Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Zobacz, jak sportretowali zagłębiowskie krajobrazy

dodane 23.09.2015
[Będzin] Do 10 października br. w Pałacu Mieroszewskich można zwiedzać nową wystawę czasową „Portret zagłębiowski w twórczości Grupy Plastycznej RELACJE”. Grupa działa przy sosnowieckim Klubie im. Jana Kiepury. Skupia ludzi, których połączyło zainteresowanie malarstwem i rysunkiem. Wspólna pasja zaowocowała plenerami, uczestnictwem w konkursach plastycznych, realizacją wspólnych wystaw i artystycznych projektów. Na wystawie swoje prace prezentują: Aleksandra Bogus, Krystyna Brzozowska-Eymar, Anna Czajkowska, Aleksander Jarema, Dominika Kaleta, Krystyna Kozłowska, Anna Maciejewska, Małgorzata Małkiewicz, Teresa Nalepa, Jerzy Orzeł, Elżbieta Pijewska Krystyna Rachniowska, Anna Rozenau, Ewa Skatuła, Marlena Skowierzak, Irena Słabiak, Edward Trzaskalski, Irena Wiltosińska, Malwina Wojtala, Elżbieta Zawadzka, Zbigniew Zdzienicki i Paweł Żelichowski. W pracach widać fascynację artystów tematyką miasta, zagłębiowskich ulic, budynków oraz zagłębiowskiej przyrody. Pojawiły się również interesujące formy abstrakcyjne. Zdaniem kuratora wystawy, Małgorzaty Hałasik z Działu Sztuki Muzeum Zagłębia, jej odbiór jest ciekawy właśnie ze względu na zróżnicowanie prac plastycznych pod względem techniki i nośnika ekspresji. Początki grupy RELACJE należy datować na 1997 r. kiedy to Zbigniew Zdzienicki – nauczyciel pasjonujący się malarstwem i fotografią zakłada działalność gospodarczą pod nazwą Spotkania z Plastyką. W 1999 r. działalność ta zostaje zawieszona, a w jej miejsce powstaje Grupa Plastyczna RELACJE. Opiekunem artystycznym jest artysta plastyk Czesław Gałużny. Jak dotąd zrealizowane zostały wystawy w Dąbrowie Górniczej, Olkuszu, Pilicy, Szymbarku, Sławkowie, Bielsku-Białej, Chorzowie, wielokrotnie w Sosnowcu a obecnie w Muzeum Zagłębia. Prace członków grupy były prezentowane również za granicą. Wernisaż wystawy, który odbył się 17 września br. uświetnił występ Małgorzaty Wacławik – nauczyciela Państwowej Szkoły Muzycznej im. F.Chopina w Będzinie oraz muzyka Filharmonii Śląskiej w Katowicach, a także Magdaleny Bąk i Julii Dróżdż, absolwentek PSM w Będzinie, obecnie uczennic Liceum Muzycznego w Katowicach.   (s)   foto: Bartosz Gawlik

Metropolitalna Noc Teatrów w Teatrze Zagłębia

dodane 23.09.2015
[Sosnowiec] 26 września Teatr Zaglębia zaprasza wszystkich wielbicieli sztuki teatralnej na VI Metropolitalną Noc Teatrów. Start już o godzinie 11:00 spektaklem „Wakacje z duchami”, który polecany jest szczególnie młodym tropicielom przygód z detektywistycznym zacięciem. Popołudniowo-wieczorny maraton atrakcji teatralnych rozpoczyna się o godzinie 17:00 akcją „Zrób sobie selfie z Gierkiem i innymi”, podczas której będzie można sfotografować się z najbarwniejszymi postaciami z przedstawień Teatru Zagłębia. Do selfie zapozują m.in.: Alicja z Krainy Czarów, Edward Gierek, Adam Słodowy czy… ukraiński Kozak.   Od godziny 18:00 wszyscy goście Teatru Zagłębia będą mogli przymierzyć kostiumy teatralne i poczuć się jak prawdziwe gwiazdy. Natomiast wieczorem zajrzą za kulisy spektaklu „Eugeniusz Bodo – Czy mnie ktoś woła?” i wezmą udział w rozgrzewce wokalnej aktorów. Na spektakl o Eugeniuszu Bodo Teatr Zaglębia zaprasza o godz. 20:00. Po przedstawieniu będzie można spotkać się i zrobić zdjęcia z odtwórcą tytułowej roli, Piotrem Bułką. Wieczór zakończ się projekcją spektaklu „Walizka”, który zostanie pokazany w ramach cyklu Teatroteka. Przedstawienie zdobyło Grand Prix festiwalu Dwa Teatry 2015 dla najlepszego spektaklu Teatru TV. To opowieść o afirmacji życia. Odnaleziona po latach przez głównego bohatera walizka z Auschwitz staje się kluczem do odzyskania prawdy o sobie.   Bilety na spektale są już do kupienia.  Na „Wakacje z duchami” w cenie  20 zł (parter), 18 zł (balkon), natomiast  na spektakl „Eugeniusz Bodo – czy mnie ktoś woła?” za bilet na parterze trzeba będzie zapłacić 40/35 zł, natomiast za miejsce na balkonie 30/25 zł.  Na pozostałe atrakcje wstęp jest wolny.   (s) foto: Maciej Stobierski

Finałowa gala Zagłębiowskiego Festiwalu Organowego

dodane 23.09.2015
[Dąbrowa Górnicza]   W najbliższą niedzielę 27 września o godzinie 19:00 odbędzie się finałowy koncert Zagłębiowskiego Festiwalu Organowego. Organizatorzy, Stowarzyszenie Artystów „Spectrum”, zapraszają do Bazyliki Najświętszej Maryi Panny Anielskiej w Dąbrowie Górniczej nie tylko melomanów. Koncert uświetni swoją obecnością prof. Władysław Szymański.   Festiwal trwa od 2 sierpnia. Jest to jego pierwsza edycja. – Festiwal, który zorganizowaliśmy jako Stowarzyszenie Artystów „Spectrum” ma przede wszystkim na celu szerzenie kultury i promowanie naszego regionu. W skład „Spectrum” wchodzą młode i ambitne osoby, które chcą zarazić swoim zamiłowaniem do muzyki i sztuki szerszą grupę odbiorców – infomuje Mateusz Białas, wiceprezes zarządu Stowarzyszenia Artystów Spectrum, zachęcając do udzialu w finałowej gali, choćby tylko ze względu na możliwość posłuchania prof. Wladysława Szymańskiego. Władysław Szymański jako koncertujący organista występował poza Polską w Austrii, Czechach, Belgii, Danii, Finlandii, Hiszpanii, Niemczach, Słowacji, Szwajcarii, Szwecji, Włoszech. Nagrywał dla radia i telewizji. Nagrał dwie płyty CD na zabytkowych, XIX wiecznych organach bazyliki św. Wojciecha w Mikołowie. Prof. Szymański jest także kompozytorem, autorem utworów organowych, kameralnych, wokalno-instrumentalnych. W tej dziedzinie dwukrotnie otrzymał wyróżnienia na konkursach kompozytorskich. Jego kompozycje wykonywane były w znaczących ośrodkach muzycznych: Berlinie, Warszawie, Genevie, Turynie, Londynie, Helsinkach, Lahti, Sztokholmie, Pradze, Valencji, Wiedniu.   (s)

Festiwal Nowej Scenografii. Mitologie Industrialnej Przestrzeni

dodane 23.09.2015
[Region] Filmy, spektakle i instalacje realizowane w przestrzeniach teatralnych i miejskich, spotkania z wybitnymi postaciami sztuki, klasy mistrzowskie dla młodych twórców oraz wycieczki śladami realizacji filmowych. To tylko niewielka cześć programu trzeciej edycji Festiwalu Nowej Scenografii łączącego najlepsze cechy festiwalu sztuki, filmu, teatru i public art, powstającego w koprodukcji Muzeum Śląskiego, Teatru Śląskiego im. St. Wyspiańskiego oraz Instytucji Filmowej Silesia Film, który odbędzie się w dniach 23–27 września w Katowicach.   – Tematem przewodnim tegorocznego wydarzenia jest szeroko pojęta przestrzeń industrialna, w której scenografia jako dziedzina dynamiczna i żywa rozgrywa się nie tylko w czasie teraźniejszym, w aktualnej relacji z aktorem, widzem, miejscem, światłem, ale również z historią miejsc i przemysłowych europejskich społeczeństw – wyjaśnia nam Danuta Piękoś z Muzeum Śląskiego. – „Mitologie Industrialnej Przestrzeni” to główne pasmo festiwalu, a w nim spektakle, instalacje, happeningi i wydarzenia muzyczne przygotowane specjalnie przez artystów reprezentujących różne media i sposoby myślenia o scenografii, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie – zaprasza.   Kulminacją wydarzenia będzie wręczenie Nagród im. J. Moskala, podczas którego poznamy laureatów wyłonionych przez jury w składzie: Małgorzata Szczęśniak, Dorota Roqueplo, Agnieszka Kołodziej-Adamczuk, Tadeusz Nyczek. W tym roku wyjątkowo jury nagrodzi młodych projektantów aż w ośmiu kategoriach – w tym po raz pierwszy za prace zrealizowane. Zgodnie z hasłem festiwalu, goście będą mieli okazję zobaczyć wystawę „Wymiary scenografii” prezentującą prace dyplomantów oraz absolwentów uczelni artystycznych kształcących scenografów, czyli osoby odpowiedzialne za plastyczną oprawę widowiska oraz filmu, a także ekspozycję prac studentów z Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, na których zostaną zaprezentowane makiety teatralne i niecodzienne „obiekty kostiumowe”. Dodatkowo na ekranach – przez cały czas trwania festiwalu – wyświetlane będą realizacje, krótkie produkcje, które studenci tworzyli w ramach zajęć w pracowni scenografii filmowej. Obie ekspozycje zwiedzimy do 27 września w przestrzeniach Muzeum Śląskiego przy ul. T. Dobrowolskiego 1 (od strony Zagłębia przystanek autobusowy przed Rondem przy ul. Roździeńskiego, tzw. strefa kultury).   W ramach Forum Fotografii Teatralnej, pierwszy raz odbywającego się właśnie w Katowicach, uczestnicy obejrzą film dokumentalny o Mariuszu Stachowiaku oraz spotkają się z autorami, wezmą udział w warsztatach fotografii teatralnej z Bartłomiejem Janem Sową, projektowania oświetlenia teatralnego z Pawłem Murlikiem, fotografii wielkoformatowej z Grzegorzem Kwolkiem i studyjnej z Bartkiem Sadowskim, spotkaniu z Natalią Kabanow, fotografką i graficzką Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz fotoreporterem Piotrem Andrewsem. Nie zabraknie także warsztatów scenograficznych dla dzieci i rodziców oraz zabaw z green screenem. – W dniu otwarcia festiwalu, 23 września, zapraszamy do Teatru Śląskiego na „Piątą stronę świata”, a następnego dnia do Szybu Wilson na słynną „Morfinę”, oba spektakle o godz. 19.00 – zachęca Danuta Piękoś. Ponadto przez pięć wieczorów uczestnicy będą przyglądać się scenograficznym perłom światowego kina – filmom czasem klasycznym, czasem ekscentrycznym nie tylko ze względu na fabułę, ale przede wszystkim z powodu scenografii.  O tym, dlaczego wybór padł na taki, a nie inny film, opowiadać przed projekcją będzie sam Lech Majewski, reżyser światowej sławy, wizjoner europejskiego kina. Tytuły pięciu filmów, wyświetlanych codziennie o godz. 20.00 w kinach „Rialto” i „Kosmos” do chwili rozpoczęcia seansu pozostaną tajemnicą. Natomiast w trakcie „Meliesady, czyli meetingu naukowo-performatywnego”  zobaczymy perełki twórcy kina z początku ubiegłego stulecia Georgesa Mélièsa, autora „Podróży na Księżyc”. Dawkę spotkań z uznanymi artystami zapewni panel dyskusyjny „Mitologie Industrialnej Przestrzeni’, a także wycieczki, instalacje i wystawy plenerowe realizowane w miejskich przestrzeniach Katowic. Teresa Stokłosa  

Premiera filmu „Kobieta bez przestrzeni”

dodane 23.09.2015
[Region] W sobotę 26 września o godz. 17.30 w Centrum Kultury Śląskiej w Świętochłowicach przy ul. Krauzego 1 odbędzie się premiera polska filmu dokumentalnego „Kobieta bez przestrzeni”. Organizatorzy seansu serdecznie zapraszają wzystkich mieszkańców regionu. Wstęp wolny. Dlaczego w polskiej polityce jest więcej mężczyzn, niż kobiet? Jak to się dzieje, że w zarządach i radach nadzorczych spółek zasiadają głównie mężczyźni? Z jakiej przyczyny ponad 80 proc. tytułów profesorskich należy do mężczyzn? – choć kobiety stanowią 51,6 proc. obywateli naszego kraju. Czy to efekt stereotypowo pojmowanych i narzucanych kobietom ról społeczno-kulturowych czy samoograniczania ambicji przez same kobiety? Jak codzienność, w której kobiety funkcjonują (system, prawo, kultura, wychowanie, edukacja) wpływa na wybory życiowe kobiet? Na te i inne pytania szukają odpowiedzi autorzy filmu „Kobieta bez przestrzeni”. Film w reżyserii Grzegorza Karbowskiego analizuje środowiska polskiej polityki, biznesu, kinematografii, teatru, nauki, reklamy i mediów, zachęcając widzów do krytycznego spojrzenia na obecność kobiet w przestrzeni publicznej. Wiele ciekawych przykładów niedostatecznego ich udziału przywołują rozmówczynie i rozmówcy filmu. Polityczki, tj. Małgorzata Fuszara, Olga Krzyżanowska czy Joanna Mucha zastanawiają się m.in. czy mężczyzna może skutecznie reprezentować kobiety w Sejmie. Henryka Bochniarz wskazuje na korzyści z udziału kobiet w strukturach zarządzania każdej firmy – optymalne decyzje, lepsze wyniki finansowe. Kobiety kina – Katarzyna Figura, Agnieszka Odorowicz i Malgorzata Szumowska przyznają, że polski film, pojmowany jako całość, przedstawia męski obraz świata, a plan filmowy to poligon, gdzie obowiązują mało kobiece reguły gry. Jak podkreśla psycholog Wojciech Eichelberger, kobiety rzadko chcą uczestniczyć w grze, do której same reguł nie ustanowiły…. Według socjologa prof. Radosława Markowskiego poszerzenie przestrzeni dla aktywności kobiet powinno wyprzedzić rozwiązania prawne. Wszyscy rozmówcy uznają, że stereotypy i tendencje do uprzedmiotowienia i infantylizacji kobiet obserwujemy w bardzo wielu środowiskach – nie tylko w modzie czy przemyśle kosmetycznym.   Dokument „Kobieta bez przestrzeni” jest realizowany przez Video Studio Gdańsk i Stowarzyszenia Waga w ramach programu „Obywatele dla Demokracji”, finansowanego z Funduszy EOG. Pokazy filmu połączone z debatami odbędą się w 12 miastach w Polsce. Przewidziana jest także emisja telewizyjna filmu i dystrybucja DVD. Więcej informacji na www.videostudio.com.pl/kobieta.html oraz https://www.facebook.com/kobietabezprzestrzeni?fref=ts.   (s)

Nie wszystko jest tylko czarne bądź tylko białe

dodane 22.09.2015
[Sosnowiec]   Najnowsza propozycja sosnowieckiego Teatru Zagłębia to spektakl poświęcony świadkom Jehowy, a zatytułowany „Sala Królestwa”. Jego reżyserem jest Tomasz Śpiewak, znany między innymi ze współpracy z Remigiuszem Brzykiem przy takich głośnych sztukach jak „Korzeniec” czy „Koń, kobieta i kanarek”. Warto dodać, że omawiany spektakl to jego reżyserski debiut.   Tytuł nawiązuje do miejsca zebrań organizacji świadków Jehowy. Sala Królestwa jest obiektem użyteczności religijnej, służącym biblijnej działalności edukacyjnej prowadzonej przez świadków Jehowy i choć pierwsze takie obiekty zaczęły powstawać pod koniec XIX wieku ich nazwa pochodzi dopiero z roku 1935. Tematyka przedstawienia jest trudna. Świadkowie Jehowy budzili i budzą liczne kontrowersje. Przez jednych nazywani sektą, przez innych akwizytorami chodzącymi po domach. Podobno mają skuteczność lepszą niż CIA. Jest ich na świecie ponad 8,2 milionów.   Spektakl zbudowany jest z kilkunastu scenek rodzajowych z udziałem pani Doroty – w tej roli genialna Dorota Ignatjew – która zastanawia się nad przystąpieniem do zboru. Dorota rozmawia z braćmi i siostrami, a także z katolickimi księżmi. Zadaje pytania, drąży, ma wątpliwości. Największy problem ma oczywiście z zakazem transfuzji krwi. I choć przyznaje braciom rację w kilku aspektach, nie może pogodzić się ze śmiercią siostry Teodory (Edyta Ostojak) – poród wymagał cesarskiego cięcia, a to z kolei transfuzji krwi, której, ze względów religijnych i światopoglądowych, nie można było wykonać (zadziwiająca scena, w której w szpitalu zjawiają się „dobermany”, by pilnować i lekarza, by nie postąpił wbrew woli świadków, i pacjenta, by pod wpływem ostateczności nie zmienił zdania).   Dorota odwiedza także ośrodek w Nadarzynie, w którym w Biurze Oddziału funkcjonuje Służba Informacji o Szpitalach. Świadkowie Jehowy trzymają się Biblii jako podstawy wszystkich swoich wierzeń, za interpretację Pisma Świętego odpowiada Ciało Kierownicze , a jego tłumaczenie to tłumaczenie Nowego Świata. Wszelkie nauki wprowadzone przez Ciało Kierownicze obowiązują więc wszystkich świadków Jehowy jak właśnie sprawa transfuzji. Kwestie, które ich zdaniem nie zostały uregulowane w Piśmie Świętym, są pozostawione indywidualnej decyzji (osądowi własnego sumienia), ale – jak widzimy w spektaklu – nawet za palenie papierosów można być całkowicie wykluczonym ze zboru. „Sala Królestwa” to także oszczędna, ale zadziwiająca scenografia i przede wszystkim znakomita gra aktorska. Świetne aktorstwo, trafnie dobrana obsada, dobra, przejrzysta reżyseria z konsekwentnie poprowadzoną myślą i czytelnym przesłaniem. Scenografię stanowią pomalowane na pastelowo ściany sali zebrań z samymi krzesłami i stojakiem na „Strażnicę”. Niezwykle pomysłowo wykorzystano także wieszaki z koszulami jako metaforę podziału składników krwi.   Postaci bywają przerysowane. Aktorzy przeistaczają się raz w „fanatyków o wypranych mózgach”, raz w inteligentnych rozmówców, których cechuje logika wypowiedzi oraz celna i szybka riposta. Pastelowe stroje. Grzeczne, uładzone, mdłe. Świadkowie mają się nie wyróżniać. Nie mogą być próżni. Muszą być przezroczyści, jednakowi, nie rzucający się w oczy. Zawsze uczynni i uśmiechnięci. Niemal plastikowi. Przerysowane są także postaci księży (w tych rolach Piotr Bułka i Zbigniew Leraczyk) – rozmawiają przy suto zastawionym stole i obowiązkowym czerwonym winie, a więcej niż merytorycznych argumentów w ich opiniach pojawia się osobistych uprzedzeń, typu „groby mają skromne i burzą mi uporządkowanie architektoniczne głównej alei na cmentarzu”.   Mimo niezwykle trudnego tematu, Tomasz Śpiewak w swym spektaklu zachowuje obiektywizm. Pokazuje, że nie wszystko jest tylko czarne bądź tylko białe. Że każda ze stron ma swoje racje i czasami naprawdę trudno zdecydować, po której stronie leży logika – jak w scenie rozmowy na temat przyjmowania krwi. Czy gdyby lekarz ze względu na twoją wątrobę zabronił ci pić alkohol, to znaczy, że mogłabyś go przyjmować dożylnie? – pyta Dorotę siostra Teodora. Widz może zatem – niczym Dorota właśnie – miotać się pomiędzy racjami obu stron, wiedząc jednocześnie od początku, że żaden wybór nie będzie do końca słuszny. Zakończenie „Sali Królestwa” w pewnym sensie daje jednak odpowiedź, ale każdy widz może zinterpretować ją po swojemu.   Po raz kolejny ekipa Teatru Zagłębia udowadnia, że nie tylko komediami Sosnowiec stoi. Że nawet najbardziej wymagający widz znajdzie w propozycjach teatru ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego coś dla siebie.   Magdalena Boczkowska foto: Maciej Stobierski   „Sala Królestwa” -  Teatr Zagłębia w Sosnowcu reżyseria: Tomasz Śpiewak scenografia i kostiumy: Anna Met muzyka: Bartosz Dziadosz, konsultacje wokalne: Ewa Zug Obsada: Agnieszka Bieńkowska – siostra Bogumiła Maria Bieńkowska – siostra Monika Beata Deutschman – siostra Iwona Dorota Ignatjew – Dorota Edyta Ostojak – siostra Teodora Michał Bałaga – brat Piotr Piotr Bułka – brat Adrian / ksiądz Zbigniew Leraczyk – brat Ryszard / ksiądz Tomasz Muszyński – brat Daniel Jaś Bieńkowski – chłopiec Ivo Kołodziej – chłopiec prapremiera: 27.06.2015 premiera: 18.09.2015

Historyczne zwycięstwo

dodane 22.09.2015
[Sosnowiec] Lepszego debiutu w ekstraklasie koszykarki JAS-FBG Zagłębie nie mogły sobie wymarzyć. W pierwszym w historii meczu w najwyższej klasie rozgrywkowej koszykarki z Sosnowca pokonały brązowego medalistę poprzednich rozgrywek, ekipę z Torunia 57:53. Pierwsze minuty, zgodnie z przewidywaniami, nerwowe w wykonaniu naszych dziewcząt, ale gdy debiutancka trema opadła, było już tylko lepiej. Zespół Mirosława Orczyka rozkręcał się z każdą kolejną minutą. Pierwszą kwartę nasza drużyna wygrała 13:11, a na przerwę schodziła już przy ośmiopunktowym prowadzeniu. Zgodnie z przewidywaniami prym na parkiecie wiodły Amerykanki w barwach naszego zespołu. W sumie tercet zza Oceanu zdobył aż 47 z 57 punktów. W drugiej połowie doświadczone torunianki wzięły się za odrabianie strat. W 24 minucie za sprawą Pauliny Misiek był remis. Sosnowiczanki celnie trafiły jednak za „trzy” i dzięki temu udało się im nieco odskoczyć rywalkom. Do ostatnich minut trwała zacięta walka, która ostatecznie zakończyła się wygraną naszej drużyny 57:53. W środę zawodniczki JAS-FBG udadzą się do Lublina, a w sobotę przed własną publicznością zagrają z wicemistrzyniami Polski – Artego Bydgoszcz. JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Energa Toruń 57:53 (13:11, 18:12, 17:19, 9:11) JAS-FBG Zagłębie: Sutherland 14, McCallum 17, Bekasiewicz 6, Dąbkowska, Swanier 16, Kaczor, Głocka, Kosałka, Dobrowolska (3), Sikora, Rozwadowska, Antczak 1. (KP)  

Bez zbędnej „podnietki”

dodane 22.09.2015
[Dąbrowa Górnicza] W wygranym przez koszykarzy MKS-u Dąbrowa Górnicza turnieju w Tarnobrzegu, Jakub Dłoniak był najlepszym strzelcem dąbrowskiej ekipy. 41 punktów w dwóch meczach pokazuje, że były król strzelców Tauron Basket Ligi jest w formie. – Skuteczność trzeba cały czas pielęgnować, lecz przede wszystkim ciągle należy ciężko pracować i poprawiać grę zespołową. Można być zadowolonym, ale bez zbędnej „podnietki” – mówi pozyskany przed sezonem zawodnik. Za wami drugi zwycięski turniej i siódmy wygrany mecz z rzędu. W trakcie przygotowań przegraliście zaledwie jedno spotkanie. To zapowiedź udanego sezonu? Mecze sparingowe są ważne, bo pokazują zespołowi nad czym ma pracować i co poprawić, żeby był lepszy, czyli jeszcze bardziej szczelny w defensywie, zgrany w ataku i aby był jednością przez pełne czterdzieści minut. Oczywiście do tego muszą dojść chemia w drużynie i wzajemne zaufanie. Na turnieju w Tarnobrzegu byłeś najlepszym strzelcem MKS-u, w dwóch meczach zdobywając 41 punktów. Forma strzelecka już jest i tylko czeka na sezon? Trzeba cały czas ciężko pracować i poprawiać grę zespołową. Moja skuteczność też musi być ciągle pielęgnowana. Można być zadowolonym, ale bez zbędnej „podnietki”. Ważna jest systematyczność i pamięć mięśniowa, a to przyniesie celne rzuty. Wygląda na to, że szybko odnalazłeś się w nowym klubie i otoczeniu w Dąbrowie Górniczej. I sportowo, i logistycznie. Czy zwiedzanie miasta jeszcze przed tobą? Pewnie, że szybko się odnalazłem. Jestem otwartą osobą i nie mam z tym nigdy problemów, a chłopacy są zabawni i bardzo w porządku, więc „jest gitara”. (śmiech) Na razie zwiedzałem głównie Pogorię, bo często tam biegamy po piasku. Do tego jeszcze las, gdzie też biegamy. (uśmiech) No i halę, wiadomo, że i tam biegamy. (śmiech) Z moją Natalką byliśmy m.in. w pięknej bazylice w centrum i w restauracji Pyza Śląska. Do tej pory to tyle, ale gdzieś na pewno jeszcze „depniemy”. (uśmiech) Do startu ligi zostały niecałe trzy tygodnie. Emocje powoli rosną? Coś tam rośnie, wyłącznie pozytywne emocje! Czekam na wyzwania, rywalizację i „podnietkę“, bo to mnie nakręca. (uśmiech) Zapraszam wszystkich kibiców MKS-u do naszej hali na niezapomniane wrażenia! Chciałem też pozdrowić mojego brata, żeby wiedział, że jestem z nim na dobre i na złe. I bardzo go kocham. (uśmiech) Rozmawiał: Damian Juszczyk Foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza

Zapisz się na studia... nocą

dodane 22.09.2015
[Region, Sosnowiec] Wyższa Szkoła Humanitas po raz kolejny zaprasza wszystkich nocnych marków planujących zapisać się na studia do udziału w Nocy Rekrutacji. Tym razem to wyjątkowe wydarzenie odbędzie się w nocy z 24 na 25 września i potrwa od 21:00 do 1:00. Dla kandydatów zapisujących się podczas Nocy Rekrutacji zaplanowano dodatkową zniżkę na studia, a także inne atrakcje. Podobnie jak w ubiegłym roku nie zabraknie nocnego maratonu filmowego w auli uczelni, w którym mogą wziąć udział wszyscy chętni.   W tę jedną noc w roku punkt rekrutacji Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu otwarty jest zdecydowanie dłużej niż zwykle. I to w bardzo nietypowych godzinach. Noc Rekrutacji to bowiem niepowtarzalna okazja zapisów na studia dla tych, którym trudno znaleźć czas w ciągu dnia. Przy okazji zaś mogą skorzystać z dodatkowych zniżek. – W tym roku pod koniec września ponownie proponujemy naszym kandydatom na studia, aby dokonali zapisów w godzinach nocnych. Przygotowaliśmy dla nich dodatkowe 100 zł zniżki na wszystkie kierunki, pokaz filmowy, a także specjalne bonusy dla trojga pierwszych osób zapisujących się tej nocy – mówi Izabela Kieliś, rzecznik prasowy Humanitas.   Kandydaci będą mogli wybierać spośród 10 kierunków studiów, w tym prawa i psychologii, które dają możliwość uzyskania tytułu magistra już w 3,5 roku. Ponadto zaś czeka bogata oferta ponad 50 kierunków studiów podyplomowych.   Aby jeszcze lepiej poczuć klimat Nocy Rekrutacji, na samo wydarzenie warto przyjść ubranym w… piżamę. Na pewno będzie to bardzo dobrze widziane. Zaś już po dokonaniu zapisu, każdy będzie mógł zasiąść w sali kinowej Humanitas, w którą na tę noc zamieni się aula główna uczelni. – W repertuarze znajdą się dwie ostatnie części z cyklu o pewnym bardzo znanym czarodzieju, który będzie musiał stawić czoła swojemu najgroźniejszemu rywalowi i uratować świat. Nie tylko zresztą ten magiczny, ale także zwyczajnych ludzi… - zdradza rzeczniczka WSH.   Wstęp na pokaz filmowy jest wolny i otwarty dla wszystkich chętnych. – Dla widzów przewidzieliśmy zimne napoje, kawę, herbatę, a także popcorn, którego nie może zabraknąć podczas żadnego seansu filmowego – zaprasza Izabela Kieliś.   (s)    
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl