Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Klątwa meczów wyjazdowych trwa

dodane 13.01.2017
[Dąbrowa Górnicza] Po znakomitej pierwszej połowie MKS-u Dąbrowa Górnicza, druga była bardzo podobna do tej z meczu przeciwko drużynie z Krosna. AZS Koszalin przejął inicjatywę i pod koniec trzeciej kwarty objął prowadzenie, którego nie oddał już do końca starcia. Goście z Zagłębia weszli w ten mecz z dużą pewnością siebie. Po 6 punktach z rzędu Jakuba Parzeńskiego, a następnie wjeździe pod kosz Kerrona Johnsona, MKS Dąbrowa Górnicza prowadził 10:4. Gospodarze obrali taktykę szukania strzelców. Ta zaczęła przynosić oczekiwany skutek, gdy trzy z rzędu celne rzuty z dystansu, a następnie niesamowity wsad po alley-oopie Kennetha Manigaulta pozwoliły AZS-owi Koszalin doprowadzić do wyrównania (18:18). Mimo to dąbrowianie po odpowiedzi za trzy Macieja Kucharka i Witalija Kowalenko prowadzili po pierwszych 10 minutach 25:22. Początek drugiej odsłony był serią błędów podopiecznych trenera Piotra Ignatowicza i znakomitą ucieczką zawodników z Zagłębia. Po trafieniu za trzy Kucharka MKS prowadził już 17 punktami. Wyraźnie zdekoncentrowany rywal potrzebował chwili, by się otrząsnąć. W końcu koszalinianie zaczęli odpowiadać. Nieco większa presja w obronie wymusiła kilka błędów gości i przewaga stopniała do 9 punktów po 20 minutach gry. W samej końcówce kwarty Byron Wesley popisał się dynamicznym wjazdem pod kosz i punktami z faulem. Jednak 7 sekund wystarczyło, by Ramon Nelson trafił trójkę równo z syreną. Na drugą połowę MKS wychodził z prowadzeniem 49:40. Ale po 10 minutach gry to AZS prowadził 5 punktami. Gra dąbrowian kompletnie się załamała, podczas gdy Akademicy odpowiadali wejściami pod kosz i trafieniami z linii rzutów wolnych. Z 17-punktowej przewagi nie zostało nic. W ostatniej odsłonie spotkania, podopieczni Drażena Anzulovicia dostali kilka szans na wyrównanie, ale błędy w ataku ostatecznie uniemożliwiły MKS-owi powrót. Najlepszym graczem meczu był Curtis Millage kończąc z 19 punktami, 2 zbiórkami i 3 asystami.   AZS KOSZALIN – MKS DĄBROWA GÓRNICZA 83:75 (22:25, 18:24, 25:11, 18:15) AZS: Millage 19, Harris 18, Stelmach 12, Manigault 11, Nelson 10, Zalewski 8, Nowakowski 3, Wall 2, Wadowski 0, Pabianek 0, Sikora 0 MKS: Johnson 18, Wilson 13, Wesley 13, Kucharek 9, Kowalenko 7, Parzeński 6, Pamuła 5, Wołoszyn 4, Szymański 0 Michał Kajzerek

Projekt „Skuteczny start do zatrudnienia”

dodane 11.01.2017
[Region] Business Center 1 Sp. z o.o realizuje projekt pod nazwą „Skuteczny start do zatrudnienia”, który skierowany jest do osób powyżej 30 roku życia o niskich kwalifikacjach, bezrobotnych albo nieaktywnych zawodowo, zamieszkujących lub uczących się na terenie województwa śląskiego. Uczestnicy projektu otrzymają stypendia: szkoleniowe i stażowe w łącznej kwocie 4.959zł!   Projekt daje przede wszystkim możliwość odnalezienia się na rynku pracy dzięki doradztwu zawodowemu, szkoleniu podnoszącemu kompetencje komputerowe – szkolenie ICT 120 godzin, w tym 36 godzin języka obcego branżowego (szkolenia zakończą się uzyskaniem zewnętrznych certyfikatów) oraz stażowi zawodowemu prze okres 3 miesięcy. Uczestnicy projektu będą także mieli zapewnione pośrednictwo pracy. Osoby, które zakwalifikują się do projektu będą miały zagrarantowane szkolenia na wysokim poziomie merytorycznym i organizacyjnym, profesjonalną kadrę dydaktyczną, otrzymają też materiały dydaktyczne według indywidualnych potrzeb. Ponadto każdy uczestnik projektu w jego trakcie otrzyma typendium szkoleniowe w wysokości 1.044zł, natomiast w trakcie odbywania stażu będzie miał wypłacane stypendium stażowe przez trzy miesiace w wysokosci 1.305 zł miesiącznie, czyli 3.915zł za całość odbytego stażu. Uczestnicy otrzymają również zwrot kosztów dojazdu podczas każdej z form wsparcia i zwrot kosztów opieki nad dziećmi lub osobami zależnymi na czas odbywania zajęć. W trakcie zajęć wszyscy będą także mieli zagwarantowaną przerwę kawową. Program realizowany jest w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014 - 2020, Oś priorytetowa 7. Regionalny Rynek pracy, Działanie 7.1. Aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, Poddziałanie 7.1.3. Poprawa zdolności do zatrudnienia osób poszukujących pracy i pozostających bez zatrudnienia. (s)

Koszykarze zagrają z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy

dodane 11.01.2017
[Dąbrowa Górnicza] MKS Dąbrowa Górnicza postanowił przyłączyć się do 25. Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Poprzez aukcje Charytatywni Allegro klub wystawił do licytacji coś absolutnie wyjątkowego: trening z drużyną MKS-u oraz udział z zawodnikami pierwszej drużyny w filmie wideo promującym MKS Dąbrowa Górnicza. Zebrane pieniądze trafią do zbiórki kolejnego Wielkiego Finału WOŚP. – W pierwszej aukcji macie możliwość wylicytowania treningu z zawodnikami pierwszej drużyny! To niepowtarzalna okazja, by na własnej skórze przekonać się o tym, jak ciężko pracują podopieczni trenera Drażena Anzulovicia. Razem z zespołem będziecie uczestniczyć w kolejnych ćwiczeniach krok po kroku. Przy okazji dostaniecie szansę na interakcję i bliższe poznanie graczy oraz sztabu szkoleniowego – informuje Michał Kajzerek, rzecznik prasowy MKS Dąbrowa Górnicza. Druga aukcja da fanom i sympatykom dąbrowskich koszykarzy możliwość wylicytowania udziału w kolejnym projekcie wideo promującym MKS Dąbrowę Górniczą. - To szansa na spotkanie z całym zespołem, jak i przetestowanie własnych umiejętności aktorskich. MKS od początku sezonu 2016/2017 dzieli się na swoich kanałach społecznościowych wideo prezentującym drużynę w różnych sytuacjach. Dzielimy się z wami możliwością dołączenia do MKS-u przy okazji kolejnego materiału – zachęca do udziału w licytacji Michał Kajzerek. – Zapraszamy do licytowania i pomagania, bo tak naprawdę o to w tym wszystkim chodzi – podkreśla rzecznik. Ze zwycięzcami licytacji rzecznik MKS Dąbrowa Górnicza skontaktuje się osobiście i przekaże informacje dotyczące terminu i miejsca treningu oraz nagrywania promocyjnego klipu.   (s)

Huta Bankowa z Certyfikatem Zgodności Unii Celnej

dodane 11.01.2017
[Dąbrowa Górnicza] Huta Bankowa jako pierwsza polska firma uzyskała Certyfikat Zgodności Unii Celnej, wydany przez Rejestr Certyfikacji w Moskwie. Oznacza to, że obręcze kolejowe wytwarzane w Hucie Bankowej mogą trafiać z oznaczeniem EAC na rynki Unii Celnej – rosyjski, białoruski i kazachstański. Huta Bankowa Sp. z o.o. w Dąbrowie Górniczej, należąca do Grupy Kapitałowej Alchemia, otrzymała certyfikat nr RU C-PL.Ж T02.B.01095, potwierdzający produkcję obręczy kolejowych na zgodność z wymaganiami Dyrektywy TP TC 001/2011. Certyfikat ze znakiem EAC umożliwia spółce sprzedaż obręczy kolejowych na rynki Unii Celnej i potwierdza zgodność techniczną każdego z wyrobów z wymaganiami obowiązującymi w krajach Unii. – Obecnie Huta Bankowa pozostaje jedyną polską firmą z takim certyfikatem wydanym przez Rejestr Certyfikacji w Moskwie. Dokument wydany został na pięć lat i będzie obowiązywał do listopada 2021 r. Uznanie zgodności naszych obręczy kolejowych z wymaganiami krajów Unii Celnej to dla nas otwarcie drzwi na nowe rynki – mówi Jarosław Zagórowski, prezes zarządu Huty Bankowej. Procedura uzyskania certyfikatu rozpoczęła się w lutym 2016 r. Po uzyskaniu decyzji FBC "RS FZT" (list FBU "RS FZT” nr 02839 z 09.03.2016), a także Umowy nr 0572.16 SPZ z 18.03.2016r., Huta Bankowa przystąpiła do  certyfikacji na zgodność z wymaganiami TP TC 001/2011. Proces certyfikacji wraz z badaniami obręczy kolejowych, przeprowadzanych przez Laboratorium Kolejnictwa w Sankt Petersburgu, trwał do końca października 2016 r.   (s)

„Czarny potok”, czyli Sosnowieckie Spotkania Artystyczne po raz XIX

dodane 10.01.2017
[Sosnowiec] Muzeum w Sosnowcu zaprasza na wernisaż podwójnej wystawy, podsumowującej ubiegłoroczny, tradycyjny plener zagłębiowskich (a także regionalnych) mistrzów pędzla i obiektywu. Otwierana w czwartek, 12 stycznia o godz. 18.00, w Pałacu Schoena ekspozycja pn. „Czarny potok” jest pokłosiem już XIX Sosnowieckich Spotkań Artystycznych. – Tym razem zaproponowaliśmy artystom zmierzenie się z powieścią wybitnego pisarza Leopolda Buczkowskiego „Czarny potok”, która jest jednym z najlepszych przykładów polskiej prozy eksperymentalnej XX wieku – mówi kustosz Joanna Kunysz. – Powieść ta jest rozrachunkiem z przeszłością, z traumatycznymi doświadczeniami II wojny światowej. Jest to propozycja dość zaskakująca, bo od współczesnej sztuki nie oczekujemy przecież ilustracji powieści, nie zamawialiśmy zatem konkretnego tematu, a książka miała być jedynie motywem powstających prac. Inspiracją mogły stać się również same „Spotkania”, które odbyły się w maju 2016 roku w Wysowej-Zdroju oraz Gorlicach, a są to tereny o bogatej łemkowskiej tradycji. Szanując wolność twórczą, wybór pozostawiliśmy uczestnikom – wyjaśnia. Dlaczego zaproponowano powieść eksperymentalną? Jak twierdzi historyk sztuki, Ilona Gajda z sosnowieckiego Muzeum, ukrytym celem organizatorów, było zwrócenie uwagi na podobieństwo konstrukcji tej książki do sztuki naszych czasów, od której oczekuje się wciąż czegoś, co zaskoczy widza, czyli nowatorskich rozwiązań. Choć często ów widz, kiedy je otrzyma, stwierdza, iż są one dla niego… niezrozumiałe. Ponadto, sięgając po eksperymentalną prozę podkreśla się wolność twórcy w tworzeniu swoich dzieł, jak również prawo odbiorcy do wolności ich interpretacji. Jak zauważa Umberto Eco „współczesne dzieło sztuki ma być otwarte na interpretacje”. Znane nam z lat szkolnych pytanie: co artysta miał na myśli? traci sens, ponieważ zamyka przed nami dzieło w jedynej obowiązującej i z tego powodu często fałszywej interpretacji. Dzisiejsza sztuka daje możliwość stawiania wielu pytań, takich jak np. czym to dzieło jest dla mnie? Jakie wywołuje emocje? Jakie są jego odniesienia? Jest otwarta na widza, jego emocje, doświadczenia i skojarzenia. Uznane przez odbiorcę prawo artysty do poszukiwań, eksperymentowania i korzystania z niekonwencjonalnych środków wyrazu widać w prezentowanych na wystawie pracach artystów zarówno młodych jak i starszych, bardziej doświadczonych. Fotografie stają się kolażami, rzeźby odbiegają od klasycznej definicji, obrazy wychodzą poza sztywne ramy, malarze przedstawiają videoarty i umykające słownikowej definicji obiekty. Sięgając po różnorodne rozwiązania formalne, twórcy zaproszeni do udziału w plenerze – malarze, rzeźbiarze, graficy i fotograficy – chcą jednym przypominać, a drugim uświadamiać, że współczesnej sztuki nie można jednoznacznie zdefiniować i „zaszufladkować”, ponieważ jest ona interdyscyplinarna. Ekspozycja zajęła całe piętro Pałacu Schoena, dziewięć sal. Zobaczymy czterdzieści pięć prac, w tym dziewięć tryptyków, wykonanych w różnych technikach i formatach. Wystawa tak niezwykłych dzieł, którą należy koniecznie obejrzeć, potrwa do 26 lutego br. W XIX Sosnowieckich Spotkaniach Artystycznych wzięło udział 29 znakomitych, znanych twórców: Judyta Bernaś, Joanna Bratko-Lityńska, Jerzy Chrapka, Katarzyna Fober, Arkadiusz Gola, Mateusz Hajman, Grzegorz Hańderek, Waldemar Jama, Marcin Korek, Piotr Kossakowski, Antoni Kreis, Michał Kusiak, Jerzy Łakomski, Grzegorz Majchrowski, Damian M. Mickoś, Mikołaj Mikołajczyk, Michał Minor, Jowita Mormul, Kamil Myszkowski, Zbigniew Podsiadło, Wojciech Prażmowski, Małgorzata Rozenau, Matylda Sałajewska, Paulina Walczak-Hańderek, Marek Wesołowski, Paweł Więcławek, Józef Wolny, Ewa Zawadzka, Andrzej Zygmuntowicz. Komisarzem pleneru fotograficznego był Jerzy Łakomski, a plastycznego Ilona Gajda.   Teresa Stokłosa  

Pięć medali zawodników Guja Jiujutsu w międzynarodowym turnieju judo

dodane 10.01.2017
[Jaworzno] Złoty, trzy srebrne i jeden brązowy medal wywalczyli podopieczni Tomasza Guji w największym, organizowanym w Polsce międzynarodowym turnieju olimpijskiego judo. Wzięło w nim udział przeszło 700 judoków i 10 przedstawicieli stylu walki Guja Jiujutsu. Sportowcy z 64 klubów reprezentowali siedem krajów: Niemcy, Łotwę, Słowację, Republikę Czech, Rosję, Ukrainę i Polskę. Była to już szósta edycja turnieju przeprowadzana pod hasłem „Pokonujemy Granice”.  Dla kadrowiczów Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu był to już trzeci start w tej świetnie przygotowanej imprezie, której gospodarzem było Podbeskidzkie Towarzystwo Sportowe „Janosik” w Bielsku Białej. Nie zdarzyło się by przedstawiciele stylu walki Guja Jiujutsu wrócili z turnieju judo bez medalu. Podobnie było tym razem. Najmłodszy z jaworznian – siedmioletni Martin „Moskito” Bernat – trenowany przez Dawida „Spider” Pająka w Centrum Mistrzostwa Sportowego „GujaKan”, pokonał czterech kolejnych przeciwników wygrywając z nimi przez trzymanie. Dopiero w finale dzielny „Moskito” w ostatnich sekundach walki uległ reprezentantowi „Polonii” Rybnik. Drugie miejsce na podium w tak silnie obsadzonej imprezie było wielkim sukcesem stawiającego pierwsze kroki w judo zawodnika Guja Jiujutsu.   Znakomicie w Bielsku Białej walczył Wiktor „Dziki” Proksa, który w swojej kategorii wagowej (do 45kg) miał jedenastu przeciwników. Poziom rywalizacji w tej grupie był bardzo wysoki. Podopieczny Tomasza Guji wygrywał trzy pojedynki przed upływem regulaminowego czasu walki. Wszystkie zwycięstwa w bielskim turnieju kosztowały go dużo wysiłku, gdyż przeciwnicy byli bardzo wymagający.   W wadze do 48kg Patryk „Gonzo” Ficoń nie miał sobie równych. Jaworznian wygrał trzy walki przed czasem. Wyższość „Gonzo” musiał uznać Remigiusz Juraszek z „Janosika” Bielsko Biała, Włosiński z ZKJ „Yamabushi” Zakopane i Ladislav Pastornicky z czeskiej Karviny. W finale Patryk Ficoń spotkał się z Kacprem Achtelikiem z UKS „Dwójka” Rydułtowy, z którym kilkakrotnie wygrywał podczas różnych turniejów judo. Tym razem mu uległ.   Wiktoria „Kosa” Ziober zdeklasowała przeciwniczki walczące w kategorii wagowej do 52kg. W Bielsku po raz pierwszy „Kosa” zademonstrowała całą serię różnorakich technik, które pozwalały jej odnieść zwycięstwa przed regulaminowym czasem walki. W opinii trenera był to najlepszy start „Kosy” we współzawodnictwie sportowym judo i w pełni zasłużone zwycięstwo.   Trzeci srebrny medal dla Jaworzna wywalczyła w kategorii młodzików Karolina „Karol” Wójcik, która ćwiczy sportowe Jiujutsu w Centrum Mistrzostwa Sportowego „GujaKan” w Jaworznie dopiero od września ubiegłego roku. Ambitna zawodniczka trenuje cztery razy w tygodniu i zdaniem trenera ma duże szanse by kiedyś zostać zawodniczką elitarnej drużyny – Guja Jiujutsu Team.   Mniej szczęścia mieli: Kacper „Baca” Kadłuczka, Martyna „Żyleta” Chudoba, Filip „Pirania” Maladyn i Zuzanna „Lufa” Bujakiewicz. W wielu kategoriach było przeszło 20 zawodników i zdarzało się, że jedna porażka decydowała o wykluczeniu z dalszych rozgrywek.   Lider Jaworznickiej Szkoły Walki Wręcz Guja Jiujutsu zadowolony jest z występu swoich podopiecznych choć ubolewa, że Martin Bernat, Wiktor Proksa i Patryk Ficoń nie stanęli na najwyższym stopniu podium, zwłaszcza że wyraźnie dominowali nad swoimi rywalami.   Zawodom towarzyszył 25 finał Wielkiej Świątecznej Pomocy. Dla każdego uczestnika przewidziano atrakcyjne nagrody. Młodym zawodnikom z Jaworzna udało się wylosować m.in. piłki, plecaki, torby sportowe, zegarki, latarki, zegary ścienne, naszywki, długopisy, koszulki T-Shir i bidony. Wszyscy startujący mieli także zapewniony ciepły posiłek i deser. (KM)

Zambrzyckie pasy kontuszowe w Sosnowieckim Centrum Sztuki

dodane 10.01.2017
[Sosnowiec] Sosnowieckie Centrum Sztuki Dział Regionalno-Edukacyjny zaprasza na wernisaż wystawy pt. „Zambrzyckie pasy kontuszowe - odrodzenie zapomnianego rzemiosła”, który odbędzie się 13 stycznia godz. 17.00. Wystawę będzie można zwiedzać do 5 marca br., będą jej towarzyszyć wykłady przy kawie. Natomiast 22 stycznia o godz. 16.00 odbędzie się kuratorskie oprowadzanie po wystawie. Pasy kontuszowe były ważnym i malowniczym elementem polskiego męskiego ubioru narodowego w XVII i XVIII w. Utkane z jedwabiu, lśniły złotem, zachwycały kunsztem wykonania i subtelnie dobraną kolorystyką. Były świadectwem bardzo wysokich umiejętności wykonujących je rzemieślników. Wydawało się, że odeszły w zapomnienie i można je oglądać tylko w muzealnych gablotach. Dzięki pasji Przemysława Zambrzyckiego, który wznowił działalność persjarni, po bez mała 200 latach przerwy, dziś na nowo możemy podziwiać ich piękno i mistrzostwo wykonania. Pasy okazały się być dla niego początkiem przygody z historycznymi tkaninami oraz pretekstem do pokazania innych osiągnięć w tkackim rzemiośle. Pasja Przemysława Zambrzyckiego nie ogranicza się tylko do pasów, ten pasjonat historycznych tkanin, postanowił odtworzyć makaty buczackie - kolejny przykład kunsztu tkackiego rzemiosła. Utkane przez Zambrzyckiego buczacze odtwarzają zwielokrotniony motyw pasów kontuszowych ze świetnie dobraną kolorystyką. Jego zapał i wytrwałość w dążeniu pozwala na powrót historycznym polskim tkaninom zagościć w naszych domach. Piękno pasów zambrzyckich i makat wzbudza zachwyt i podziw, tkaniny te na powrót mogą być ozdobą ubioru i oryginalną dekoracją w polskim wnętrzu. Więcej na ten teamt będzie się można dowiedzieć biorąc udział w towarzyszących wystawie wykładach przy kawie. 31 stycznia o godz. 17.00 Rafał Bryła - historyk, kurator SCS-ZS, wygłosi wykład pt. „Polski ubiór narodowy”. Kolejny wyklad z tego cyklu pt. „Pas kontuszowy - jako etniczny wspólny mianownik w Europie Centralnej" odbędzie się 15 lutego o godz. 17.00. Wygłosi go Przemysław Zambrzycki, kolekcjoner sztuki Wschodu. Wykładowi będzie towarzyszył pokaz wiązania pasa kontuszowego. Natomiast „Pasy kontuszowe - ozdoba, wyznacznik statusu społecznego czy manifestacja patriotyczna?” to tytuł wykładu, który 1 marca o godz. 17.00 wygłosi Anna Lebet-Minakowska, kustosz w Muzeum Narodowym w Krakowie.   (s)

Rozpoczyna się 23. Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek

dodane 10.01.2017
[Będzin] Już w najbliższy czwartek, 12 stycznia, w Będzinie rozpocznie się wielkie kolędowe święto – 23. edycja największego kolędowego przeglądu, Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika. – Mamy nadzieję, że gorące serca naszych wykonawców i ich wspaniały śpiew rozgrzeją mroźny klimat i sprawią, że zatęsknimy za Świętami, z którymi nieodłącznie kojarzą się kolędy i pastorałki – mówi ks. Piotr Pilśniak, dyrektor Festiwalu. Trzydniowe przesłuchania finałowe są zwieńczeniem grudniowych eliminacji, w których wystartowało 1500 solistów, chórów i zespołów z Polski, Ukrainy i Białorusi. 134 najlepszych wykonawców od czwartku do soboty przyjedzie do Będzina, by na scenie w Szkole Muzycznej im. F. Chopina zaprezentować się przed jury złożonym z wybitnych muzycznych ekspertów, na czele z prof. dr hab. Jerzym Rachubińskim z Akademii Muzycznej w Łodzi, wspieranym przez prof. dr hab. Wiesława Delimata z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie i ks. dr hab. Pawła Sobierajskiego z Akademii Muzycznej w Katowicach. Początek całodziennych przesłuchań każdego dnia o godz. 9.00. – Równocześnie z wyjściem na scenę pierwszego wykonawcy rozpoczniemy transmisję na żywo, dzięki czemu wszyscy, którzy nie mogą być w Będzinie, będą mieli możliwość przez trzy dni przesłuchań wysłuchać ponad 330 kolęd. Wystarczy komputer lub tablet czy telefon z dostępem do Internetu i wejście na naszą stronę – tłumaczy rzecznik prasowy Festiwalu Jarosław Ciszek. O zajętych miejscach i zdobytych nagrodach wykonawcy dowiedzą się podczas Koncertu Galowego w reżyserii Dariusza Wiktorowicza, który odbędzie się w niedzielę, 15 stycznia o godz. 16.00 w Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na Osiedlu Syberka w Będzinie. To prawdziwa perła w festiwalowej koronie i ogromne przeżycie dla wszystkich widzów. Uzupełnieniem muzycznej uczty podczas koncertu będą krótkie filmy, w których etnografowie, historycy sztuki, zaproszeni goście i eksperci opowiedzą o zwyczajach związanych z przeżywaniem Świąt dzisiaj i przed laty. W jednym z filmów tradycje kulinarne przybliżą Robert Makłowicz i Piotr Bikont. Także Koncert Galowy będzie można oglądać na żywo w Internecie w jakości HD z realizacją z 6 kamer, w tym jednej 360 stopni, którą będzie można dowolnie obracać. Udział w Festiwalu jest dla wykonawców i słuchaczy całkowicie bezpłatny. Wszelkie informacje, harmonogramy występów i transmisje przesłuchań można znaleźć na stronie www.mfkip.pl.   Partnerem strategicznym 23. edycji Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek jest Polska Spółka Gazownictwa. (s)
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 701 702 703 704 705 706 707 708 709 710 711 712 713 714 715 716 717 718 719 720 721 722 723 724 725 726 727 728 729 730 731 732 733 734 735 736 737 738 739 740 741 742 743 744 745 746 747 748 749 750 751 752 753 754 755 756 757 758 759 760 761 762 763 764 765 766 Starsze

PRACA

 

Zatrudnię kierowcę kategorii „C”

tel: 501-22-33-51

Alert

 

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Napisz do "Wiadomości Zagłębia": redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl