Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: W regionie

Uważaj na optymalizację i łatwy zysk!

dodane 20.07.2016
[Region] Zakład Ubezpieczeń Społecznych ostrzega, by nie wierzyć w szybkie i łatwe oszczędności na składkach z tytułu ubezpieczeń społecznych. Z dużym dystansem należy też podchodzić do ofert zapewniających duże wypłaty zasiłków z ZUS. „Optymalizacja składek ZUS”, „Oszczędź do 50 proc. kosztów firmy na składkach do ZUS” – takie oferty są na stałe obecne w polskim internecie. Wydają się oferować łatwy i szybki zysk. Dają teoretyczne zatrudnienie w jednym z państw Unii Europejskiej na małą część etatu, dzięki czemu w Polsce składek od działalności – jak zapewniają reklamy – płacić już nie trzeba. Prawo unijne w zakresie koordynacji systemów ubezpieczeń społecznych rzeczywiście mówi o podleganiu ubezpieczeniom tylko w jednym państwie i uznawaniu tego ubezpieczenia przez inne państwa UE. Dodatkowo ubezpieczenie z tytułu pracy na etacie jest w kolejności pierwsze, przed ubezpieczeniem z tytułu prowadzenia firmy. Problem w tym, że praca musi być faktycznie wykonywana. Sama umowa o pracę nie jest bowiem przesądzająca w kwestii obowiązku opłacania składek. Tytuł do opłacania składek jest wówczas, gdy realnie pracę wykonujemy. W tym kontekście bardzo istotna jest współpraca instytucji zabezpieczenia społecznego w całej Unii Europejskiej i wzajemna wymiana informacji. Zagraniczne instytucje weryfikują, czy osoba posiadająca tytuł do ubezpieczenia z tytułu pracy na części etatu (z minimalnymi składkami), rzeczywiście powinna podlegać pod system zabezpieczenia społecznego danego kraju. W tym celu dokładnie sprawdza, czy wynikające z umowy o pracę obowiązki były rzeczywiście wykonywane i czy są na to mocne dowody. W przeważającej liczbie przypadków taka weryfikacja kończy się negatywnie i osoba chcąca „zoptymalizować” składki na ubezpieczenia społeczne musi zapłacić dużo więcej, niż gdyby płaciła standardowe składki sprzed procesu optymalizacji. Tak osoba wraca bowiem do polskiego systemu ubezpieczeń z koniecznością zapłacenia zaległych składek wraz z odsetkami. Dodatkowo w międzyczasie poniosła koszty związane z pośrednictwem „firmy optymalizującej”. Mało przyjemne konsekwencje czekają też osoby, które uległy pięknym reklamowym hasłom w stylu: „zapewnimy ci wyższy zasiłek macierzyński i rodzicielski”. Na rynku funkcjonuje wiele podmiotów, które szczególnie uaktywniły się w roku ubiegłym, a które oferowały i oferują pomoc w założeniu fikcyjnej firmy i udokumentowaniu jej kosztów, w celu uzyskania wysokiego zasiłku z ubezpieczenia chorobowego. Oferta taka dotyczyła i dotyczy szczególnie kobiet w ciąży. Jeszcze w ubiegłym roku obowiązywały przepisy, które dawały możliwość opłacenia jednej, czy dwóch wysokich składek na ubezpieczenia społeczne i w efekcie umożliwiały pobieranie blisko 10 tys. zł zasiłku. W tym roku do wypłaty zasiłku liczy się całe 12 miesięcy, ale oferty tak czy inaczej pozostały i dotyczą podniesienia sobie średniej przez kilkumiesięczną działalność. I tu ponownie rzecz bardzo istotna.W celu uzyskania zasiłku nie wystarczy zarejestrować działalności, ale trzeba ją realnie prowadzić. ZUS zaś przed wypłatą zasiłku, zgodnie z prawem, może to realne prowadzenie działalności sprawdzić. I tak, tylko w przypadku jednej firmy, która w ubiegłym roku wspomagała w zakładaniu fikcyjnych działalności, Zakład zakwestionował tytuł do ubezpieczenia, a tym samym tytuł do zasiłku ponad 150 osób. Dodatkowo w takich przypadkach może zostać skierowane do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. Zakład jeszcze raz przestrzega przed ofertami łatwego zysku i szybkiego zarobku na ubezpieczeniach społecznych. Osoby, które mają wątpliwości co do zgodności z prawem dostępnych w internecie ofert z zakresu zabezpieczenia społecznego, zawsze mogą skorzystać z porady pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych bezpośrednio na salach obsługi lub za pośrednictwem Centrum Obsługi Telefonicznej.   Aldona Węgrzynowicz rzecznik regionalny ZUS Województwa Śląskiego  

II Zagłębiowski Festiwal Organowy

dodane 20.07.2016
[Region, Sosnowiec, Będzin, Dąbrowa Górnicza, Jaworzno, Czeladź]   Aż szesnaście koncertów odbędzie się w ramach tegorocznej, drugiej już edycji, Zagłębiowskiego  Festiwalu Organowego. Wydarzenia obejmują koncerty  muzyki organowej kameralnej, jazzowej oraz elektronicznej. Koncert inauguracyjny odbędzie się w niedzielę 24 lipca w Bazylice MB Anielskiej Królowej Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, a wystąpi na nim Molte Voci Organ Duo w składzie Ewelina Bachul oraz Barbara Lorenc. Na wszystkie koncerty wstęp wolny.   Do 2 października br, w trakcie szesnastu koncertów odbywających się w miastach Zagłębia Dąbrowskiego, będzie można usłyszeć wybitnych profesorów polskich uczelni, utalentowanych studentów oraz zagranicznych gości. Festiwal został objęty patronatem Marszałka Województwa Śląskiego i Katedry Organów i Muzyki Kościelnej Akademii Muzycznej w Katowicach, a swoją działalnością promuje region na mapie podobnych wydarzeń oraz prezentuje dziedzictwo zagłębiowskich instrumentów. W tym roku festiwal będzie gościć w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Będzinie, Jaworznie, Czeladzi, Wojkowicach, Sławkowie, Łazach i Pilicy. Arenami koncertów będą świątynie Diecezji Sosnowieckiej, a także sala koncertowa przy Zespole Szkół Muzycznych w Sosnowcu oraz dziedziniec zamku królewskiego w Będzinie. Koncert inauguracyjny odbędzie się w najbliższą niedzielę 24 lipca w Bazylice MB Anielskiej Królowej Zagłębia w Dąbrowie Górniczej, a wystąpi na nim Molte Voci Organ Duo w składzie Ewelina Bachul oraz Barbara Lorenc, które są związane z katowicką Akademią Muzyczną. W programie będzie można usłyszeć utwory takich znanych kompozytorów jak J.S. Bach a także nietypowe aranżacje utworów na duet organowy, w tym także na samą klawiaturę pedałową. Podczas kolejnych koncertów będzie można zapoznać się między innymi z interpretacjami profesora Władysława Szymańskiego – rektora Akademii Muzycznej w Katowicach oraz profesora Juliana Gembalskiego. Organizatorem Festiwalu jest Stowarzyszenie Artystów Spectrum, a dyrektorem artystycznym Roman Hyla.   (s)  

Popis Jolandy Neff na pierwszym etapie w Zakopanem

dodane 19.07.2016
[Region] Jolanda Neff (Swiss National Team) wygrała w Zakopanem pierwszy etap Tour de Pologne Women i została liderką wyścigu. Najlepsza z Polek Ewelina Szybiak (Reprezentacja Polski) zajęła piąte miejsce.   Koniec 73. Tour de Pologne UCI World Tour nie oznaczał końca kolarskich emocji. Dzień po triumfie Tima Wellensa na Rynku w Krakowie, pod Wielką Krokwią w Zakopanem rozpoczął się historyczny Tour de Pologne Women. Organizowany po raz pierwszy zawodowy wyścig dla kobiet składa się w tym roku z trzech etapów. Pierwszy to właśnie ciężka, górska przeprawa na rundach wokół Zakopanego – 100 kilometrów z sześcioma górskimi premiami na trasie. Na starcie historycznego Tour de Pologne Women stanęło 77 zawodniczek, w tym aż 25 Polek jadących w barwach reprezentacji oraz czterech polskich grup.   Kobiecy peleton ruszył na trasę tuż przed godziną 16 i bardzo szybko porwał się na wiele grupek. Już na pierwszej górskiej premii na Głodówce różnice czasowe były spore. Dodatkowym utrudnieniem była pogoda – ulewny deszcz i przenikliwy chłód – niemal identyczne warunki, w jakich kilka dni temu rywalizowali kolarze. Pierwszą górską premię wygrała Marta Lach (MAT Atom Sobótka), a dwie kolejne – Ząb i Kościelisko Butorowy Wierch – Paulina Brzeźna-Bentkowska (MAT Atom Sobótka). Później zaatakowała Jolanda Neff, która szybko uzyskała minutę przewagi i samotnie pokonywała kolejne wzniesienia. Wygrała trzy górskie premie na drugim okrążeniu oraz dwie Lotne Premie LOTTO – Poronin i Kościelisko. Nie przeszkodził jej nawet groźny upadek, przez który straciła część swojej przewagi. Na metę w Zakopanem wjechała samotnie, w wielkim stylu, takim, w jakim triumfował tu Tim Wellens. Drugie miejsce zajęła Flavia Oliveira (BTC City Lubljana) ze stratą 1.39, a trzecie Rasa Leleivyte (Aromitalia Vaiano Fondriest), która traci do liderki 2,27. Najlepsza z Polek Ewelina Szybiak jest piąta, a w czołowej dziesiątce znalazły się jeszcze Paulina Brzeźna-Bentkowska oraz Alicja Ratajczak (UKS Mróz Colnago Jedynka Kórnik).   Klasyfikacja Generalna LANG TEAM: Jolanda Neff (Swiss National Team) Klasyfikacja Górska Ministerstwa Sportu i Turystyki: Jolanda Neff Klasyfikacja Najlepsza Sprinterka HYUNDAI: Jolanda Neff Klasyfikacja Najaktywniejsza Zawodniczka LOTTO: Jolanda Neff Klasyfikacja Premia Najlepsza Polka LOTOS: Ewelina Szybiak (Reprezentacja Polski)   Jolanda Neff: – Nie spodziewałam się, że tak szybko zostanę sama na czele wyścigu. Przewaga około 40 sekund pojawiła się dość nagle i nie byłam pewna czy jechać dalej samotnie, czy czekać na grupę. Utrzymywałam dobre tempo, więc zdecydowaliśmy, żeby jechać dalej. Teraz muszę porządnie odpocząć, bo to był długi, trudny i deszczowy etap.   Ewelina Szybiak: – Nie znałam trasy, więc na pierwszej rundzie bałam się trochę zakrętów na zjazdach. Na drugiej zjeżdżałam już szybciej, ale wtedy pogorszyła się pogoda – padało dużo mocniej i pojawiła się gęsta mgła. Z goniącej Jolandę i Flavię grupki finiszowałam trzecia, a ostatecznie byłam piąta.   (s)  

Tour de Pologne Women ropoczęty

dodane 19.07.2016
[Region] 77 zawodniczek stanęło na starcie pierwszego etapu Tour de Pologne Women Zakopane - Zakopane. Peleton ma dziś do pokonania 100 kilometrów, a na mecie pod Wielką Krokwią pojawi się około 18.30.   Pierwsza edycja Tour de Pologne Women składa się z trzech etapów, które zostaną rozegrane w ciągu dwóch dni. Dziś peleton pokonuje trasę ze startem i metą w Zakopanem. W sumie zawodniczki mają do przejechania 100 kilometrów – dwie rundy wokół Zakopanego dobrze znane z męskiego Tour de Pologne UCI World Tour. Po starcie honorowym pod Wielką Krokwią zawodniczki wyruszyły w stronę Głodówki, gdzie znajduje się pierwsza górska premia. W sumie jest ich na etapie sześć – Głodówka (x2), Ząb (x2) i Kościelisko Butorowy Wierch (x2). Na trasie znajdują się także dwie Lotne Premie LOTTO – Poronin i Kościelisko (obydwie na drugim okrążeniu).   W pierwszej edycji Tour de Pologne Women bierze udział czternaście drużyn – w tym pięć z Polski: TKK Pacific Nestle Fitness Cycling Team, MAT Atom Sobótka, Planet X/Bo-Go Szczecin, UKS MRÓZ Colnago Jedynka Kórnik, oraz Reprezentacja Polski w składzie Ewelina Szybiak, Aurela Nerlo, Dorota Przęzak, Natalia Mielnik, Patrycja Lorkowska i Monika Żur. Na starcie pojawiły się także grupy z Włoch, Słowenii i Czech oraz reprezentacje Ukrainy, Kazachstanu, Słowacji i Szwajcarii ze słynną Jolandą Neff – wielokrotną medalistką mistrzostw świata w MTB.   Decydujące rozstrzygnięcia w Tour de Pologne Women zapadną 20 lipca w Bukowinie Tatrzańskiej. Tam najpierw zostanie rozegrana 4-kilometrowa jazda indywidualna na czas, a po południu trzeci etap o długości 78 kilometrów – dwie królewskie rundy wokół Bukowiny z sześcioma górskimi premiami. Nagrodą główną w Tour de Pologne Women jest samochód Hyundai Elantra. Zwyciężczyni otrzyma również Puchar Prezesa Rady Ministrów Beaty Szydło.   Miasto Startowe i Etapowe: Zakopane www.zakopane.pl Trasa I etapu: http://tourdepologne.pl/tdpkobiet/pl/trasa/?id=1 Zapowiedź video I etapu https://www.youtube.com/watch?v=fpnTzC3OuvM Zapraszamy na Twitter, Facebook i Instagram   (s)

Modernizują zbiornik Przeczyce

dodane 19.07.2016
[Powiaty] Na terenie zalewu Przeczyce Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach – administrator obiektu, przywraca pełne możliwości retencjonowania i piętrzenia wody. Nad prawidłowym przebiegiem prac oprócz specjalistów czuwa dron, który z powietrza monitoruje plac budowy. Po zakończeniu prac skorzystają mieszkańcy, wodniacy i letnicy, chętnie odpoczywający nad wodami zbiornika.   Rezerwuar Przeczycko-Siewierski powstał na rzece Czarna Przemsza w 1963 r. Od tego czasu przechodził jedynie niezbędne prace remontowo-konserwacyjne. Ma powierzchnię bliską 5 km2 i pojemość bez mała 21 mln m3, co zapewnia rezerwę powodziową 10 mln m3. Zabezpiecza przed powodziami tereny położone w dolinie rzeki Przemszy, magazynuje wodę na wypadek jej niedoborów w czasie suszy, korzystają z niego wędkarze, wodniacy i turyści. Jednak nadszarpnięte zębem czasu poszczególne elementy zbiornika nie pozwalały na pełne wykorzystanie jego możliwości retencyjnych. Dlatego też Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach przystąpił do realizacji projektu pn. „Uporządkowanie gospodarki wodnej zespołu zbiorników Przeczyce, Kuźnica Warężyńska i Pogoria oraz modernizacja obiektów przeciwpowodziowych doliny Przemszy, woj. śląskie – etap I Zbiornik Przeczyce”.   W ramach II części prac modernizacyjnych (pierwszą, polegającą m.in. na budowie kurtyny drenażowej, zrealizowano w okresie od września 2014 r. do września 2015 r.), które rozpoczęły się w kwietniu br. i potrwają do wiosny 2017 r., remontowane są m.in. ekran zapory, upusty denne, budynek wieży spustów, przelew powierzchniowy oraz inne elementy zbiornika. Koszt realizacji II części zadania to ponad 15,6 mln zł. Całość robót realizowanych w ramach projektu została sfinansowana ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Wykonanie zadania zarządca zbiornika zlecił firmie Skanska.   Prace remontowe na zaporze zalewu polegają przede wszystkim na odtworzeniu (reprofilacji) powierzchni betonowych: ekranu betonowego zapory (15 000 m²), przelewu powierzchniowego (3 000 m²), spustu dennego (3 000 m²) oraz wieży zasuw (1 000 m²). W ramach prac wykonane będą ponadto schody skarpowe (3 ciągi po 40 m każdy), wymianie ulegnie elektryka na koronie zapory, wyremontowane zostaną mechaniczne zasuwy i zamknięcia.   Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach musi mieć pewność co do bezpieczeństwa obiektu, który na wypadek wezbrania ma chronić przed powodzią. Stąd tak istotna jest wytrzymałość poszczególnych elementów zalewu Przeczyckiego na napór wody. – Zasadnicze znaczenie ma wzmocnienie podłoża, co uzyskamy metodą jet-grouting, tzn. poprzez mieszanie gruntu z zaczynem cementowym, tłoczonym pod wysokim ciśnieniem w głąb. Za pomocą iniekcji strumieniowej wykonywane są różnego rodzaju elementy geotechniczne służące do wzmacniania podłoża. Są one wytrzymałe oraz cechuje je bardzo mała wodoprzepuszczalność – wyjaśnia Stanisław Gruszczyński, zastępca dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach ds. Utrzymania Wód.   – W tym przypadku podłoże będzie wzmocnione za pomocą 318 pali cementowo-gruntowych o średnicy 150 i 120 cm i długości 5 m (do wykonania których należy zużyć ponad 4 000 t zaczynu cementowego) – zaznacza Piotr Sempek, kierownik budowy, Oddział Budownictwa Inżynieryjnego Skanska w Katowicach.   Wzmocnienie podłoża zbiornika Przeczyce jest konieczne dla kilku kluczowych elementów obiektu i dotyczy między innymi spustów dennych. Aby móc przeprowadzić roboty w tym zakresie i tej lokalizacji, wykonawca był zmuszony obniżyć zwierciadło wody gruntowej o 1,5 m, poniżej dna spustów. Jest to konieczne ponieważ pale jet-grouting wykonywane będą z wnętrza spustów dennych (kanał betonowy o wysokości 1,8 m oraz szerokości 1,8 m). Aby prace te w sztolni przebiegły prawidłowo, należało specjalnie dostosować maszyny wykonujące pale, rozplanować odpowiednio pracę ludzi, opracować technologię. Wszystko po to, aby zmieścić się w tak niewielkiej przestrzeni.   – Niższy poziom zwierciadła wody w zbiorniku, według założeń projektowych, ma być utrzymywany do zakończenia głównych prac modernizacyjnych, czyli do marca 2017 r. Może wiązać się to z utrudnieniami dla korzystających ze zbiornika, co będzie odczuwalne zwłaszcza w lecie – wyjaśnia Stanisław Gruszczyński.   – Mimo że roboty remontowe, prowadzone na kilku frontach jednocześnie, niosą ze sobą utrudnienia, po modernizacji wyremontowany przez nas obiekt będzie służył wielu osobom, gdyż infrastrukturę sportową użytkują całe pokolenia, dla starszych to często powrót do aktywności po latach, a dla młodszych pierwsza nauka zdrowych nawyków – mówi Piotr Sempek, kierownik budowy z firmy Skanska. – Po zakończeniu całego projektu pn. „Uporządkowanie gospodarki wodnej zespołu zbiorników Przeczyce, Kuźnica Warężyńska i Pogoria oraz modernizacja obiektów przeciwpowodziowych doliny Przemszy, woj. śląskie”, którego obecnie realizujemy I etap (II cześć), wzrośnie nie tylko bezpieczeństwo w regionie, ale też turystyczna atrakcyjność Pojezierza Dąbrowskiego – podkreśla Stanisław Gruszczyński.   Prowadzenie prac remontowych czy budowlanych na czynnym obiekcie wymaga takiego ich przygotowania, by w jak najmniejszym stopniu były one odczuwalne przez użytkowników korzystających z obiektów. Priorytetem musi być bezpieczeństwo zarówno tych, którzy zechcą skorzystać w tym czasie ze zbiornika - żeglarzy, wędkarzy, czy plażowiczów, jak i samych pracowników. Dlatego też wykonawca podjął decyzję o zamknięciu na czas prowadzenia zasadniczych robót ścieżki technologicznej na koronie zapory, którą spacerowali mieszkańcy i turyści.   – Z uwagi na licznych spacerowiczów sami podjęliśmy decyzję aby ogrodzić budowę. Staramy się w ten sposób zapobiec niekontrolowanej obecności osób postronnych, dbając o ich i nasze bezpieczeństwo – podkreśla Piotr Sempek. Mimo tymczasowych niedogodności po zakończonych pracach mieszkańcy będą mogli korzystać z dróg technologicznych, które powstały, by transportować materiały i maszyny budowlane. Dodatkowo w porozumieniu z mieszkańcami wykonawca pomógł przygotować miejsce, gdzie pojawi się siłownia plenerowa.   – Z uwagi na rozpiętość robót (ponad 700 m) przez pewien czas stosowaliśmy dozór poszczególnych odcinków za pomocą drona. Dzięki temu mogliśmy bardzo szybko zebrać informacje na temat postępu prac, optymalizując procedurę nadzoru – zaznacza Piotr Sempek. (s)

Nauczycielki docenione za nauczanie najnowszej historii

dodane 19.07.2016
[Sosnowiec] Nauczycielki z Gimnazjum nr 16 w Sosnowcu zostały laureatkami ogólnopolskiego konkursu organizowanego przez Instytut Pamięci Narodowej w związku z przypadającą w tym roku 60 rocznicą tragicznych wydarzeń w Polsce i na Węgrzech w 1956 roku. Nauczycielki Ewa Matysek i Elżbieta Rudzka brały udział w konkursie „Polska. Węgry. 1956”, który był adresowany do nauczycieli szkolnych i wykładowców akademickich oraz studentów zaangażowanych w działania edukacyjne na polu najnowszej historii Polski. Zadaniem jego uczestników było napisanie scenariusza lekcji lub zajęć tematycznych poświęconych problematyce buntu społecznego w Polsce i antysowieckiego powstania na Węgrzech.   Wydarzenia polskiego października nierozerwalnie łączą się z wypadkami na Węgrzech zwanymi powstaniem lub rewolucją. Przypadająca w tym roku rocznica jest okazją do zwrócenia na nie większej uwagi, gdyż mimo przemian politycznych w obu krajach, kwestia protestu przeciwko dominacji sowieckiej i narzuconym regułom życia społeczno-ekonomicznego w byłych państwach bloku wschodniego wciąż jest zbyt mało znana i niedostatecznie naświetlona. Scenariusz zajęć lekcyjnych autorstwa nauczycielek sosnowieckiego gimnazjum poświęcony tej teamtyce zakwalifikował się do finału. Nagrodą w konkursie, poza dyplomami dla zwycięzców i zaświadczeniami dla wszystkich uczestników, jest udział w kilkudniowym konwersatorium historycznym na Węgrzech, które odbędzie się w październiku 2016 roku. (s)

Tim Wellens zwycięzcą 73. Tour de Pologne

dodane 18.07.2016
[Region] Tim Wellens (Lotto Soudal) został zwycięzcą 73. Tour de Pologne UCI World Tour. Ostatni etap – jazdę indywidualną na czas w Krakowie, wygrał Alex Dowsett (Movistar).   Po dwóch dniach ulewnych upadów pogoda wreszcie się uspokoiła i finałowa jazda indywidualna na czas w Krakowie przebiegła bez żadnych zakłóceń. Jeszcze przed startem pierwszego zawodnika było właściwie przesądzone kto zostanie zwycięzcą wyścigu. Przewaga Tima Wellensa nad drugim zawodnikiem w klasyfikacji wynosiła ponad cztery minuty.   Na 25-kilometrowej czasówce tylko kataklizm mógł pozbawić Belga końcowego zwycięstwa. Nic takiego się nie stało, Wellens zajął trzynaste miejsce i na mecie na Rynku Głównym w Krakowie cieszył się z wygranej w klasyfikacji generalnej SKANDIA i ze zdobycia nagrody głównej – samochodu HYUNDAI Tucson. Drugie miejsce na etapie zajął Fabio Felline (Trek Segafredo), a trzecie Alberto Bettiol (Cannondale Drapac). Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem został Paweł Cieślik (VERVA Activejet), który ukończył wyścig na 19. pozycji   Najlepszy na ostatnim etapie okazał się Brytyjczyk Alex Dowsett z Movistaru, który pokonał trasę w 28 minut i 59 sekund. O 22 sekundy gorszy był Jonathan Castroviejo (Movistar), a trzecie miejsce zajął Primoz Roglic (Team Lotto NL – Jumbo). Najszybciej z Polaków mknął po ulicach Krakowa Jarosław Marycz (CCC Sprandi Polkowice), który był dziewiętnasty. Klasyfikacja generalna SKANDIA: Tim Wellens (Lotto Soudal) Najlepszy Góral TAURON: Tim Wellens Najlepszy Sprinter HYUNDAI: Alberto Bettiol (Cannondale Drapac) Najaktywniejszy Zawodnik LOTTO: Tim Wellens Najlepszy Polak LOTOS: Paweł Cieślik (VERVA Activejet) Zwycięzca etapu CARREFOUR: Alex Dowsett (Movistar) Najlepsza drużyna: Lotto Soudal     Tim Wellens: – Zwycięstwo w World Tourze w świetnym wyścigu z bardzo dobrą organizacją – jestem szczęśliwy. Wczoraj nie mieliśmy szczęścia do pogody, w takich warunkach nie dało się ścigać, więc decyzja o anulowaniu etapu była słuszna. To był mój pierwszy Tour de Pologne. Wszyscy mówili, że to bardzo dobry wyścig, z ciekawą trasą. Mogę to potwierdzić.   Czesław Lang: – Tegoroczny Tour de Pologne był bardzo ciężki. Po dwóch płaskich etapach zaczęły się góry. Do tego swoje dołożyła pogoda, która odegrała dużą rolę na etapie z Wieliczki do Zakopanego. Tam kolarze trochę się przeliczyli ze swoimi siłami, bo zaczęli bardzo mocno, a później zabrakło im sił. W Bukowinie nie było szans na bezpieczne ściganie, dlatego podjęliśmy trudną decyzję o anulowaniu etapu. Dla nas organizatorów najważniejsze jest bezpieczeństwo zawodników, a oni sami dziękowali nam za takie podejście do sprawy. Może trochę więcej oczekiwaliśmy od polskich kolarzy, ale to tylko pokazuje jak wysoki jest poziom wyścigu. Michał Kwiatkowski pokazał się z pięknej strony finiszując na trzecim miejscu w Rzeszowie. Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i za to, że 73. Tour de Pologne okazał się wielkim sukcesem. Sam prezydent UCI Brian Cookson, który przyleciał do Krakowa na ostatni etap, bardzo nas chwalił za organizację.   (s)   Foto: Szymon Gruchalski/tourdepologne.pl

Panczenista zwycięzcą Tour de Pologne Amatorów

dodane 18.07.2016
[Region] Sebastian Druszkiewicz wygrał tegoroczny Tour de Pologne Amatorów. Panczenista, olimpijczyk z Vancouver i Soczi, triumfował z czasem 58:33. Mimo niezwykle trudnych warunków pogodowych w wyścigu wystartowało około półtora tysiąca kolarzy.   – Podziw dla wszystkich, którzy ukończyli wyścig. Nie było łatwo – powiedział na mecie zwycięzca. Określenie „Nie było łatwo”to eufemizm, bo warunki na trasie były ekstremalne. Przenikliwe zimno i padający non stop deszcz w połączeniu z arcytrudną rundą królewskiego etapu Tour de Pologne były ogromnym wyzwaniem dla wszystkich. – Osiem, dziewięć stopni, ściana deszczu, warunki były rzeczywiście bardzo trudne. Wszyscy jechali bardzo dojrzale i spokojnie. A już teraz podczas dekoracji widać mnóstwo uśmiechniętych twarzy. To dowód na to, że udział w Tour de Pologne Amatorów przynosi wiele radości – cieszył się Czesław Lang, który dystans pokonał w czasie 1:13:16 i zajął pierwsze miejsce w swojej kategorii wiekowej.   Najszybszy ze wszystkich okazał się Sebastian Druszkiewicz (IN MOGILANY CYCLING TEAM), który dystans 31,8 km pokonał w wyśmienitym czasie 58:33. – Śmiejemy się ze znajomymi, że wygrałem, bo było mi zbyt zimno w ręce, żeby hamować. Teraz właściwie codziennie jeżdżę na rowerze, bo dla mnie to 90 procent przygotowań do sezonu zimowego, łyżwiarskiego. Rower to dla mnie główny element przygotowań – mówił Druszkiewicz, który startował na zimowych igrzyskach olimpijskich w Vancouver i Soczi. Drugie miejsce zajął Piotr Tomana (WLKS Krakus BBC CZAJA), 1:02:18, a trzecie Hubert Semczuk (MW INVEST GROUP), z czasem 1:02:59. Najszybszą zawodniczką okazała się Katarzyna Polakowska (Bikeholicy Tines), 1:16:18.   Kolarze wystartowali sprzed kompleksu BUKOVINA Resort o godzinie 9:40. Po starcie honorowym przejechali do Poronina, gdzie zaczęło się prawdziwe ściganie. Na trasie znalazły się dwa bardzo wymagające podjazdy – Ząb i Ściana BUKOVINA. Ale najbardziej we znaki dawały się chłód i deszcz. – Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek kolarze Tour de Pologne Amatorów ścigali się w tak trudnych warunkach. Wszystkim, który dali radę, którzy wytrzymali, postanowili spróbować, należą się ogromne słowa uznania – mówił spiker Tour de Pologne Dariusz Maląg.   Tym razem nie wynik, ale sam udział był największym powodem do satysfakcji. Sponsorem głównym Tour de Pologne Amatorów jest TAURON.   (s)    
Wróć
Nowsze 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172 173 174 175 176 177 178 179 180 181 182 183 184 185 186 187 188 189 190 191 192 193 194 195 196 197 198 199 200 201 202 203 204 205 206 207 208 209 210 211 212 213 214 215 216 217 218 219 220 221 222 223 224 225 226 227 228 229 230 231 232 233 234 235 236 237 238 239 240 241 242 243 244 245 246 247 248 249 250 251 252 253 254 255 256 257 258 259 260 261 262 263 264 265 266 267 268 269 270 271 272 273 274 275 276 277 278 279 280 281 282 283 284 285 286 287 288 289 290 291 292 293 294 295 296 297 298 299 300 301 302 303 304 305 306 307 308 309 310 311 312 313 314 315 316 317 318 319 320 321 322 323 324 325 326 327 328 329 330 331 332 333 334 335 336 337 338 339 340 341 342 343 344 345 346 347 348 349 350 351 352 353 354 355 356 357 358 359 360 361 362 363 364 365 366 367 368 369 370 371 372 373 374 375 376 377 378 379 380 381 382 383 384 385 386 387 388 389 390 391 392 393 394 395 396 397 398 399 400 401 402 403 404 405 406 407 408 409 410 411 412 413 414 415 416 417 418 419 420 421 422 423 424 425 426 427 428 429 430 431 432 433 434 435 436 437 438 439 440 441 442 443 444 445 446 447 448 449 450 451 452 453 454 455 456 457 458 459 460 461 462 463 464 465 466 467 468 469 470 471 472 473 474 475 476 477 478 479 480 481 482 483 484 485 486 487 488 489 490 491 492 493 494 495 496 497 498 499 500 501 502 503 504 505 506 507 508 509 510 511 512 513 514 515 516 517 518 519 520 521 522 523 524 525 526 527 528 529 530 531 532 533 534 535 536 537 538 539 540 541 542 543 544 545 546 547 548 549 550 551 552 553 554 555 556 557 558 559 560 561 562 563 564 565 566 567 568 569 570 571 572 573 574 575 576 577 578 579 580 581 582 583 584 585 586 587 588 589 590 591 592 593 594 595 596 597 598 599 600 601 602 603 604 605 606 607 608 609 610 611 612 613 614 615 616 617 618 619 620 621 622 623 624 625 626 627 628 629 630 631 632 633 634 635 636 637 638 639 640 641 642 643 644 645 646 647 648 649 650 651 652 653 654 655 656 657 658 659 660 661 662 663 664 665 666 667 668 669 670 671 672 673 674 675 676 677 678 679 680 681 682 683 684 685 686 687 688 689 690 691 692 693 694 695 696 697 698 699 700 Starsze

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl