Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Patriotyczna zbiórka pod będzińskim zamkiem

dodane 28.01.2016
[Będzin] Grupa działaczy społecznych z terenu Zagłębia Dąbrowskiego spotkała się 22 stycznia pod zamkiem w Będzinie, by Patriotyczną Zbiorką uczcić 153 rocznicę powstańczych walk na terenie Zagłębia Dąbrowskiego. Wyruszający do walki spod zamku powstańcy opanowali strategicznie ważny dla obszaru Królestwa Polskiego teren, na którym rozpoczął się okres polskich polskich rządów w Zagłębiu. Powstańcy spod zamku w Będzinie wyruszyli do Ojcowa, gdzie pułkownik Apolinary Kurowski formował duży oddział powstańców styczniowych. Pierwszym miastem zajętym bez walki był powiatowy Olkusz, w którym ustanowiono władze powstańcze i utworzono Gwardię Narodową. Po utworzeniu powstańczych władz powiatowych oddział pułkownika Kurowskiego 6 lutego oswobodził Sławków, w którym również ustanowił władze Tymczasowego Rządu Narodowego. Następnie powstańcy zajęli stację graniczną w Maczkach, skąd wcześniej uciekli Rosjanie.   W nocy z 7 na 8 lutego oddział powstańczy zaatakował dworzec kolejowy i komorę celną w Sosnowcu. Po zdobyciu Sosnowca, już bez walki, zajęte zostały: Będzin, Dąbrowa Górnicza, Czeladź i Siewierz. Tym samym w całym Zagłębiu Dąbrowskim została ustanowiona władza Tymczasowego Rządu Narodowego. Opanowanie przez powstańców tak dużego i strategicznie ważnego obszaru Królestwa Polskiego nie miało precedensu w całym powstaniu styczniowym. Rozpoczął się krótki, bo trwający do 23 lutego, okres polskich rządów w Zagłębiu. Inicjatorem upamiętnienia tych wydarzeń był Krzysztof Szumera.   (s)

Ułożyło się!

dodane 28.01.2016
[Dąbrowa Górnicza] Koszykarze MKS-u Dąbrowa Górnicza uporali się z sopocką łamigłówką. Choć w wyjazdowym meczu z Treflem musieli nagłowić się do samego końca, ale zrywy, zwłaszcza Sama Dowera, Erica Williamsa i przede wszystkim zimna krew Rashauna Broadusa pozwoliły dąbrowianom wyszarpać zwycięstwo 67:65! Spotkanie rozkręcało się powoli. Podobnie jak MKS, który łapał swój rytm w starciu z walecznymi gospodarzami. Od trójki zaczął Piotr Pamuła, ale za trzy rzucali też miejscowi: Marcin Dutkiewicz i Josip Bilinovac. Swoje cegiełki dołożyli Ater Majok, Tyreek Duren i to Trefl prowadził na otwarcie 15:14. W kolejną odsłonę lepiej weszli dąbrowianie. Po zrywach Rashauna Broadusa wygrywali już 22:17 (17:22). Wśród przyjezdnych budził się Sam Dower, lecz sopocianie wypunktowywali MKS z rzutów wolnych, do przerwy utrzymując inicjatywę (39:36). W szeregach Trefla wyróżniał się ambitny Dutkiewicz. Trzecia kwarta została zdominowana przez Erica Williamsa, który na przekór problemom zdrowotnym nadrabiał determinacją, raz po raz dziurawiąc sopocki kosz i „wyciągając” MKS na prowadzenie 50:47 (47:50). W decydującej części gry… było gorąco! Najpierw MKS odskoczył, dzięki Rashaunowi Broadusowi, który w kluczowych fragmentach okazał się motorem napędowym gości. Trefla napędzał z kolei niezawodny w tym dniu Marcin Dutkiewicz. Wszystko ważyło się do końca. Ale oczka wypracowane przez Broadusa przy nieskutecznej ostatniej akcji gospodarzy, w tym te zdobyte chwilę wcześniej przez Amerykanina, przesądziły o tym, że dwa cenne punkty pojechały do Dąbrowy. Trefl Sopot - MKS Dąbrowa Górnicza 65:67 (15:14, 24:22, 8:14, 18:17) Trefl: Dutkiewicz 18, Dzierżak 8, Kulka 8, Śmigielski 7, Duren 6, Majok 6, Stefański 6, Bilinovac 3, Stefanik 3, Krefft 0, Motylewski 0. MKS: Broadus 22, Williams 12, Dower 11, Pasalić 6, Pamuła 5, Szymański 4, Dziemba 3, Mavra 3, Piechowicz 1, Dłoniak 0. Damian Juszczyk Foto: Piotr Baran/MKS Dąbrowa Górnicza

„Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy”- spotkanie autorskie z Włodzimierzem Kowalewskim i Januszem Majewskim

dodane 27.01.2016
[Sosnowiec] Miejska Biblioteka Publiczna w Sosnowcu gorąco zaprasza do udziału w wyjątkowym spotkaniu autorskim. Już we wtorek 2 lutego o godz. 18.00 gośćmi sosnowieckiej Książnicy będą Włodzimierz Kowalewski – autor książki „Excentrycy” oraz Janusz Majewski – reżyser nagrodzonego Srebrnymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni filmu „Excentrycy, czyli po słonecznej stronie ulicy”. Rozmowę w Auli Biblioteki Głównej przy ul. Kościelnej 11 poprowadzi Hanna Grudzińska z Wydawnictwa Marginesy.  Dodatkową atrakcją będzie możliwość zakupu książek autorstwa bohaterów spotkania w promocyjnych cenach. Wstęp wolny.   Włodzimierz Kowalewski urodził się w 1956 roku. Jest jednym z najciekawszych współczesnych polskich prozaików. Ukończył polonistykę na UMK w Toruniu. Pracował jako nauczyciel, współredagował olsztyńskie pismo „Borussia” i toruński „Przegląd Artystyczno-Literacki”. Jest prozaikiem, scenarzystą, autorem słuchowisk, pisze recenzje i felietony. Jest stałym współpracownikiem Polskiego Radia Olsztyn. Opublikował m.in. dwa zbiory wierszy, kilka zbiorów opowiadań. Za powieść Bóg zapłacz! i zbiory opowiadań Powrót do Breitenheide oraz Światło i lęk był nominowany do Nagrody Literackiej NIKE. Został uhonorowany Nagrodą Literacką im. Samuela Bogumiła Lindego, Nagrodą Prezydenta Miasta Olsztyn, a za powieść Excentrycy - Literacką Nagrodą Warmii i‍ ‍Mazur. Janusz Majewski urodził się 5 sierpnia 1931 roku. Reżyser, scenarzysta, scenograf, aktor. Absolwent Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. W latach 1983–1990 przez dwie kadencje był Prezesem Zarządu Głównego Stowarzyszenia Filmowców Polskich, od roku 2006 jest Honorowym Prezesem Stowarzyszenia. W latach 1987–1991 był członkiem Komitetu Kinematografii. W latach 1969–1991 był wykładowcą w Państwowej Wyższej Szkole Filmowej w Łodzi, a także gościnnie m.in. w Stanach Zjednoczonych. Pod pseudonimem Patrick G. Clark napisał komedię z gatunku czarnego humoru Upiór w kuchni, którą dwukrotnie reżyserował dla Teatru Telewizji. W 2001 r. odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski. 21 marca 2011 Janusz Majewski odsłonił swoją gwiazdę w Alei Gwiazd w Łodzi. W 2012 roku został uhonorowany nagrodą „Orła" w kategorii „Za Osiągnięcia Życia”. W 2013 r. odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski. „Excentrycy czyli po słonecznej stronie ulicy” 2015. Film nagrodzony Srebrnymi Lwami na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni w 2015 roku. Jest to niezwykła historia jazzmana (Maciej Stuhr), który u schyłku lat 50-tych XX wieku powraca z Anglii do Polski. Wraz z grupą ekscentrycznych muzyków zakłada swingowy big-band. Gwiazdą zespołu zostaje Modesta (Natalia Rybicka), wspólnie odnoszą wielki sukces. Muzyk szybko traci głowę dla uwodzicielskiej i tajemniczej femme fatale. Wkrótce zaczyna ich łączyć gorący romans. Jako „Król i Królowa swingu" ruszają w trasę koncertową po Polsce, a ich życie zaczyna przypominać hollywoodzki film. Czy uczucie okaże się prawdziwe? (s)

Ubezpieczenie zdrowotne dla rodziny

dodane 27.01.2016
[Region] Osoby, które nie posiadają ubezpieczenia zdrowotnego, bo np. nie są nigdzie zatrudnione lub jeszcze się uczą, mogą nieodpłatnie korzystać ze świadczeń opieki zdrowotnej, pod warunkiem, że są członkami rodziny ubezpieczonego, który ich zgłosi do tego ubezpieczenia. Do ubezpieczenia zdrowotnego jako członka rodziny można zgłosić: dziecko własne, dziecko małżonka, dziecko przysposobione, wnuka albo dziecko obce, dla którego ustanowiono opiekę, (dotyczy to również rodzin zastępczych i rodzinnych domów dziecka) do ukończenia przez nie 18 lat, a jeżeli kształci się dalej – do ukończenia 26 lat. Natomiast jeżeli posiada orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności – bez ograniczenia wieku, małżonka, wstępnych (tj. rodziców, dziadków itp.), którzy żyją we wspólnym gospodarstwie domowym. Osoba ubezpieczona może zgłosić członka swojej rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego, wyłącznie wówczas, gdy nie podlega on ubezpieczeniu zdrowotnemu z innego tytułu (np. jako pracownik, zleceniobiorca, osoba prowadząca pozarolniczą działalność gospodarczą, bezrobotny itd.). Jak zgłaszać członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego? Otóż w przypadku osób, które są np. pracownikami, zleceniobiorcami itd., a więc do ubezpieczenia zdrowotnego zgłasza je płatnik składek (pracodawca) powinny poinformować tego płatnika składek o członkach rodziny, których trzeba zgłosić do tego ubezpieczenia. Natomiast osoby np. prowadzące działalność gospodarczą, w związku z czym do ubezpieczenia zdrowotnego zgłaszają się same, również same powinny zgłosić członków rodziny do tego ubezpieczenia, w ciągu siedmiu dniu od zaistnienia okoliczności powodującej konieczność ich zgłoszenia. Podobne reguły dotyczą również wyrejestrowania z ubezpieczenia zdrowotnego. Konieczność wyrejestrowania występuje, jeżeli członek rodziny nabywa tytuł do ubezpieczenia zdrowotnego, np. w sytuacji, gdy zostanie zatrudniony czy zarejestruje się jako bezrobotny. Joanna Biniecka

Dyrektor PZZOP apeluje o zrozumienie

dodane 27.01.2016
[Będzin] Jacek Kołacz, dyrektor Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Będzinie, wystosował do mieszkańców gmin powiatu będzińskiego apel z prośbą o akceptację zmian, jakie zostaną wprowadzone w związku ze zmianami reorganizacyjnymi będzińskiego i czeladzkiego szpitala. Poniżej treść apelu. Szanowni Państwo! Nasz Powiatowy Zespół Zakładów Opieki Zdrowotnej, w skład którego wchodzi szpital będziński i czeladzki, znalazł się w niezwykle trudnej sytuacji ekonomicznej. Jego zadłużenie jest tak wysokie, że nie jesteśmy w stanie pokryć należności wynikających z utrzymania Zakładu i związanych z leczeniem pacjentów. Dodatkowo odsetki naliczane z niezapłaconych zobowiązań systematycznie pogłębiają i tak tragiczną sytuację finansową naszego szpitala. Kilkumilionowe środki finansowe, które corocznie przekazują władze powiatu (z tytułu pokrycia straty) tylko w nieznacznym stopniu zaspakajają faktyczne potrzeby szpitala.   Zła sytuacja szpitala jest skutkiem błędnej wyceny przez NFZ rzeczywistych kosztów leczenia ubezpieczonych pacjentów i zbyt małych środków przekazywanych nam na ich leczenie. Dodatkowym obciążeniem finansowym dla nas jest utrzymywanie w obydwu szpitalach oddziałów generujących wysokie koszty. Dlatego też chcąc zapewnić Państwu możliwość dalszego leczenia na terenie naszego powiatu podjęto decyzję o zmianie lokalizacji oddziałów szpitalnych (pomiędzy szpitalami czeladzkim i będzińskim) co wpłynie na znaczne ograniczenie kosztów ich działalności. Szpital czeladzki jest dużo większy od będzińskiego i funkcjonują w nim różne pracownie niezbędne do właściwej diagnostyki chorych przyjętych do leczenia (np. tomografia komputerowa, itp.). Do szpitala w Czeladzi zostaną więc przeniesione: Oddział Położniczo - Ginekologiczny, Oddział Noworodków i Wcześniaków, Oddział Chorób Wewnętrznych I, Oddział Chirurgii Ogólnej, natomiast Oddział Rehabilitacji Ogólnoustrojowej, Oddział Opieki Paliatywnej oraz Zakład Pielęgnacyjno - Opiekuńczy zostaną przeniesione do szpitala w Będzinie. Nie nastąpi likwidacja szpitala w Będzinie, przeciwnie, planowane jest rozszerzenie działalności poprzez utworzenie Oddziału Geriatrycznego oraz zapewnienie realizacji świadczeń zdrowotnych z zakresu nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej dla osób dorosłych. Pacjenci korzystający ze świadczeń zdrowotnych udzielanych w Przychodni Specjalistycznej w Będzinie, przy ul. Małachowskiego 12, nadal będą mieć zapewniony dostęp do ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, lekarza podstawowej opieki zdrowotnej oraz badań laboratoryjnych i diagnostycznych, takich jak: usg, mammografia, rtg, holter, przy czym nastąpi zmiana ich lokalizacji gdyż poradnie zostaną usytuowane w głównym budynku będzińskiego szpitala. Powyższe działania umożliwią pełne wykorzystanie możliwości diagnostyczno-terapeutycznych Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej, przyczyniając się tym samym do podniesienia poziomu świadczonych usług medycznych dla mieszkańców powiatu będzińskiego. Przedstawiona powyżej organizacja Powiatowego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej umożliwi uzyskanie dodatkowych środków z Narodowego Funduszu Zdrowia na nowe świadczenia medyczne oraz znacznie zmniejszy dotychczasowe koszty działalności podwójnych oddziałów dotychczas funkcjonujących w Będzinie i Czeladzi (np. ograniczy koszty dyżurów lekarskich, pielęgniarskich itp.). Tym samym zahamowany zostanie proces dalszego zadłużania Zakładu. Drodzy pacjenci! Brak działań reorganizacyjnych naszego szpitala w konsekwencji doprowadzi do jego zamknięcia! Dlatego też zwracam się do Państwa z prośbą o akceptację przedstawionych zmian gdyż są one konieczne do zapewnienia Państwu dostępu do leczenia i umożliwią dalsze funkcjonowanie szpitala w Będzinie i Czeladzi. Jacek Kołacz dyrektor PZZOZ

„Kochanie na kredyt” na scenie Muzy

dodane 27.01.2016
[Sosnowiec] Sztuka na podstawie tekstu Marcina Szczygielskiego w reżyserii Olafa Lubaszenki w znakomitej obsadzie już 8 lutego zostanie zaprezentowana na deskach Muzy. W ppektaklu pt. „Kochanie na kredyt” zobaczymy Filipa Bobka, Małgorzatę Pieczyńską, Agnieszkę Sienkiewicz, Piotra Zelta oraz Stefano Terazzino. Początek o godzinie 19.00. Bilety są już do nabycia na kupbilecik.pl.   Uzależnienie jako choroba cywilizacyjna. Uzależniamy się już nie tylko do chemicznych substancji, ale od czynności i uczuć. Internet, zakupy, telewizja, seks, przyjemności, higiena, jedzenie, popularność – przedawkowane wpędzają nas w kłopoty nie mniejsze, niż nadmiar alkoholu. Anna to dziewczyna sukcesu – w pogoni za życiowym powodzeniem wpada w spiralę uzależnień, a uzależnić potrafi się w równym stopniu od kochania, jak i od kupowania. Chłopak wymyka jednak jej się z rąk, na progu mieszkania staje komornik z obstawą,  w dodatku niezbyt lubiana do tej pory macocha nagle odkrywa w sobie pokłady instynktu macierzyńskiego, które obsesyjnie manifestuje. Osaczona dziewczyna próbuje zapanować na rozsypującymi się elementami układanki, jednak uzależnienia wciąż biorą górę…   „Kochanie na kredyt” to komedia z elementami farsy – wypukłe zwierciadło, którego zniekształcenie komicznie wyolbrzymia szczegóły rzeczywistości. Każde powiększenie ma jednak to do siebie, że daje widzowi szansę dostrzeżenia pozornie nieistotnych detali determinujących nasze życie, a z tego spostrzeżenia płynie konkretna nauka – w dzisiejszym świecie niezwykle łatwo jest pomylić pragnienie z nałogiem.   (s)

Międzynarodowa Konferencja Wyszehradzka w Humanitas

dodane 27.01.2016
[Sosnowiec] Prezentacja wyników międzynarodowego badania, poświęconego mediom lokalnym i ich wpływie na budowanie demokracji i wolności grup zagrożonych wykluczeniem społecznym, była głównym celem Konferencji Wyszehradzkiej, która we wtorek 26 stycznia odbyła się w Wyższej Szkole Humanitas w Sosnowcu. Jej organizatorem była Fundacja „Humanitas”, zaś sama konferencja została sfinansowana z grantu w ramach Międzynarodowego Funduszu Wyszehradzkiego. To prestiżowe wydarzenie było także okazją do inauguracji działalności International Public Relations Center (IPRC) oraz powołania porozumienia na rzecz budowy wizerunku pomocy społecznej. Międzynarodowa Konferencja pn. „Rola mediów lokalnych w budowaniu demokracji i wolności grup zagrożonych wykluczeniem społecznym” jest pierwszym tego typu wydarzeniem, które ukierunkowane zostało na tematykę komunikacji społecznej i wsparcia rozwoju społeczeństwa obywatelskiego. W organizacji oraz samej konferencji uczestniczyli partnerzy i prelegenci m.in. z Czech, Słowacji, Węgier i Ukrainy. Na istotę samego wydarzenia, jak i poruszanych w jego trakcie problemów, wskazywali, witając zgromadzonych w auli WSH gości, prof. Michał Kaczmarczyk – rektor Wyższej Szkoły Humanitas, dr Krystian Dudek – pomysłodawca konferencji, Pełnomocnik Kanclerza Humanitas ds. Public Relations oraz dr Mariusz Lekston – prorektor WSH oraz prezes zarządu Fundacji „Humanitas”. – Fundusz Wyszehradzki od wielu lat wspiera prestiżowe i ważne projekty badawcze o znaczeniu międzynarodowym. Dlatego dzisiejsza konferencja jest dla nas niezwykle ważna, gdyż pokazuje ogromny potencjał badawczy naszej uczelni. Do udziału w niej zaprosiliśmy teoretyków i praktyków, przedstawicieli różnych środowisk: akademickiego, medialnego, komunikacji społecznej, samorządu, pomocy społecznej. Po to, aby Humanitas stał się w dniu dzisiejszym sceną do wymieniania się dobrymi praktykami – mówił prof. Michał Kaczmarczyk. W trakcie konferencji, która prowadzona była w języku polskim i angielskim, jej uczestnicy zapoznali się z wynikami badań dotyczących roli mediów lokalnych w budowaniu demokracji i wolności grup zagrożonych wykluczeniem społecznym. Zaprezentowali je dr Krystian Dudek oraz Beniamin Novak z węgierskiego The Budapest Beacon, a także, w formie wideokonferencji, prof. Zoltan Pogatsa (Pandokrator Ltd.) i dr Lucia Mokra ze słowackiego Uniwersytetu Komeńskiego. W drugiej części spotkania dr Magdalena Boczkowska z Instytutu Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej WSH zaprezentowała wystąpienie dotyczące czytelnictwa internetowej prasy lokalnej w grupie 60+, zaś dr Katarzyna Walotek-Ściańska z Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach wygłosiła referat pt. „Grupy zagrożone wykluczeniem z kultury a media lokalne”. Pokłosiem konferencji będzie wydanie anglojęzycznej, punktowanej monografii naukowej, w której znajdą się wyniki badań oraz referaty zaproszonych prelegentów. W ramach wtorkowego wydarzenia, które niosło ze sobą dużą wartość naukową w postaci prelekcji ekspertów, zainicjowane zostały także dwa duże projekty o ogromnej wartości praktycznej. – W trakcie konferencji zawarte zostało porozumienie na rzecz wizerunku pomocy społecznej, które sygnowało 31 przedstawicieli placówek pomocy społecznej z całego województwa. W ramach porozumienia Wyższa Szkoła Humanitas zorganizuje szkolenia i konsultacje z zakresu promowania działań tych placówek. Oczywiście do współpracy zaprosimy też kolejne podmioty – tłumaczy dr Krystian Dudek. Obok Wyższej Szkoły Humanitas w Sosnowcu, drugim inicjatorem powołanego porozumienia jest Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Katowicach, który reprezentowała jego dyrektor, Bożena Borowiec. – Drugim bardzo ważnym owocem dzisiejszego wydarzenia jest powołanie International Public Relations Center. W jego skład wchodzą eksperci zajmujący się komunikacją społeczną i PR, zarówno w wymiarze akademickim jak i komercyjnym. Grupę inicjującą stanowi 50 ekspertów z 10 krajów. 30 z Czech, Słowacji, Węgier, Hiszpanii, Włoch, Ukrainy, Rosji, Białorusi i Słowenii oraz 20 z Polski. W ramach IPRC realizować będziemy projekty badawczo-naukowe, ale także budować płaszczyznę współpracy nauki i biznesu, wymiany refleksji naukowej oraz promocji najwyższych standardów działań w zakresie komunikacji i PR – podsumowuje dr Dudek, pomysłodawca konferencji, pełnomocnik Kanclerza WSH ds. Public Relations, President of International Public Relations Center. Patronat Honorowy nad Konferencją Wyszehradzką objęli: Marszałek Województwa Śląskiego oraz Prezydent Miasta Sosnowiec, Prezydent Miasta Będzin, Prezydent Miasta Jaworzno oraz Burmistrz Miasta Czeladź.   Wśród zaproszonych do projektu podmiotów znalazły się m.in.: Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Regionalny Ośrodek Polityki Społecznej w Katowicach, placówki pomocy społecznej z regionu, Polskie Towarzystwo Komunikacji Społecznej, Marszałek Województwa Śląskiego, Ośrodek Badań nam Mediami z Krakowa, Forum Młodych Regionalnej Izby Gospodarczej w Katowicach, Sosnowiecki Park Naukowo-Technologiczny, Wojewódzki Urząd Pracy w Katowicach, Powiatowy Urząd Pracy w Sosnowcu, Szpital Śląski w Cieszynie, firma SCANiX, Stowarzyszenie Dziennikarzy RP, Zagłębiowskie Centrum Onkologii, Vantis Holding. (s)

Zdobyli tytuł „Kuźnia Talentów Kulinarnych”

dodane 27.01.2016
[Sosnowiec] Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Sosnowcu przy ul. Grota Roweckiego 64 – Technikum nr 3 Gastronomiczno-Hotelarskie oraz Zasadnicza Szkoła Zawodowa nr 4 Gastronomiczna to zgodnie z decyzją Stowarzyszenia Kucharzy Polskich „Kuźnia Talentów Kulinarnych”. Ten prestiżowy certyfikat placówka odebrała wczoraj podczas zorganizowanej przez CKZiU konferencji zawodowej pod nazwą „Spotkanie teorii z praktyką”.   Zaszczytny tytuł przyznawany jest szkołom, które wyróżniają się wysokim poziomem nauczania, doskonałą i wykwalifikowaną kadrą, a przede wszystkim uczniami konsekwentnie dążącymi do osiągnięcia sukcesu w branży gastronomicznej. CKZiU w Sosnowcu znalazło się w gronie 7 szkół w Polsce rekomendowanych przez Stowarzyszenie Kucharzy Polskich, a jako jedyna szkoła w województwie śląskim. Uczniowie szkół, które otrzymały certyfikat, mogą liczyć na wsparcie merytoryczne oraz praktyczne podczas przygotowań do konkursów kulinarnych. Wstąpienie do grona placówek rekomendowanych przez Stowarzyszenie świadczy o prestiżu i wysokiej jakości edukacji gastronomicznej w szkole. Uroczystego odsłonięcia tablicy rekomendacyjnej dokonali przewodniczący Rady Miejskiej w Sosnowcu Wilhelm Zych, dyrektor CKZiU Elżbieta Czernik oraz prezes Stowarzyszenia Kucharzy Polskich Krzysztof Szulborski. Podkreślając dokonania sosnowieckiej szkoły w branży gastronomicznej, prezes stowarzyszenia złożył na ręce dyrekcji statuetkę „Oskara Kulinarnego”.   W ramach konferencji odbyło się także przyznanie nagród „Zawodowiec Roku” dla najzdolniejszych uczniów kształcących się we wszystkich zawodach w ramach Centrum. Coroczne wyróżnienia mają na celu mobilizowanie młodzieży do rozwijania zainteresowania przedmiotami zawodowymi i podnoszenie rangi kształcenia zawodowego. Fundatorami atrakcyjnych nagród dla uczniów byli przedstawiciele firm i pracodawców współpracujących ze szkołą i wspierających praktyczną naukę zawodu. Konferencję uświetnił pokaz kulinarny specjalnego gościa Remigiusza Rączki, znanego i lubianego kucharza śląskiego, prowadzącego telewizyjny program kulinarny „Rączka gotuje”.   Jest to już kolejna inicjatywa CKZiU promująca kształcenie zawodowe, mająca na celu poprawę jakości i efektywności szkolnictwa zawodowego w zakresie dopasowania do potrzeb rynku pracy poprzez współdziałanie szkół zawodowych z ich otoczeniem, wzmocnienie relacji ze środowiskiem pracy oraz budowanie stabilnego grona pracodawców i partnerów Centrum.   (s)

Wierzę w awans do play-offów

dodane 27.01.2016
[Dąbrowa Górnicza] Chorwacki podkoszowy Drago Pasalić szybko wkomponował się w drużynę MKS-u Dąbrowa Górnicza. Po trzech kolejnych porażkach, dąbrowscy koszykarze muszą wrócić na zwycięski szlak, by ścigać marzenia o play-offach. - Wierzę w awans do czołowej ósemki i w to, że będziemy grali lepiej. Sam też muszę dawać z siebie jeszcze więcej i bardziej pomagać zespołowi - mówi zawodnik. Polski Cukier okazał się zbyt mocnym rywalem dla MKS-u. Przez trzy kwarty prowadziliście wyrównaną walkę. Co wydarzyło się w ostatniej odsłonie? Polski Cukier to silna drużyna, najskuteczniejszy zespół w lidze w rzutach za trzy punkty. Wiedzieliśmy o tym. Powiedziałbym, że walczyliśmy, ale to nie wystarczyło. W kluczowych fragmentach rywale byli bardziej skoncentrowani i za każdy błąd karcili nas trafieniem trzypunktowym. Kilka razy wracaliśmy do gry i dobrze się prezentowaliśmy. Ale nie byliśmy w stanie wygrać, bazując na tych paru lepszych momentach, powinniśmy grać w ten sposób przez cały mecz.   Rozegrałeś swoje dwa pierwsze spotkania w barwach MKS-u. Stajesz się jednym z ważniejszych ogniw drużyny, lecz oba te mecze przegraliście. Zgadza się, przyjechałem, by pomóc zespołowi. Te dwa pierwsze mecze nie były w moim wykonaniu imponujące i rzeczywiście w obu ponieśliśmy porażki. Wiem, że potrafię i muszę wspierać drużynę w jeszcze większym stopniu, bo oczywiście nie mogę być usatysfakcjonowany, gdy przegrywamy. Jestem jednak optymistą i wierzę, że już od środowego starcia w Sopocie będziemy grali lepiej.   Do końca rundy zasadniczej pozostało 14 spotkań. Po trzech porażkach z rzędu trzeba zacząć wygrywać, by zachować szanse na miejsce w play-offach. To bardzo wiele meczów do rozegrania. Nie powinniśmy przesadnie analizować całej sytuacji, a po prostu robić swoje, z meczu na mecz. Każde starcie jest istotne. Wierzę, że awansujemy do play-offów. Jednak nie chcę zbyt długo nad tym rozmyślać, lepiej skupić się na najbliższym spotkaniu.   W środę mierzycie się na wyjeździe z Treflem Sopot, później u siebie ze Startem Lublin. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - to jedne z najsłabszych ekip w lidze. Kibice mogliby wam nie wybaczyć, gdybyście przegrali także i te mecze. Tak jak wspomniałem, musimy działać krok po kroku. Nie możemy zlekceważyć innych zespołów. Trefl we własnej hali potrafi rozgrywać dobre zawody. Często o ich porażkach decydowały dopiero ostatnie sekundy i na pewno nie będzie nam z nimi łatwo. Ale wiem, że możemy zwyciężyć. Mam też nadzieję, że do końca sezonu będziemy mogli liczyć na wsparcie naszych kibiców. Abyśmy mogli wygrać jeszcze tyle meczów, ile się tylko da.   Rozmawiał: Damian Juszczyk Foto: Adrianna Antas/MKS Dąbrowa Górnicza
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 Starsze

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl