig, który dość szybko uzyskał kilkudziesięciosekundową przewagę. W goniącej go grupie kolejni zawodnicy próbowali ataków, ale były one niemrawe i szybko kasowane przez Rafała Majkę. W efekcie Haig odjechał rywalom dość wyraźnie i samotnie wpadł na metę w Zakopanem przy Wielkiej Krokwi. Faworyci dojechali ponad 50 sekund za Australijczykiem, a najszybciej z tej grupy finiszował Poels, który wyprzedził Jungelsa. Majka finiszował ósmy. Duże zmiany nastąpiły w klasyfikacji generalnej. Koszulkę lidera stracił Peter Sagan, który zanotował 15 minut straty na etapie. W tej sytuacji nowym liderem klasyfikacji generalnej CARREFOUR został Dylan Teuns. Na drugie miejsce awansował Rafał Majka, który traci do Belga zaledwie sześć sekund. Trzeci jest Wilco Kelderman (Team Sunweb). Różnice w czołówce nie są duże, dzisiejszy zwycięzca Haig jest dwunasty i traci do lidera tylko 43 sekundy. Wszystko rozstrzygnie się na finałowym etapie w Bukowinie Tatrzańskiej. Po szóstym etapie liderem klasyfikacji Najlepszy Góral TAURON jest Antwan Tolhoek, Najlepszym Sprinterem HYUNDAI pozostaje Peter Sagan, Najaktywniejszym Zawodnikiem LOTTO Bert Jan Lindeman (LottoNL – Jumbo), a Najlepszym Polakiem LOTOS Rafał Majka. W klasyfikacji drużynowej na prowadzeniu jest grupa Lotto – Soudal. (s) Foto: Szymon Gruchalski

Koncert kontrastów w Parku Zielona

dodane 03.08.2017
[Dąbrowa Górnicza] Podobno nie ma gatunków muzycznych, których nie dałoby się ze sobą połączyć. Jak jednak scalić muzykę orkiestry dętej z utworami reggae i dźwiękami ksylofonu? O tym przekonają się ci, którzy 6 sierpnia o godzinie 18:00 wezmą udział w koncercie w ramach cyklu „Przeboje Lata”. Podczas pierwszego koncertu kontrastów Miejskiej Orkiestry Dętej w Dąbrowie Górniczej, który odbędzie się w Parku Zielona z udziałem wirtuoza Antoniego Olesika i wokalisty znanego jako Bas Tajpan. W programie znajdzie się muzyka reggae, operowa i rozrywkowa. Wstęp wolny. „Przeboje lata” to cykl koncertów organizowanych przez Pałac Kultury Zagłębia, który odbywa się w każdą niedzielę sierpnia o godzinie 18:00 w Parku Zielona. Jest to druga część letnich, muzycznych wydarzeń na parkowej scenie, która w lipcu należała do Orkiestry Rozrywkowej Sojka Band, a teraz idzie we władanie Miejskiej Orkiestry Dętej i dąbrowskich wokalistów. Każdemu z koncertów MOD będą towarzyszyć inni wokaliści, którzy będą prezentować inne gatunki muzyczne. W programie znajdzie się reggae, muzyka operowa, muzyka rozrywkowa oraz dawne przeboje. Podczas pierwszego koncertu będziemy świadkami muzycznego kontrastu w wykonaniu jednego z najpopularniejszych polskich wokalistów reggae i raggamuffin Bas Tajpana oraz znanego na całym świecie wirtuoza ksylofonu Antoniego Olesika.   – Chcemy, by ludzie mogli zapoznać się z muzyką reggae w zupełnie innym wydaniu. Zupełnie innym niż ta, którą słyszeli w radiu. Chcemy pokazać, że da się zagrać reggae na instrumentach dętych i porwać tym nowym brzmieniem słuchacza w Parku Zielona. Zapraszamy wraz z Miejską Orkiestrą Dętą do wysłuchania kilku moich znanych utworów w nowej odsłonie – zachęca Bas Tajpan.   W kolejnych koncertach Miejskiej Orkiestry Dętej zobaczymy i usłyszymy m.in. Agatę Widerę, Grzegorza Roguta, Katarzynę Musiał oraz wokalistów Fundacji Wygrajmy Razem. Szykują się naprawdę ciekawe wydarzenia i całkowicie świeże rytmy wśród drzew Parku Zielona.   W przypadku niesprzyjającej pogody wydarzenie zostanie przeniesione do Sali Teatralnej PKZ, gdzie ze względu na ograniczoną ilość miejsc będą obowiązywać darmowe wejściówki dostępne w Punkcie Informacyjnym.   (s) Foto: Marek Wesołowski

Mieszkańcy zadecydują, co zmieni się w Sosnowcu

dodane 03.08.2017
[Sosnowiec] Ruszyło głosowanie na projekt społeczny, który zostanie zrealizowany w Sosnowcu w ramach akcji „Razem damy radę”. Mieszkańcy miasta mogą wybierać spośród trzech inicjatyw wyłonionych przez Castorama Polska wraz z Urzędem Miasta. Finał akcji, podczas której ogłoszony zostanie zwycięzca, odbędzie się już 12 sierpnia, w sobotę, podczas wydarzenia z cyklu Castorama Tour.   Przedstawiciele sklepu Castorama w Sosnowcu wraz z Urzędem Miasta wyłonili 3 inicjatywy, które mogą pozytywnie wpłynąć na życie mieszkańców. Teraz to od głosów sosnowiczan zależy, który z tych projektów zostanie wkrótce zrealizowany przez pracowników Castorama.   – Od lat dla pracowników Castoramy najważniejsze jest niesienie pomocy i dostarczanie ciekawych rozwiązań swoim klientom w tworzeniu i upiększaniu domu, mieszkania lub ogrodu. Nasi eksperci na każdym kroku dzielą się swoim 20-letnim doświadczeniem i zdobytą w tym czasie wiedzą. Castorama angażuję się również w akcje społeczne, czego przykładem jest projekt „Razem damy radę”, którego celem jest wzmocnienie więzi sąsiedzkich, a także rozwój lokalnej społeczności. Inicjatywa ta polega na wyłonieniu wraz z mieszkańcami jednego projektu, a następnie zrealizowaniu go przez zespół Castoramy. Jesteśmy przekonani, że projekt „Razem damy radę” będzie źródłem satysfakcji dla nas oraz dla mieszkańców Sosnowca – mówi Dariusz Stolarczyk, dyrektor sklepu Castarama w Sosnowcu.   Sosnowieckie projekty   Pierwszym projektem, na który mogą głosować mieszkańcy miasta, jest inicjatywa Hospicjum Sosnowieckiego im. św. Tomasza Apostoła mieszczącego się przy ul. 3 Maja 1. W ramach projektu „Razem damy radę” pracownicy Castoramy zajęliby się wykończeniem jednego z oddziałów hospicjum. Prace polegałyby na pomalowaniu ścian i sufitów, wykończeniu podłóg, wyposażaniu sal w oświetlenie LED oraz wstawieniu rolet przeciwsłonecznych.   Drugim projektem jest inicjatywa Urzędu Miejskiego w Sosnowcu polegająca na utworzeniu ogrodu społecznego na terenie za budynkiem Teatru Zagłębia mieszczącego się przy ul. Teatralnej 4. Urząd Miejski pragnie w ten sposób wzmocnić relację między mieszkańcami, a także zwiększyć aktywność obywatelską. Ponadto ogród byłby idealnym miejscem do organizacji wydarzeń kulturalnych. Beneficjentami utworzenia ogrodu społecznego będą mieszkańcy okolicznych bloków i kamienic, uczniowie pobliskich szkół oraz pracownicy Teatru Zagłębia.   Trzeci projekt polega na budowie 10 stacji naprawczych na terenie całego miasta. Już teraz w Sosnowcu jest wiele tras rowerowych, a w trakcie budowy jest 20 kilometrów nowych ścieżek, a co za tym idzie konieczne jest dopełnienie inwestycji odpowiednią infrastrukturą. W ramach projektu „Razem damy radę” pracownicy Castoramy mieliby na terenie całego miast stworzyć nowe stacje naprawcze dla rowerów. Miejsca uwzględnione w projekcie to m.in. Plac papieski, Park Środula, Park w Kazimierzu czy Park Sielecki.   Inspiracje i rozrywka   Projekt „Razem damy radę” jest istotną częścią działań związanych z dwudziestoleciem Castorama Polska oraz cyklem wydarzeń Castorama Tour. Podczas każdej z 10 lokalnych imprez, które firma zorganizuje w te wakacje, odbywa się m.in. właśnie finał akcji społecznej. Już 12 sierpnia br. Castorama Tour zawita w Sosnowcu, w Parku Sieleckim. Tak jak na każdym z wydarzeń z tego cyklu, Castorama zapewni mieszkańcom wiele rozrywek i możliwość ciekawego spędzenia wolnego czasu. Oprócz rozstrzygnięcia projektu społecznego, podczas wydarzenia planowane są np. warsztaty, konkursy i koncerty. Pracownicy firmy, m.in. wraz z dziennikarzem Irkiem Bieleninikiem oraz popularną blogerką DIY – Kasią Ogórek będą inspirować i podpowiadać mieszkańcom, jak ulepszać domy.   Jedną z ciekawych atrakcji podczas wydarzenia z cyklu Castorama Tour będzie charakterystyczna ciężarówka Castoramy. W jej składanej naczepie firma zaaranżowała pokazowy salon, kuchnię, dwie łazienki oraz niewielki przedpokój o łącznej powierzchni 75 m?. Każdy z mieszkańców będzie mógł zapoznać się z zastosowanymi wewnątrz pomysłowymi rozwiązaniami dla domu i dowiedzieć się więcej na ich temat od pracowników sosnowieckiego sklepu.   Zespół, który na co dzień pomaga klientom podczas zakupów, będzie też dzielił się z mieszkańcami swoją wiedzą i pasją również w innych strefach, m.in. w strefie porad oraz warsztatów dla dorosłych. Organizatorzy przewidzieli także strefę relaksu. Nie zabraknie też atrakcji dla dzieci. Pracownicy Castoramy poprowadzą warsztaty dla dzieci Majsterkowo, podczas których najmłodsi będą mieli szansę spróbować swoich sił w pracach ogrodniczych, budowaniu drewnianych zabawek, dekorowaniu i malowaniu. Sercem całego wydarzenia będzie scena, na której planowane są występy oraz stale relacjonowane będą wydarzenia ze wszystkich stref.   Jak głosować i wziąć udział w zabawie?   Od poniedziałku 31. lipca mieszkańcy Sosnowca mogą głosować na wybrany projekt miejski na specjalnej stronie razemdamyrade.castorama.pl oraz w sklepie Castorama. Będą mogli również oddać głos podczas wydarzenia Castorama Tour 12 sierpnia w Parku Sieleckim od ul. 3 Maja. Impreza odbędzie się w godzinach 11.00 – 18.00. Wydarzenie będzie otwarte dla wszystkich mieszkańców. Więcej informacji na jego temat znaleźć można na stronie 20latrazem.castorama.pl. (s)

Międzynarodowi twórcy w przestrzeni Katowic. „298 111”/OFF Muzeum

dodane 03.08.2017
[Region] OFF Muzeum to projekt, który w latach 2018–2020 realizowany będzie przez Muzeum Śląskie wspólnie z OFF Festivalem. Jego obecna, pilotażowa, odsłona pn. „298 111”, to wystawa kilkudziesięciu plakatów na terenie całych Katowic. Ramy wystawiennicze tegorocznej odsłony projektu wyznaczają administracyjne granice miasta. Na terenie całych Katowic zawiśnie seria plakatów przygotowanych przez międzynarodową grupę ponad trzydziestu artystek, artystów i kolektywów. Akcja plakatowania miasta rozpoczęła się na samym początku sierpnia, a jej punktem kulminacyjnym będą dni OFF Festivalu w najbliższy weekend, 4–6 sierpnia. – Wystawa „298 111” to pilotażowa odsłona programu „muzeum, glosarium”, który w latach 2018–2020 realizowany będzie przez Muzeum Śląskie wspólnie z OFF Festivalem, a współpracę rozpoczynamy od wyprowadzenia sztuki z muzeum w przestrzeń, w której trudno odróżnić ją od „nieartystycznego” szumu – wyjaśnia Danuta Piękoś-Owczarek z Działu Promocji Muzeum Śląskiego. – Tytuł wystawy „298 111” zmienia się w zależności od aktualnej liczby mieszkańców miasta, natomiast dzieła twórców pojawią się w katowickich witrynach sklepowych, na płotach, w warsztatach samochodowych, poczekalniach, szkolnych korytarzach, prywatnych mieszkaniach, ogródkach działkowych, na parkingach, w urzędach miejskich, bibliotekach, pustostanach. Tym sposobem zakwestionowane zostaną dwa podstawowe wyznaczniki tego, co artystyczne, czyli unikatowość oraz autorskość – dodaje. Do udziału w wystawie zaproszeni zostali artyści reprezentujący różne generacje, kultury, style i rejony geograficzne. Istotny wkład mają również przedstawiciele sceny lokalnej. Swoje dzieła zaprezentują: Hila Amram, Kathrin Böhm, Karolina Brzuzan, Bureau d’Études, Yane Calovski, Aslı Çavuşoğlu, Banu Cennetoğlu feat. Krytyka Polityczna, Center for Tactical Magic, Desire Machine Collective, Shannon Ebner, Annika Eriksson, Paweł Freisler, Futurefarmers, Deniz Gül, Michal Heiman, Institute for New Feeling, Hristina Ivanoska, Łukasz Jastrubczak, Elka Krajewska, Omer Krieger, Susanne Kriemann, Wojciech Kucharczyk, Marget Long, Susan MacWilliam (foto dzięki uprzejmości artystki), Martyna Miller, Mikołaj Moskal, Agnieszka Polska, Katarzyna Przezwańska, Bianka Rolando, RSS B0YS, Rafał Milach, Jonas Staal, Ayesha Sultana, Temporary Services / Half Letter Press & Kione Kochi, Andrzej Tobis, Mario García Torres, Unite Against Dividers. Plakat użyty zostaje jako narzędzie politycznej mobilizacji, nośnik ezoterycznych zaklęć czy też reklama produktów z dalekiej przyszłości. Posłuży także jako nośnik całkowicie abstrakcyjnych, hermetycznych obrazów. Kuratorem wystawy jest Sebastian Cichocki – krytyk sztuki, kurator Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, od wielu lat związany ze Śląskiem i współpracujący z OFF Festivalem, w latach 2006–2008 dyrektor Centrum Sztuki Współczesnej Kronika w Bytomiu. Teresa Stokłosa  

Danny van Poppel wygrywa deszczowy wygrywa 5. etap 74. Tour de Pologne

dodane 03.08.2017
[Region] Danny van Poppel (Team Sky) wygrał piąty etap 74. Tour de Pologne z Olimp Nagawczyny do Rzeszowa. Liderem klasyfikacji generalnej pozostaje Peter Sagan (Bora – Hansgrohe). Najlepszy z Polaków jest Rafał Majka, który zajmuje trzecią pozycję. Piąty etap 74. Tour de Pologne UCI World Tour rozpoczął się w Nagawczynie w siedzibie firmy Olimp Laboratories produkującej suplementy diety, witaminy oraz preparaty dla sportowców. Kolarze mieli do pokonania zaledwie 130 kilometrów, ale za to trasa usiana była wymagającymi, sztywnymi podjazdami. Znalazły się na niej cztery Górskie Premie TAURON (dwukrotnie Gmina Lubenia i Łany) oraz Lotna Premia LOTTO (Rzeszów). Kilka kilometrów po starcie od peletonu odjechała ucieczka, tym razem bez Polaków. Skład ucieczki był mocny, znaleźli się w niej między innymi Tejay Van Garderen (BMC Racing) – dwukrotnie piąty kolarz Tour de France oraz Moreno Moser (Astana) – zwycięzca Tour de Pologne z 2012 roku. Uciekający kolarze między sobą rozegrali walkę na premiach. Największym wygranym okazał się Maxime Monfort (Lotto – Soudal), który wygrał trzy górskie premie i objął prowadzenie w klasyfikacji górskiej. Lotną Premię wygrał z kolei van Garderen, który był niezwykle aktywny na etapie. W końcówce etapu, gdy peleton zbliżał się w ekspresowym tempie do ucieczki, to właśnie Amerykanin wykrzesał z siebie resztki sił i zdecydował na samotny atak. Główna grupka, w której jechali faworyci wyścigu, dopadła go na trzy kilometry przed metą. Nieco wcześniej w okolicach Rzeszowa i w samym mieście zaczął padać ulewny deszcz, a nawet grad. Ulice stały się śliskie, co bardzo utrudniało rywalizację. Na jednym z zakrętów na finiszu doszło do kraksy, w której uczestniczył między innymi Marek Rutkiewicz (Reprezentacja Polski). Na finiszowych metrach z przodu widać było żółtą koszulkę, w której jechał Peter Sagan, ale tym razem najlepszym sprintem popisał się Danny Van Poppel. Sagan był trzeci, a drugą pozycję wywalczył Luka Mezgec (Orica – Scott). Jako dziewiąty finiszował Tomasz Marczyński (Lotto – Soudal). W klasyfikacji generalnej CARREFOUR na czele nadal jest Peter Sagan, który o 14 sekund wyprzedza Dylana Teunsa (BMC Racing) i o 20 Rafała Majkę (Bora – Hansgrohe). Liderem klasyfikacji Najlepszy Góral TAURON został Maxime Monfort, Najlepszym Sprinterem HYUNDAI jest Sagan, Najaktywniejszym Zawodnikiem LOTTO Bert Jan Lindeman (LottoNL – Jumbo), a Najlepszym Polakiem LOTOS Rafał Majka. W klasyfikacji drużynowej prowadzi Bora – Hansgrohe.   (s)   foto: Szymon Gruchalski
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl