Informujemy, że na tej stronie stosujemy pliki cookies (tzw. ciasteczka). Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
Jeśli chcą Państwo zmienić tę opcję, należy zmienić ustawienia przeglądarki dotyczące przechowywania i uzyskiwania dostępu do plików cookies w Państwa komputerze. Rozumiem komunikat.

Kliknij tu aby zamknąć powiadomienie.

ARCHIWUM DZIAŁU: Radzimy - pomagamy

Kontrola zwolnień lekarskich

dodane 10.08.2017
[Region, Sosnowiec] Kwota cofniętych lub zmniejszonych świadczeń po kontroli zwolnień lekarskich w pierwszym półroczu 2017 r. w całym kraju wyniosła 98,4 mln zł. A jak na tle całego kraju wypada województwo śląskie?   Zgodnie z ustawowymi uprawnieniami ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Od stycznia do końca czerwca 2017 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 265,2 tys. kontroli osób  posiadających  zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji wydano 10,6 tys.  decyzji  wstrzymujących  dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków to prawie 7  mln zł.   Na terenie województwa śląskiego ZUS przeprowadził ponad 42,3 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W konsekwencji tych kontroli wydano blisko 930 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Z kolei kwota wstrzymanych z tego tytułu zasiłków to ponad 700 tys. zł. Sosnowiecki Oddział ZUS przeprowadził 8 tys. kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. W ich wyniku wydanych zostało 125 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych. Ich łączna kwota to 88 tys. 700 zł.   Ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa nakłada na Zakład Ubezpieczeń Społecznych również obowiązek obniżenia podstawy wymiaru zasiłku chorobowego i świadczenia rehabilitacyjnego w przypadku, gdy ustał tytuł ubezpieczenia. Wysokość świadczenia jest ograniczana w tym przypadku do 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Z tego powodu od stycznia do końca czerwca 2017 r. obniżono wypłaty o 89,3 mln zł dla 104,7 tys. osób.   Kolejnym z powodów ograniczenia wysokości wypłacanego świadczenia chorobowego jest opóźnienie w przekazaniu zwolnienia lekarskiego pracodawcy. Obniżenie to ma miejsce w przypadku niedopełnienia obowiązku dostarczenia płatnikowi zaświadczenia lekarskiego w ciągu 7 dni od daty jego otrzymania.  Świadczenie w kwocie zmniejszonej o 25 proc.  wypłacane jest od ósmego dnia niezdolności do pracy do czasu dostarczenia zwolnienia. Ograniczenie to dotknęło w pierwszym półroczu 2017 r. 35,9 tys. osób na łączną kwotę ponad 2,2 mln zł   Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa od stycznia do końca czerwca 2017 r. wyniosła niemal 98,4 mln zł. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Śląskie Laboratorium Pedagogiki Teatru zaprasza pedagogów

dodane 08.08.2017
[Region] Śląskie Laboratorium Pedagogiki Teatru (ŚLPT) jest projektem, który w sposób kompleksowy zajmuje się zagadnieniami teatralnymi w województwie Śląskim. Fundacja Szafa Gra, która jest głównym organizatorem działania, zaprasza do współpracy pedagogów oferując im bezpłatny, trzydniowy kurs. Uczestnik warsztatów ponosi wyłącznie opłatę za noclegi i wyżywienie w wysokości około 250 zł. Warsztaty poprowadzone będą w blokach tematycznych : pedagogika teatru – założenia i cele, przygotowanie warsztatu teatralnego, technika w teatrze, technika improwizacji, elementy pedagogiki w pracy z dziećmi i dorosłymi, zajęcia poprowadzą cenieni i znani w środowisku praktycy pedagogiki teatru. Warsztaty będą miały charakter wyjazdowy i odbędą się w terminie od 1 do 3 września br. Zgłoszenia należy wysyłać za pośrednictwem formularza Google: https://goo.gl/forms/T66PTviFip08Fpr33. Śląskie Laboratorium Pedagogiki Teatru stwarza możliwość nabycia nowych umiejętności artystycznych i organizacyjnych dla wszystkich, którzy tworzą teatr. ŚLPT to platforma dająca możliwości rozwoju oraz integracji i wymiany dla środowisk związanych z twórczością teatralną. Wszystkie działania organizowane w ramach ŚLPT są ukierunkowane na integrację środowisk związanych z teatrem w jak najszerszym ujęciu. We wszystkich przygotowanych w ramach ŚLPT wydarzeniach ważnym zagadnieniem jest także budowanie więzi i świadomości kulturalnej społeczności lokalnych, zarówno w dużych skupiskach miejskich, jak i poza nimi. Absolwentom kursu organizator oferuje współpracę w ramach projektów edukacyjnych Fundacji Szafa Gra.   (s)

Przejście rencisty na emeryturę nie zawsze opłacalne

dodane 08.08.2017
[Region] Uwaga! Ważna informacja dla osób pobierających renty, które po obniżeniu wieku emerytalnego chcą przejść na emeryturę. Nie każdemu będzie się to opłacało. Gwarancja ustalenia emerytury w wysokości renty z tytułu niezdolności do pracy - jeśli renta jest wyższa od wyliczonej kwoty emerytury - obowiązuje wyłącznie w przypadku, gdy ZUS z urzędu przyznaje emeryturę w miejsce dotychczas pobieranej renty. Gdy ZUS, w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego, przenosi daną osobę z renty na emeryturę, to w przypadku, gdyby renta okazała się świadczeniem korzystniejszym, emerytura będzie wypłacana właśnie w wysokości renty. Natomiast jeżeli w związku z obniżeniem wieku emerytalnego od 1 października tego roku, rencista zgłosi wniosek o emeryturę i po wyliczeniu przez ZUS okaże się ona mniej korzystna niż renta, to w ciągu 30 dni od otrzymania decyzji z ZUS, może wycofać wniosek o emeryturę i poczekać na przyznanie jej z urzędu przez ZUS. Pamiętajmy jednak, że zgodnie z przepisami obowiązującymi od 1 października tego roku, rencistom uprawnionym do renty w tym dniu Zakład Ubezpieczeń Społecznych będzie z urzędu przyznawał emeryturę od ukończenia obniżonego wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn) wyłącznie wtedy, gdy renta okresowa jest przyznana na okres krótszy, niż do obowiązującego ich dziś podwyższonego wieku emerytalnego. Wszystkim pozostałym rencistom uprawnionym do renty od 1 października br. emerytura z urzędu zostanie przyznana dopiero wtedy, gdy będąc na rencie osiągną podwyższony wiek emerytalny. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego  

Doradcy emerytalni oblegani

dodane 01.08.2017
[Region] Niemal przez cały lipiec br. (a dokładniej w dni robocze od 3 do 28 lipca) do doradców emerytalnych ZUS w całym kraju zgłosiło się po poradę ponad 210 tysięcy osób. Od 3 lipca 2017r. we wszystkich oddziałach ZUS 595 doradców emerytalnych udziela informacji, które mogą być pomocne w wyborze najlepszego momentu przejścia na emeryturę. W Oddziale ZUS w Sosnowcu z porady skorzystało 4931 osób. Jeśli chodzi o województwo śląskie, to śmiało można rzec, że największa ilość klientów zawitała do Oddziału ZUS w Rybniku - aż 5326 osób. Niewiele mniej osób odwiedziło placówki ZUS podległe pod Oddział ZUS w Chorzowie - 5174. W całym województwie z porady doradcy emerytalnego skorzystało w ciągu 4 pierwszych tygodni od momentu ich powołania ponad 28 tysięcy osób. Opcja doradcy emerytalnego była najczęściej wybieraną przez odwiedzających placówki klientów w tzw. biletomacie. Warto przypomnieć, że specjalna usługa doradcy emerytalnego skierowana jest w szczególności do osób, które będą mogły skorzystać z uprawnień emerytalnych po obniżeniu wielu emerytalnego. Tylko w ostatnim kwartale 2017 r., z tego tytułu będzie mogło dodatkowo skorzystać ok. 331 tys. osób, z czego prawie 50 tys. z województwa śląskiego. Każdy z doradców na życzenie klienta może wyliczyć w oparciu o przygotowany przez ZUS kalkulator, symulowaną emeryturę na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego. Będzie mógł także przeprowadzić prognozę, jak ta emerytura może się kształtować gdyby klient przedłużył swoją aktywność zawodową. Jest nam niezmiernie miło, że przeważająca większość klientów ZUS chwali tę usługę. Potwierdzają to prawie wszyscy, którzy w okresie ostatniego miesiąca skorzystali z zasięgnięcia opinii u doradcy emerytalnego ZUS. Żeby skorzystać w ZUS z usługi doradcy emerytalnego wystarczy na dyspenserze/biletomacie na sali obsługi klientów wybrać kategorię spraw „Emerytury/Renty”, a następnie usługę „Doradca emerytalny”. Wniosek o emeryturę można składać już na 30 dni przed osiągnięciem wieku emerytalnego. Pierwsze wnioski z tytułu obniżonego wieku emerytalnego będzie można już składać 1 września. Wcześniej jednak, bo już w wakacje zainteresowani mogą udać się na sale obsługi klientów i skorzystać z porad doradców emerytalnych do czego ich serdecznie zachęcamy! Przypomnijmy, w październiku w życie wchodzą przepisy obniżające wiek emerytalny kobiet do 60 lat i mężczyzn do 65 lat. Oznacza to, że w ostatnim kwartale 2017 r. przybędzie ok. 331 tys. osób, które będą mogły przejść na emeryturę. Zakład już od dłuższego czasu przygotowuje się do wejścia w życie nowych przepisów. Z jednej strony są to przygotowania w zakresie IT, obejmujące zmiany algorytmów wyliczania świadczeń w systemie informatycznym ZUS. Z drugiej strony Zakład przygotowuje się do wzmożonej obsługi klientów i zapewnienia im pełnej informacji dotyczącej indywidualnych uprawnień emerytalnych. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Wsparcie dla regionalnych obchodów stulecia odzyskania niepodległości – program dotacyjny „Niepodległa”

dodane 24.07.2017
[Region] Biuro Programu „Niepodległa” uruchamia nabór wniosków o dofinansowanie wydarzeń dotyczących setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Samorządowe instytucje kultury oraz organizacje pozarządowe mogą już składać wnioski o wsparcie finansowe w ramach programu dotacyjnego „Niepodległa”. Nabór wniosków na 2017 rok potrwa do 16 sierpnia.   Na dofinansowanie działań w tym roku przewidziano 3 miliony zł, a pojedyncze wydarzenie może zostać dofinansowane kwotą od 5 tys. do 50 tys. zł. Wnioskodawcy muszą zapewnić 15% wkładu własnego i przygotować projekt zgodny z tematyką programu dotacyjnego. – W tegorocznej edycji programu dotacyjnego „Niepodległa” zwrócimy szczególną uwagę na działania animacyjne i edukacyjne, włączające lokalne społeczności i przygotowujące je do aktywnego uczestnictwa w obchodach w kolejnych latach – informuje Jan Kowalski, p.o. dyrektor Biura Programu „Niepodległa”. – Szczególny nacisk kładziemy na uwzględnianie pamięci i tradycji rodzinnej, lokalnej oraz regionalnej, wpisanej w historię odradzającego się Państwa Polskiego – dodał Kowalski. Dzięki projektom zrealizowanym w ramach programu możliwe będzie uhonorowanie lokalnych bohaterów, przypomnienie najważniejszych wydarzeń historycznych i miejsc pamięci z poszczególnych regionów Polski. Program dotacyjny „Niepodległa” pozwoli na wzmocnienie wspólnoty obywateli na poziomie lokalnym i regionalnym. W 2017 roku można uzyskać dofinansowanie na działania kulturalne, artystyczne oraz popularyzatorskie takie jak: festiwale, koncerty, happeningi, spektakle, wystawy, konkursy, przeglądy, tworzenie ścieżek edukacyjnych i gier, wykłady, lekcje oraz spacery tematyczne, kampanie społeczne i edukacyjne oraz wiele innych. Więcej informacji o programach dotacyjnych oraz szczegółowe regulaminy dostępne są na stronie www.niepodlegla.gov.pl/dotacje.   Program dotacyjny „Niepodległa” jest jednym z narzędzi Programu Wieloletniego „Niepodległa”. Program Wieloletni jest głównym mechanizmem służącym organizacji obchodów stulecia odzyskania niepodległości i ma na celu wzmocnienie poczucia wspólnoty obywatelskiej Polaków oraz zachęcenie rodaków w kraju i za granicą do aktywnego uczestnictwa w obchodach oraz wspólnym i rodzinnym świętowaniu. Biuro Programu „Niepodległa” odpowiedzialne jest za obsługę Programu Wieloletniego oraz nadzór nad częścią programów dotacyjnych włączających Polaków we wspólne świętowanie.   (s)

Rehabilitacja po zwolnieniu lekarskim

dodane 18.07.2017
[Region] Jeśli 182 dni zwolnienia nie wystarczą na zakończenie leczenia i pełen powrót do zdrowia, warto zapytać lekarza czy możemy kontynuować terapię w ramach świadczenia rehabilitacyjnego. Warunek jest jeden – stan naszego zdrowia musi rokować, że po świadczeniu rehabilitacyjnym wrócimy do pracy na dotychczasowe stanowisko. Trzeba pamiętać, że świadczenie rehabilitacyjne przysługuje dopiero po wykorzystaniu całego limitu zwolnienia lekarskiego. Nie można otrzymywać go zamiast lub w trakcie chorobowego. Żeby zachować ciągłość wypłaty świadczeń wniosek musi trafić do ZUS co najmniej 60 dni przed zakończeniem zwolnienia.   Przypomnijmy, że na zwolnieniu lekarskim możemy być nieprzerwanie przez 182, a w przypadku ciąży i gruźlicy 270 dni. To nie zawsze wystarczy na pełen powrót do zdrowia. Świadczenie rehabilitacyjne pozwala nam na kontynuację leczenia i rehabilitację przez maksymalnie 12 miesięcy. Dostaniemy je o ile lekarz orzecznik stwierdzi, że mamy szansę na powrót do zdrowia i oczywiście odpowiednio wcześnie złożymy wniosek. Komplet dokumentacji powinien zostać złożony we właściwym, według miejsca zamieszkania, oddziale ZUS. Zwykle jest to mniej więcej w 120 dniu zwolnienia lekarskiego, a w przypadku ciąży i gruźlicy – około 228 dnia. Warto dopełnić wszelkich formalności wcześniej, ponieważ na wypłatę zasiłku Zakład ma 30 dni od momentu przyznania.     Świadczenie rehabilitacyjne możemy pobierać maksymalnie przez rok. O tym, czy nam się należy, decyduje lekarz orzecznik ZUS. Od jego orzeczenia można wnieść sprzeciw do komisji lekarskiej w ciągu 14 dni od daty doręczenia tego orzeczenia. Na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika albo komisji lekarskiej ZUS wydaje decyzję w sprawie przyznania świadczenia rehabilitacyjnego.   O świadczenie rehabilitacyjne może także starać się osoba, która już po zakończeniu chorobowego ubiegała się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, ale lekarz orzecznik ZUS uznał, że stan jej zdrowia rokuje odzyskanie zdolności do pracy i w związku z tym wystarczające będzie przyznanie mu tego świadczenia, a nie renty.   Warto dodać, że o świadczenie może starać się nie tylko pracownik, ale również zleceniobiorca lub osoba prowadząca działalność gospodarczą, jeżeli podlegali ubezpieczeniu chorobowemu. Uwaga! Ze świadczenia rehabilitacyjnego można skorzystać na dwóch podstawach: ubezpieczenia chorobowego lub wypadkowego. Jest to zależne od tego, co było powodem niezdolności do pracy (np. choroba czy wypadek przy pracy). Trzeba więc, by ubiegać się o świadczenie, nie tylko być ubezpieczonym w ZUS, ale i opłacać składki na te dwa rodzaje ubezpieczeń.   Wysokość świadczenia rehabilitacyjnego   Nie ma jednej wysokości świadczenia rehabilitacyjnego. Wynosi ono: 90 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego - za okres pierwszych 90 dni,   75 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego - za pozostały okres,   100 proc. podstawy wymiaru zasiłku chorobowego - jeśli niezdolność do pracy przypada w okresie ciąży   100 proc. podstawy wymiaru, jeśli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową   Płatnikiem świadczenia może być albo pracodawca, albo oddział Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, tak jak w przypadku zasiłku chorobowego. Średnia wysokość świadczenia rehabilitacyjnego w kraju pod koniec ubiegłego roku wynosiła około 1568 zł miesięcznie.   Dokumenty, które trzeba złożyć w ZUS Świadczenie rehabilitacyjne przyznawane jest na wniosek ubezpieczonego (ZUS Np-7) złożony w oddziale ZUS właściwym według miejsca zamieszkania. Do wniosku o świadczenie powinno być dołączone zaświadczenie o stanie zdrowia (druk ZUS N-9) wypełnione przez lekarza leczącego oraz wywiad zawodowy z miejsca pracy (druk ZUS N-10) . Wywiad zawodowy nie jest wymagany, jeżeli niezdolność do pracy powstała po ustaniu tytułu ubezpieczenia lub gdy wnioskodawcą jest osoba prowadząca działalność pozarolniczą.   W razie niezdolności do pracy spowodowanej wypadkiem przy pracy ubezpieczonego będącego pracownikiem należy dołączyć również protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy. Gdy niezdolność do pracy spowodowana wypadkiem przy pracy dotyczy pozostałych ubezpieczonych trzeba załączyć kartę wypadku przy pracy. Natomiast w razie niezdolności do pracy spowodowanej chorobą zawodową koniecznie trzeba dołączyć decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej, wydaną przez inspektora sanitarnego.   W sytuacji, gdy świadczenie jest wypłacanie przez ZUS, niezbędne jest zaświadczenie płatnika składek. Jest ono wystawiane na różnych drukach. W przypadku pracowników jest to druk ZUS Z-3. Ubezpieczeni wykonujący pozarolniczą działalność, ubezpieczeni współpracujący z osobami prowadzącymi pozarolniczą działalność oraz duchowni wypełniają druk ZUS Z-3b, a pozostali ubezpieczeni - druk ZUS Z-3a.   Zaświadczenie płatnika składek nie jest wymagane, jeżeli było złożone do ustalenia prawa do zasiłku chorobowego i nie uległy zmianie okoliczności mające wpływ na prawo, wysokość i podstawę wymiaru świadczenia. Jeżeli natomiast o przyznanie świadczenia stara się osoba, która nie jest już objęta ubezpieczeniem chorobowym, powinna dołączyć do tego zestawu oświadczenie na druku ZUS Z-10. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego

Ministerstwo Sprawiedliwości w obronie konsumentów

dodane 07.07.2017
[Region] Firmy windykacyjne wykorzystują nieświadomość ludzi i masowo skupują za bezcen przedawnione roszczenia, licząc na to, że dłużnicy nie podniosą przed sądem zarzutu przedawnienia. Bo w myśl obecnych przepisów, nawet gdy upłynął okres przedawnienia roszczenia, sąd – rozpoznający sprawę – może to wziąć pod uwagę wyłącznie wtedy, gdy dłużnik wykaże się odpowiednią inicjatywą i podniesie taki zarzut. Jeśli tego nie zrobi – a wielu ludzi nie ma świadomości przysługujących im praw – powództwo zostanie uwzględnione. Ministerstwo Sprawiedliwości, stając więc w obronie konsumentów, przygotowało projekt ustawy, który właśnie trafił do konsultacji międzyresortowych. Proponowane w nim przepisy wzmacniają prawa konsumentów – zobowiązują sąd do zbadania, czy roszczenie jest przedawnione. Jeśli po analizie materiału dowodowego sąd stwierdzi, że upłynął termin przedawnienia, oddali powództwo. I żadna czynność dłużnika nie będzie już do tego potrzebna. W projekcie zapisano także, by w wyjątkowych przypadkach sąd mógł,  po rozważeniu interesów obu stron, nie uwzględnić upływu terminu przedawnienia, jeżeli wymagają tego względy słuszności. Skrócony czas na egzekucję Projekt przewiduje skrócenie podstawowego terminu przedawnienia z 10 do 6 lat.W przypadku roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz dotyczących świadczeń okresowych (np. czynsz najmu i dzierżawy) wynosiłby on jednak, tak jak dotychczas, 3 lata. Jako koniec biegu przedawnienia projekt przyjmuje ostatni dzień roku kalendarzowego, w którym upływa termin. Zmianie ulega też inny istotny termin. Gdy sąd stwierdzi o istnieniu roszczenia w wyroku lub ugodzie, z chwilą uprawomocnienia się tej decyzji zaczyna biec ponownie termin przedawnienia. Dziś wynosi on aż 10 lat. To czas, w którym wierzyciel może egzekwować roszczenie. W projekcie proponuje się skrócenie tego terminu do 6 lat (lub 3 lat w przypadku roszczeń dotyczących świadczeń okresowych). To wystarczający okres dla wierzyciela, aby podjął czynności zmierzające do egzekucji roszczenia. Po tym czasie należy przyjąć, że nie jest zainteresowany realizacją roszczenia.   Ważna gwarancja Projekt przewiduje też zmiany w Kodeksie postępowania cywilnego, które dotyczą egzekucji komorniczej z rachunku bankowego. Od 8 września 2016 r. obowiązuje bowiem przepis, na mocy którego komornik może zająć rachunek bankowy dłużnika drogą elektroniczną. Obecnie banki są zobowiązane do bezzwłocznego przekazania zajętej kwoty komornikowi, co uniemożliwia podjęcie przez dłużnika obrony, nawet jeśli zajęcie jest bezzasadne, bo dług został uregulowany lub roszczenie jest przedawnione. Zgodnie z projektem Ministerstwa Sprawiedliwości kwota, którą zajął komornik, nie trafi na konto komornika wcześniej niż po upływie 7 dni. To okres, w którym dłużnik będzie mógł wnieść powództwo o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego, co umożliwi mu wyjaśnienie sprawy. Taki tryb nie będzie jednak możliwy, gdy komornik zajmie rachunek, by ściągnąć należne alimenty lub rentę. Wtedy bank bezzwłocznie przekaże zajętą kwotę komornikowi. W tym przypadku dobro dzieci i osób, którym przysługuje renta, jest ważniejsze, niż dobro tych, wobec których komornik prowadzi postępowanie egzekucyjne.   Wydział Komunikacji Społecznej i Promocji Ministerstwo Sprawiedliwości  

Na wakacje pociągiem zabierz ze sobą wiedzę o prawach pasażera!

dodane 07.07.2017
[Region] Rozpoczął się sezon wakacyjnych wyjazdów, na które część z nas wyruszy pociągiem. Oprócz kupna biletu i spakowania walizek, warto także zapoznać się z prawami przysługującym pasażerom kolei. O czym należy pamiętać i jak postępować w razie przeszkód w podróży, w tym znacznych opóźnień pociągów, podpowiada D.A.S. Towarzystwo Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A. Popularność kolei w Polsce z roku na rok rośnie. Jak podaje Urząd Transportu Kolejowego, pociągi przewiozły w zeszłym roku prawie 292,6 mln pasażerów, o ponad 12 mln więcej niż rok wcześniej, notując tym samym wzrost przewozów o blisko 4,4% r/r.1 Wakacje to czas wzmożonego ruchu na dworcach, co nie zwalnia przewoźników kolejowych z odpowiedzialności związanej z zapewnieniem nam komfortowej podróży i punktualnego dotarcia na miejsce docelowe. Pasażer pociągu to też klient Kupując bilet na pociąg, który ma nas zawieść na wakacje, do pracy czy na spotkanie, zawieramy z przewoźnikiem umowę, która daje nam określone prawa. – Obowiązki należytego wypełnienia warunków umowy przez przewoźnika rodzą się wraz z zakupem biletu. Kwestie ich niedopełnienia i ewentualnej reklamacji przez pasażera gwarantują przepisy krajowe oraz unijne. Warto więc wiedzieć, że podróżując pociągiem dalekobieżnym możemy również ubiegać się np. o rekompensatę za opóźnienie także przy podróży przez państwa unijne – wskazuje Marta Gradowska ekspertka D.A.S. Gdy pociąg nie przyjedzie na czas W podróży koleją najczęściej spotykanym problemem pasażerów są opóźnienia pociągów. To zmora każdego podróżującego, szczególnie, gdy mamy w planach przesiadkę lub konkretne plany po przyjeździe, np. koncert czy wycieczkę. W przypadku opóźnień pociągów, najistotniejsze prawa nabywamy po 1 godzinie czekania. Jak wskazują przepisy, gdy zachodzi uzasadnione przypuszczenie ponad 60-minutowego opóźnienia przyjazdu do miejsca przeznaczenia pasażer zyskuje prawo do: zwrotu kosztu zakupionego biletu, zmiany trasy i skorzystania z najbliższych możliwych połączeń do docelowej lokalizacji na porównywalnych warunkach, dokonania zmiany rezerwacji na późniejszy, dogodny termin lub bezpłatnego przejazdu do miejsca rozpoczęcia podróży w najbliższym możliwym terminie, gdy dalsza podróż jest bezcelowa, bo nie możne już zrealizować swoich pierwotnych planów. Dodatkowo, w przypadku pociągów dalekobieżnych, typu Express, Express InterCity, EuroCity, EuroNight, po godzinie oczekiwania pasażer zyskuje prawo do rekompensaty w wysokości 25% ceny biletu, a gdy opóźnienie przekroczy 2 godziny wzrasta ona do 50%. Warto pamiętać, że regulacje te nie obejmują przewozów miejskich, podmiejskich i regionalnych. – Prawo do częściowego zwrotu ceny biletu w ramach rekompensaty za opóźnienie jest niezależne od przyczyn opóźnienia pociągu – dodaje Marta Gradowska z D.A.S. – Przewoźnik nie może się w takim wypadku powołać np. na siłę wyższą, jak trudne warunki pogodowe. Z drugiej strony pasażer traci możliwość wnioskowania o reklamację czy odszkodowanie, jeśli przed dokonaniem zakupu biletu na przejazd został on poinformowany o opóźnieniu – wyjaśnia ekspertka D.A.S. Czego potrzebujemy do reklamacji? Opóźnione kursy pociągów to dla pasażerów zwykle duże nerwy. Rezygnując z podróży, nie należy jednak z wściekłości drzeć biletu czy wyrzucać go do kosza. – Jeśli spełnione zostały przesłanki do reklamacji, bilet jest dowodem zakupu i powinniśmy dołączyć go do wniosku. Jeśli bilet został nabyty przez Internet, to w przypadku niektórych przewoźników reklamację można również złożyć online – informuje Marta Gradowska z D.A.S. Trzeba jednak pamiętać, że o odszkodowanie za opóźnienie możemy ubiegać się tylko, gdy cena biletu przekracza minimalny próg równowartości 4 euro. Pomocne w uzyskaniu odszkodowania może być też poświadczenie o opóźnieniu, które uzyskamy u pracownika danego przewoźnika, np. kierownika pociągu. Warto występować o takie poświadczenie w każdym przypadku. Samą reklamację oraz wniosek o rekompensatę należy złożyć nie później niż rok od nieterminowego przejazdu. Przewoźnik musi odpowiedzieć na ten wniosek w ciągu 30 dni. – Pamiętajmy też, aby wszystkie wysłane lub otrzymane dokumenty kopiować i zachowywać te kopie. Będą potrzebne, jeśli przewoźnik nie odpowie na reklamację lub ją odrzuci i będziemy chcieli odwołać się od jego decyzji w innych instytucjach – uczula ekspertka D.A.S. Dodatkowe odszkodowanie za straty Przez opóźniony pociąg możemy nie tylko stracić czas, ale i ponieść straty materialne. Gdy opóźnienie spowodowało, że nie mogliśmy na przykład skorzystać z biletów na letni festiwal, uciekł nam samolot do wakacyjnego kurortu czy dalszy przejazd innym pociągiem, istnieje szansa aby uzyskać od przewoźnika adekwatną rekompensatę, jednakże uzależnione jest to od okoliczności konkretnego przypadku. – W takiej sytuacji zastosowanie mają bowiem zasady ogólne odpowiedzialności za szkodę, a zatem należy odpowiednio wykazać fakt doznania szkody, określić jej wysokość oraz związek przyczynowy miedzy szkodą a działaniem przewoźnika – tłumaczy Marta Gradowska z D.A.S.   W tym celu musimy np. przedstawić niezrealizowany bilet na imprezę czy przegapiony lot oraz potwierdzenia wszelkich dodatkowych kosztów z tym związanych, np. przymusowego noclegu w hotelu, gdy po opóźnionym przyjeździe stracimy możliwość dalszego kontynuowania podróży i możemy ją podjąć dopiero następnego dnia. – Przewoźnik może uznać całość naszych roszczeń lub tylko ich część, a nawet je odrzucić, dlatego dowody są bardzo istotne i w razie odmowy wypłaty odszkodowania lub jego nieadekwatnej kwoty należy się liczyć z koniecznością skierowania takiej sprawy do sądu – podkreśla ekspertka D.A.S. Liczy się nie tylko czas, ale i komfort Bilet uprawnia pasażera nie tylko do odbycia przejazdu zgodnie z rozkładem, ale także w konkretnych warunkach. O rekompensatę u przewoźnika możemy się ubiegać również wtedy, gdy pociąg będzie miał inny skład, nie było w nim przewidzianego na bilecie wagonu restauracyjnego, nasze miejsce znajdowało się w niższej klasie czy wystąpiły inne niedogodności, np. zepsuta klimatyzacja. Przewoźnik może nam z tego tytułu zrefundować np. różnicę w kosztach między miejscami w różnych klasach wagonów czy podarować bon zniżkowy na kolejną podróż. Pasażer nieusatysfakcjonowany warunkami podróży pociągiem, np. czystością wagonów czy poziomem obsługi może również wystąpić do przewoźnika ze skargą. Nie wiąże się ona jednak z roszczeniem finansowym pasażera. Rozstrzyganie sporów z przewoźnikiem ma być łatwiejsze O pomoc można się zwrócić także do Rzecznika Praw Kolei. Ta niedawno powołana instytucja ma ułatwić pasażerom pociągów dochodzenie swoich praw. Do jej zadań będzie należało m.in. polubowne rozwiązywanie sporów pasażerów z przewoźnikami na drodze pozasądowej. Postępowanie przed Rzecznikiem jest bezpłatne. Jednak, żeby się do tej instytucji zwrócić, trzeba spełnić kilka warunków, w tym m.in. podjąć próbę samodzielnego rozwiązania sporu, np. w formie reklamacji oraz skompletować niezbędne dokumenty. A zatem Rzecznik nie wyręczy nas w kontakcie z przewoźnikiem ani w przygotowaniu reklamacji czy wnioskowaniu o odszkodowanie za opóźnienie pociągu.   – Wracamy więc do punktu wyjścia. To pasażer powinien znać swoje prawa i starać się je wyegzekwować. Warto o tym pamiętać i wiedzieć, co powinniśmy zrobić w razie kłopotów przed i w trakcie podróży pociągiem. To po prostu leży w naszym interesie. Przydatnym w takiej sytuacji może być posiadanie ubezpieczenia ochrony prawnej. Jeśli posiadamy taką umowę ubezpieczenia, możemy skorzystać chociażby z porad prawnych czy pomocy na temat tego jak sporządzić reklamację i gdzie ją wnieść. Gdy wyczerpiemy polubowne możliwości rozwiązania sporu, ubezpieczenie ochrony prawnej sfinansuje koszty sądowe i koszty prawnika reprezentującego nas w sądzie – wskazuje Gradowska z D.A.S.   Ekspertka dodaje, że taka polisa może się również przyda w przypadku kłopotów w podróży innymi środkami transportu, np. w razie opóźnienia samolotu, zgubienia przez linie lotnicze naszego bagażu czy problemów prawnych związanych z prowadzeniem auta, także na zagranicznych drogach. – Oprócz polisty turystycznej, warto więc pomyśleć o zabezpieczeniu się na wakacje i resztę roku polisą ochrony prawnej, aby podróżować bez stresu związanego z kłopotami prawnymi – podsumowuje Marta Gradowska z D.A.S. (s)

Śląskie biura podróży zadłużone. Sprawdź je, zanim wykupisz wakacyjną ofertę!

dodane 22.06.2017
[Region] Na koniec I kwartału 2017 r., w bazie ERIF Biura Informacji Gospodarczej S.A. znajdowały się informacje na temat 238 biur podróży i organizatorów wypoczynku. Wszystkie z nich posiadają aż 366 niespłaconych zobowiązań na łączną kwotę 3,5 mln zł. Najwięcej zadłużonych firm znajdziemy w województwie mazowieckim – aż 48. Ich zadłużenie łącznie wynosi 605 tys. zł. W tym niechlubnym rankingu kolejne miejsca zajmują: Małopolska z 31 firmami turystycznymi zadłużonymi na 692 tys. zł i Śląsk z 30 touroperatorami, których zadłużenie wynosi 838 tys. zł.   Z bazy ERIF BIG S.A. wynika, że rekordzistą wśród najbardziej zadłużonych biur podróży w Polsce, jest przedsiębiorstwo z województwa łódzkiego. Jego zaległości sięgają 312 tys. zł. Najmniej zagrożonych upadkiem biur podróży jest na ziemi lubuskiej. Jest tam tylko jedno zadłużone biuro podróży, którego zadłużenie to zaledwie 1 tys. zł.   Polskie firmy z branży turystycznej zalegają w największym stopniu z opłatami za usługi telefoniczne i multimedia. Nieopłacone rachunki z tego tytułu wynoszą łącznie 1 mln zł. Biura podróży zalegają również z płatnościami rat umów leasingowych – łączna kwota zadłużenia wynosi 842 tys. zł, a także rat kredytów – 754 tys. zł. Równie duży problem z terminowym spłacaniem należności wśród polskich organizatorów wypoczynku dotyczy produktów ubezpieczeniowych – opóźnienia te opiewają na łączną kwotę 328 tys. zł i z tytułu umów dzierżawy – 312 tys. zł.   – Niezależnie od tego, czy wybieramy się na urlop całą rodziną, czy wysyłamy nasze dzieci na wakacyjne obozy sportowe lub kolonie - aby uniknąć kłopotów związanych np. z upadłością firmy organizującej wypoczynek, powinniśmy wcześniej sprawdzić jej wiarygodność płatniczą w biurze informacji gospodarczej. To właśnie kondycja płatnicza organizatora jest pierwszym, niezwykle ważnym wskaźnikiem jego płynności finansowej i wypłacalności. Wciąż nie każda osoba wie, że może zostać klientem biura informacji gospodarczej (w skrócie: BIG) i m.in. skorzystać z usługi sprawdzenia wybranej firmy, np. biura podróży. W raporcie kredytowym BIG można znaleźć aktualne informacje o terminowych lub zaległych płatnościach swojego organizatora wypoczynku. I tak na przykład, aby sprawdzić wiarygodność płatniczą wybranej firmy turystycznej w biurze informacji gospodarczej ERIF, wystarczy skorzystać z serwisu infoKonsument.pl. Wystarczą trzy proste kroki: należy założyć bezpłatne konto, zalogować się i przygotować NIP wybranego touroperatora do wprowadzenia do wyszukiwarki podmiotów – mówi Edyta Szymczak, prezes zarządu ERIF BIG S.A.   Na co dzień sprawdzenie przedsiębiorcy w BIG jest odpłatną usługą. Jednak z uwagi na rozpoczynający się sezon wakacyjny w ERIF Biurze Informacji Gospodarczej, polscy konsumenci mogą sprawdzić wybrane biuro podróży. Do końca sierpnia br. usługa sprawdzenia przedsiębiorcy w bazie ERIF jest bezpłatna. Wystarczy skorzystać z serwisu infoKonsument.pl.Poza sprawdzeniem wiarygodności płatniczej biur podróży w BIG, warto też sprawdzić je w Centralnej Ewidencji Organizatorów Turystyki i Pośredników Turystycznych na stronie www.turystyka.gov.pl. Można też skontaktować się z właściwym Urzędem Marszałkowskim w regionie, w którym mieszkamy, by upewnić się, że organizator wyjazdu posiada wpis do rejestru organizatorów turystyki prowadzonego przez marszałka województwa właściwego ze względu na siedzibę biura. Z kolei wypoczynek dzieci i młodzieży powinien każdorazowo zostać zgłoszony w Kuratorium Oświaty właściwego dla siedziby organizatora wyjazdu. Warto jednak mieć na uwadze, że sam wpis do takich rejestrów nie stanowi dla klienta gwarancji rzetelności danego biura, dlatego tak ważne jest sięganie równolegle do baz BIG. Poza tym niezależnie od wszystkiego warto zapoznać się z warunkami uczestnictwa w imprezie wyjazdowej, które powinny być dołączone do umowy. Znajdują się w nich między innymi prawa i obowiązki zarówno biura podróży jak i klienta.   Co możemy zrobić, kiedy biuro podróży upadnie?   Warto przed podpisaniem umowy dotyczącej wypoczynku poprosić o wgląd do umowy ubezpieczenia lub gwarancji organizatora turystycznego i zwrócić uwagę, jaka jest kwota zabezpieczenia finansowego. W zależności od wysokości takiego ubezpieczenia, możemy sprawdzić, jaka suma może zostać przeznaczona na pokrycie roszczeń klientów.   Z chwilą ogłoszenia upadłości biuro podróży ma obowiązek zapewnienia transportu wszystkim uczestnikom wycieczki lub innego wyjazdu. Jeśli dany operator turystyczny jest niewypłacalny, poszkodowani mogą zwrócić się po pomoc do Marszałka Województwa odpowiedniego dla miejsca działalności danej firmy turystycznej. Organizator jest zobowiązany do zwrócenia poniesionych kosztów nie tylko osobom, które już wyjechały na wycieczkę lub wczasy, ale również tym, które wpłaciły część lub całą sumę pieniędzy na pokrycie kosztów udziału w imprezie a jeszcze nie wyjechały.   (s)

ZUS rozpoczął wysyłkę blisko 19 mln listów

dodane 21.06.2017
[Region] Każdy kto ma odłożony choćby 1 grosz na koncie emerytalnym w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych, otrzyma wkrótce Informację o Stanie Konta Ubezpieczonego. Warto do niej zajrzeć i sprawdzić wielkość odłożonych składek oraz wyliczoną hipotetyczną emeryturę. Wczoraj Zakład Ubezpieczeń Społecznych rozpoczął akcję wysyłki blisko 19 mln Informacji o Stanie Konta Ubezpieczonego. Całość korespondencji ma trafić do klientów do końca sierpnia. IOSKU to nic innego jak dokładny opis stanu finansowego konta emerytalnego, na 31 grudnia 2016 r., osób z powszechnego systemu ubezpieczeń społecznych, za które trafiła na konto przynajmniej jedna składka. Przedstawia sumę wszystkich zwaloryzowanych składek oraz kapitału początkowego, a także wskazanie ile składek zgromadzonych jest na subkoncie w ZUS, a ile trafiło do otwartego funduszu emerytalnego (jeżeli ktoś jest członkiem OFE). Informacja zawiera też wskazanie jak wyglądał wpływ składek emerytalnych miesiąc po miesiącu w całym 2016 r. Osoby, które mają 35 lat lub więcej z IOSKU mogą się dowiedzieć o wysokości swojej hipotetycznej emerytury w dwóch wariantach: gdyby już do emerytury nie pracowali tylko bazowali na składkach dotychczas zebranych oraz gdyby pracowali i odprowadzali składki w średniej wysokości dotychczasowych wpłat. Dodatkowe dwa warianty uwzględniają dodatkowo w emeryturze także składki z subkonta w ZUS. Rzecz ważna: wyliczenia dotyczą obecnie obowiązującego wieku emerytalnego, nie zaś tego, który będzie obowiązywał od 1 października. – Pamiętajmy, że prezentowana w Informacji hipotetyczna emerytura to nie wynik subiektywnych decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, ale efekt lat naszej aktywności zawodowej, efekt odkładanych przez lata składek. ZUS jedynie przeprowadza proste matematyczne obliczenia. Wpływ zaś na działanie matematyczne mamy my sami i nasza praca – mówi Ewa Kosowska, dyrektor departamentu ubezpieczeń i składek centrali ZUS. W IOSKU, obok wszystkich danych liczbowych i matematycznych obliczeń mamy również informację o tym jakie konkretne świadczenia przysługują z ZUS gdy opłacamy składki na ubezpieczenia społeczne. Informacja jest pisana prostym językiem w oparciu o zasady tzw. plain language, a dodatkowo zawiera instrukcję jak czytać poszczególne pozycje danych. Osoby, które mają zarejestrowany profil na Platformie Usług Elektronicznych ZUS, wskazane w IOSKU dane mają udostępniane w internecie. Aldona Węgrzynowicz regionalny rzecznik ZUS województwa śląskiego
Wróć

Alert

Jesteś świadkiem ważnego wydarzenia?
Urzędnicza bezmyślność dobrowadza Cię do szału?
Wiesz o czymś, co może zainteresować media?

 

Zadzwoń lub napisz do "Wiadomości Zagłębia"
lub przyjdź na dyżur redakcyjny dziennikarzy!

 

zadzwoń: 32 265 00 05

 

napisz: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl

KONKURSY

 

 

 

 

 

 

 

 

Adres redakcji:

"Wiadomości Zagłębia"
ul. Kilińskiego 43

41-200 Sosnowiec

 

tel. 32 265 00 05

e-mail: redakcja@wiadomoscizaglebia.pl