Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Wygrali zaproszenie na występ Kabaretu Neo-Nówka!

dodane 08.12.2015
[Sosnowiec] Agnieszka Stawska, Piotr Sałata i Kamil Rasała to laureaci naszego konkursu. Zdobyli podwójne zaproszenia na piątkowy występ Kabaretu Neo-Nówka, który 11 grudnia o godz. 17.00 w Sali widowiskowo-koncertowej MUZA przy ul. Warszawskiej 2 zaprezentuje swój najnowszy program „Pielgrzymka do miejsc śmiesznych”. To koniecznie trzeba zobaczyć! Kto jeszcze nie kupił biletu na ten występ, może to zrobić za pośrednictwem internetu: biletynakabarety.pl lub nabyć je w Miejskim Klubie im. Jana Kiepury w Sosnowcu przy ul. Będzińskiej 65. Ponadto zamówienia grupowe na bilety można rezerować pod numerem tel. (41) 361-80-47. Wrocławska grupa obiecuje tym razem zaskoczyć widzów nową formą prezentowanych skeczy. Będzie to wspólna podróż artystów i widzów do miejsc, w których nic nie jest takie, jakie powinno. Spoiwem spektaklu „Pielgrzymka do miejsc śmiesznych” są przedstawiciele różnych grup społecznych, którzy razem z widzami wędrują w poszukiwaniu celu swojej podróży. W programie będzie można zobaczyć wyraziste postacie, posłuchać kąśliwych puent i dostrzec charakterystyczny dla Neo-Nówki pazur. Prócz premierowych skeczy nie zabraknie również tego, do czego Kabaret Neo-Nówka zdążył już widzów przyzwyczaić, a mianowicie zaskakującyh w wyrazie autorskich piosenek i muzyki na żywo, o którą jak zwykle zadba zespół Żarowki. Kabaret Neo-Nówkia powstał w roku 2000. Jego założycielem jest Roman Żurek, autor tekstów i aktor kabaretowy. W tym roku w październiku kabaret obchodził swoj piętnasty jubileusz działalności. Z jubileuszowym programem gościł już w Zagłębiu, mieszkańcy naszego regionu mogli podziwiać artystów w Dąbrowie Górniczej, gdzie kabaret Neo-Nówka bywał już kilkakrotnie, biorąc udział w słynnym przeglądzie, Dąbrowskiej Ściemie Kabaretowej „DebeŚciaK”.   (s)

Kampania „Jeszcze żywy KARP”

dodane 08.12.2015
[Region] Co roku w okresie przedświątecznym Klub Gaja przypomina Polkom i Polakom, że karpie, masowo i żywcem sprzedawane w naszym kraju przed świętami Bożego Narodzenia, są objęte ustawą o ochronie zwierząt, bo tak jak inne kręgowce odczuwają ból, strach i stres. Przypadki niehumanitarnego traktowania karpi (np. pakowanie żywych do foli, przetrzymywanie w małych pojemnikach, okaleczanie, zabijanie przez niewykwalifikowane osoby) mogą być zgłaszane m.in. na policję. Prawo polskie chroni karpie i inne ryby przed bezmyślnością i okrucieństwem, ale w praktyce zwycięża przyzwyczajenie i niewiedza, w jaki sposób należy traktować żywe ryby. Tegoroczna odsłona kampanii „Jeszcze żywy KARP” rozpoczyna się 9 grudnia happeningiem oraz trwającą już społeczną akcją mailingową dotyczącą przestrzegania zakazu sprzedaży żywych karpi bez wody. Informacja w ciągu kilku dni dotarła do ponad 160 tys. osób i liczba osób zaangażowanych stale rośnie. – Jest nas bardzo dużo i ciągle wzrasta liczba tych, którzy nie zgadzają się na zadawanie cierpienia zwierzętom, które nie mogą nawet zawyć z bólu – mówi Jacek Bożek, prezes i założyciel Klubu Gaja. 9 grudnia Klub Gaja przekaże także w tej sprawie list do odpowiednich organów administracji państwowej. – W tym roku apelujemy również do wszystkich osób wrażliwych na los zwierząt. Jeżeli nie zgadzacie się na kontynuowanie PRL-owskiego zwyczaju, wesprzyjcie nasze działania – wyślijcie e-mail do Rządu RP oraz Głównego Lekarza Weterynarii obligujący do przestrzegania przepisów ustawy o ochronie zwierząt dotyczących sprzedaży, transportu i uboju karpi. Treść listu znajdziecie tutaj >>> – zachęcają organizatorzy akcji. Więcej o kampanii na www.jeszczezywywkarp.pl.   (s)  

IX Krajowa Kampania Mediacyjna „Pogódźmy się na Święta”

dodane 08.12.2015
[Region, Sosnowiec] Rozpoczęłą się kolejna edycja kampanii, dedykowanej szczególnie osobom, które chcą poprawić wzajemne relacje z rodziną, osiągnąć porozumienie i zgodę oraz pragną poprawić jakość swojego życia, zmienić je na lepsze, a tym samym ofiarować sobie i bliskim najlepszy prezent na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia. Najlepszą drogą do osiągnięcia tych celów są mediacje! Bo jeśli nie mediacje, to co?   Do skorzystania z możliwości osiągnięcia porozumienia przy udziale bezstronnej osoby trzeciej w trakcie poufnego, dobrowolnego postępowania, w oparciu o własne propozycje i uznawane wartości zachęcają Regionalni Koordynatorzy Kampanii 2015. – W Sosnowcu działa obecnie Centrum Mediacji Wyższej Szkoły Humanitas, które przyłączyło się do tegorocznej akcji. Mediacje to szansa na obopólną satysfakcję i trwałą ugodę – podkreśla Ewa Kraus, prodziekan do spraw studenckich Wydziału Nauk Humaniastycznych Wyższej Szkoły Humanitas, która zainicjowała powstanie przy uczelni Centrum Mediacji. – Kampania „Pogódźmy się na Święta” korzysta ze struktury Unii Regionalnych Centrów Mediacji i opiera się na pracy mediatorów oraz funkcjonowaniu ośrodków mediacyjnych w całej Polsce, będących dla nich zapleczem, pozwalającym na prowadzenie mediacji według najwyższych standardów etycznych i profesjonalnych oraz współpracujących stowarzyszeń i organizacji – wyjaśnia Ewa Kraus.   Jak cenną wartością jest umiejętność rozwiązywania konfliktów? W ciekawy sposób wyjaśnia to opowiastka o pewnym indiańskim chłopcu, który zadał kiedyś pytanie swojemu dziadkowi: – Co sądzisz o sytuacji rodzaju ludzkiego na świecie? – Czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden jest pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój – odpowiedział dziadek. – Który zwycięży? – chciał wiedzieć chłopiec. – Ten, którego karmię – odrzekł na to dziadek.   – Proste, prawda? Prawie tak proste, jak wszystko, co genialne. Ale wiedzieć to jedno, a wykonać drugie – komentuje przypowieść Ewa Kraus. – Zbliża się ku temu znakomita okazja: Święta Bożego Narodzenia, Wigilia. Może warto zatrzymać się na chwilkę i pomyśleć o tym, jaką drogą chcemy do nich dojść i jak je spędzić. Może tym drogowskazem będzie zwyczajne wyciągnięcie ręki, słowo „przepraszam”? Wydaje się trudne? Więc może poprosić kogoś o pomoc? Tym kimś może być ktoś zupełnie obcy, bezstronny mediator – zachęca do skorzystania z możliwości oferowanych przez kampanię Ewa Kraus.   Kampania organizowana jest przy wsparciu największej w Polsce sieci organizacji, stowarzyszeń skupionych wokół Europejskiej Akademii Negocjacji i Mediacji ENMA, zrzeszonych w Polskiej Izbie Mediatorów i grupujących profesjonalnych mediatorów sądowych. – To nasza idea, pozytywny przekaz i oferta pomocy dla harmonizacji relacji rodzinnych. Również w tegorocznej edycji kampanii oddajemy do państwa dyspozycji mediatorów z całej Polski, którzy nieodpłatnie gotowi są prowadzić mediacje w sprawach rodzinnych. Aby efektywnie znaleźć mediatora gotowego do podjęcia mediacji zapraszamy do kontaktu z nami. Telefonicznie: 609-030-084, 609-664-848 oraz na strony http://pogodzmysie.org oraz http://mediacje.org – informuje Ewa Kraus.   (s)    

Trenerzy pozostają z MKS-em

dodane 08.12.2015

Restauracja Warszawska w przewodniku kulinarnym Gault&Millau

dodane 07.12.2015
[Sosnowiec] Restauracja Warszawska, mieszcząca się w podziemiach Hotelu Centrum Sosnowiec, jako jedyna restauracja w Zagłębiu została wpisana do prestiżowego, żółtego przewodnika Gault&Millau, otrzymując symboliczną czapeczkę. Do przewodnika wpisywane są najlepsze restauracje z całego kraju na podstawie oceny „tajemniczych” inspektorów odwiedzających bez zapowiedzi wybrane lokale. Druga edycja prestiżowego przewodnika kulinarnego Gault&Millau miała swoją premierę w ubiegły wtorek. Gault&Millau został założony w 1965 roku we Francji przez krytyków kulinarnych Henriego Gaulta i Christiana Millau.   Menu szefa kuchni Restauracji Warszawska, Bartłomieja Kornackiego, to potrawy światowe i regionalne, często w niezwykłych odsłonach. Wizytę w Restauracji Warszawskiej możemy rozpocząć przystawką, np. pieczonym serem kozim w prażonych migdałach, kawiorem ze ślimaka na twarożku szczypiorkowym z puree z mango czy śledziem bałtyckim z orzechami włoskimi i konfiturą z czerwonej cebuli i śliwek. Dania główne to m.in.: duszone w koźlaku policzki wołowe, gnocchi z polędwicą wieprzową i szpinakiem z dodatkiem sałatki z kaczymi językami, sosem wiśniowym i pomidorami truskawkowymi. Ucztę może zwieńczyć jeden z deserów: tort limonkowo-marakujowym, fondant czekoladowy z lodami bazyliowymi i musem z mango, albo kremowy „pasztet” śliwkowy. Miłośników tradycyjnej kuchni zapewniamy, że szef kuchni zadbał również o ich podniebienia proponując np. tatar z polędwicy wołowej, tradycyjny rosół czy roladę śląską z modrą kapustą i kluskami.   – Restauracja Warszawska mieści się w podziemiach hotelu Centrum. Aranżacja lokalu jest „tematyczna” i koncentruje się wokół międzywojennej Warszawy. Ceglane ściany, stoły nakryte białymi obrusami, eleganckie wyściełane krzesła, czarno-białe zdjęcia. To wszystko (plus nienaganne zachowanie kelnerów) rzeczywiście stwarza miły retro klimat jak sprzed 90 lat. Goście mogą odnieść wrażenie, że kiedy znów wyjdą na ulicę, będą po niej jeździły zabytkowe automobile, a nie nowoczesne samochody – tak zaczyna się recenzja Restauracji Warszawskiej w przewodniku Gault&Millau. Co ważne, autorką projektu wystroju wnętrz jest Dorota Płoszaj, która wykonała go według własnej wizji. Wystrój zachwyca wielu gości, którzy podkreślają wyjątkową atmosferę miejsca.   – Wyróżnienie w przewodniku Gault&Millau to dla naszego zespołu wielki zaszczyt. Tym bardziej, że funkcjonujemy dopiero od roku. Miejsce w żółtym przewodniku równa się dla wszystkich z jeszcze większą mobilizacją. Dotychczasowe nagrody, które otrzymywaliśmy, jak np. nagroda Debiut Roku otrzymana w konkursie „HumanitAS Biznesu" organizowanym przez Wyższą Szkołę Humanitas są dla nas bodźcem, by w obszarze gastronomii i hotelarstwa w Zagłębiu konsekwentnie przywracać dawną świetność 20-lecia międzywojennego – mówi Robert Czapla, dyrektor zarządzający Hotelu Centrum i Restauracji Warszawskiej. – Stawiamy na jakość, filozofię SLOW, regionalne produkty i ciągły rozwój. To wszystko nas zobowiązuje, a opinie wielu zadowolonych gości, potwierdzane przez fachowców utwierdzają w przekonaniu, że to co robimy ma sens – dodaje.   Spora część gości restauracji to osoby, którym wizytę w Warszawskiej polecili znajomi. – Dobrze wiemy, że jakość serwowanych dań wpływa na opinię o lokalu. Wielu gości mówi nam, że trafili do nas z polecenia swoich znajomych czy rodziny. Świadomość, że dobra opinia panuje nie tylko wśród mieszkańców, ale również krytyków, motywuje nas jeszcze bardziej – mówi Bartłomiej Kornacki, szef kuchni Restauracji Warszawskiej. – Cieszę się z całą moją załogą, że dbałość o detale i najwyższą jakość regionalnych i światowych produktów jest doceniana. Staramy się wychodzić naprzeciw potrzebom naszych gości, stąd też oferta śniadaniowa czy lunche. W Zagłębiu jest tyle inspiracji kulinarnych, że nasi goście mogą spodziewać się wciąż nowych pozycji w menu – zapowiada szef kuchni Restauracji Warszawskiej.   (s)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl